Chyba skuteczny, skoro nie skończyli jak Holendrzy....
_________________ "Na świecie jest bardzo dużo różnej broni i bardzo mało tolerancji i to jest powód dla którego cała ta broń jest potrzebna" S.Bidziński
W każdej ambasadzie znajduje się zespół funkcjonariuszy(oficerów) odpowiedzialnych za bezpieczeństwo ambasadora. Są to ludzie z rożnych służb, którzy są przygotowani na ewakuacje placówki z godnie z planem. Czy ewakuacja personelu z ambasadorem na czele oraz nieodpuszczenie do infiltracji ze strony innych służb(agencji wywiadu).
Pomógł: 2 razy Wiek: 101 Dołączył: 10 Paź 2005 Posty: 277 Skąd: Polska
Wysłany: 05-03-2011, 22:46
Placówki dyplomatyczne jak to zawsze bywało chroni BOR. A w zasadzie ambasadora, konsula. Kiedyś szyfranta/ów.
Yellowdragon, piszesz o oficerach lub podoficerach WP którzy są na etatach "sekretarzy" ataszatów wojskowych. A ci ludzie są odpowiedzialni za coś zupełnie innego jak bezpieczeństwo całej placówki. Chociaż wiadomo że gdyby coś się działo złego nie przejdą obojętnie.
Takie rzeczy jak ewakuacja z ciekawych miejsc prowadzić GROM (ostatnio ta formacja z tego co pamiętam chroniła przedstawicielstwa w Iraku, Afganistanie) i przede wszystkim Wydział Operacji Specjalnych (czy jak to się teraz nazywa) BOR.
Holendrzy dali się złapać ponieważ trafili w złe miejsce i wybrali zły czas. Chcieli się wstrzelić jak Brytyjczycy. Ale Generalsimus odzyskuje gdzieniegdzie władze i im nie wyszło.
Brytyjczycy przygotowali dużą ewakuację, z ewidentnie rozpoznanym i zabezpieczonym terenem itd. Holendrzy wysłali śmigłowiec z fregaty, wszystko na szybko (bo jednak jakiś potencjał mają) i się zdziwili. Tyle można wyczytać z mediów.
pozdr
Robal2pl
_________________ "Na świecie jest bardzo dużo różnej broni i bardzo mało tolerancji i to jest powód dla którego cała ta broń jest potrzebna" S.Bidziński
Ośmiu komandosów elitarnej brytyjskiej jednostki sił specjalnych SAS w cywilu oraz niski rangą dyplomata przebywający we wschodniej Libii z tajną misją zostali uwięzieni przez powstańców.
_________________ "Niewielki będzie pożytek z mówienia i pisania,jeżeli słowo będzie używane nie po to,aby szukać prawdy,wyrażać prawdę i dzielić się nią,ale tylko po to,by zwyciężyć w dyskusji i obronić swoje - może właśnie błędne - stanowisko"
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum