KOMUNIKAT
Komitetu Protestacyjnego Służb Mundurowych woj.małopolskiego w sprawie przeprowadzenia Pikiety przed Urzędem Wojewódzkim w Krakowie w dniu 19.02.2009 roku w godz. 12.00 – 14.00
Zgodnie z upoważnieniem, udzielonym przez Przewodniczącego Zarządu Głównego NSZZ Policjantów, przewodniczącym zgromadzenia jest Przewodniczący ZW NSZZ Policjantów woj. małopolskiego podinsp.Janusz Łabuz.
Członkami komitetu organizacyjnego są :
* Antoni Duda – Zarząd Główny NSZZ Policjantów
* Marek Osiejewski – Zarząd Główny NSZZ Policjantów
* Józef Rachtan – Związek Zawodowy Strażaków „ Florian „
* Krzysztof Frątczak – NSZZ Funkcjonariuszy i Pracowników Więziennictwa
* Waldemar Zapałowski – NSZZ Funkcjonariuszy Straży Granicznej
* Zygmunt Włodarczyk – Krajowa Sekcja Pożarnictwa NSZZ „ Solidarność „
Odpowiedzialnymi za porządek w trakcie trwania pikiety są :
* Członkowie Zarządu Wojewódzkiego NSZZ Policjantów woj. małopolskiego
* Członkowie Zarządów Wojewódzkich NSZZ Policjantów uczestniczących w pikiecie.
Autokary i inne pojazdy przyjeżdżające na pikietę powinny posiadać białą kartkę z dużą literą „P”umieszczoną za przednią szybą. Uczestnicy pikiety wysiadają w okolicy Placu Matejki w Krakowie a następnie przemieszczą się na parking przy ul. Rakowickiej, kierowane przez służby organizatora.
Funkcjonariusze występują w umundurowaniu służbowym, ćwiczebnym lub w kamizelce z nazwą formacji. Wskazane jest posiadanie przez uczestników pikiety gwizdków, flag, transparentów.
Plan Pikiety :
godz. 11.00 – 11.45 – przyjazd uczestników
godz. 12.00 - rozpoczęcie pikiety na Rynku Głównym w Krakowie pod Wieżą Ratuszową
* odczytanie petycji
* odczytanie rot ślubowania poszczególnych służb w miejscu przysięgi Tadeusza Kościuszki
* przemarsz ul. Floriańską pod Urząd Wojewódzki przy ul. Basztowej
* odczytanie i wręczenie petycji Wojewodzie Małopolskiemu
* udanie się pod Pomnik Grunwaldzki oraz Grób Nieznanego Żołnierza, złożenie wieńca od wszystkich służb, uczczenie minutą ciszy poległych policjantów.
_________________ "Na świecie jest bardzo dużo różnej broni i bardzo mało tolerancji i to jest powód dla którego cała ta broń jest potrzebna" S.Bidziński
Pomógł: 7 razy Wiek: 35 Dołączył: 04 Gru 2007 Posty: 845 Skąd: Polska
Wysłany: 15-02-2009, 10:44
Jak chcą sobie prostestować, to proszę bardzo, ale mieszanie postulatów ekonomicznych z ponawianiem przy okazji manifestacji przysięgi służbowej jest profanacją. Wspominanie przy takiej okazji poległych na służbie kolegów - nadużyciem wprost nieprawdopodobnym. Nie czas i miejsce na mieszanie tych rzeczy.
W imię czego ten prostest zresztą? Obrony najniższego w Europie wieku emerytalngo?
Wiek: 34 Dołączył: 30 Maj 2008 Posty: 258 Skąd: piaseczno
Wysłany: 15-02-2009, 12:05
sprawa jest dość prosta-protest dotyczy spraw (jak to nazwałeś) ekonomicznych, a działacze związkowi chcą z tego zrobić coś innego-cała idea sie rozmywa wtedy...
poza tym-chyba jednak nie wiesz o czym mówisz...ilu policjantów odchodzi po 15 latach służby?? znikomy procent, bo mają emeryturę w wysokości tylko 40% uposażenia (policz ile to jest 40% z 2000 pln-jeśli po 15 latach tyle masz...)
poza tym-owszem-w Europie odchodzą później na emeryture, ale po np. 25 latach mają ok. 75% uposażenia (o jego wysokości nawet nie wspomnę) tylko pytanie-po ilu latach w Polsce policjant ma 75% uposażenia? jest to ok. 28 lat...i gdzie ta równość??
Pomógł: 7 razy Wiek: 35 Dołączył: 04 Gru 2007 Posty: 845 Skąd: Polska
Wysłany: 15-02-2009, 13:00
Zatem na chuj te wcześniejsze emerytury?!
Skoro nikt na nie nie chce przechodzić, to po co ich bronić?
I po co mieszać takie przyzmiemne, materialne sprawy z pamięcią po poległych funkcjonariuszach? Tępe związkowe kacyki, odwykłe od roboty przypomniały sobie o kolegach? Kiedy ostatnio pomogli wdowom czy sierotom po poległych?
[quote="diabell77"]poza tym-owszem-w Europie odchodzą później na emeryture, ale po np. 25 latach mają ok. 75% uposażenia (o jego wysokości nawet nie wspomnę) tylko pytanie-po ilu latach w Polsce policjant ma 75% uposażenia? jest to ok. 28 lat...i gdzie ta równość??/quote]O matko ratuj, mordują! AŻ 3 lata różnicy?! Skandal, tak nie może być!
Jesteśmy jednym z najbiedniejszych krajów UE, mamy jedną z najmłodszych nadal mocno kulejącą demokrację. A Ty byś chciał zarobki takie jak w Niemczech? Też bym chciał... I na tym możemy poprzestać.
_________________ The 2 loudest sounds in the world: A click when you expect a bang, and a bang when you expect a click.
Pomógł: 35 razy Dołączył: 20 Lip 2006 Posty: 2017 Skąd: Polska
Wysłany: 15-02-2009, 14:05
Prawda jest jedna i oczywista, protestowali górnicy, lekarze, pielęgniarki i wszyscy całe społeczeństwo było za nimi. Będą protestować policjanci ludzie powiedzą czedgo oni tu chcą przecież oni mają tak super . Nie przypominam sobie mediów które nie podawały uposażenia policjantów niższego niż 3000 plnów. Nie każde dodawały średnio.
Pomógł: 7 razy Wiek: 35 Dołączył: 04 Gru 2007 Posty: 845 Skąd: Polska
Wysłany: 15-02-2009, 14:52
Rację b_a masz (jak zwykle). To inna strona medalu. Komunistyczne mity (typu chory kult górnictwa) pokutują do dziś, wespół z bajkami nowego chowu a'la ,,Fakt" o biednych lekarzach (znacie jakiegoś biednego lekarza?!:)).
Tymczasem twój policjant - obrońca, który za chwilę może zarobić kulkę, dostaje 1800 brutto. Mniej niż pielęgniarka. To też fakt, ale dopiero z dodatkami i w stopniu oficerskim w Policji nie jest finansowo tak strasznie. Reszta bieduje i kombinuje.
Problem emerytur jest poważny, bo z oficjalnych danych wynika, iż w służbie jest katastrofalnie mało personelu ze stażem powyżej 10 lat, czyli tych najbardziej doświadczonych. Wnioski są oczywiste: wydłużyć wysługę emerytalną, ale zarazem znacząco podnieść pensje niższego stopniem i stażem personelu, tak aby mogli godnie żyć, a nie musieli w upokarzający sposób kombinować, typu: dostanę 1500 niepełnej emerytury i pocieciuję trochę za kolejne tyle, to da się wyżyć.
Wiek: 34 Dołączył: 30 Maj 2008 Posty: 258 Skąd: piaseczno
Wysłany: 15-02-2009, 15:45
Foka napisał/a:
Skandal, tak nie może być!
Jesteśmy jednym z najbiedniejszych krajów UE, mamy jedną z najmłodszych nadal mocno kulejącą demokrację. A Ty byś chciał zarobki takie jak w Niemczech? Też bym chciał... I na tym możemy poprzestać.
te 3 lata różnicy to dużo, jeśli masz już 55 lat życia-poza tym nie chodziło mi o te 3 lata, tylko o to, że rządzący skupiają się na tym, żeby pokazać jak to jest pięknie i jak to policjantom wspaniale (15 lat i emerytura nie podając jaka to kwota) a nie w jakich warunkach pracują...
o zarobkach takich jak na zachodzie mogę tylko pomarzyć i wiem, że to jest nieosiągalne-chodzi mi o rzetelne przedstawianie faktów...
Pozwoliłem sobie skopiować treść listu z linku jaki Broken_arrow podał w SB
Cytat:
LIST OTWARTY
DO PREZESA RADY MINISTRÓW
DONALDA TUSKA
Szanowny Panie Premierze!
NSZZ Policjantów oraz związki zawodowe Straży Granicznej, Państwowej Straży Pożarnej i Służby Więziennej wyrażają sprzeciw w związku z przedłożonym projektem zmian dotyczących świadczeń emerytalnych służb mundurowych. Zmiany te w sposób rażący dotykają całego środowiska szkodząc tym samym interesowi Państwa i bezpieczeństwu obywateli.
Panie Premierze!
Jesteśmy ludźmi odpowiedzialnymi, którzy przyszli służyć społeczeństwu, a nie „na przeczekanie”, jak mówią niektórzy nieprzychylni nam parlamentarzyści, z zamiłowania, pasji i poczucia sprawiedliwości. Granica wieku emerytalnego 15 lat stanowiła niewielką rekompensatę za codzienną dyspozycyjność, narażanie życia i zdrowia, stosunkowo niskie uposażenie czy pracę w warunkach socjalnych niekiedy uwłaczających godności urzędu. Każdy zawód ma swoją specyfikę. Policjanci i pozostali funkcjonariusze są często ofiarami wypadków związanych ze służbą, doznając trwałego inwalidztwa a nawet utraty życia. W samej tylko Policji od 1990 roku zginęło w służbie ponad 120 policjantów. Warunki te narażają wszystkich funkcjonariuszy na specyficzny rodzaj stresu, a co za tym idzie wpływają na występowanie licznych schorzeń zawodowych.
Podkreślić należy, że sprawność psychofizyczna funkcjonariuszy jest gwarantem nie tylko ich skuteczności, ale i bezpieczeństwa obywateli, których chronią i wobec których interweniują. Policjant jako osoba upoważniona do posługiwania się bronią i środkami przymusu bezpośredniego musi wykazywać ponad przeciętną sprawność fizyczną i intelektualną, aby nie stanowić zagrożenia dla siebie i innych.
Zawód policjanta, funkcjonariusza Straży Granicznej, Państwowej Straży Pożarnej i Służby Więziennej, według badań naukowych, jest jednym z najbardziej narażonych na stres. Napięcia, przemęczenie związane z warunkami służby, borykanie z biedą wynikającą z niskich zarobków doprowadza do frustracji i konfliktów przenoszonych niejednokrotnie na grunt rodziny. Ciężko pracujący w warunkach zagrożenia życia i zdrowia funkcjonariusze jednocześnie borykają się z brakiem pieniędzy wynikającym z systematycznego ubożenia naszej grupy zawodowej. Nie trzeba chyba uzasadniać, jakie ma to przełożenie na stan zdrowia funkcjonariuszy. Statystycznie polski policjant oraz funkcjonariusz Straży Granicznej, Państwowej Straży Pożarnej i Służby Więziennej dożywa zaledwie do 61 lat (znacznie poniżej średniej). Niezwykle alarmujące są również statystyki suicydalne, bowiem liczba samobójstw funkcjonariuszy (mających związek ze służbą) wzrasta z roku na rok. Piętnastoletni okres służby w bardzo trudnych, stresowych warunkach dawał gwarancję bezpiecznego odejścia tym z nas, którzy czuli się wypaleni zawodowo. Prawda jest jednak taka, że niewielu korzystało z tej możliwości pracując nadal niejednokrotnie 15 lat dłużej.
Narastająca od paru lat fala frustracji i niepokoju wśród funkcjonariuszy w znacznym stopniu odbija się na atmosferze pracy. Stan permanentnego zagrożenia egzystencjonalnego policjantów będzie miał przełożenie na jakość wykonywanych obowiązków służbowych, a co za tym idzie w dalszym etapie na destabilizację bezpieczeństwa wewnętrznego kraju i brak poczucia bezpieczeństwa obywateli.
Zapowiedź zmian przepisów emerytalnych służb mundurowych w połączeniu z radykalnymi cięciami budżetu MSWiA powoduje, że wielu doświadczonych funkcjonariuszy chce opuścić służbę mimo, iż wcześniej tego nie deklarowali. Zastąpienie ich niedoświadczoną kadrą jest decyzją wysoce nieodpowiedzialną, której negatywne skutki poniesiemy my wszyscy. Służba w Policji, Straży Granicznej, Państwowej Straży Pożarnej, Służby Więziennej jest już mało atrakcyjna z uwagi na nieadekwatne do zagrożeń i warunków płace. W 2008 roku, w styczniu w samej tylko Policji było ponad 5ooo wakatów, co prawda połowa z nich została zapełniona jednak jasno należy zaznaczyć, że z ogólnej liczby przyjętych w 2008 roku policjantów 60% stanowiły kobiety. Co ważne obniżono także kryteria przyjęte wobec kandydatów (np.zrezygnowano z minimum wykształcenia średniego kandydata i obecnie przyjmuje się osoby z wykształceniem zawodowym, nie ma 35-letniej granicy wieku więc zdarzają się znacznie starsi kandydaci itp.). Po zmianie ustawy ze służby może odejść ok. 35 tys. funkcjonariuszy, którzy nabyli już prawa emerytalne. Odejdą dobrze wyszkoleni i doświadczeni funkcjonariusze. Sytuację pogarsza fakt utraty przez Policję wsparcia naszych szeregów przez funkcjonariuszy odbywających zastępczą służbę wojskową. Sytuacja ta budzi obawę, że braki kadrowe uzupełniane niedoświadczonym funkcjonariuszami wpłyną na znaczny wzrost przestępczości i spadek skuteczności działań Policji, Straży Granicznej, Państwowej Straży Pożarnej, Służby Więziennej, Agencji Wywiadu, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego i Biura Ochrony Rządu.
Panie Premierze!
Chcemy także zwrócić uwagę, że warunki, w jakich pracują polscy policjanci, funkcjonariusze Straży Granicznej, Państwowej Straży Pożarnej i Służby Wewnętrznej, diametralnie różnią się od warunków ich unijnych kolegów. Często porównuje się medialnie policjanta i funkcjonariusza niemieckiego, gdzie system emerytalny przewiduje 40-letni staż pracy, z policjantem polskim. Porównania te jednak dotyczą jedynie niektórych aspektów służby z pominięciem tych, które motywują do znacznie dłuższej pracy. Policjant i funkcjonariusz niemiecki, zgodnie z zasadami emerytalnymi, może odejść na emeryturę w wieku 65 lat otrzymując 73,5 % ostatniej pensji, która wynosi średnio 3500 euro tj. ok.13.500zł. Nietrudno zatem wyliczyć jego emeryturę (obliczmy 3500 euro x 73,5% daje nam to 2572,5 euro to jest ok. 10.290 zł). Polski funkcjonariusz Policji zarabia średnio 2.600 zł. Po 15 latach służby policjant co prawda nabywa prawa do emerytury, ale jedynie w wysokości 40% pensji zasadniczej, a następnie dodaje się 2,6 % za każdy przepracowany rok. Jak łatwo obliczyć, aby otrzymać ustawowe 75% pełnej emerytury przyznawanej w Policji, Straży Granicznej, Państwowej Straży Pożarnej, Służbie Więziennej,Agencji Wywiadu, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Biura Ochrony Rządu i Centralnego Biura Antykorupcyjnego, musi on przepracować 28 lat i 8 miesięcy. Obliczmy zatem, jak to przekłada się to na finanse. Po przepracowaniu 28 lat i 8 miesięcy zarabiający średnio 2.600 zł policjant powinien otrzymać 1.950 zł emerytury, co stanowi jedynie 20% emerytury policjanta niemieckiego. Należy też zauważyć, że zgodnie ze stanowiskiem Europejskiej Federacji Pracowników Służb Publicznych EUROFEDOP, emerytura taka pełni funkcję tzw. „odroczonego wynagrodzenia” i w pewnej mierze rekompensuje uciążliwości związane ze służbą. Potwierdza to statystyka Zakładu Emerytalno – Rentowego MSWiA.
Panie Premierze!
W imieniu całego środowiska policyjnego apelujemy o przemyślane i odpowiedzialne decyzje, gdyż bezpośrednio wpływające na stan bezpieczeństwa wewnętrznego państwa i zagrożenia obywateli. Wyrażamy zdecydowany sprzeciw wobec dalszego pogarszania warunków służby, powodującego wzrost poczucia krzywdy i rezygnacji wśród policjantów, funkcjonariuszy Straży Granicznej, Państwowej Straży Pożarnej, Służby Więziennej, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego i Biura Ochrony Rządu, destabilizację służby i narastającą falę niepokoju, których skutki mogą być dotkliwe i nieodwracalne. Wprowadzenie tak radykalnych zmian w ustawie emerytalnej, utrzymywanie niskiego poziomu płac i dalsze cięcia budżetowe mogą w 90 rocznicę powstania Polskiej Policji Państwowej doprowadzić do jej agonii. Nie czas obecnie na radykalną reformę systemu emerytalnego służb mundurowych, prowadzącą wprost do ich destabilizacji i zagrożeń bezpieczeństwa państwa.
Czas światowego kryzysu oraz finansów Państwa licznych zwolnień grupowych w sferze produkcji, powrotu emigrantów spowoduje, w ocenie wielu ekspertów, wzrost przestępczości w kraju. Natomiast zamęt związany ze zmianą systemu emerytalnego zmusi do odejścia ze służby wielu tysięcy doświadczonych funkcjonariuszy pogarszając tym samym kryzys finansów Państwa.
Biorąc pod uwagę ostatnie wypowiedzi Pana Premiera o odstąpieniu rządu od planowanych reform gospodarczych, apelujemy o wstrzymanie się również ze zmianami systemu emerytalnego służb mundurowych, w dobrze rozumianym interesie społecznym.
Komitet Protestacyjny
_________________ "Na świecie jest bardzo dużo różnej broni i bardzo mało tolerancji i to jest powód dla którego cała ta broń jest potrzebna" S.Bidziński
Wiek: 40 Dołączył: 18 Wrz 2007 Posty: 88 Skąd: Warszawa
Wysłany: 28-02-2009, 12:49
Nie zmienia się reguł w trakcie gry. Święte słowa. Jak już chyba ktoś wyżej napisał, statystycznie policjant odchodzi na emeryturę po 28 latach pracy. Więc po co mięsząc przy ustawie? Jeśli panowie z MSWiA porównują wiek emerytalny w innych krajach UE to niech również porównają tamtejsze płace.
_________________ May God have mercy upon my enemies, because I WON'T
Znaczy co? Do końca świata nie będzie można zmienić ustawy o policji? Bo przecież zawsze będą jacyś policjanci w służbie, a przecież "Nie zmienia się reguł w trakcie gry". Czy może proponujecie żeby wszystkich zwolnić, wziąć się za ustawę i po jej uchwaleniu zacząć nabór od zera... A przez ten rok bez policji jakoś sobie damy radę... Czy może zmiany w ustawie mają dotyczyć nowoprzyjętych? To też totalna bzdura, bo państwo i budżet odczuło by zmianę ustawy po jakichś 20 latach!!!
Ładne hasła medialne ale totalnie bezsensowne. W każdym zawodzie bywa tak, że pracodawca czasem podnosi, czasem zmniejsza wynagrodzenie, daje lub odbiera bonusy - czy to będzie wcześniejsza emerytura, czy darmowa opieka medyczna, czy karnet na basen, czy służbowy Mercedes S. I od pracownika zależy, które z tych zmian jest w stanie "przełknąć", a których nie. I pracownik musi podjąć decyzję - czy zostaje w pracy na nowych warunkach, czy poszuka sobie lepszego pracodawcy.
_________________ The 2 loudest sounds in the world: A click when you expect a bang, and a bang when you expect a click.
Pomógł: 7 razy Wiek: 35 Dołączył: 04 Gru 2007 Posty: 845 Skąd: Polska
Wysłany: 28-02-2009, 13:15
Autorzy tego prostestu powinni zadać sobie pytanie, czy przypadkiem nie ośmieszają w ten sposób Policji. Że ośmieszają siebie, to ich sprawa.
Wiek emerytalny służb MSWiA jest reliktem PRL-u, ceną za stałość gotowość MO do strzelania bezbronnym w plecy i okładanie pałą kobiet. Wszystkie dyktatury świata hołubiły aparat przymusu, PRL nie był żadnym wyjątkiem.
Obecne zasady są nie do obrony; jest wiele innych zawodów, które są niebezpieczne i skzodliwe dla zdrowia, a nikt nie nagradza ich jakimiś specjalnymi przywilejami. Związkowym kacykom umknęło też, iż za czyjś przywilej ktoś inny musi zapłacić; pieniądz nie jest manną, nie spada z niega. Policja nie jest wyspą, jest częścia państwa i trzeba to mieć na uwadze.
Jeśli zaś ktoś chwdp tylko dlatego, że już po 15 lat dostanie emeryturę, to po prostu nie ma żadnej motywacji do tego, by w Policji w ogóle służyć.
Owszem sprawa wyglądała by inaczej gdyby zmiana zasad dotyczyła tylko nowo przyjmowanych.
Poza tym większym obciążeniem dla budżetu są już wypłacane świadczenia niż te które będzie się wypłacać ludziom którzy dopiero będą z nich skorzystać.
Poza tym protest odnosił się także do sposobu prowadzenia dialogu - czy jego braku, jest nagonka medialna i poprzekręcane fakty.
Gdyby wraz z reformą emerytalną zadbano o poprawę warunków służby - i nie chodzi tu tylko płace ale także o wyposażenie, o przepisy, biurokrację, nawał statystyki. Zamiast tego są cięcia, a im większe tym bardziej odbiją się one czkawką za kilka lat.
Pozdr
Robal2pl
_________________ "Na świecie jest bardzo dużo różnej broni i bardzo mało tolerancji i to jest powód dla którego cała ta broń jest potrzebna" S.Bidziński
Pomógł: 7 razy Wiek: 35 Dołączył: 04 Gru 2007 Posty: 845 Skąd: Polska
Wysłany: 28-02-2009, 14:57
Jasne, ale za pojebaną statystykę oraz atmosferę służby odpowiadają przełożeni mundurowi, a nie politycy.
Duch MO unosi się nad wodami, pielęgnowany przez kolejne pokolenia, które go przejmują.
Tu trzeba nie reformy samych emerytur, ale reformy Policji w ogóle-wdrożenia myślenia menadżerskiego, zadaniowego, a nie biurokratycznego.
Ale jak zwykle zabrano się do tematu od końca.
Pomógł: 35 razy Dołączył: 20 Lip 2006 Posty: 2017 Skąd: Polska
Wysłany: 28-02-2009, 15:23
Cytat:
Wiek emerytalny służb MSWiA jest reliktem PRL-u, ceną za stałość gotowość MO do strzelania bezbronnym w plecy i okładanie pałą kobiet. Wszystkie dyktatury świata hołubiły aparat przymusu, PRL nie był żadnym wyjątkiem.
Obecne zasady są nie do obrony; jest wiele innych zawodów, które są niebezpieczne i skzodliwe dla zdrowia, a nikt nie nagradza ich jakimiś specjalnymi przywilejami.
Co ty pieprzysz ness ??? tu nie chodzi o statystykę czy atmosferę pracy ale o ZASADY.
Z całym szacunkiem ale jeżeli chodzi o emeryturę to zgadzam się z nimi. Foka i zasady na których pracują policjanci to ustawa a ustawa to prawo a od kiedy prawo działa wstecz ? to są kur... fundamentalne zasady które właśnie wyróżniają ten cyrk od pracy na prywacie. Idąc twoim tokiem rozumowania to proszę bardzo niech sobie pracodawca czyt. komendant decyduje o tym czy masz pracować tyle godzin a nie inaczej ? To jest po to regulowane ustawą i rozporządzeniem żeby to była świętość!! niech sobie zmienią ustawę proszę bardzo ale niech ona obowiązuje dla tych którzy się zatrudniają po zmianie. Wiedzą jakie są warunki i godzą się na nie to niech się przyjmą. Nie można robić tak że policjant zatrudnił się na 15 lat i nagle wydłuża mu się robotę i zmienia warunki. Ale polska to taki popierdolony kraj tak samo jest z emeryturami dla SB i inne takie. Jak za 40 lat sobie jakiś pajac stwierdzi że policja była zła to też im odbiorą prawa ? PRAWO NIE DZIAŁA WSTECZ !! W każdym cywilizowanym państwie. A u nas jest gorzej niż w bangladeszu
Pomógł: 7 razy Wiek: 35 Dołączył: 04 Gru 2007 Posty: 845 Skąd: Polska
Wysłany: 28-02-2009, 16:18
W Bangladeszu biedni żołnierze pomordowali swoich oficerów, u nas tak źle nie jest.
W cywilu Kodeks pracy w zasadzie nie obowiązuje, chyba ża w państwowych firmach. Ludzie pracują ile i kiedy trzeba, w trosce o prace. Zwłaszcza teraz. Nie jest tak, że tylko mundurowi mają zadadniowy i nieunormowany czas pracy.
Ja prowadząc firmę pracuję o wiele więcej niż w najgorszych resortowych latach. Nie obraź się, ale muszę napisać: to co resorciaki uważają za utrapienie powoli staje się powszechną normą, na tej zasadzie każdy winien pracować 15 lat do niepełnego świadczenia. A tak się nie da, bo z torbami pójdziemy.
Dobrze byłoby osiagnąć jakiś ludzki kompromis-ostatnie propozycje ministra są niezłe-typu: po 15 latach idziesz z perwersji czy kryminalnego do policji sądowej albo zabezpieczenia czy szkolnictwa, żeby trochę zwolnić tempo i doczekać pełnej emerytury.
Wiek: 40 Dołączył: 18 Wrz 2007 Posty: 88 Skąd: Warszawa
Wysłany: 01-03-2009, 17:20
Ness napisał/a:
Obecne zasady są nie do obrony; jest wiele innych zawodów, które są niebezpieczne i skzodliwe dla zdrowia, a nikt nie nagradza ich jakimiś specjalnymi przywilejami.
Zamiast wypisywać takie głupoty może lepiej podaj jakieś konkretne przykłady. Tylko nie myl szkodliwych warunków pracy z ... narażeniem życia i zdrowia... bo to nie to samo.
Czytając twoje wypowiedzi dochodzę do wniosku że za młodu prawdopodobnie zostałeś skrzywdzony i skrzywiony przez MO.
_________________ May God have mercy upon my enemies, because I WON'T
Zamiast wypisywać takie głupoty może lepiej podaj jakieś konkretne przykłady. Tylko nie myl szkodliwych warunków pracy z ... narażeniem życia i zdrowia... bo to nie to samo.
Rok 2006
8 policjantów poległo na służbie (6 w wypadkach drogowych, 1 w katastrofie budowlanej)
28 górników poniosło śmierć pod ziemią (23 w jednej katastrofie)
Rok 2007
8 policjantów poległo na służbie (5 w wypadkach drogowych, 3 zastrzelonych przez strażnika więziennego)
9 górników poniosło śmierć pod ziemią
Rok 2008
4 policjantów poległo na służbie (3 w wypadkach drogowych, 1 postrzelony przez kolegę)
5 górników poniosło śmierć pod ziemią
Podobne liczby, prawda? Ciekawe ilu zawodowych kierowców ginie na drogach. Więc wybacz, ale Ness ma rację. Owszem, policjanci powinni mieć pewne przywileje związane z charakterem pracy, ale nie aż takie.
_________________ The 2 loudest sounds in the world: A click when you expect a bang, and a bang when you expect a click.
Pomógł: 7 razy Wiek: 35 Dołączył: 04 Gru 2007 Posty: 845 Skąd: Polska
Wysłany: 01-03-2009, 21:44
Nareszcie, kurwa, ktoś mnie tu poparł. Dzięki, Foko drogi!
Nie ma zawodu bezpiecznego. Kto mnie w życiu skrzywdził-moja sprawa-zabiorę to do grobu i tyle, Nie było to wszelako MO. Nikt mi emerytury wcześniejszej za to nie da, chociaż mentalnie i psychicznie w wieku 32 lat jestem już inwalidą. Z uwagi na drogę zawodową ryzko mojego nagłego zgonu jest skokowo wyższe niż przeciętnego policjanta z perwersji, i nic za to nie chcę, w szczególności jakiejś specjalnej emerytury. Chuj, a niech stracę.
Policja w Polsce w pewnych aspektach przypomina mentalne getto, przypisujące swojej pracy ryzyko godne pracy w RPA czy patologicznych emigranckich dzielniach wielkich miast w USA. Bez przesady, Panowie!
Weźmijmy sie porządnie do roboty, a potem pogadajmy o przywilejach takich, jak teraz. W Polsce przeciętnie 11 % policjantów dziennie jest na L-4 albo w inny sposób jest usprawiedliwiona od pełnienia służby; bez urazy, ale to wynik godny kółka rożańcowego, a nie formacji uzbrojonej.
Wiem że to bardzo mocne słowa, ale sam nigdy się nie oszczędzałem, w ciąguu 9 lat pracy zawodowej 10 dni byłem na zwolnieniu. Może to egoistyczne, ale tego samego wymagam od innych. Na klatę biorę krytykę; demokrację mamy, każdy może twierdzić swoje, ja też.
Wiek: 34 Dołączył: 30 Maj 2008 Posty: 258 Skąd: piaseczno
Wysłany: 02-03-2009, 22:17
Foka napisał/a:
SWAT napisał/a:
Zamiast wypisywać takie głupoty może lepiej podaj jakieś konkretne przykłady. Tylko nie myl szkodliwych warunków pracy z ... narażeniem życia i zdrowia... bo to nie to samo.
Rok 2006
8 policjantów poległo na służbie (6 w wypadkach drogowych, 1 w katastrofie budowlanej)
28 górników poniosło śmierć pod ziemią (23 w jednej katastrofie)
Rok 2007
8 policjantów poległo na służbie (5 w wypadkach drogowych, 3 zastrzelonych przez strażnika więziennego)
9 górników poniosło śmierć pod ziemią
Rok 2008
4 policjantów poległo na służbie (3 w wypadkach drogowych, 1 postrzelony przez kolegę)
5 górników poniosło śmierć pod ziemią
Podobne liczby, prawda? Ciekawe ilu zawodowych kierowców ginie na drogach. Więc wybacz, ale Ness ma rację. Owszem, policjanci powinni mieć pewne przywileje związane z charakterem pracy, ale nie aż takie.
nie mam pojęcia o pracy górnika (no-jedynie tyle, że jest ciężka) ale dodaj do tych statystyk liczbę policjantów rannych i kontuzjowanych podczas zamieszek na meczach i demonstracjach (również z górnikami) oraz liczbę godzin spędzonych przez górników po godzinach pracy by dokończyć wypełnianie dokumentów opisujących to, co właśnie wykonali.
poza tym-nie bardzo wyobrażam sobie antyterrorystę po 25 latach służby.
no i jeszcze jedno-ilu policjantów odchodzi ze służby po 15 latach? znikomy procent, bo poprostu jej wysokość nie pokryje podstawowych wydatków...
nie mam pojęcia o pracy górnika (no-jedynie tyle, że jest ciężka) ale dodaj do tych statystyk liczbę policjantów rannych i kontuzjowanych podczas zamieszek na meczach i demonstracjach (również z górnikami)
Ok, a Ty dodaj sobie liczbę górników rannych, czy choćby z chorobami zawodowymi, jak pylica płuc. Poza tym górnik to tylko przykład, jest wiele niebezpiecznych zawodów. Nie chciało mi się szukać, ale na pewno dużo większe wrażenie zrobi statystyka wypadków śmiertelnych i ciężkich obrażeń np. w budownictwie.
diabell77 napisał/a:
oraz liczbę godzin spędzonych przez górników po godzinach pracy by dokończyć wypełnianie dokumentów opisujących to, co właśnie wykonali.
Ojej... nieodpłatne (?) nadgodziny i siedzenie przy biurku, jakie to niesprawiedliwe. Zaskoczę Cię ale w dzisiejszym świecie mało kto pracuje równe 8h. 9-10h to raczej standard i mało kto dostaje za to bonusy. A pomyślałeś jak na zdrowie człowieka, chociażby kręgosłup wpływa 10h siedzenia na twardym krześle?
diabell77 napisał/a:
poza tym-nie bardzo wyobrażam sobie antyterrorystę po 25 latach służby.
I tu się z Tobą zgadzam. Nie mam nic przeciwko, żeby antyterroryści mieli wcześniejszą emeryturę. Np. po 15 latach służby, ale z jednoczesnym warunkiem minimum 10 lat służby w AT, żeby ktoś po 14 latach służby nie poszedł na rok do AT. Ale dlaczego takie same przywileje mają otrzymywać pierdzistołki z komend, dzielnicowi czy drogówka?
Opracować i wydzielić funkcje czy rodzaje służby charakteryzujące się dużym uszczerbkiem na zdrowiu (i szczerze mówiąc poza AT i płetwonurkami nic mi nie przychodzi do głowy) i im dać przywileje, a pozostali na równych zasadach.
diabell77 napisał/a:
ilu policjantów odchodzi ze służby po 15 latach? znikomy procent, bo poprostu jej wysokość nie pokryje podstawowych wydatków...
To po co tej wcześniejszej emerytury tak zaciekle bronić skoro jest tak nieatrakcyjna? Nie lepiej rozmawiać o tym, żeby emerytura przysługiwała po 25 latach, ale była lepsza niż teraz? Jak nie będzie ludzi odchodzących wcześniej to będzie więcej kasy dla odchodzących normalnie, logiczne.
_________________ The 2 loudest sounds in the world: A click when you expect a bang, and a bang when you expect a click.
Wiek: 34 Dołączył: 30 Maj 2008 Posty: 258 Skąd: piaseczno
Wysłany: 03-03-2009, 15:49
Foka-pozwól, że nie będę cytował Twoich słów, tylko odpowiem w całości
nie mówię, że nie ma niebezpiecznych zawodów-za pracę w trudnych warunkach i choroby zawodowe oczywiście należy się zapłata i tego nie neguję-jednak jest mała różnica (przynajmniej według mnie)-na budowie wypadek to wypadek-jest na skutek nieszczęśliwego przypadku lub niezachowania zasad bhp (nikt w nikogo cegłami nie rzuca) a w policji?-nie można nazwać nieszczęśliwym wypadkiem faktu, że po wejściu na "domówkę" gospodarz wyskakuje do policjantów z taboretem, czy nawet siekierą...
co do nadgodzin-owszem siedzi się dłużej przy komputerze obecnie, bonusów za to nie ma, ale za to są niezłe pensje. poza tym-rzadko się zdarza, żeby takie firmy pracowały w każdy weekend i święta a ich pracownicy byli na każdy telefon przełożonego w pracy.
co do AT-mogłoby zostać tak jak jest teraz-za każdy rok pracy inny przelicznik do emerytury, co skutkuje odejściem z AT po 15-16 latach pracy w jednostce z pełną emeryturą.
w tym momencie emerytura po 15 latach nieatrakcyjna finansowo-to prawda. ale jest furtką dla osób, których służba naprawdę jest ciężka i po 15 latach są już "wypaleni" a to się zdarza-ciężko 15 lat utrzymywać fantastyczną formę, by biegać za przestępcami albo ciągle zajmować się oglądaniem zwłok. no i dochodzi do tego suma dwóch rzeczy-w "nowej" ustawie żeby przejść na emeryturę nie wystarczy mieć 25 lat pracy, ale trzeba też mieć 55 lat życia. a zwykle do służby przyjmują sie ludzie dwudziestokilku letni, albo nawet 19-to latkowie. co wydłuża pracę o 5 do 10 lat.
zresztą "zabranie" emerytury to powód protestu-najważniejszy, ale chodzi też o całe podejście rządzących do policji-jak już nie ma długopisów, papieru, benzyny, to już jest dramat, który odbija sie nie tylko na policjantach...
nie mówię, że nie ma niebezpiecznych zawodów-za pracę w trudnych warunkach i choroby zawodowe oczywiście należy się zapłata i tego nie neguję-jednak jest mała różnica (przynajmniej według mnie)-na budowie wypadek to wypadek-jest na skutek nieszczęśliwego przypadku lub niezachowania zasad bhp (nikt w nikogo cegłami nie rzuca) a w policji?-nie można nazwać nieszczęśliwym wypadkiem faktu, że po wejściu na "domówkę" gospodarz wyskakuje do policjantów z taboretem, czy nawet siekierą...
Tak, ale przedstawiłem Ci dane nt. policjantów poległych na służbie i nie ma w nich, w ciągu ostatnich 3 lat, policjantów zabitych w taki czy inny sposób przez przestępców. Policjanci giną w wypadkach, tak samo jak przedstawiciele innych zawodów. Podejrzewam, że śmierć w wyniku przestępstwa częściej spotyka pracowników kantorów czy stacji benzynowych (czy ostatnio księży). Więc Twój argument jest po prostu chybiony.
diabell77 napisał/a:
w tym momencie emerytura po 15 latach nieatrakcyjna finansowo-to prawda. ale jest furtką dla osób, których służba naprawdę jest ciężka i po 15 latach są już "wypaleni" a to się zdarza-ciężko 15 lat utrzymywać fantastyczną formę, by biegać za przestępcami albo ciągle zajmować się oglądaniem zwłok. no i dochodzi do tego suma dwóch rzeczy-w "nowej" ustawie żeby przejść na emeryturę nie wystarczy mieć 25 lat pracy, ale trzeba też mieć 55 lat życia. a zwykle do służby przyjmują sie ludzie dwudziestokilku letni, albo nawet 19-to latkowie. co wydłuża pracę o 5 do 10 lat.
I dlatego napisałem - określić w przepisach funkcje/stanowiska uprawniające do korzystania z przywileju wcześniejszej emerytury. Jeśli ktoś się czuje wypalony po 15 lat siedzenia za biurkiem to nie znaczy, że ma dostać bonusa. Może zmienić pracę.
diabell77 napisał/a:
chodzi też o całe podejście rządzących do policji-jak już nie ma długopisów, papieru, benzyny, to już jest dramat, który odbija sie nie tylko na policjantach...
To już zupełnie inny temat.
_________________ The 2 loudest sounds in the world: A click when you expect a bang, and a bang when you expect a click.
Wiek: 34 Dołączył: 30 Maj 2008 Posty: 258 Skąd: piaseczno
Wysłany: 03-03-2009, 16:08
Foka napisał/a:
Tak, ale przedstawiłem Ci dane nt. policjantów poległych na służbie i nie ma w nich, w ciągu ostatnich 3 lat, policjantów zabitych w taki czy inny sposób przez przestępców. Policjanci giną w wypadkach, tak samo jak przedstawiciele innych zawodów. Podejrzewam, że śmierć w wyniku przestępstwa częściej spotyka pracowników kantorów czy stacji benzynowych (czy ostatnio księży). Więc Twój argument jest po prostu chybiony
nie chodziło mi o policjantów zabitych-uznałem tylko, że uderzenie krzesłem nie można nazwać wypadkiem, lecz atakiem i to sprawia, że zawód jest niebezpieczny. pracownicy kantorów sa atakowani dlatego, że przestępcy chcą mieć z tego łatwy i duży zysk. a policjanci? za to, że są policjantami...
Foka napisał/a:
I dlatego napisałem - określić w przepisach funkcje/stanowiska uprawniające do korzystania z przywileju wcześniejszej emerytury. Jeśli ktoś się czuje wypalony po 15 lat siedzenia za biurkiem to nie znaczy, że ma dostać bonusa. Może zmienić pracę.
A ochroniarze są atakowani dlatego, że są ochroniarzami, kibice dlatego, że są kibicami, taksówkarze, dlatego, że są taksówkarzami.
Ryzyko konfrontacji fizycznej jest czymś z czym policjant godzi się wstępując do służby i, co ważniejsze, od samego początku jest szkolony do radzenia sobie z takimi sytuacjami. Jest to wpisane w zawód i nie widzę powodu dlaczego ma to być traktowane jakoś wyjątkowo.
_________________ The 2 loudest sounds in the world: A click when you expect a bang, and a bang when you expect a click.
Wiek: 34 Dołączył: 30 Maj 2008 Posty: 258 Skąd: piaseczno
Wysłany: 03-03-2009, 16:47
Foka napisał/a:
A ochroniarze są atakowani dlatego, że są ochroniarzami, kibice dlatego, że są kibicami, taksówkarze, dlatego, że są taksówkarzami.
Ryzyko konfrontacji fizycznej jest czymś z czym policjant godzi się wstępując do służby i, co ważniejsze, od samego początku jest szkolony do radzenia sobie z takimi sytuacjami. Jest to wpisane w zawód i nie widzę powodu dlaczego ma to być traktowane jakoś wyjątkowo.
tak-wstępując do służby godziłem się na to, ale godziłem sie też na to, że po 15 latach bezustannej konfrontacji będę mógł odejść na emeryturę.... a idąc Twoim tokiem myślenia-żołnierze na misję poinni jechać wszyscy, a nie tylko ochotnicy, no i nie powinni dostawać dodatkowych pieniędzy, bo szkoleni są do zabijania i wyjazd na wojnę mają wpisany w zawód...
tak-wstępując do służby godziłem się na to, ale godziłem sie też na to, że po 15 latach bezustannej konfrontacji będę mógł odejść na emeryturę....
Tak, a ja uważam, że to prawo należy zmienić.
diabell77 napisał/a:
a idąc Twoim tokiem myślenia-żołnierze na misję poinni jechać wszyscy, a nie tylko ochotnicy, no i nie powinni dostawać dodatkowych pieniędzy, bo szkoleni są do zabijania i wyjazd na wojnę mają wpisany w zawód...
Tak - wyjazd na wojnę jest wpisany w zawód, ale gdzie ja pisałem o wszystkich? Dzisiejsza armia to przede wszystkim rozbudowane zaplecze (logistyka, dowodzenie, wywiad, szkolenia) i pion bojowy jest stosunkowo ubogi, więc skąd "wszyscy"? Tak samo w policji - jest cała rzesza policjantów, którzy nigdy w czasie swojej służby w policji nie musieli wyjść na ulicę (może poza szkółką, tak samo jak wojskowi logistycy poligon widzieli na unitarce).
_________________ The 2 loudest sounds in the world: A click when you expect a bang, and a bang when you expect a click.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum