Wysłany: 12-05-2010, 15:51 Nowa hipoteza ws. Smoleńska;
Nowa hipoteza ws. Smoleńska; J. Kaczyński będzie przesłuchany
Podkreślił, że prokuratorzy nie zakładają, iż telefony zakłóciły urządzenia pokładowe, ale nie wykluczają tej hipotezy.
"Na ekranach aparatów wyświetliły się informacje o nieodebranych połączeniach. Te telefony zostały zabezpieczone i przekazane do Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, która wykona stosowną ekspertyzę" - powiedział Seremet. Jak zaznaczył, Agencja ustali osoby, z którymi kontaktowali się pasażerowie samolotu, a także treść wysyłanych sms-ów. Potem zostanie podjęta decyzja o ewentualnym przesłuchaniu tych osób.
Prokurator zapowiedział, że w najbliższym czasie o złożenie zeznań zostanie poproszony Jarosław Kaczyński.
Pomógł: 7 razy Wiek: 35 Dołączył: 04 Gru 2007 Posty: 845 Skąd: Polska
Wysłany: 12-05-2010, 16:56
O, widać za dużo piję i ostatnich zmian w przepisach nie znam: wydawało mi się, że na przesłuchanie Prokuratura to wzywa, a nie ,,prosi".
A może wszystko zależy od tego, kto ma składać zeznania. Zwykłemu szarakowi wyślą wezwanie z pouczeniem o rygorze grzywny za niestawiennictwo i ewentualności przymusowego doprowadzenia w przypadku kolejnej nieobecności, a Prezesowi - zaproszenie.
Pomógł: 11 razy Wiek: 22 Dołączył: 25 Mar 2005 Posty: 944 Skąd: z Polski
Wysłany: 12-05-2010, 18:19
Ciągle nowe hipotezy, a spójny artykulik z podsumowaniem obecnie znanych przyczyn się nie pojawi, no bo trzeba próbować wskazywać pojedynczych ludzi, nie - polityków odpowiedzialnych za całokształt.
Młody to zdziwiony. I Ness, nawet nie mam piwa w lodówce.
Wiek: 31 Dołączył: 20 Mar 2006 Posty: 62 Skąd: Kraków
Wysłany: 14-05-2010, 08:59
Telefony komórkowe, tiaaa.
Owszem - ich używanie w trakcie lotu może wpływać na jego bezpieczeństwo.
1 - bezpieczeństwo finansowe linii lotniczych, gdy pasażerowie przestaną używać drogich połączeń z telefonów pokładowych. (gsm i tak traci zasięg powyżej tych 800-900m, sprawdzone )
2 - rozhermetyzowanie kabiny, jak ktoś nie wytrzyma gdy jakaś blondi będzie mu nawijać nad uchem kolejną godzinę ze swoją psiapsiółką (darmowe minutki ) i zechce ją wyrzucić za drzwi.
3 - pilot pisze sms'a w czasie podejścia do lądowania.
Prędkościomierz - rurka pitota.
Wysokościomierz barometryczny - puszka aneroidowa.
Sztuczny horyzont - żyroskop.
Wszystko czysta mechanika, więc nawet tysiąc telefonów nie ma prawa zakłócić działania tych urządzeń a to one są najważniejsze jeżeli chodzi o prawidłową ścieżkę podejścia.
Dla mnie hipoteza z komórkami to bujda na resorach.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum