Nalot na akademiki Politechniki Gdańskiej
Zobacz na mapie
Nalot na akademiki Politechniki Gdańskiej Autor: ŁS
Laptop to podstawowe narzędzie studenta ...
W poniedziałek gdańska policja skontrolowała komputery studentów w akademikach Politechniki Gdańskiej. Informacja o nalocie pojawiła się na blogu gdańskiego studenta Karola "Zal" Zalewskiego.
Dowiedzieliśmy się, że skontrolowano komputery w dwóch pokojach w akademiku nr 5 przy ul. Wyspiańskiego i nr 2 przy ul. Traugutta. Z tego drugiego zabrano serwer.
- Jeszcze przed chwilą rozmawiałem z paroma kumplami i byli w trakcie pakowania wszystkiego do plecaka - relacjonował na gorąco na swym blogu Karol Zal Zalewski.
Jednemu ze studentów nie udało się uniknąć kary: - Mnie skontrolowali. Zabrali kompa i płyty - pisze w komentarzach.
Karol Zalewski powiedział MMce, że policjanci wchodzili tylko do pokojów osób, na które mieli przygotowany nakaz. Ktoś ich wcześniej poinformował, że dana osoba może mieć nielegalne oprogramowanie. Funkcjonariusze podawali również kontrolowanym informacje na temat tego, dlaczego zabierają sprzęt (np. udostępnianie na serwerach utworów zespołu Feel w danym dniu).
Policja uspokaja, że nie był to żaden nalot, ale rutynowa kontrola.
- Kontrola została przeprowadzano za zgodą i wiedzą rektora Politechniki Gdańskiej - tłumaczy nadkomisarz Jan Kościuk, rzecznik z Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku. - Policja sprawdzała informacje o rzekomym posiadaniu przez lokatorów akademików nielegalnego oprogramowania. Jednak zanim zapadną decyzje w sprawie jakiegokolwiek przestępstawa, potrzebna jest opinia biegłego - dodaje.
_________________ Have a character instead of being character.
Pomógł: 9 razy Dołączył: 05 Gru 2005 Posty: 755 Skąd: Warszawa
Wysłany: 11-06-2008, 22:09
No cóż, umówmy się, że legalne oprogramowanie nie jest obecnie jakoś kosmicznie drogie, zwłaszcza ze zniżkami studenckimi.
Ja zainwestowałem (nie jestem studentem - jakieś 500PLN) w legalny system i Office i mam teraz w nosie wszystkie kontrole.
Nie ściągam gier, muzyki czy filmów, korzystam albo z legalnych programów albo freeware.
Czy to naprawdę takie trudne jest?
_________________ It scares the shit out of the slopes.
Wiek: 24 Dołączył: 31 Sty 2007 Posty: 91 Skąd: Warszawa
Wysłany: 11-06-2008, 22:32
Nie, ale trzeba chcieć i się zainteresować. Równie dobrże można nie wydać ani złotówki- są darmowe systemy operacyjne, niejednokrotnie prostsze w obsłudze, na które jest darmowe oprogramowanie w pełni kompatybilne z "wingrozowymi standardami". Warunek- musi się człowiekowi chcieć się pobawić, aby nie piracić. Dodam zresztą że piracić też trzeba umieć, ale to szaa :P
Ok, kończę bo mnie dziadki pogonią, to nie forum do takich dyskusji ;)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum