Pomógł: 9 razy Dołączył: 21 Gru 2004 Posty: 250 Skąd: Południe
Wysłany: 14-11-2007, 18:47
Cytat:
Przetarg na 25701 pistoletów dla Policji ma być anulowany
Po zapoznaniu się ze skargą konsorcjum Bumar/Łucznik na specyfikację nowego przetargu Komendy Głównej Policji na dostawę 25701 pistoletów automatycznych kalibru 9 mm Urząd Zamówień Publicznych w Warszawie nakazał 12 listopada 2007 jego anulowanie.
Prawnicy grupy Bumar/Łucznik złożyli już 19 października 2007 protest w KG Policji przeciwko warunkom tego przetargu (Bumar i Łucznik nie dają za wygraną), dowodząc, że są one tak skonstruowane, iż w zdecydowany sposób faworyzują austriackiego Glocka, oferowanego przez polskiego pośrednika – Cenzin. Protest został jednak odrzucony. Konsorcjum Bumar/Łucznik zwróciło się jednak o arbitraż Urzędu Zamówień Publicznych. Ten uznał, iż 2 z 4 argumentów największego polskiego wytwórcy broni palnej są zasadne.
Zgodzono się, że specyfikacja przetargu, według której aż 15% punktacji można zdobyć za jak najmniejszą masę broni, promuje najlżejszego Glocka. Tym bardziej, iż po pierwszym przetargu policyjnym z udziałem austriackiego pistoletu, KG Policji była tego świadoma. Nie ma więc mowy o zaskoczeniu, ale o działaniu na niekorzyść nieco cięższego radomskiego P99. Zaprzecza to standardowi równych szans.
Urząd podzielił także zdanie konsorcjum Bumar/Łucznik, iż harmonogram dostaw broni, wyraźnie wskazuje na preferencje dla wielkiego globalnego producenta pistoletów (Glock wytwarzany jest w 5 fabrykach na całym świecie) i usytuowanie krajowego producenta broni na z góry straconej pozycji. Wymagano bowiem, aby 5 tysięcy pistoletów dostarczono w okresie 30 dni – do końca 2007, zaś aż 20701 wyprodukowanych w 2008 oddano policji w kilku transzach, z których pierwsza – 9701 egzemplarzy – miałaby trafić do odbiorcy w okresie od 1 stycznia do czerwca 2008.
Urząd i w tym przepadku stwierdził, że takie wymaganie przeczy zasadzie równego traktowania wszystkich producentów pistoletów. A zwłaszcza tych mniejszych o mniejszym potencjale produkcyjnym.
UZP nie zajął jasnego stanowiska w kwestii postulowanego przez Radom ustanowienia offsetu w obliczu tak wielkiej dostawy dla formacji paramilitarnej.
Postanowienie Urzędu Zamówień Publicznych powstrzymało postępowanie przetargowe w ostatniej chwili, 14 listopada upływał bowiem termin składania ofert. Zdaniem ekspertów, należy jednak oczekiwać odwołania od tego werdyktu ze strony organizatora przetargu, czyli KG Policji.
No niestety tak.
Ale sprawa pachnie absurdem.
Czy to że produkt lepiej spełnia wymogi zamawiającego (np. masa broni) to jest faworyzowanie konkretnego producenta?
Czy oznacza to że produkt subiektywnie (bo z punktu widzenia kupującego, odzwierciedlonego w SIWZ) gorszy ma być zakupiony zamiast lepszego? na jakiej podstawie?
Bo tak rozumiem argumentację FB Radom...
Pozdr
Robal2pl
_________________ "Na świecie jest bardzo dużo różnej broni i bardzo mało tolerancji i to jest powód dla którego cała ta broń jest potrzebna" S.Bidziński
Pierwsza partia nowych pistoletów - Glocków - trafiła do policjantów z Komendy Stołecznej Policji. Do pozostałych komend mają one trafić w ciągu ok. miesiąca - poinformował Krzysztof Hajdas z wydziału prasowego Komendy Głównej Policji.
W piątek policjanci z KSP jako pierwsi oddali wysłużoną i przestarzałą broń (P-64), w zamian otrzymali nowe Glocki, zakupione w ramach ustawy o modernizacji służb - powiedział Hajdas. Dodał, że do funkcjonariuszy trafiło na razie 685 nowych pistoletów, w sumie ma zostać wymienionych na w całym kraju 4 tys.758 egzemplarzy przestarzałej broni.
Kolejne partie Glocków będą teraz sukcesywnie przekazywane do innych jednostek. Ich liczba będzie zależna od wielkości garnizonu. Zgodnie z decyzją komendanta głównego broń trafi do policjantów z tzw. "pierwszej linii", czyli do służb patrolowych i kryminalnych - powiedział Hajdas.
Wymiana ma potrwać około miesiąca. Po jej zakończeniu prawie co drugi policjant - jak szacuje KGP - ma mieć nowoczesną broń. Rozstrzygnięcie kolejnego, jeszcze większego przetargu, na ok. 23 tysiące sztuk pistoletów planowane jest na przyszły rok *1- zaznaczył Hajdas.
Przetarg na obecnie wymienianą partię pistoletów został rozstrzygnięty już w sierpniu br. Jednakże odwoływały się od niego Bumar i fabryka Broni Łucznik, oferujące pistolet Walther P-99, którego 50 tys. egzemplarzy policja już posiada. Dopiero w listopadzie Sąd Okręgowy w Warszawie odrzucił wniosek o wstrzymanie wykonania umowy na dostawę pistoletów Glock.
Bumar i Łucznik zostały wykluczone z przetargu z powodów formalnych. Nie kwestionując własnego uchybienia, domagały się jednak unieważnienia przetargu, argumentując, że oferowany przez Cenzin i wybrany przez policję austriacki Glock nie odpowiada warunkom zamówienia - jest cięższy i ma inny niż wymagany mechanizm spustowy. Sąd umorzył sprawę i odrzucił wniosek o wstrzymanie dostaw nowej broni, gdy przedstawiciele policji poinformowali, że większość Glocków została już dostarczona *1, choć jeszcze nie zapłacono za tę dostawę. (aka)
*1 jaki jest sens wydawania kolejnych tydięcy zł na kolejny przetarg? Broń będzie miała inne przeznaczenie? Dla innych służb? Dlaczego nie zrobiono tedgo jednym przetargiem z robiciem czasowym dostaw?
2* czyli sąd nie rozstrzygał merytorycznej zasadności protestu tylko machną ręką "a, już dostarczyli, to niech będzie".
_________________ The 2 loudest sounds in the world: A click when you expect a bang, and a bang when you expect a click.
foka nie szukaj przysłowiowej dziury w calym. Panowie z bumaru ich konstrukcja jeszcze dlugo bedzie za glockiem.
Wkoncu jest szansa ze w stolecznej policji przestanie dominowac P-64, no ale nie chwalmy dnia przed zachodem......
Pomógł: 35 razy Dołączył: 20 Lip 2006 Posty: 2017 Skąd: Polska
Wysłany: 27-11-2007, 20:22
Nie tylko w stołecznej. W 3mieście też ruszyła sprawa broni.
Ludzie wymieniają swoje peszelaki na Glocki i P99. I to nie jacyś tam kolesie zza biurek
ale ludzie z codziennie działający na ulicy. Znajomi z oddziałów prewencji w Gdańsku wymieniają broń. Może faktycznie coś się ruszy w końcu.
Pomógł: 35 razy Dołączył: 20 Lip 2006 Posty: 2017 Skąd: Polska
Wysłany: 03-12-2007, 15:46
Jestem mile zaskoczony. Coraz więcej policjantów z pomorskiego wymienia broń na nową i to przeważnie na glocki 17.
Mało tego dużo policjantów takich jak technicy, czy typowi kolesie za biurkiem oddają broń dla patrolówki i dostają ich P64. Czyżby nasza policja trochę się ruszyła ?
Cała powiatówka w Pucku wymiania broń dla patrolu, policjanci z OPP w Gdańsku i masa innych. Naprawdę może w końcu coś się ruszy.
Jestem mile zaskoczony. Coraz więcej policjantów z pomorskiego wymienia broń na nową i to przeważnie na glocki 17.
Pytanie czy będą z nią ćwiczyli i kiedy nauczą się poprawnego posługiwania... G jednak sie "trochę" różni od P. Nawet przyrządy.
broken_arrow napisał/a:
Mało tego dużo policjantów takich jak technicy, czy typowi kolesie za biurkiem oddają broń dla patrolówki i dostają ich P64. Czyżby nasza policja trochę się ruszyła ?
"Oddają broń" tzn idą do szefa/zbrojowni i mówią "macie, ja nie potrzebuję", czy przyszedłprikaz z góry i im zabierają?
BTW ile dostają zapasowych magazynków na stan?
_________________ The 2 loudest sounds in the world: A click when you expect a bang, and a bang when you expect a click.
Wiekszość broni która aktualnie trafia na ulice (glocki,P99) to bron zdana przez biurkowych policjantów. Dzieje sie tak dzieki decyzji czy zarzadzniu z przed kilku miesiecy Komendanta głównego Policji Budzika- chwała mu za to.
Wśród tej broni znajdują się także nowe glocki 19 ale zdecydowanie wieksza partia pochodzi z pierwszego zrodła.
Foka nie ma co sie czepiać, najwarzniejsze że zrobiono pierwszy krok. Do teraz policjanci nie byli odpowiednio przeszkoleni w zakresie posługiwania sie bronia (choc i z tym na szkołach jest coraz lepiej napewno cos idzie w przod) i nie mieli odpowiedniej jakosciowo broni.
Obecnie drugi czynnik zostaje wyeliminowany a uwagę bedzie można skierować tylko na szkolenie. (choc tez nie mozna juz twierdzic ze jest super bo wiele jest jeszcze do zrobienia i kupienia- ostatnie zakupy to kropla w morzu potrzeb)
Foka nie ma co sie czepiać, najwarzniejsze że zrobiono pierwszy krok. Do teraz policjanci nie byli odpowiednio przeszkoleni w zakresie posługiwania sie bronia (choc i z tym na szkołach jest coraz lepiej napewno cos idzie w przod) i nie mieli odpowiedniej jakosciowo broni.
Ale ja się nie czepiam. Stwierdzam tylko, że osoba nieprzeszkolana posługująca się bronią jest niebezpieczna. Fajnie, że szkoli się młodych policjantów. Ale jak policjant ostatnie 15 lat nosił P64 to ile zajmie mu w stresie znalezienie zatrzasku magazynka w Glocku? A jak zamek zostanie w tylnym położeniu to co? Pistolet się zepsuł?
Tak, ironizuję, ale na nic więcej w tej sytuacji mnie już nie stać... Nic tylko zacząć chodzić w kamizelce kuloodpornej
_________________ The 2 loudest sounds in the world: A click when you expect a bang, and a bang when you expect a click.
To jak z obsługą komputera, strasi uczą się wolniej ale zdecydowana wiekszośc policjantów wiec mniej wiecej co i jak. kłopot że nie ma czasu i od gornych szkoleń aby ćwiczyć ćwiczyć i jeszcze raz.......!!!
Jesli dawali sobie rade z P99 z glockiem tez dadza sobie rade, cale szczescie że w naszym kraju nie ma jescze potrzeby czestych użyć broni przez policje.
Mimo ze zazwyczaj jestem pesymistą w kwestiach zmiann w resortach, to akurat tu jestem tego samego zdania co BA. Uważam ze zmianny jakie pojawiły się w kwesti bronii jej wymany i nie wielkich bo nie wielkich ale zakupów a takżę w zmiananach podejscia do szkolenia policjantów na szkołach w tym zakresie to juz duzy skok naprzód.
A tak całkiem żartem to że policjanci dostali np. glocki to beda one mniej awaryjne niz p-64 wiec nie beda musieli korzystac z umiejtnosci usowania awrii o ktorych piszesz
To jak z obsługą komputera, strasi uczą się wolniej ale zdecydowana wiekszośc policjantów wiec mniej wiecej co i jak.
Oj, o melepetach komputerowych to mógłbym opowiedzieć niejedną historię. I to niezależnie od wieku "bohaterów".
koala napisał/a:
kłopot że nie ma czasu i od gornych szkoleń aby ćwiczyć ćwiczyć i jeszcze raz.......!!!
I to jest ból. BTW jak teraz jest? Po służbie policjant broń zdaje, czy może zabrać do domu, żeby poćwiczyć na sucho?
koala napisał/a:
Mimo ze zazwyczaj jestem pesymistą w kwestiach zmiann w resortach, to akurat tu jestem tego samego zdania co BA. Uważam ze zmianny jakie pojawiły się w kwesti bronii jej wymany i nie wielkich bo nie wielkich ale zakupów a takżę w zmiananach podejscia do szkolenia policjantów na szkołach w tym zakresie to juz duzy skok naprzód.
Ja też tak myślę, tyle, że uważam, że nadal za mały skok, bo za nim powinny iść kompleksowe zmiany w szkoleniach i podtrzymywaniu umiejętności.
_________________ The 2 loudest sounds in the world: A click when you expect a bang, and a bang when you expect a click.
Szkolenie w szkolach ktorych ja zanm naprawde poszło w przód jesli chodzi o strzelanie i bron. Oczywiscie jest jescze sporo do zrobienia ale zaczeto przykladć mniejsza uwage do statycznnych strzelań z dalszych odległosci na rzecz dynamicznych sytuacyjnych strzelan(to jeden z przykladów).
Teoretycznie zarzadznie 6/2000 okresla ze kazdy policjant w służbie stałej (po trzech latach) powinnien zabierac broń do domu. Ale w praktyce duża czesc policjantów poprostu nie chce jej zabierac a przełożonym w to graj bo jesli policjant nie ma broni przy sobie to nic sie nie stanie.
Na szczescie tu także obserwuje pozytywna tenedencje, poprostu poziom obchodzenia sie z bronia znacznie podskoczył i wiekszość f-szy przestała traktować ją jako zło konieczne a raczej codzienne narzedzie pracy.
Policjant w słuzbie stałej może. Ale jeśli nie chce to może nie zabierać, starczy że to udokumentuje (np. brak warunków do przechowywania w domu).
Cytat:
§ 14. 1. Jeżeli policjant nie ma możliwości przechowywania broni palnej krótkiej w miejscu zamieszkania lub nie może jej tam przechowywać z innych względów, to po pisemnym powiadomieniu przełożonego jest zobowiązany tę broń przechowywać w jednostce Policji.
Poza tym z tego zarządzenia wynika też że kierownik jednostki Policji może też zakazać zabierać broń do domu.
Cytat:
§ 13. 1. Broń palną przechowuje się:
1) krótką - w miejscu zamieszkania policjanta, jeżeli kierownik jednostki Policji nie wyda innego polecenia,
Pozdr
Robal2pl
_________________ "Na świecie jest bardzo dużo różnej broni i bardzo mało tolerancji i to jest powód dla którego cała ta broń jest potrzebna" S.Bidziński
O, czyli jednak powinien, chyba, że... nice... zgaduję, że 80-90% policjantów nie zabiera broni do domu, ciekawe czym to motywują i czy jest to weryfikowane
_________________ The 2 loudest sounds in the world: A click when you expect a bang, and a bang when you expect a click.
Pomógł: 35 razy Dołączył: 20 Lip 2006 Posty: 2017 Skąd: Polska
Wysłany: 05-12-2007, 00:21
No i tu się mylicie bo policjant po 3 latach służby POWINIEN mieć broń w domu. Jeżeli nie chce zwraca się do swojego komendanta z wnioskiem o trzymanie broni w jednostce.
A powiedz mi Foka po co mi broń w domu ? Zeby mi ukradli albo żeby mi się dziecko odpaliło ?
Nie widze potrzeby trzymania klamki w domu. Tylko problemy sa z tego powodu. Już nie wspomnę o kosztach.
No i tu się mylicie bo policjant po 3 latach służby POWINIEN mieć broń w domu. Jeżeli nie chce zwraca się do swojego komendanta z wnioskiem o trzymanie broni w jednostce.
I to właśnie napisałem.
broken_arrow napisał/a:
A powiedz mi Foka po co mi broń w domu ? Zeby mi ukradli albo żeby mi się dziecko odpaliło ?
Nie widze potrzeby trzymania klamki w domu. Tylko problemy sa z tego powodu. Już nie wspomnę o kosztach.
Cóż, ja jestem zwolennikiem tezy, że z policjantem jest jak z lekarzem - jest się nim 24/7 i jak idziesz po służbie i widzisz przestępstwo też powinieneś interweniować. Od czasu do czasu w mediach mówi się o tym, że policjant po służbie rozpoznał i zatrzymał poszukiwanego. Ale nadal za żadko. Zbyt wielu policjantów podchodzi do tematu właśnie w ten sposób - "15 minęła, skończyłem pracę. O, tego kolesia pamiętam z listu gończego, a co mnie to, ja już jestem po pracy."
_________________ The 2 loudest sounds in the world: A click when you expect a bang, and a bang when you expect a click.
Komisja przetargowa, obradująca w gmachu Komendy Głównej Policji w Warszawie ogłosiła oficjalnie 21 lutego 2008, że zwycięzcą przetargu na dostawę 25701 pistoletów automatycznych kalibru 9 mm Para dla policjantów i funkcjonariuszy Straży Granicznej jest Fabryka Broni Radom, która zaoferowała znany już dobrze strażnikom prawa P99.
Do tej pory FB Radom dostarczyła policjantom i funkcjonariuszom ABW ponad 50 tys. egzemplarzy tej broni. Pistolet ten cieszy się dobrą opinią polskich użytkowników mundurowych, a fabryka poinformowała nas, że do tej pory nie odnotowała z ich strony przypadków jej reklamacji.
Przypomnijmy, że FB Radom wyceniła dostarczenie wymaganej liczby broni (każdy egzemplarz z kaburą, dodatkowym drugim magazynkiem i mieszczącą go ładownicą) na 25 500 886 zł. Na drugim miejscu znalazła się spółka NAT z propozycją pistoletów Beretta P4 Storm – 25 891 572 zł. Na trzecim zaś spółka Cenzin, oferująca pistolety Glock 19 – 27 279 041 zł. Na czwartym – Cenrex z pistoletami Heckler & Koch za ponad 43 mln zł.
Komisja wybierając finalistę kierowała się systemem punktowym. Kryteria były następujące: 70% punktów otrzymać można było za jak najniższy poziom ceny, 15% za gwarancję producenta (wszyscy rywale ustanawiali ja na pułapie 60 miesięcy), zaś pozostałe 15% za jak najmniejszą masę broni.
Zamawiający wymaga, aby cała partia broni i wyposażenia znalazła się w rękach Policji i Straży Granicznej w 9 miesięcy od dnia zawarcia kontraktu.
P99 kontratakuje
Pozdr
Robal2pl
_________________ "Na świecie jest bardzo dużo różnej broni i bardzo mało tolerancji i to jest powód dla którego cała ta broń jest potrzebna" S.Bidziński
nie dziwie sie ze nikt z f-szy nie narzekał bo jesli otrzymał P99 w zamian za P-64 to o czym my mowimy. Jakie porownania i narzekania!Do czego miał porownywac tego P99??Jak glocka to widział tylko na zdjeciach lub na szkole mu pokazali i dali potrzymać!
Pomógł: 6 razy Wiek: 32 Dołączył: 08 Lut 2005 Posty: 447 Skąd: Warszawa
Wysłany: 22-02-2008, 17:35
No i jak zwykły policjant ma przekazac swe uwagi? Notatkę napisac? Raport? Do kogo? Wydzial zaopatrzenia na pewno uwzględni uwagi i prześle je do producenta a broń wymieni.
No raczej Koali nie chodzi o to że P99 się nie psują (czy aby na pewno?) , tylko o dostosowanie do potrzeb służby i użytkownika. Jak ktos dostanie na stan broń na 9x19 z 15 nabojowym magazynkiem w miejsce P-64 to nie będzie narzekał na mechanizm spustowy czy co tam jeszcze
Pozdr
Robal2pl
_________________ "Na świecie jest bardzo dużo różnej broni i bardzo mało tolerancji i to jest powód dla którego cała ta broń jest potrzebna" S.Bidziński
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum