Wysłany: 30-04-2009, 20:52 Udaremniony przemyt broni
Cytat:
ABW i Izba Celna udaremniły gigantyczny przemyt broni
tan
2009-04-30, ostatnia aktualizacja 2009-04-30 14:49
8 tysięcy sztuk pistoletów bojowych Astra przejęli funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego i Izby Celnej w Rzepinie. Broń miała trafić do jednego z państw azjatyckich, a do kraju próbował - jako sportową - wwieźć ją przedsiębiorca spod Zielonej Góry.
Przechwycony przez celników w Rzepinie transport broni
Jeden z przechwyconych przez celników pistoletów półautomatycznych Astra
Całość transportu została zabezpieczona przez agentów ABW. Przedsiębiorca został przez nich zatrzymany, a w tym momencie trwa prześwietlanie jego poprzednich transakcji.
Śledztwo w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Okręgowa w Zielonej Górze.
Według Służby Celnej to największa próba przemytu broni przez polskie terytorium od kilku lat. - W tym momencie trwa sprawdzanie czy w ogóle kiedykolwiek w historii polskie służby przejęły tak ogromną ilość broni - powiedział w rozmowie z Gazeta.pl rzecznik Służby Celnej Witold Lisicki.
_________________ "Na świecie jest bardzo dużo różnej broni i bardzo mało tolerancji i to jest powód dla którego cała ta broń jest potrzebna" S.Bidziński
Pomógł: 7 razy Wiek: 35 Dołączył: 04 Gru 2007 Posty: 845 Skąd: Polska
Wysłany: 30-04-2009, 22:36
Owszem, ale pierw blisko trzeba do typa/typiary podejść, a jak uczy matka nauka i mogiły kolegów różnie z tym bywało. Ja dałbym królestwo za P-64, niż za tę nędzną Astrę. To kopytko dla dam do torebki, nie do konkretnej roboty.
Pomógł: 3 razy Wiek: 41 Dołączył: 12 Lis 2007 Posty: 328 Skąd: Polska
Wysłany: 30-04-2009, 23:26
Co prawda,to prawda,ale faktycznie kiedyś damy nosiły te muchobojki w torebkach,a dżentelmeni w kieszonkach kamizelek pod marynarką.Nawet kaliber 22 LR zabija,a co dopiero taka muchobojka.A co do P-64-uważam go za jeden z lepszych gantów to samoobrony.Gdyby tylko poprawić mechanizm spustowy,żeby nie był taki twardy.W USA na- sze P-64 podobno robią furorę.Montuje się tylko mechanizm spustowy od Walthera PPk i jazda.A nabój 9 mm Makarowa wcale nie jest aż taki"słaby",jak się niektórym wydaje.
Pomógł: 7 razy Wiek: 35 Dołączył: 04 Gru 2007 Posty: 845 Skąd: Polska
Wysłany: 01-05-2009, 22:15
100% racji masz, nawet filmiki na You Tube ze Stanów kiedyś znalazłem i wkleiłem na Forum, tam sprzedano sporo tej broni z demobilu. Wyjadacze twierdzili, że w Czaku wystarczy coś podpiłować i mechanizm spustowy - bez wymieniania czegokolwiek - pracuje płynniej i nie tak twardo. Z ofiar P-64 uzbierał się już niezły cmentarz i nie ma co pier.., że nabój Makarowa jest słaby. To był pierwszy, służbowy pistolet w moim życiu i złego słowa nie dam o nim powiedzieć. Mały, poręczny, łatwy do ukrycia, z gładkimi powierzchniami ułatwiającymi dobycie spod ubrania, słowem-dobry klon PPK/PPK/S.
Pomógł: 12 razy Wiek: 36 Dołączył: 09 Kwi 2005 Posty: 1055 Skąd: Kraków
Wysłany: 02-05-2009, 00:14
Shunkaha napisał/a:
A nabój 9 mm Makarowa wcale nie jest aż taki"słaby",jak się niektórym wydaje.
Bardzo ciekawą konstrukcją do samoobrony był zapomniany, być może niesłusznie, P-93 również do amunicji 9 mm x 18 (ten nabój tak naprawdę nie nazywa się "Makarowa", ale powiedzmy, że to szczegół).
Tak przy okazji - wiadomo ile ich w ogóle wyprodukowano i czy jakieś egzemplarze trafiły do użytkowników państwowych, czy też cała produkcja poszła na rynek cywilny ?
Pozdr
Robal2pl
_________________ "Na świecie jest bardzo dużo różnej broni i bardzo mało tolerancji i to jest powód dla którego cała ta broń jest potrzebna" S.Bidziński
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum