Wysłany: 24-01-2009, 11:38 Emerytury MSWiA wg PO: zaczęło się?
Z dzisiejszej "Gazety wyborczej":
Cytat:
Emerytury mundurowe o 10 lat później
Renata Grochal, Kamila Biedrzycka, RMF FM2009-01-23, ostatnia aktualizacja 2009-01-24 11:26
Ujawniamy szczegóły reformy, która od 1 stycznia 2010 r. obejmie 150 tys. funkcjonariuszy w mundurach. Emerytury dla służb mundurowych po 25 latach pracy, a nie jak dziś po 15 latach - zakłada przygotowana w MSWiA reforma. Policyjni związkowcy już planują protest.
Jak dowiedziała się "Gazeta" i Radio RMF, reforma obejmie ponad 150 tys. policjantów, funkcjonariuszy straży granicznej i pożarnej, ABW, CBA, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Więziennej oraz BOR. Ma wejść wżycie 1 stycznia 2010 r.
Reformę emerytur mundurowych zapowiedział w grudniu wicepremier i szef MSWiA Grzegorz Schetyna. To kolejny ruch w porządkowaniu systemu emerytalnego po ograniczeniu liczby uprawnionych do pomostówek.
Teraz mundurowi mogą pójść na wcześniejszą emeryturę już po 15 latach. Dostają 40 proc. ostatniej pensji. Nie płacą składek na ZUS, a ich emerytury wypłaca budżet.
Takich przywilejów nie ma wUE. W Niemczech policjantki idą na emeryturę w wieku 60 lat, a policjanci - 65 lat (dostają 73,5 proc. pensji). We Francji policjanci przechodzą na emeryturę po 25 latach pracy (dostają 75 proc. pensji), w Hiszpanii - też (80 proc. pensji).
Podobnie ma być w Polsce. Funkcjonariusze prawa emerytalne będą nabywać w wieku55 lat (i kobiety, i mężczyźni) po przepracowaniu 25 lat. Emerytura wyniesie 80 proc. średniej pensji ostatnich trzech lat z dodatkami. Będzie zatem wyższa od dzisiejszej maksymalnej emerytury mundurowej (75 proc. pensji po 28,5 roku pracy).
Ci, którzy nie osiągną wieku emerytalnego, ale przepracują 25 lat i będą chcieli odejść na emeryturę, dostaną mniej - 65 proc. pensji.
Według wyliczeń MSWiA podinspektor z Komendy Głównej Policji, który dziś chciałby przejść na wcześniejszą emeryturę po 25 latach pracy, dostanie 3 tys. 828 zł, a na nowych zasadach -4 tys.640zł.
Nowe przepisy obejmą przyjętych do służby po 1 stycznia 1999 r., czyli po rozpoczęciu reformy emerytalnej. Urodzeni po 31 grudnia 1968 r. (dzisiejsi 40-latkowie), którzy zaczęli pracę przed rozpoczęciem reformy, będą mogli wybrać: czy przejść na emeryturę na starych, czy na nowych zasadach. Czas na decyzję mają do końca 2011 r.
- Uczciwy kompromis - ocenia prof. Witold Orłowski, główny ekonomista firmy doradczej PricewaterhouseCoopers. - Emerytura po 15 latach pracy to przecież skandal. 40-letni policjanci odchodzą do firm ochroniarskich i tam dorabiają. A w policji ciągle są wakaty. Polski na to nie stać. Powinniśmy raczej skłaniać ludzi, żeby dłużej pracowali.
Protestują związkowcy. -To niesprawiedliwe. Będzie wielki bunt - zapowiada szef NSZZ Policjantów Antoni Duda.
- Jak słyszę argumenty o "za młodych emerytach", to pytam, kto wytrzyma25 lat w oddziale antyterrorystycznym? Albo robiąc operacje specjalne "pod przykryciem"? To ogromny stres. Powinni mieć wcześniejsze emerytury, może nie po 15 latach, ale po 20.
Duda dodaje, że to nie jest dobry moment na reformę emerytur. - Kryzys i cięcia budżetowe spowodowały, że musimy oszczędzać na wszystkim. Jak policjanci usłyszeli w grudniu zapowiedzi wicepremiera Schetyny, że stracą przywileje emerytalne, tysiąc osób złożyło raporty o zwolnienie. Będą masowe odejścia - dodaje Duda.
Pomógł: 13 razy Wiek: 12 Dołączył: 13 Sie 2006 Posty: 746 Skąd: Centrum
Wysłany: 24-01-2009, 12:32
Na razie nic nie mówią o wojsku, bo reforma dotyczy MSWiA, ale pewnie też tak zrobią. I w tym momencie w jednostkach zrobi się luźniej, choć jeżeli reforma ma objąć tych, co wstąpili po 01.01.1999 r. to nie aż tak luźno.
Znaczy się - jest szansa na robienie szybkiej kariery :D
_________________ Watch your corner and bring your men back alive.
Kawaleria wciąż utrzymuje pozycje ;)
Funkcjonariusze prawa emerytalne będą nabywać w wieku55 lat (i kobiety, i mężczyźni) po przepracowaniu 25 lat. Emerytura wyniesie 80 proc. średniej pensji ostatnich trzech lat z dodatkami. Będzie zatem wyższa od dzisiejszej maksymalnej emerytury mundurowej (75 proc. pensji po 28,5 roku pracy).
czyli zmiana jest tak właściwie na rękę funkcjonariuszom . Popracują tylko 10 lat dłużej, ale emeryturę dostaną wyższą, niż gdyby pracowali tyle samo na "starych zasadach". Super . Pytanie tylko: ilu funkcjonariuszy rozpoczęło służbę w wieku 30 lat? Bo mam wrażenie, że większość z nich zrobiło to mając 19-20 kilka lat. Więc odpracują swoje 25 i wieku lat 45 zaczną robić za frajer, żeby dociągnąć do 55. Czy oni mają ludzi za aż takich ignorantów, którzy nie radzą sobie z tak prostą matematyką?
No niby wtedy możesz odejść mając te 45 lat, ale dostaniesz już tylko 65% emerytury. Jeżeli zdecydujesz się popracować jeszcze te 10 lat, to też niezupełnie za frajer, bo jakiś awans dostaniesz w tym czasie, pensję będziesz miał większą, to i emerytura wyższa będzie. Każdy już musi zdecydować co mu się będzie bardziej opłacało.
No niby wtedy możesz odejść mając te 45 lat, ale dostaniesz już tylko 65% emerytury.
Fakt. Przoczyłem to.
A co z ludźmi, którzy z racji specjalności uzyskują dodatkowe "procenty" do emerytury (w PP, SG czy PSP jest przecież personel latający, płetwonurkowie, pododdziały AT itd.)? Czy zostaną wrzuceni do wspólnego worka, jeżeli chodzi o wiek emerytalny?
I jakie ograniczenia zostaną narzucone dorabiającym emerytom?
Pomógł: 13 razy Wiek: 12 Dołączył: 13 Sie 2006 Posty: 746 Skąd: Centrum
Wysłany: 24-01-2009, 19:08
Co do tej matematyki - to obecnie po 25 latach pracy dostaje się 75% ostatniej pensji.
Więc widać jakie to "korzyści" przyniesie zmiana.
Może policjant francuski musi zasuwać 25 lat do emerytury, ale żołnierz francuski tylko 15 lat na najniższą (ok 40%) - ogólnie bardzo podobnie jak w Polsce.
_________________ Watch your corner and bring your men back alive.
Kawaleria wciąż utrzymuje pozycje ;)
Nie chce siac poltek ale w GW jest napisane ze te 25 lat służby (55lat) ma dostyczyc tylko fizycznego zwalczania terroryzmu, lotnicza, policjantow pod przykryciem i jeszcze kilka jednostek zwiazanych z szczegolnym charakterem służby!
Popierwsze primo: Smieszna ta matematyka policjanci niemiecy (stop) zarabiaja 2-3razy wiecej niz Polscy (dlaczego o tym sie nie powie) wiec moga pracowac dłużej. Mysle ze sporo policjantów zdecydowało by sie na służbe nawet do 60roku życia jesli zarabiali by 7-8tys/miesiac!! 60% z 8tys= to chyba ema w wysokosci jakis 5tys!!!!
Emeryt w niemczech ma prawie 1,5-2razy wieksza eme niz przecietny policjant w słuzbie w polsce!!!!
Drugie primo: Najabrdziej mnie rozbawił przykład: podnispektor bedzie dostawał emerytury 4,5 tys obecnie po tylu latach pracy dostaje 3,6tys!!!!!
Usmiałem sie ilu jest podinspektorów w policji? ilu jest majorów w WP? każdy kończy służbe z stopniu majora czy inspektora?
Reasumujac jesli masz dużego farta to w policji po 30 latach pracy moze dojdziesz do oficera jesli nie skonczysz z pensja 3,5- 4,0tys
60%= 1,8-2,1tys emerytury
Jak znalazł na warszawe i inne duze miasta w Polsce? Pomijam fakt do czego sie nadajesz po 30latach pracy?
Co do tej matematyki - to obecnie po 25 latach pracy dostaje się 75% ostatniej pensji.
Niezupełnie Zenith; sam się ostatnio na tym złapałem, jest gdzieś na forum mój post w podobnym stylu. 75% po 25 latach to echo starego systemu, gdy liczono 3% emerytury za każdy rok służby. Wtedy po 15 latach było 45%, a po 25 - 75%. Dziś, gdy liczą 2,6% za rok, po 15 latach masz 40% (1% w promocji ), a na 75% musisz pracować niecałe 29.
Cytat:
Może policjant francuski musi zasuwać 25 lat do emerytury, ale żołnierz francuski tylko 15 lat na najniższą (ok 40%) - ogólnie bardzo podobnie jak w Polsce.
Nie chcę jątrzyć, ale jeżeli PO tak bardzo ogląda się na rozwiązania stosowane w innych krajach Unii, to powinna zauważyć, że przepisy emerytalne są na ogół znacznie korzystniejsze dla wojska, niż pozostałych służb mundurowych. Z czego to wynika - nie mam pojęcia.
[ Dodano: 24-01-2009, 20:35 ]
koala napisał/a:
Nie chce siac poltek ale w GW jest napisane ze te 25 lat służby (55lat) ma dostyczyc tylko fizycznego zwalczania terroryzmu, lotnicza, policjantow pod przykryciem i jeszcze kilka jednostek zwiazanych z szczegolnym charakterem służby!
Sorry, gdzie znalazłeś ten zapis?
Cytat:
Mysle ze sporo policjantów zdecydowało by sie na służbe nawet do 60roku życia jesli zarabiali by 7-8tys/miesiac!! 60% z 8tys= to chyba ema w wysokosci jakis 5tys!!!!
Czegoś nie rozumiem: te wcześniejsze emerytury wynikają z tego, że człowiek nie wytrzyma dłuższej służby, czy z tego, że pensje są za niskie? Panowie, nie popadajmy w paranoję: takie stwierdzenie tylko utwierdza w przekonaniu o słuszności swoich racji tych, którzy w mundurowych emeryturach grzebią...
Moim zdaniem podstawowa różnica między służbą policjanta w Polsce, a policjantem niemieckim czy francuskim wynika przede wszystkim z warunków pełnienia tej służby. Różnice w wysokości poborów są oczywiste, ale w ten sam sposób można zestawić wysokość zarobków w każdym chyba zawodzie.
Nie chce siac poltek ale w GW jest napisane ze te 25 lat służby (55lat) ma dostyczyc tylko fizycznego zwalczania terroryzmu, lotnicza, policjantow pod przykryciem i jeszcze kilka jednostek zwiazanych z szczegolnym charakterem służby!
Sorry, gdzie znalazłeś ten zapis?
Jeszcze raz przeczytaj wklejony przez siebie cytat z posta Koali
koala napisał/a:
Nie chce siac poltek ale w GW jest napisane ze te 25 lat służby (55lat) ma dostyczyc tylko fizycznego zwalczania terroryzmu, lotnicza, policjantow pod przykryciem i jeszcze kilka jednostek zwiazanych z szczegolnym charakterem służby!
Jeszcze raz przeczytaj wklejony przez siebie cytat z posta Koali
Dalej nie kumam. Gdzie jest napisane, że ten układ (25 lat służby, wiek 55 lat, 80% emerytury), albo cała ta reforma ( ) dotyczy tylko AT, personelu latającego, "tajniaków" i kilku innych specjalności?
W GW, czyli jak mniemam w Gazecie Wyborczej. Przecież Koala napisał wyraźnie, że to może być tylko plotka. Więc nie spodziewaj się, że poda Ci jakieś rozporządzenie czy coś w tym rodzaju.
W papierowym wydaniu też nic o tym nie ma , z tekstu wynika że zasady mają być takie same dla wszystkich...
Pozdr
Robal2pl
_________________ "Na świecie jest bardzo dużo różnej broni i bardzo mało tolerancji i to jest powód dla którego cała ta broń jest potrzebna" S.Bidziński
Zgadzam się z przedmówcami: w "papierowym" wydaniu GW jest tylko artykuł zacytowany w całości na początku tego tematu oraz krótki komentarz na drugiej stronie. W żadnym z nich nie znalazłem żadnej z informacji, na które powołuje się Koala. Stąd moje wnikanie.
Pomógł: 13 razy Wiek: 12 Dołączył: 13 Sie 2006 Posty: 746 Skąd: Centrum
Wysłany: 25-01-2009, 14:18
Rozwiązanie jest proste: rzucić wszystko w ch.., zrobić kurs spawacza i do stoczni do Norwegii.
Co do armii francuskiej rozwiązanie wcześniejszej emerytury być może jest takie dlatego, że po 10 latach służby żołnierz ma już zwiedzone 8 krajów. Nie zawsze misje są na pół roku, ale np. 2 - 3 miesiące owszem. To wiem z własnych rozmów z żołnierzami francuskimi.
_________________ Watch your corner and bring your men back alive.
Kawaleria wciąż utrzymuje pozycje ;)
Sory to był tekst na stronie wwww gdzie powoływali sie na GW !
Nie pisałem że cała reforma ma dotyczyc tylko at itd. ale wszystkich f-szy MSWiA, z tym ze w tekscie było jesno napisane ze reforma dot. 25lat służby (55) ma dotyczyc tylko at, jednostek lotniczych i ogolnie policjantow pracujacych w szczegolnych warunkach- z tego co tam pisali to wynikało by ze reszta pracuje na zasadach ogolnych emerytur
Jednak nie wszyscy będą mogli skorzystać z wcześniejszej emerytury. Według projektu, będą do niej uprawnieni jedynie funkcjonariusze zajmujący się fizycznym zwalczaniem terroryzmu, personel lotniczy oraz pracujący w szczególnych warunkach.
Wcześniejsi emeryci nie dostaną, oczywiście, świadczęń w pełnej wysokości. Ich emerytura wyniesie zaledwie 65 proc. dotychczasowego uposażenia.
Myślę, że jet to nieścisłość, bo tekst z "GW" jest bardziej obszerny i nie zawiera tego zapisu. Być może jest to źle zrozumiana interpretacja uregulowań, o które pytałem kilka postów wyżej, dotyczących funkcjonariuszy nabywających dodatkowych "procentów" w trakcie służby.
Ale na szczegóły poczekamy do czasu oficjalnego przedstawienia projektu.
[ Dodano: 26-01-2009, 13:06 ]
Proponuję w tym temacie pociągnąć sprawę emerytur MON, bo sprawa jest "zbieżna".
Dzisiejsza "GW" przynosi wieści o planowanej reformie również w MON:
Cytat:
PiS i SLD nie mówią "nie" rządowym planom reformy emerytur mundurowych. Chcą, żeby objęła też wojsko. Ale minister obrony Bogdan Klich nie chce o tym słyszeć
"Gazeta" i Radio RMF ujawniły w sobotę założenia reformy emerytur mundurowych. MSWiA chce, żeby mundurowi przechodzili na emeryturę najwcześniej po 25 latach służby, a nie jak dziś - po 15 latach. Będą nabywać prawa emerytalne w wieku 55 lat (ten sam wiek dla kobiet i mężczyzn). A emerytura wyniesie 80 proc. średniej pensji z ostatnich trzech lat z dodatkami i nagrodami rocznymi.
Ci, którzy nie osiągną wieku emerytalnego, ale przepracują 25 lat i będą chcieli odejść na emeryturę, dostaną 65 proc. pensji.
Dziś po 15 latach pracy policjanci dostają 40 proc. ostatniej pensji. Maksymalna emerytura mundurowa sięga 75 proc. ostatniej pensji po 28,5 latach pracy.
Reforma emerytur mundurowych to kolejny ruch w porządkowaniu systemu emerytalnego po ograniczeniu liczby uprawnionych do tzw. pomostówek.
Zemke o przywilejach: Z lekka szlag mnie trafia
Weekend był pełen politycznych komentarzy. Koalicyjny PSL jest za. - Nie możemy utrzymywać przywilejów rodem z PRL - mówi "Gazecie" szef klubu parlamentarnego ludowców Stanisław Żelichowski. - Naród się starzeje. Według danych Głównego Urzędu Statystycznego w 2032 r. ma być o 200 tys. więcej zgonów niż urodzin. Rząd musi wydłużać wiek emerytalny.
Opozycja... nie jest przeciw. - Gdy słyszę, że lekarz wojskowy przechodzi na emeryturę po 15 latach i zostaje w tym samym szpitalu na kontrakcie, to mnie z lekka szlag trafia - mówił w Radiu ZET poseł Janusz Zemke (SLD).
- Jesteśmy przeciwni całkowitej likwidacji przywilejów emerytalnych służb mundurowych, ale nie wykluczamy rozmowy o tym, czy policjanci powinni przechodzić na emeryturę po 15 latach służby, czy później - powiedział "Gazecie" szef klubu PiS Przemysław Gosiewski.
- Nie będzie całkowitej likwidacji przywilejów służb mundurowych - zapewnia szef klubu PO Zbigniew Chlebowski. - Jednak dla wąskiej grupy uprzywilejowanych musi zrzucać się reszta ciężko pracujących. Nie może być tak, że trzydziestokilkuletni funkcjonariusze idą na emeryturę.
Takich przywilejów jak u nas nie ma w UE. We Francji policjanci mogą przejść na emeryturę po 25 latach pracy (dostają 75 proc. pensji), w Niemczech policjantki kończą pracę w wieku 60 lat, a policjanci, gdy skończą 65 lat (dostają 73,5 proc. pensji), hiszpańscy policjanci muszą przepracować 25 lat (emerytura wynosi wtedy 80 proc. pensji).
MON: Nas to nie dotyczy
Reforma przygotowana w MSWiA ma wejść w życie 1 stycznia 2010 r. i objąć ponad 150 tys. policjantów, strażaków, funkcjonariuszy straży granicznej, ABW, CBA, Agencji Wywiadu, Służby Wywiadu Wojskowego, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Więziennej oraz Biura Ochrony Rządu.
Na tej liście nie ma wojskowych. Krytykują to PiS i SLD. - W Polsce policjanci mieli zawsze takie same zasady emerytalne jak żołnierze. Nie wyobrażam sobie, żeby teraz to zmieniać - mówi Gosiewski.
- System emerytalny powinien być wspólny dla wszystkich służb - dodaje Zemke.
Przeciw częściowej reformie są też związkowcy. - W całej Europie systemy emerytalne służb są spójne. Dlaczego u nas policjanci mają być traktowani jako obywatele drugiej kategorii? - oburza się szef NSZZ Policjantów Antoni Duda.
Jednak minister obrony Bogdan Klich nie planuje reformy wojskowych emerytur. - W programie profesjonalizacji armii rozpisanym do końca 2010 r. nie ma mowy o zmianie systemu emerytalnego w wojsku, choć przyglądam się temu, co robi MSWiA - mówi "Gazecie" szef MON.
Policjanci: Uciekamy
Plany reformy emerytalnej zdenerwowały związkowców. - Będą pikiety, a nawet strajk włoski - mówi nam jeden z działaczy.
Gorzej, że będą też "ucieczki" tych, którzy załapią się jeszcze na dotychczasowe zasady. Oficer CBŚ: - W moim wydziale ponad 90 proc. osób, które w tej chwili mają prawa emerytalne, jest zdecydowana odejść w ciągu najbliższego roku.
- Ja już się pogodziłem z tym, że czas się zbierać - mówi oficer stołecznej policji (od 18 lat w służbie, cały czas w pionie kryminalnym). - Choć może dotrwam do końca 2011 r., jeśli będzie gwarancja, że do tego czasu będę mógł odejść na starych zasadach. Kto już teraz ma prawa emerytalne, ale decyduje się zostać, powinien w trybie pilnym trafić do gabinetu psychoterapeuty.
- Odchodzę. Nie wyobrażam sobie, że miałbym pracować do 55. roku życia - zarzeka się doświadczony dochodzeniowiec.
- Wielu moich kolegów raporty z wnioskiem o przejście na emeryturę trzyma w szufladach i czeka co dalej - mówi nasz rozmówca z policji. - Jeśli mają dobre relacje z przełożonymi, to dostaną podwyżki w dodatkach i odejdą na lepszych parametrach. Bo gdy wszystko będzie już jasne i będą groźby masowych odejść, podwyżki na pewno zostaną wstrzymane.
Poparcie siedzi w szczegółach
SLD - którego głosy mogą być decydujące, gdyby prezydent zawetował reformę - uważa, że propozycje MSWiA mogą być punktem wyjścia do dyskusji.
- Ministerstwo powinno rozmawiać ze służbami, których dotyczy reforma. Wielu policjantów mówiło mi, że chętnie pracowaliby dłużej, ale za wyższą emeryturę - mówi poseł Zemke. - Jeśli nowa emerytura wyniesie 80 proc. średniej pensji z trzech ostatnich lat, to wcale nie będzie wyższa od dzisiejszej maksymalnej emerytury. Będzie niższa o blisko 7 proc. - dodaje.
Według Sojuszu nowe emerytury powinny dotyczyć tylko funkcjonariuszy zatrudnionych po wprowadzeniu zmian. Tymczasem według MSWiA nowe zasady obejmą wszystkich funkcjonariuszy przyjętych do służby po 1 stycznia 1999 roku (czyli po rozpoczęciu reformy emerytalnej). Urodzeni po 31 grudnia 1968 r. (dzisiejsi czterdziestolatkowie), którzy zaczęli pracę przed rozpoczęciem reformy, będą mieli dwa lata, żeby wybrać, czy chcą przejść na emeryturę na starych, czy nowych zasadach.
- Mamy pretensje o to, że nikt nie skonsultował z nami tej reformy. Chcemy spotkać się z szefem MSWiA i rozmawiać - mówi Antoni Duda. - Ludzie chcą pracować dłużej, ale stwórzmy taki system, żeby promować dłuższą pracę, a nie wypędzać ludzi po 25 latach na emeryturę. Można by podnieść dolną granicę z 15 lat do 20. I pozwolić ludziom dalej pracować, żeby mogli wypracować emeryturę równą 100 proc. pensji.
Koalicyjny PSL jest za. - Nie możemy utrzymywać przywilejów rodem z PRL - mówi "Gazecie" szef klubu parlamentarnego ludowców Stanisław Żelichowski.
Liczę, że ludowcom nie zabraknie tego zdecydowania, gdy przyjdzie czas na redukcję kolejnych "przywilejów rodem z PRL". No chyba, że wówczas okaże się, że to nie tak, że niektórym się jednak należy, że to nie z PRL itd....
Bardzo zdecydowaną postawę reprezentuje też SLD:
Cytat:
Opozycja... nie jest przeciw. - Gdy słyszę, że lekarz wojskowy przechodzi na emeryturę po 15 latach i zostaje w tym samym szpitalu na kontrakcie, to mnie z lekka szlag trafia - mówił w Radiu ZET poseł Janusz Zemke (SLD).
Ciekawe, że panu posłowi Zemke nie przeszkadza sytuacja, gdy pracę na tym samym stanowisku kontynuuje emerytowany nauczyciel...
Pan min. Klich zaparł się:
Cytat:
Jednak minister obrony Bogdan Klich nie planuje reformy wojskowych emerytur. - W programie profesjonalizacji armii rozpisanym do końca 2010 r. nie ma mowy o zmianie systemu emerytalnego w wojsku, choć przyglądam się temu, co robi MSWiA - mówi "Gazecie" szef MON.
Cóż, te dwa lata wytrzyma. Z dniem 1.01.2011 pewnie zmieni zdanie...
Oczywiscie jest w tym czesc prawdy ale dlaczego mowimy o lekarzach, informatykach wojskowych. Dlaczego nie rozmawiamy ze wiekszosc wojska, policji to normalni przecietni f-sze pracujacy na linni!!!
Reforme powinno zaczac od tych którzy przez 90% okresu służby spedzaja za biurkiem w kadrach, finasach itp. bo jesli chodzi o tych ludzi to zgadzam sie zupełnie ze nie powinni w wieku 35-40 lat przechodzic na emeryture.
Rozmawiałem ostanio z kolega z jednej z jednostek, mówi że jesli owa reforma dojdzie do skutku to stacą około 20-25% stanu osobowego co przy obecnych juz brakach w obsadzeniu etatow bedzie niewesoło
Pomógł: 35 razy Dołączył: 20 Lip 2006 Posty: 2017 Skąd: Polska
Wysłany: 28-01-2009, 10:13 Fala odejść z policji po deklaracji Schetyny
"Trybuna": Szykuje się fala odejść z policji większa od odnotowanej w 2006 roku po czystce przeprowadzonej przez Ludwika Dorna.
Minął niespełna miesiąc od zapowiedzi zmian w policyjnym systemie emerytalnym, a do biur kadr komend wojewódzkich już spływają raporty o zwolnienie ze służby. Dziura etatowa - ograniczona z końcem ubiegłego roku do blisko 3 tysięcy - gigantycznie wzrośnie - czytamy w "Trybunie".
Z informacji gazety wynika, że sama zapowiedź zmian spowodowała pierwszą falę wniosków o emerytury. Na Podlasiu raporty złożyło już 200 osób. Na Podkarpaciu 300. W największym garnizonie na Śląsku 125 raportów, z czego już 20 policjantów zwolnionych do cywila. W Krakowie odejście zadeklarowało 420 osób. W garnizonie stołecznym 20 stycznia było już 120 raportów o zwolnienie. Odejście ze służby deklaruje 323 funkcjonariuszy. Zwolnienia już idą w tysiące, a najgorsze przed nami - zapowiada dziennik.
Pomógł: 7 razy Wiek: 35 Dołączył: 04 Gru 2007 Posty: 845 Skąd: Polska
Wysłany: 28-01-2009, 12:20
Moja propozycja jest taka: nie robić zmian w zakresie nabywnaia uprawnień oraz sposobu naliczania świadczeń, ale zarazem dla emerytów policyjnych wprowadzić takie obostrzenia w dorabianiu, jakie obowiązują w powszechnym sytemie emerytalnym. Ostudzi to zapał tym, którzy po 15 latach odchodzą, a szkoda, bo jeszcze mogliby trochę podziałać.
OK, to mam pytanie: możesz przybliżyć nam jak w tej chwili wyglądają możliwości dorabiania w systemie emerytalnym MSWiA oraz w powszechnym systemie emerytalnym?
Ja znam tylko zasady dodtyczące emerytów wojskowych; przypuszczam, że są one identyczne w przypadku MSWiA. Dlatego szlag mnie trafia, gdy słyszę, że emeryt wojskowy może dorabiąc bez ograniczeń. To oczywiście prawda, ale tylko w przypadku emerytów z maksymalna emeryturą - 75%. A z mojej - pobieżnej, przyznaję - wiedzy wynika, że ograniczeń w dorabianiu nie mają też cywilnie emeryci; jeżeli się mylę - sprostuj mnie.
Dlatego uważam, że powtarzane na okrągło przez "reformatorów" frazesy o tym, jak to rewelacyjnie jest na emeryturze po 15 latach służby, to PERFIDNE KŁAMSTWO, bo ludzie, którzy to czynią nie mają prawa nie znać tych uregulowań. A jednak świadomie je przemilczają; więcej - mówią coś wprost przeciwnego.
Pomógł: 7 razy Wiek: 35 Dołączył: 04 Gru 2007 Posty: 845 Skąd: Polska
Wysłany: 28-01-2009, 13:06
W ZUS-ie po przekroczeniu przez Ciebie 70% przeciętnego mw ograniczają Ci wysokość świadczenia, po przekroczeniu 130 % - zawieszają je. Zasady te od niedawna nie dotyczą rencistów.
Reformatorzy mają sporo racji, te 15 lat uważam za błąd, z którego ludzie lekkomyślnie korzystają. Idą na niepełną emeryturę, a potem robią jakieś trzeciorzędne fuchy.
Dokładnie, moim zdaniem emerytura po 15 latach dla kogoś, kto ma na utrzymaniu rodzinę, kredyty do spłacenia i co tu dużo mówić - 2/3 życia przed sobą, to spore ryzyko. Dodatkowo wysokośc pensji w sektorze mundurowym wzrasta w w układzie znacznie bardziej korzystnym, niż rewaloryzacja emerytur. Pieniądze, które mogą być całkiem atrakcyjne dla 35-cio letniego emeryta z 15-to letnią wysługą w chwili rozpoczęcia kariery "emerytalnej", mogą okazać się zdecydowanie za niskie do utrzymania rodziny za np. 10 lat. A minister ON co roku precyzyjnie okreśła wysokość pensji, którą dodatkowo może dorobić wojskowy emeryt.
Nawet jak nie masz pełnej emerytury to w niektórych firmach możesz się nie martwic o to, że ZUS coś zawiesi itp
U mnie rozwiązano to w ten sposób, że zatrudnia się fikcyjnie członków rodziny (ale nie wiem jak to dokładnie jest - nie mam znajomych w księgowości firmy)
Wiem, że chłopaki którzy pracują u mnie w firmie przedtem narzekali, bo musieli uważać aby nie przekroczyć kwoty a teraz się śmieją, bo znaleźli sposób.
Jednak trzeba zapytać kogoś, kto w tym temacie dokładnie siedzi - mi tylko tyle powiedzieli co ja Wam.
Zgoda, Polak potrafi.
Ale problemy z pracą na "czarno", a raczej "szaro" emerytów nie mogą być moim zdaniem podstawą do wypracowywania rozwiązań systemowych. Jeżeli tak jest, a może jest, to jest to problem prawnego ukrócenia tego procederu, sprawności organów kjontrolnych itd.
Pomógł: 7 razy Wiek: 35 Dołączył: 04 Gru 2007 Posty: 845 Skąd: Polska
Wysłany: 28-01-2009, 14:23
Tak, masz rację. Ale ostatnio zrobiły się gorsze czasy, te wróżby komuszej gazety o fali odejść niekoniecnzie muszą się spełnić. Dobra, bo państwowa posada jest w cenie, zwłaszcza na prowincji.
A tak na marginesie - za to co tu piszemy na NFOW dawno byśmy zostali zlinczowani.
Nikt przy zdrowych zmysłach nie mówi ze reformy nie powinno byc tylko na korzystnych dla obu stron warunkach. co przez to rozumiem (w znacznym uproszczniu):
1)Dososowanie warunkow pracy do unijnych (czytaj np zastapienie w duzej czesci jednostek nadal fukkcjonujacych maszyn do pisania komputerami)
2)Jesli chcemy dostosowywac uprawnienia unijnych policjantów do rzeczywistości polskiej. To dajmy podobne wynagrodznie jak policjcjanta w EU. Gwarantuje ci Ness ze wowczas nie trzeba bedzie mowic o młodych emertyach bo ludzie beda chcieli pracowac dłużej
3) Przestanmy mowic o podinspektorach tylko mowmy o szeregowych pracownikach- osobiscie nie chcialbym aby na interwencje wobec trzech ABS-ow ktorzy mnie napadli przyjechali dwaj geroatrycy w wieku 54 lat. (ty bys chciał?)
4) Tak emerytura po 15latach to wspaniały mit, chciałbys po 15latach pracy pojsc na eme w wysokosci 15000zł? i potem nie pracowac dalej? Zapraszam do duzego miasta- przezyj sam za ten pieniadz nie mowiac o rodzinie
Reasumujac zaproponujmy taki pieniadz aby ludzie nie odchodzili do innej pracy wowczas zwiekszmy wiek emerytalny. Ale nasz rzad czytaj Państwo ma jedno rozwiazanie ciac i huj z nimi, jakos to bedzie
A tak zeby zobrazowac jakie pienadze sie zarabia przychodzac do policji? Ktos wie ile zarabia młody policjant przychodzacy do służby?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum