Wysłany: 08-06-2010, 08:16 Piloci prosili o nawigatora z Rosji
O wyznaczenie nawigatora naprowadzania (w lotniczym slangu - lidera) na lot 7 kwietnia z premierem Donaldem Tuskiem i 10 kwietnia z prezydentem Lechem Kaczyńskim, pułk występował już 18 marca, czyli trzy tygodnie przed katastrofą. Informacje gazety potwierdził ppłk Robert Kupracz, rzecznik prasowy Dowództwa Sił Powietrznych. W tym samym piśmie (clarisie) lotnicy prosili o dane dotyczące lotniska w Smoleńsku.
Rosyjski nawigator nie poleciał ani z premierem, ani feralnego 10 kwietnia, gdy prezydencki Tupolew roztrzaskał się pod Smoleńskiem. - Strona rosyjska nie potwierdziła gotowości do zabezpieczenia lotów przez lidera - napisał Kupracz w odpowiedzi na pytania gazety.
Byli lotnicy 36. pułku powiedzieli "Rz", że dawniej latanie na Wschód z rosyjskim liderem było niemal regułą.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum