Królik poczytaj sobie i nie mieszaj tutaj ludziom, bo nie masz pojecia - tak przynajmniej wynika z Twoich dywagacji i gdybania. Jak kiedys przyjdzie Ci zeznawac przed Sadem po uzyciu broni palnej w sluzbie lub po, to sie do mnie zglos, a udziele Ci dobrych rad.W materiale jest wiecej takich sytuacji opisanych i dotycza one wlasnie policjanta po sluzbie. Zycze milej lektury i wlasciwych wnioskow. Pozdrawiam.
... w przypadku użycia broni palnej, policjant podejmując czynności służbowe w czasie wolnym od służby zobowiązany jest do postępowania zgodnie z § 3 ust.1 rozporządzeniem Rady Ministrów z 19 lipca 2005 r. w sprawie szczegółowych warunków i sposobów postępowania przy użyciu broni palnej przez policjantów oraz zasad użycia broni palnej przez oddziały i pododdziały zwarte Policji. W powyższej sytuacji, gdy zwłoka groziłaby bezpośrednim niebezpieczeństwem dla życia lub zdrowia ludzkiego: np. zachowanie osoby posiadającej broń wskazywałoby na bezpośrednie jej użycie w stosunku do innej osoby, wówczas użycie broni palnej przez policjanta musi być poprzedzone okrzykiem POLICJA...
...policjant, który podejmuje czynności służbowe w oparciu o przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 26 lipca 2005 r. w sprawie sposobu postępowania przy wykonywaniu niektórych uprawnień policjantów dokonuje zatrzymania procesowego. Natomiast w sytuacjach, gdy policjant nie przedstawia się, nie informuje osoby wobec której podejmuje czynności, że jest policjantem, w ocenie KGP, występuje jako obywatel realizujący ujęcie obywatelskie...
...Wskazać również należałoby, że nie ma w obrocie prawnym klarownych przepisów odnoszących się do zasad postępowania policjanta poza służbą, czy do jego statusu prawnego poza godzinami służby. Mając na uwadze fakt, że Zasady etyki zawodowej policjanta dotyczą go jedynie w trakcie służby trudno jest rozciągać je także i na życie prywatne policjanta...
Opinia: kom. Sławomir Weremiuk, Gabinet Komendanta Głównego Policji
_________________ "W walce na miecze największą sztuką Samuraja jest wiedzieć, kiedy nie dobywać miecza." - Musashi Miyamoto specnazlodz.pl
Wiek: 22 Dołączył: 09 Lut 2011 Posty: 298 Skąd: Kanada
Wysłany: 31-10-2011, 14:39
Cytat:
(...)wówczas użycie broni palnej przez policjanta musi być poprzedzone okrzykiem POLICJA...
Jakoś sobie nie wyobrażam ochroniarza który w sytuacji zagrożenia zmienia się w funkcjonariusza Policji. Ale może to tylko moja uboga wyobraźnia. Taka sytuacja byłaby po prostu dziwna.
Cytat:
(...)Natomiast w sytuacjach, gdy policjant nie przedstawia się, nie informuje osoby wobec której podejmuje czynności, że jest policjantem, w ocenie KGP, występuje jako obywatel realizujący ujęcie obywatelskie...
Czyli w tym przypadku nie może użyć ani broni służbowej ani broni prywatnej z pozwoleniem kategorii A, prawda?
(...)wówczas użycie broni palnej przez policjanta musi być poprzedzone okrzykiem POLICJA...
Jakoś sobie nie wyobrażam ochroniarza który w sytuacji zagrożenia zmienia się w funkcjonariusza Policji. Ale może to tylko moja uboga wyobraźnia. Taka sytuacja byłaby po prostu dziwna.
Cytat:
(...)Natomiast w sytuacjach, gdy policjant nie przedstawia się, nie informuje osoby wobec której podejmuje czynności, że jest policjantem, w ocenie KGP, występuje jako obywatel realizujący ujęcie obywatelskie...
Czyli w tym przypadku nie może użyć ani broni służbowej ani broni prywatnej z pozwoleniem kategorii A, prawda?
Sil z calym szacunkiem ale życie ludzkie jest najwyzsza wartoscia i bez wzgledu na wszystko nalezy go bronic i nie ma znaczenia w jakiej roli wystepuje funkcjonariusz. Jesli po sluzbie bedzie swiadkiem zamachu na Paris Hilton badz jakakolwiek inna osobe prawo pozwala mu na interwencje.
Proponuje wnikliwa analize tresci opini w linku we wczesniejszym poscie tam jest odpowiedz na uzywanie spb przez policjanta po sluzbie. Zacytowalem jedynie wycinek z calej tresci.
Nie jestem alfa i omega jednak w przypadku uzycia broni palnej przez funkcjonariusza w sluzbie lub poza nia Sad opiera sie o wspomniane przepisy zarowno zawarte w opini jak i powyzsze.
Jesli natomiast chodzi o realizowanie ewentualnych zadan ochrony przez antyterrorystow po sluzbie to nalezy caly czas pamietac, ze:
- nie jest to przestepstwo tylko wykroczenie sluzbowe,
- ich obecnosc nie stwarzala zagrozenia, a wrecz wplywala na poprawe bezpieczenstwa,
- prawo zezwala, a wprzypadku AT nakazuje posiadanie broni palnej przez funkcjonariusza policji bedacego po sluzbie.
Problem broni sluzbowej jest problemem sztucznie rozdmuchanym. Jedyny problem jaki istnieje to podjecie pracy zarobkowej bez zgody Komendanta, jesli im to udowodnia oczywiscie (umowy, lista plac,rozliczenia ).
Zapewne beda mieli wszczete postepowanie dyscyplinarne, ktore moze sie zakonczyc:
Ustawa o Policji - rozdzia 10
Art. 134 Katalog kar dyscyplinarnych
Karami dyscyplinarnymi są:
1) nagana,
2) zakaz opuszczania wyznaczonego miejsca przebywania,
3) ostrzeżenie o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku,
4) wyznaczenie na niższe stanowisko służbowe,
5) obniżenie stopnia,
6) wydalenie ze służby.
Nalezy jednak jeszcze pamietac o tym, ze:
Art. 134h Dyrektywy wymiaru kary, zaostrzenie i złagodzenie kary
1. Wymierzona kara powinna być współmierna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia, w szczególności powinna uwzględniać okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego skutki, w tym następstwa
dla służby, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków, pobudki działania, zachowanie obwinionego przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego i po jego popełnieniu oraz dotychczasowy przebieg służby.
oraz
Art. 135g Zasada in dubio pro reo
1. Przełożony dyscyplinarny i rzecznik dyscyplinarny są obowiązani badać oraz uwzględniać okoliczności przemawiające zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść obwinionego.
2. Obwinionego uważa się za niewinnego, dopóki wina jego nie zostanie udowodniona i stwierdzona prawomocnym orzeczeniem. Niedające się usunąć wątpliwości rozstrzyga się na korzyść obwinionego.
Juz wiecej sie nie rozpisuje, bo wszystko jest w necie.
Pozdrawiam.
_________________ "W walce na miecze największą sztuką Samuraja jest wiedzieć, kiedy nie dobywać miecza." - Musashi Miyamoto specnazlodz.pl
Pomógł: 9 razy Dołączył: 05 Gru 2005 Posty: 755 Skąd: Warszawa
Wysłany: 31-10-2011, 15:23
Gubor napisał/a:
Królik poczytaj sobie i nie mieszaj tutaj ludziom, bo nie masz pojecia - tak przynajmniej wynika z Twoich dywagacji i gdybania. Jak kiedys przyjdzie Ci zeznawac przed Sadem po uzyciu broni palnej w sluzbie lub po, to sie do mnie zglos, a udziele Ci dobrych rad.W materiale jest wiecej takich sytuacji opisanych i dotycza one wlasnie policjanta po sluzbie. Zycze milej lektury i wlasciwych wnioskow. Pozdrawiam.
[/b]
Może najpierw samo poczytaj co zlinkowałeś i powiedz mi, jak to się ma do faktu, gdzie policjant najmuje sie za ochroniarza z e służbową bronią i tejże broni przyjdzie mu w czasie "realizacji zadania/kontraktu" użyć.
Bo to, jak wygląda sytuacja policjanta po służbie, to ja wiem, ale piszemy o policjancie Kowalskim, który w drodze do sklepu użył broni w obronie siebie czy innej osoby (lub mienia), a nie o policjancie Kowlaskim, który najął sie na ochroniarza ze służbową klamką i trakcie tejże ochrony jej użył.
No to jakie są te właściwe wnioski?
_________________ It scares the shit out of the slopes.
A który z nich miał służbową klamkę przy sobie?
Powołujesz się na Virgo, który słusznie przedstawił kilka faktów dotyczących sprawy.
Na którą część jego wypowiedzi wskazujesz twierdząc, że posiadali broń służbową?
Mówimy o sytuacji z dup$ wziętej czy odpowiadamy w temacie "Policjanci wylecą za Paris Hilton"?
Ostatnio zmieniony przez Blind 31-10-2011, 15:31, w całości zmieniany 1 raz
Pomógł: 9 razy Dołączył: 05 Gru 2005 Posty: 755 Skąd: Warszawa
Wysłany: 31-10-2011, 15:29
Gubor napisał/a:
Sil z calym szacunkiem ale życie ludzkie jest najwyzsza wartoscia i bez wzgledu na wszystko nalezy go bronic i nie ma znaczenia w jakiej roli wystepuje funkcjonariusz. Jesli po sluzbie bedzie swiadkiem zamachu na Paris Hilton badz jakakolwiek inna osobe prawo pozwala mu na interwencje.
ŚWIADKIEM - słowo klucz.
Bo co innego, jak jest świadkiem, a co innego, jak bez zgody przełożonych najął się za ochroniarza i do tego ze służbową klamką.
Cytat:
Jesli natomiast chodzi o realizowanie ewentualnych zadan ochrony przez antyterrorystow po sluzbie to nalezy caly czas pamietac, ze:
- nie jest to przestepstwo tylko wykroczenie sluzbowe,
- ich obecnosc nie stwarzala zagrozenia, a wrecz wplywala na poprawe bezpieczenstwa,
- prawo zezwala, a wprzypadku AT nakazuje posiadanie broni palnej przez funkcjonariusza policji bedacego po sluzbie.
Czyli w sumie, to powinni ich nawet nagrodzić, tak?
Cytat:
Problem broni sluzbowej jest problemem sztucznie rozdmuchanym. Jedyny problem jaki istnieje to podjecie pracy zarobkowej bez zgody Komendanta, jesli im to udowodnia oczywiscie (umowy, lista plac,rozliczenia ).
Nie jest problemem sztucznie rozdmuchanym. Bo funkcjonariusz AT nie zabiera klamki do domu po to, by potem z jej pomocą zarabiać jako ochroniarz. Nie może sobie z tą bronią prywatnie pójść na strzelnicę i nie może jej użyć w celach zarobkowych. Moim zdaniem to "oczywista oczywistość".
Jeżeli mieli służbowe klamki i jeżeli warunkiem zatrudnienia było posiadanie broni, to co? Uważasz, że to sztucznie rozdmuchany problem, bo ATekom prawo nakazuje nosić broń?
_________________ It scares the shit out of the slopes.
Drogi Króliku sprawa jest prosta - jesli bron zostala uzyta w celu uratowania zycia ludzkiego i okolicznosci faktyczne na to wskazuja policjant nie poniesie zadnej odpowiedzialnosci karnej w mysl wskazanych wyzej przepisow. Przepisy prawa sa dobrem czlowieka jednak zycie ludzkie jest najwyzszym dobrem.
A jesli chodzi o tego nieszczesnego Kowalskiego to przeczytaj wyzej, co napisalem.
Dziekuje za dobra dyskusje choc momentami bez argumentow merytorycznych.
W kazdym razie milo bylo,
Dziekuje i pozdrawiam.
_________________ "W walce na miecze największą sztuką Samuraja jest wiedzieć, kiedy nie dobywać miecza." - Musashi Miyamoto specnazlodz.pl
A ja zapytam. Ultimatum Biela upłynęło w piątek zeszłego tygodnia. Dzisiaj jest poniedziałek. Sprawa ucichła. Czekamy na decyzje 01KWP Katowice. Generalnie, to chłop się ostro pospieszył z wydaniem wyroku. Rzekłbym, że na tyle się pospieszył, że chłopaki mają ostre argumenty do walki o swoje.
Pomógł: 9 razy Dołączył: 05 Gru 2005 Posty: 755 Skąd: Warszawa
Wysłany: 31-10-2011, 15:47
Blind napisał/a:
A który z nich miał służbową klamkę przy sobie?
Powołujesz się na Virgo, który słusznie przedstawił kilka faktów dotyczących sprawy.
Na którą część jego wypowiedzi wskazujesz twierdząc, że posiadali broń służbową?
Mówimy o sytuacji z dup$ wziętej czy odpowiadamy w temacie "Policjanci wylecą za Paris Hilton"?
Virgo pisał o kwitach, które podpisywali i to do tej części jego wypowiedzi się odnosiłem w "dyskusji" z Tobą.
O broni służbowej pisał Sil: KLIK
Teraz jasne?
[ Dodano: 31-10-2011, 15:48 ]
Blind napisał/a:
Tak, tylko napisz który z nich z tej służbowej klamki korzystał. Nie pomawiaj ludzi.
Czy Ty potrafisz czytać ZE ZROZUMIENIEM?
Widzisz w moim poprzednim poście słowo JEŻELI? No widzisz czy nie widzisz? Znasz jego znaczenie, czy nie znasz?
[ Dodano: 31-10-2011, 15:52 ]
Gubor napisał/a:
Drogi Króliku sprawa jest prosta - jesli bron zostala uzyta w celu uratowania zycia ludzkiego i okolicznosci faktyczne na to wskazuja policjant nie poniesie zadnej odpowiedzialnosci karnej w mysl wskazanych wyzej przepisow. Przepisy prawa sa dobrem czlowieka jednak zycie ludzkie jest najwyzszym dobrem.
Czyli, Twoim zdaniem, można sobie zarabiać w ochronie ze służbową klamką, a potem, jakby przyszło jej użyć zasłonić się cytowanymi przepisami i wszystko jest OK, tak?
Weź mi to, proszę, wyjaśnij., Bo w głowie mi się nie mieści, że naprawdę myślisz, że policjant klamkę ma po to, by sobie po godzinach dorabiać jako ochroniarz z bronią.
Cytat:
A jesli chodzi o tego nieszczesnego Kowalskiego to przeczytaj wyzej, co napisalem.
Przeczytałem. I ni cholery nie widzę tam tego, o czym pisałem. Tylko OGÓLNE przepisy, podczas gdy ja pytam o to, czy z prywatną klamką można sobie dorabiać czy tez nie. Z Twojej odpowiedzi wnioskuję, że stoisz na stanowisku, iż jest to dozwolone, bo potem można zasłonić się "wskazanymi wyżej przepisami".
No ciekawe bardzo czy BSW też ma taki sam punkt widzenia?
Poza tym - nie powiesz mi chyba, że określenie "podejmując czynności służbowe w czasie wolnym od służby" odnosi się do zatrudnienia się jako ochroniarz, prawda? Bo niby jakie czynności służbowe ma wówczas realizować ten policjant? Wynikające z faktu służby w policji czy też wynikające z podpisanego kontraktu/umowy o pracę?
Cytat:
Dziekuje za dobra dyskusje choc momentami bez argumentow merytorycznych.
W kazdym razie milo bylo,
Dziekuje i pozdrawiam.
Tja, jasna sprawa...
_________________ It scares the shit out of the slopes.
Tak, tylko napisz który z nich z tej służbowej klamki korzystał. Nie pomawiaj ludzi.
Królik napisał/a:
Czy Ty potrafisz czytać ZE ZROZUMIENIEM? Widzisz w moim poprzednim poście słowo JEŻELI? No widzisz czy nie widzisz? Znasz jego znaczenie, czy nie znasz?
Królik napisał/a:
Bo co innego, jak jest świadkiem, a co innego, jak bez zgody przełożonych najął się za ochroniarza i do tego ze służbową klamką.
No no...
Życzę Ci wszystkiego najlepszego. Pozdrawiam i dziękuje za rozmowę.
Wniesiesz do tematu coś sensownego i konstruktywnego? Jakieś informacje nowe, pytałem wcześniej o decyzje Biela. Może wiesz coś na ten temat? Może zakończmy osobiste wywody i zacznijmy dyskutować o temacie? Bo Twoje osobiste wycieczki nic nie wnoszą do tematu.
Cytat:
A ja zapytam. Ultimatum Biela upłynęło w piątek zeszłego tygodnia. Dzisiaj jest poniedziałek. Sprawa ucichła. Czekamy na decyzje 01KWP Katowice. Generalnie, to chłop się ostro pospieszył z wydaniem wyroku. Rzekłbym, że na tyle się pospieszył, że chłopaki mają ostre argumenty do walki o swoje.
Coś ktoś wie na ten temat? Skoro tak źle postąpili to gdzie ta zdecydowana rekcja, której ponoć mieli nie uniknąć?
Cytat:
Art. 135g Zasada in dubio pro reo
1. Przełożony dyscyplinarny i rzecznik dyscyplinarny są obowiązani badać oraz uwzględniać okoliczności przemawiające zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść obwinionego.
2. Obwinionego uważa się za niewinnego, dopóki wina jego nie zostanie udowodniona i stwierdzona prawomocnym orzeczeniem. Niedające się usunąć wątpliwości rozstrzyga się na korzyść obwinionego.
Cytując Gubora. Na jakiej podstawie bez żadnego postępowania wyjaśniającego 01 może wygłaszać ustami swojego rzecznika tego typu brednie? Na jakiej podstawie wydaje wyrok przed zbadaniem sprawy i na jakiej podstawie szantażuje f-szy? (Dobra, na jakiej podstawie szantażuje to wiem, każdy wie. Nie jest to nic nowego. Tak tylko zadaję pytania być może i retoryczne bo nie wiem czy warto pytać. Przecież nic nie rozumiem.)
Ostatnio zmieniony przez Blind 31-10-2011, 16:29, w całości zmieniany 1 raz
Pomógł: 9 razy Dołączył: 05 Gru 2005 Posty: 755 Skąd: Warszawa
Wysłany: 31-10-2011, 16:27
Blind, osobiste wycieczki w tym temacie, to zacząłeś Ty, o ile pamiętam, w TYM poście. A potem je kontynuowałeś. Więc może zacznij od siebie, dobrze?
Ultimatum może i było do końca tygodnia, ale teraz mamy poniedziałek między weekendem a Wszystkich Świętych i spora część ludzi po prostu nie pracuje. W tym w urzędach i instytucjach państwowych. Wstrzymaj się do środy.
_________________ It scares the shit out of the slopes.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum