Wysłany: 27-10-2007, 10:51 Tajemniczy numer 08 - policyjny podsłuch??
Tajemniczy numer 08 - policyjny podsłuch czy awaria w systemie telefonii komórkowej?
dziś
- Sprawdźcie, czy podsłuchuje was policja. To łatwe, bo mają jakąś lukę w systemie komputerowym. Należy z komórki wybrać numer 08. Jeśli zgłosi się komenda, możecie aparat wyrzucić na śmietnik, bo jesteście namierzani - taką informację otrzymali dziennikarze "Expressu Ilustrowanego" od zbulwersowanego czytelnika.
Sprawdziliśmy i faktycznie z kilku numerów (m.in. ze służbowej komórki dyżurnego reportera) niespodziewanie dodzwoniliśmy się do Komendy Miejskiej Policji!
Co ciekawe, takie przypadki potwierdzili też zaniepokojeni łodzianie zajmujący się biznesem. Okazało się również, iż w ich aparatach nie było śladu po takim połączeniu. Zapisywały się natomiast takie numery, jak np. 04, 05 itd...
- Halo. Dlaczego dodzwoniliśmy się do policji? Nie mieliśmy takiego zamiaru - zapytaliśmy wczoraj funkcjonariusza w komendzie miejskiej, gdy wystukaliśmy 08 z redakcyjnej komórki.
- Musieliście wykręcić numer 112.
- Nie. Na pewno nie wykręcaliśmy tego numeru.
- No to ja nie wiem, gdzie trzymacie komórki - stwierdził i odłożył słuchawkę.
Zrobiliśmy kolejny eksperyment. Z "zainfekowanego" numerem 08 telefonu wyjęliśmy kartę SIM i przełożyliśmy ją do innego aparatu. Po wybiciu wspomnianych dwóch cyfr otrzymaliśmy komunikat "błąd numeru". Połączenia z policją nie było... Następnie do "zainfekowanej" komórki włożyliśmy kolejną kartę z aparatu, z którego poprzednio nie mogliśmy dodzwonić się do komendy. Połączenie z dyżurnym policji uzyskaliśmy bez problemu!
O wyjaśnienia zwróciliśmy się do biura prasowego sieci Era, bo do niej należały telefony, w których po wybraniu 08 w niezrozumiały sposób łączyliśmy się policją.
- Nie słyszałem nic o tym, aby w Erze i innych sieciach funkcjonowały dwucyfrowe numery - mówi przedstawiciel sieci telefonii komórkowej Era. - Jestem zdziwiony, że wykręcając taki numer gdzieś się państwo dodzwoniliście. Do tej pory nikt nie zgłaszał nam takiego przypadku. Nie wiem, dlaczego nie ma śladu po takim połączeniu.
A co na to Komenda Miejska Policji w Łodzi?
- Mnie na ten temat nic nie wiadomo. Nie mamy wpływu na to, jakie rozmowy są do nas przekierowywane. Pierwszy raz słyszę, żeby taka sytuacja miała miejsce. To sprawa operatora - mówi podinspektor Mirosław Micor. Na pytanie o podsłuch odpowiada śmiechem.
Dlaczego więc dzwoniąc wczoraj pod 08 w ciągu kilkunastu godzin z kilku telefonów łączyliśmy się z policją? Jest jednak jeszcze jedno prawdopodobne wytłumaczenie tego faktu. Otóż podobno w niektórych modelach telefonów używanych w Polsce i jednocześnie na Zachodzie numer 08 był do niedawna stosowany zamiennie ze 112 jako alarmowy. Może nadal gdzieniegdzie funkcjonuje? Tylko dlaczego policja i Era nic o tym nie wiedzą?
Elżbieta Włodarczyk, Piotr Polowy - Express Ilustrowany
No to ładnie. Muszę zacząć uważać z kim i o czym rozmawiam przez telefon :D wygląda na to, że mnie też podsłuchują :D
No i oczywiście w telefonie ani śladu po numerze 08. Myślę, że powinna się tym zająć Strefa 11
moze przy ankiecie powinnismy dodac model telefonu? bo cos mi sie wydaje, ze to jednak ta druga mozliwosc (zamiennik 112), ja mam 8850 w plusie i nic nie dziala , swoja droga, moze to jakas alternatywa dla wiecznie zajetego 112
_________________ "Boxing is like Christmas - it's better to give then to recive." (avatar jest moj, osobisty, prywatny ze mna samym; nikogo nie udaje, pod nikogo sie nie potrzywam- na wszelki wypadek =:-) )
ja bym prędzej doszukiwał się błędu w sieci, niż 'podsłuchu' - to ze telefon który się łączy z komisariatem jest na 'podsłuchu' to daleko idący wniosek panów dziennikarzy.
Pomógł: 9 razy Dołączył: 21 Gru 2004 Posty: 250 Skąd: Południe
Wysłany: 27-10-2007, 19:39
Dobre! Tak dobre, że sam sprawdziłem. Sony Ericsson T610 w Plusie po wybraniu 08 łączy ze 112. Tylko co przekierowanie na numer alarmowy ma wspólnego z podsłuchem?
Jesli faktycznie rozmowy z konkretnego telefonu bylyby przekierowywane na policje tam nagrywane i laczone z docelowo wybranym numerem (a chyba wg panow dziennikazy tak to "dziala"), to tym "posrednikiem" bylby funkcjonariusz sledczy z dyktafonem a nie dyzurny z notesem przyjmujacy normalne wezwania . Wiec oczywiscie teoria spiskowa odpada.
_________________ "Boxing is like Christmas - it's better to give then to recive." (avatar jest moj, osobisty, prywatny ze mna samym; nikogo nie udaje, pod nikogo sie nie potrzywam- na wszelki wypadek =:-) )
na rany Chrystusa...czy ktoś tutaj wie jak wygląda podsłuch w sieci GSM? Ktokolwiek? Jakakolwiek sugestia na miarę XXI wieku bez szpul , magnetofonów i dyktafonów? Ktoś wie jak działa siec GSM?
Pomógł: 2 razy Wiek: 68 Dołączył: 07 Maj 2005 Posty: 267 Skąd: Polska
Wysłany: 28-10-2007, 00:39
Rany jaka bzdura. Aż dziw bierze że nie napisali nic o CBA przy okazji. W końcu o podsłuchy chodzi.
A idea pana z notatnikiem ktory zapisuje podsłuchiwaną rozmowę jest całkiem na miarę naszych mediów. :D
na rany Chrystusa...czy ktoś tutaj wie jak wygląda podsłuch w sieci GSM? Ktokolwiek? Jakakolwiek sugestia na miarę XXI wieku bez szpul , magnetofonów i dyktafonów? Ktoś wie jak działa siec GSM?
jesli tyczy sie to mojej wypowiedzi, to byla to ironia
_________________ "Boxing is like Christmas - it's better to give then to recive." (avatar jest moj, osobisty, prywatny ze mna samym; nikogo nie udaje, pod nikogo sie nie potrzywam- na wszelki wypadek =:-) )
przychodzi agencja X do providera Y i mówi mamy nakaz na podsłuch numeru Z.
Każdy operatoor ma do tego specjalną komórkę.
I od tej chwili, wszystkie rozmowy są nagrywane cyfrowo, wszystkie SMSy, poczta głosowa etc. Kompletny billing. Dodatkowo przekazywane są dane techniczne:
-identyfikatory BTS-ow, ścieżka trunkingowa, siła sygnału nadawcy i odbiorcy, Numery karty SIM, numery ID aparatu etc, azymut nadawcy i odbiorcy, liczba i czestotliwośc kanałów, wszystko dzięki protokołowi AX-25.
Czyli w praktyce skad kto dzwoni do kogo z dokładnością jakieś 150-200metrów, w mistach mniej. Nic nie słychać, nic nie trzeszczy w słuchawce. Zero zmian w billingu.
Służby dostają login i hasło do panelu z którego to na żywo odczytują, mogą siedzieć w kafejce.
Cała sieć GSM to jeden wielki podsłuch, inaczej nie mogła by wogule funkcjonować - każda rozmowa jest kodowana i transmitowana cyfrowo, tym samym musi być zapisywana a operator musi mieć zdolność do jej rozkodowania.
Pomógł: 2 razy Wiek: 68 Dołączył: 07 Maj 2005 Posty: 267 Skąd: Polska
Wysłany: 28-10-2007, 09:51
Do tego w niektórych aparatach jest możliwość nasłuchu czyli aparat zamienia się w urzadzenie podsłuchowe, które nadaje. A potem się ludzie dziwią że im bateria krótko trzyma :P
Dodam jeszcze jedna informacje do wyczerpujacego postu Kangura. Nie mam pewnosci czy u wszystkich bo wiem o 2 operatorach (ale zakladam, ze tak), ale rejestruje sie 100% smsow i przechowuje.
Prowadzi sie prace przygotowawcze do rtejestrowania 100% rozmow ale poki co, nie zostalo to wdrozone ze wzgledu na ilosc danych koniecznych do przechowania.
A dla tych, ktorzy postu Kangura nie zrozumieli. "Podsluch" telefonu GSM "montuje" sie poprzez pismo do odpowiedniej komorki u operatora. Z tym, ze raczej przeglada sie te dane i wydruki w kancelarii tajnej w siedzibie u operatora niz w kafejce ;)
_________________ Wszyscy, którzy walczyli fair, zginęli.
nagrywanie rozmów jest tylko kwestią ilości przetrzymywanych danych. Wykluczał bym Orwella w stylu 100% rozmów trzymanych przez 30 lat na dyskach..... bo to musiała być jakaś KOSMICZNA ilość danych...
ciekawe ile MINUT dziennie trwają połączenia dla operatora który ma 3 000 000 numerów...
czy to jest 3 000 000 minut? może 30 000 000? a może jakiś zupełnie inny niewyobrażalny kosmos...nie wiem, pewnie można łatwo znaleźć na sieci..... ale wybrane numery - to już co innego. :-)
Budka telefoniczna, spotkanie, wyciagniete baterie, telefon na karte w ramach drugiego, co jakis czas zmienianego numeru.
Poziom zabezpieczen sie podnosi, nigdy nie uzyskujac gwarancji bezpieczenstwa. Procedury sie uszczelnia zblizajac sie do paranoi, nigdy jej nie osiagajac ;)
_________________ Wszyscy, którzy walczyli fair, zginęli.
Kłopot z linią 112 przez plotkę o podsłuchach
"Dlaczego mój telefon jest na podsłuchu?" – dziesiątki telefonów z takim pytaniem odbierają dziennie ratownicy wrocławskiego Centrum Powiadamiania Kryzysowego - ustaliła reporterka RMF FM.
Telefony to efekt informacji, która pojawiła się w internecie. Pojawiła się plotka, że jeżeli w telefonie komórkowym wybierzemy pewną kombinację cyfr i połączymy się z numerem 112, to nasz telefon jest na podsłuchu.
Okazało się, że jest to kwestia oprogramowania niektórych modeli telefonów. - To właśnie ta sekwencja numerów jest w niektórych krajach także numerem telefonu alarmowego, dlatego takie rozwiązanie niektórzy producenci telefonów przyjęli - tłumaczył specjalista komisarz Artur Falkiewicz.
Cała sprawa nie ma nic wspólnego z podsłuchem. Ci, którzy dzwonią przekonać się o tym niepotrzebnie blokują linię 112 tym, którzy potrzebują pomocy - informuje RMF FM.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum