Pomógł: 5 razy Wiek: 26 Dołączył: 03 Lut 2009 Posty: 1310 Skąd: nie interesuj sie
Wysłany: 27-01-2010, 14:55 BOR przestanie chronić niektóre ambasady
Cytat:
Funkcjonariusze Biura Ochrony Rządu opuszczają część polskich placówek dyplomatycznych.
Szef BOR gen. bryg. Marian Janicki już na początku zeszłego roku apelował o uporządkowanie sprawy ochrony polskich dyplomatów. Wtedy do spięcia na tym tle doszło między szefami MSWiA Grzegorzem Schetyną i MSZ Radosławem Sikorskim. Do tej pory za ochronę 60 placówek odpowiadał BOR, a koszty ponosiło sprawujące nad nim nadzór MSWiA.
Jak dowiedziała się „Polityka”, w ostatnich dniach zeszłego roku doszło do porozumienia. Radosław Sikorski bierze na siebie ochronę tych placówek i ambasadorów, gdzie zagrożenia są minimalne. – Będziemy musieli wygospodarować pieniądze, bo placówki nie mogą funkcjonować bez jakiejkolwiek ochrony. Wzmocnimy zabezpieczenia techniczne i wynajmiemy ludzi – mówi Jan Borkowski, wiceminister spraw zagranicznych.
Informacja, o które placówki chodzi, objęta jest tajemnicą, ale wiadomo, że sprawa na pewno dotyczy około 25 ambasad w krajach Unii Europejskiej. – Funkcjonariusze BOR zaczną opuszczać te placówki już w marcu. Oczywiście nie będziemy ich zwalniać, tylko wzmocnimy nasze siły w miejscach o podwyższonym ryzyku jak Afganistan, Irak i Pakistan, oraz tam, gdzie istnieje zagrożenie terrorystyczne – mówi gen. Janicki. Dodaje, że w związku z tym budżet BOR na ochronę dyplomatyczną pozostanie na niezmiennym od kilku lat poziomie 10 mln zł.
– Dobrze się stało, że przestajemy być dla wielu instytucji bezpłatną firmą ochroniarską, a dzięki temu staniemy się jeszcze bardziej elitarną służbą – ma nadzieję szef BOR. Do głównych zadań Biura Ochrony Rządu należy ochrona osób ważnych ze względu na dobro i interes państwa (m.in. prezydenta, premiera, marszałków Sejmu i Senatu) oraz obiektów o szczególnym znaczeniu takich jak Sejm, czy siedziba Rady Ministrów.
Cóż, przecież w niektórych krajach europejskich istnieje zagrożenie terrorystyczne(Wlk. Brytania od 2001r. nie schodzi poniżej 3ciego stopnia w ich skali). Śmierdzi mi to decyzją polityczną. Ciekawe, jaki będzie status uzbrojonej polskiej ochrony za granicą? Ehhh...
Wiek: 30 Dołączył: 23 Mar 2009 Posty: 181 Skąd: Gdynia
Wysłany: 27-01-2010, 15:35
Matti, nic nowego... ''u mnie'' konsulat RP jest ''obstawiany'' bo tak to trzeba nazwac, przez firme prywatna juz ze 2 lata chyba, na poczatku bylo ich 3 teraz jest jeden (nie uzbrojony) co robi w sumie za recepcjoniste w nie ktorych krajach faktycznie nie ma sensu trzymac BOR na sile...
A właściwie jaki to ma sens? Nie mamy takich zasobów jak Amerykanie. Oddzielna służba czyli pewnie oddzielny szef, zastępcy, kadry, szkoleniówka, logistyka, POIN itd...wszystko dla ilu? tych może 20 ambasad gdzie nie ma sensu wynajmować lokalnej ochrony?
Pozdr
Robal2pl
_________________ "Na świecie jest bardzo dużo różnej broni i bardzo mało tolerancji i to jest powód dla którego cała ta broń jest potrzebna" S.Bidziński
Pomógł: 5 razy Wiek: 26 Dołączył: 03 Lut 2009 Posty: 1310 Skąd: nie interesuj sie
Wysłany: 01-02-2010, 17:40
Foka napisał/a:
OTIS napisał/a:
W Polsce placówki dyplomatyczne i konsularne też ochraniają (za wyjątkiem placówek USA) prywatne firmy.
Ambasada Izraela jest ochraniana przez policję i własne służby,
Nie wiem, jak teraz, ale jeszcze całkiem niedawno chroniła ją również prywatna firma w pewnym zakresie.
Panowie - Polska jest krajem niskiego ryzyka, wiec komandosów nikt tu trzymał nie będzie. Jednak pewne wewnętrzne procedury bezpieczeństwa wdrażane przez ludzi z odpowiednich służb istnieć muszą. Terroryści szukają dziur w systemie i tam właśnie uderzają.
MSZ posiada coś co się nazywa Biuro Bezpieczeństwa Dyplomatycznego.
Faktycznie jest coś takiego... Pierwszy raz spotkałem się z tą instytucją. Ale z opisu jej zadań wynika, że jest to raczej organ doradczy i konsultacyjny.
Robal2pl napisał/a:
A właściwie jaki to ma sens? Nie mamy takich zasobów jak Amerykanie. Oddzielna służba czyli pewnie oddzielny szef, zastępcy, kadry, szkoleniówka, logistyka, POIN itd...wszystko dla ilu? tych może 20 ambasad gdzie nie ma sensu wynajmować lokalnej ochrony?
Cóż, czy to ma sens niech rozstrzygną zainteresowane ministerstwa... Na razie wiemy tyle, że doszło do różnicy poglądów między ministrami SZ i SWiA na temat ochrony ambasad. I z tekstów, które ukazały się w mediach wynika, że teraz ciężar zapewnienia bezpieczeństwa placówkom spadnie na MSZ; jak szef tej instytucji rozwiąże ten problem, zobaczymy.
OTIS, krótka piłka - wiesz coś i mówisz a jak nie wiesz lub nie możesz to nie mówisz. Gra w "wiem ale nie powiem" była dobra w przedszkolu. Następne posty w takim stylu lecą w kosmos.
_________________ "Na świecie jest bardzo dużo różnej broni i bardzo mało tolerancji i to jest powód dla którego cała ta broń jest potrzebna" S.Bidziński
Z ochroną placówek konsularnych w Gdańsku jest ciekawie. Bardzo blisko siebie na jednym z głównych ciągów komunikacyjnych miasta (i aglomeracji) są dwa konsulaty. Jeden niemiecki a drugi chiński. I tylko koło chińskiego jest budka dla policjanta. Bo o ile dobrze pamiętam to ochrone placówek dyplomatycznych zapewnia na zewnątrz państwo gospodarz a wewnątrz państwo do którego należy dana placówka.
_________________ "Zresztą nieważne. Jest jak jest lepiej nie będzie. Potrenujemy."
Sierżant T. Tomczak
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum