Dobrze, że część funkcjonariuszy zachowa tzw. prawa nabyte, ale nadal mamy zastrzeżenia do szczegółowych rozwiązań projektu reformy emerytur mundurowych - ocenił szef związku zawodowego policjantów Antoni Duda. Związkowcy obawiają się, że nawet 35 tys. policjantów może zrezygnować z pracy.
- Może się okazać, że zmiana naliczania podstawy emerytury polegająca na uśrednianiu zarobków z ostatnich 3 lat służby będzie mniej korzystna od obowiązujących przepisów - ocenił przewodniczący policyjnego związku. - Każdy kto rozpoczyna inwestycję, powinien zacząć od kosztorysu. Policjanci będą musieli policzyć, co im się bardziej opłaca - dodał.
Duda przyznał, że ewentualna decyzja, czy akcja protestacyjna będzie kontynuowana, zapadnie po analizie najnowszych propozycji ministerstwa. Kilka tygodni temu w Gdański i Krakowie odbyły się protesty pracowników służb mundurowych.
W ocenie związkowców, jeśli dojdzie do "rewolucyjnej" zmiany przepisów w tym zakresie, to spowoduje pozbawienie policjantów praw nabytych, destabilizację służby, pogorszenie bezpieczeństwa w Polsce, odejście ze służby doświadczonych funkcjonariuszy, pogorszenie warunków służby oraz oddolne protesty policjantów.
W konsekwencji - według szacunków związku - z policji może odejść nawet 35 tys. funkcjonariuszy.
Wicepremier i minister SWiA Grzegorz Schetyna poinformował, że funkcjonariusze pracujący już w służbach mundurowych, ale niemający jeszcze 15-letniego stażu pracy, będą musieli do końca czerwca przyszłego roku wybrać wariant zasad emerytalnych, jakim będą podlegać.
Odnośnie do funkcjonariuszy mających ponad 15 lat stażu pracy obowiązywać będą dotychczasowe przepisy emerytalne, z kolei nowe przepisy obejmą wszystkich, którzy wstąpią do służby od początku 2010 roku.
Projekt zmienia też sposób naliczania emerytur. Obecnie średnia emerytura naliczana jest na podstawie ostatniego wynagrodzenia, jakie funkcjonariusz pobierał przed zakończeniem służby. Według nowych zasad podstawą będzie średnie uposażenie z ostatnich 3 lat służby wraz z dodatkami i nagrodami rocznymi.
Obecnie po 15 latach pracy przysługuje im emerytura w wysokości 40% podstawy uposażenia, po 28,5 roku służby - 75%.
(ak)
_________________ The 2 loudest sounds in the world: A click when you expect a bang, and a bang when you expect a click.
Pomógł: 7 razy Wiek: 35 Dołączył: 04 Gru 2007 Posty: 845 Skąd: Polska
Wysłany: 06-03-2009, 22:14
Dwa pytania natury zasadniczej, walę prosto i śmiało, jak komunista:
1. czy w formacji uzbrojonej i zmilitaryzowanej, jaką jest policja w ogóle winny działać związki zawodowe? Nie przesadzamy z tą związkokracją? Za dużo etatów i ludzi do roboty w policji by utrzymywać etaty związkowe?
2. jeśli już tak, to czy związkowi bonzowie muszą dzielić się z bliźnimi swoimi urojeniami?
W Policji może działać tylko jeden związek zawodowy i nie ma on prawa do strajku - tak dla objaśnienia. Tak czy siak, jakaś reprezentacja zawodowa i tak by była nawet jakby był zakaz związków w policji np. stowarzyszenie rodzin policjantów czy samych policjantów ) więc taka sytuacja jest w miarę jasna. Inna sprawa że wiadomo kiedy ustawę pisano, to tłumaczy skąd owa "związkowość" w ogóle jest.
Pozdr
Robal2pl
_________________ "Na świecie jest bardzo dużo różnej broni i bardzo mało tolerancji i to jest powód dla którego cała ta broń jest potrzebna" S.Bidziński
Wiek: 34 Dołączył: 30 Maj 2008 Posty: 258 Skąd: piaseczno
Wysłany: 06-03-2009, 23:35
Foka napisał/a:
Do firm ochroniarskich, gdzie będą zarabiali o połowę mniej i nie będą mieli żadnych przywilejów
pewnie tak, z tym, że wtedy będą sobie siedzieć na obiekcie, oglądać tv i robić obchód raz na dwie godziny (jeśli nie będą akurat spać). a nie szukać przestepców, zwozić "zwłoki" na wytrzeźwiałkę i oglądać dwutygodniowe trupki w mieszkaniach...
Nie przesadzajmy tez z zarobkami w ochronie. No, na zwykłym cieciowaniu się nie dorobią, ale uzyskanie licencji I stopnia to nie jest jakiś wielki wysiłek a płace nie są już wtedy takie złe.
Piszemy o dorabianiu emerytowanego policjanata - ile mniej więcej za 168h zarobi ochroniarz z licencją I stopnia - bez robienia wałków z umowa zleceniem, odpisywaniu godzin na kogoś itp
Chodzi mi o potwierdzenie tego co napisała Jevelin, tj. o tych płacach
Nie wiem jak jest w innych miastach, w Olsztynie, a więc jednym z biedniejszych rejonów w kraju, przy lic. I stopnia można liczyć na 10-13zł na rękę (w firmie, w której ja pracuję, bo np. inna olszyńska firma oferuje patrolom interwencyjnym oszałamiające 7zł/h - tyle samo co moja forma za stanie w supermarkecie :D ). I generalnie tych godzin jest jednak sporo więcej, najczęściej są to służby 24-godzinne a po nich 48h przerwy. To by wychodziło 200-240h w miesiącu. No to powiedzmy 2000-2400zł/mies - na warunki Olsztyńskie to są niezłe pieniądze
Ale owszem Tommy, żeby tyle godzin zrobić to zapewne jakieś odpisywanie godzin czy coś w tym stylu jest praktykowane - nie wiem, ja egzaminy na licencję mam w czerwcu, dopiero potem zobaczę jak to wygląda w kwestii formalnej
Jeśli nic się nie zmieniło to policjant licencję 1stopnia otrzymuje obligatoryjnie,znaczy nic nie zdaje,nie wiem jak z badaniami głowy ale jak nie duża przerwa po służbie to może też nie.W ochronie 240 godzin to norma, a czy to tak wiele 10 służb po 24h, a pomiedzy jeszcze tyle wolnego.
240h w pracy to niedużo?
Kwestia ile za to dostaniesz na wypłatę - jeśli płacą tak jak mówi Jevelin to ok, wtedy po 15 latach emerytura i można dorabiać i ściemniać w ochronie.
No tak, wszystko zalezy jak na to spojrzysz. Jak sprzedawcy w sklepie powiesz, ze pracujesz 240 godzin to złapie się on za głowę. Masz tu 24h. pracy non-stop, ale potem 48h przerwy. A prawdę mówiąc - policjant czy żołnierz w sumie do takich 24-godzinnych służb często jest już przyzwyczajony i nie jest to dla niego jakas nowość
Hmmm, nie wiedziałem że Policjanci mają "od ręki" lic. I stopnia - człowiek ciągle się uczy
Wiek: 34 Dołączył: 30 Maj 2008 Posty: 258 Skąd: piaseczno
Wysłany: 12-03-2009, 21:32
[quote="javelin"] Masz tu 24h. pracy non-stop, ale potem 48h przerwy. A prawdę mówiąc - policjant czy żołnierz w sumie do takich 24-godzinnych służb często jest już przyzwyczajony i nie jest to dla niego jakas nowość
quote]
pytanie tylko, czy po 15-20 latach służby policjant czy żołnierz jest przyzwyczajony, czy przemęczony taką służbą...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum