Pomógł: 9 razy Wiek: 44 Dołączył: 09 Lip 2005 Posty: 1111 Skąd: Monte Carlo
Wysłany: 27-08-2008, 18:06 Prezentując broń postrzelił policjantkę
Prezentując broń postrzelił policjantkę
SZKOLENIE Z OBSŁUGI BRONI "WYPALIŁO"
Policjantka została postrzelona przez instruktora podczas szkolenia
TVN24Wrocławski instruktor postrzelił policjantkę podczas szkolenia z obsługi broni. Prokuratura wyjaśnia, czy był to nieszczęśliwy wypadek. Jeśli policjant przekroczył swoje uprawnienia, może mu grozić do trzech lat więzienia.
We Wrocławiu, podczas policyjnego szkolenia z obsługi broni, ranna została jego uczestniczka. 23-letnia policjantka została postrzelona w udo.
- Instruktor najpierw uczył kursantów obsługi pistoletu, a po skończonych zajęciach pokazał im swoją służbową broń - poinformowała Lilianna Łukaszewicz, rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Legnicy. Policjant-szkoleniowiec wyciągnął magazynek i strzelił, po czym załadował broń i wystrzelił jeszcze raz.
Zapomniał, że nabił
Strzał okazał się celny - kula trafiła w stojącej obok niego kursantkę. - Prawdopodobnie zapomniał, że pistolet jest nabity - dodała Łukaszewicz.
Ranna policjantka została przewieziona do szpitala, ale jej życiu nie zagraża żadne niebezpieczeństwo.
Legnicka prokuratura wszczęła śledztwo w tej sprawie. Ma wykazać, czy niefortunny strzał był jedynie wypadkiem przy pracy, czy policjant przekroczył swoje uprawnienia. Jeżeli okaże się, że 34-letni instruktor naraził kursantów na niebezpieczeństwo, może mu grozić do trzech lat pozbawienia wolności.
Pomógł: 12 razy Wiek: 33 Dołączył: 02 Mar 2008 Posty: 1026 Skąd: Prusy Wschodnie
Wysłany: 27-08-2008, 19:08
U mnie w firmie stare zasiedziałe pierdziele mówią podczas wydawania broni z magazynu (podczas kontrolowania czy nie jest przypadkiem załadowana): (...) Nie przeładowuj Pan, nie ma takiej potrzeby. Leży w magazynie to na pewno nikt jej nie załadował. Jak się nie będziecie bawić to sama nie wystrzeli. (...)
No i ta głupsza część tak robi i nie sprawdza. Aż jednego razu podczas sprawdzania magazynu okazało się, że gosciowi, który jest na urlopie brakuje 1 szt. amunicji. Zaczęły się poszukiwania. Co się okazało jednemu barkowało, a inny miał o 1 za dużo. Wszystkie pełne magazynki i 1 kulka w komorze. Ale jak się zdziwił. Przecież to niemożliwe....
Instruktor zdobył uprawnienia pewnie na jednym z pijackich szkoleń, bo ktoś musiał jechać na ten kurs.
Pomógł: 52 razy Wiek: 32 Dołączył: 03 Maj 2005 Posty: 1395 Skąd: Warszawa
Wysłany: 27-08-2008, 20:12
A znasz pojęcie "strzał kontrolny"? Nosił broń z pustą komorą i podpiętym magazynkiem, sprawdził ją (przeładowując) - no pusta była... więc odstrzelił a tu bęc!
Swoją drogą zawsze się mówi że należy odstrzeliwać w tzw. bezpiecznym kierunku... to gdzie ta babka stała? Rykoszet?
Pomógł: 12 razy Wiek: 33 Dołączył: 02 Mar 2008 Posty: 1026 Skąd: Prusy Wschodnie
Wysłany: 27-08-2008, 21:43
Jestem za tym, żeby w specyfikacji do przetargu ująć: przezroczyste zamki w pistoletach.
AKMSy, które mają na stanie też bym zmodernizował, pokrywa komory zamkowej z przezroczystego tworzywa i sówadło z zamkiem również.
t0m1 gratuluję pomysłu. Trzeba poprosić Kangura, żeby nagrodził Twój wniosek racjonalizatorski.
Nie ma tu wielu permutacji. Widac jak na dloni kto nawalil. Zdarza sie, zyje sie dalej.
Dokladnie tak, dwa bledne nawyki:
- strzal kontrolny w "bezpieczne miejsce" - parokrotnie widzialem jak instruktor cos tlumaczyl grupie ludzi i "oddalstrzal kontrolny" patrzac w oczy grupie, kierujac wylot lufy ze swoje plecy - nie sprawdzajac czy aby tam ktos nie stoi (nawet jesli "baba byla z dziurawego wojska" to instruktor przedewszystkim - wszyscy pamietaja film o tym murzynie, ktory podczas pogadanki w szkole sie postrzelil?;)
- nawyk drugi to mechaniczny strzal kontrolny bez myslenia co sie przed chwila zrobilo - o kontrolowaniu okna nie wspminajac
_________________ Wszyscy, którzy walczyli fair, zginęli.
Pomógł: 11 razy Wiek: 22 Dołączył: 25 Mar 2005 Posty: 944 Skąd: z Polski
Wysłany: 27-08-2008, 23:53
Instruktor jest instruktorem, wymaga się od niego więcej niż od "zwykłego" policjanta dlatego niezależnie gdzie ta pani stała to on odpowiada za to, jak stała w złym miejscu to powinien wydać rozkaz ustny w celu wymuszenia na niej przesunięcia się do bezpiecznego miejsca ;)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum