Wysłany: 22-01-2009, 16:00 Podpułkownik z ABW popełniła samobójstwo
Wysoka rangą oficer służb specjalnych, podpułkownik Barbara P., popełniła samobójstwo - dowiedział się DZIENNIK. Według informacji, do których dotarliśmy, kobieta powiesiła się na swojej podpoznańskiej działce tuż po rozmowie z przełożonymi z delegatury ABW w Poznaniu i centrali w Warszawie. Agencja dotąd utrzymywała tragedię w tajemnicy.
czytaj dalej...REKLAMA
"Zostaliśmy poinformowani przez rodzinę w poniedziałek około godziny 18. Zrobiliśmy wszystko zgodnie z kanonami sztuki: miejsce tragedii zostało zabezpieczone, zebraliśmy wszystkie możliwe ślady i dokumenty" - mówi DZIENNIKOWI rzecznik wielkopolskiej policji AndrzejBorowiak.
Kobieta już nie żyła, gdy policjanci pojawili się na miejscu. "Teraz sprawę przejęła prokuratura. My nie zajmujemy się żadnymi wątkami, które mogłyby wynikać z odnalezionych na miejscu dokumentów" - tłumaczy Borowiak.
Dopiero gdy DZIENNIK ujawnił tragedię w swoim internetowym wydaniu, zareagowała centrala ABW. "Nieprawdą jest, że oficer targnęła się na swoje życie po rozmowie z kierownictwem delegatury ABW" - oświadczyła rzecznik ABW Katarzyna Koniecpolska-Wróblewska.
Według oficera wielkopolskiej policji, z którym rozmawiali reporterzy DZIENNIKA, podpułkownik P. zostawiła odręcznie napisany list pożegnalny. Oskarżyła w nim swoich szefów o stosowanie przez ostatnie miesiące mobbingu.
"Miała być nękana w związku z tym, że w czasach Prawa i Sprawiedliwości awansowała do centrali w Warszawie. Po przejęciu władzy przez Platformę, została cofnięta do poznańskiej delegatury" - mówi jeden z naszych rozmówców z tajnych służb.
Jednak zaprzecza temu rzecznik Koniecpolska. "Wybory nie miały wpływu na jej sytuację zawodową" - tłumaczy. Według innego rozmówcy kobieta miała w ostatnim czasie problemy osobiste i zawodowe. Korzystała z silnych leków.
Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, podpułkownik Barbara P. odpowiadała w służbach za sprawy finansowe. Dlatego wielokrotnie była przesłuchiwana przez nowe kierownictwo służb, które prowadziło audyt, mający znaleźć dowody na bezprawne działania szefów ABW w czasach PiS: Witolda Marczuka i Bogdana Święczkowskiego.
Mimo skierowania kilkudziesięciu oficerów do tej kontroli, dotąd nie udało się znaleźć dowodów.
[ Dodano: 22-01-2009, 22:37 ]
Warszawa, 22.01.2009 r.
Komunikat ABW
W związku z nieprawdziwymi informacjami, jakie ukazały się dzisiaj w internetowym wydaniu Dziennika.pl, dotyczącymi okoliczności samobójczej śmierci funkcjonariuszki Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego informujemy, iż:
Nieprawdą jest, że funkcjonariuszka targnęła się na swoje życie tuż po rozmowie z Dyrektorem Delegatury ABW w Poznaniu.
Nieprawdziwa jest również informacja, jakoby została ona odsunięta od najważniejszych śledztw, pracowała bowiem w komórce finansowej ABW i nigdy nie wykonywała czynności operacyjno-rozpoznawczych lub dochodzeniowo-śledczych.
Wynik wyborów parlamentarnych nie miał żadnego wpływu na jej sytuację zawodową.
Śledztwo w sprawie wyjaśnienia okoliczności śmierci funkcjonariuszki prowadzi Prokuratura Rejonowa w Obornikach Wielkopolskich
A tak od siebie - nikt poza Dziennikiem o tym nie pisze...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum