Wysłany: 20-07-2009, 16:57 Ujawniono "niepokojące SMS-y" i przyczynę zgonu st
Ujawniono "niepokojące SMS-y" i przyczynę zgonu strażnika
Zbigniew Więckiewicz, fot., TVN 24
TVN24
- Osobliwość czwartego samobójstwa osoby związanej ze sprawą Krzysztofa Olewnika zmusiła nas do podjęcia zdecydowanych działań – powiedział minister sprawiedliwości Andrzej Czuma na konferencji prasowej, podczas której ujawniono wstępny raport w sprawie śmierci strażnika.
- W piątek powołałem zespół do spraw wyjaśnienia śmierci strażnika, który powołał następnie dwa podzespoły – poinformował Andrzej Czuma.
- Determinacja rodziny Krzysztofa Olewnika przyczyniła się do schwytania sprawców tej zbrodni. Faktem jest jednak, iż nie wszyscy zamieszani za tę zbrodnię za nią odpowiedzieli – przypomniał następnie minister sprawiedliwości. - Nikt, niezależnie od tego jakie stanowisko polityczne sprawuje, nie powinien czuć się bezpieczny – podkreślił następnie Czuma.
- W tej sprawie nie może być żadnej wątpliwości. Każde wydarzenie w tej sprawie musi być szczegółowo wyjaśnione – stwierdził następnie Krzysztof Kwiatkowski. – Na miejsce samobójstwa wysłaliśmy specjalny zespół prokuratorski, co jest wyjątkowe, pracami tego zespołu, kierował prokurator okręgowy z Elbląga. Wysłaliśmy także zespół kontrolny służby więziennej – dodał wiceminister sprawiedliwości.
Jak poinformował następnie Kwiatkowski, Ministerstwo Sprawiedliwości zarekomenduje zmianę w składaniu oświadczeń majątkowych przez osoby pracujące w służbie więziennej.
Odtworzono wydarzenia z "krytycznego dnia"
- Przy ciele osoby, która, jak wynikało z pierwszych oględzin, popełniła samobójstwo znaleziono karty kredytowe i prawo jazdy – powiedział prokurator Zbigniew Więckiewicz. – Ustaliliśmy, że krytycznego dnia Mariusz K. przebywał u swej znajomej w Morągu do godziny 22. Po tej godzinie opuścił jej dom – dodał.
Około 23 znajoma otrzymała kilka sms-ów, z których wynikało, że Mariusz K. żegna się z nią i chce się targnąć na własne życie - stwierdził prokurator. - Nie udało jej się do niego dodzwonić. Sms-y dostała też żona Mariusza K. - dodał.
Jak podkreślił następnie Więckiewicz, strażnik otrzymywał wielokrotnie ponaglenia do spłaty zaległych długów, co sugeruje, iż powodem jego decyzji o targnięciu się na życie były właśnie kłopoty finansowe. Jak podano, zobowiązania finanansowe mężczyzny przekraczały jego trzyletnie zarobki.
- Biegły lekarz, na podstawie sekcji zwłok, stwierdził, że przyczyną zgonu było gwałtowne uduszenie się. Charakter bruzdy na szyi oznacza, że była to próba samobójcza. Wykluczono także udział trzecich w tej sprawie - powiedział Więckiewicz.
34-letni funkcjonariusz z Aresztu Śledczego w Olsztynie powiesił się w nocy z 12 na 13 lipca na drzewie przy drodze Morąg - Raj. K. miał służbę tej nocy, gdy powiesił się jeden z podejrzewanych o udział w sprawie porwania i zabójstwa Olewnika - Wojciech Franiewski.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum