Wysłany: 17-03-2008, 11:03 13 polskich policjantów rannych w Kosowie
Kosowo: siły NATO pod ostrzałem, trzynastu Polaków rannych
Siły NATO w północnym Kosowie znalazły się pod ostrzałem z broni automatycznej - poinformował rzecznik Sojuszu. Trzynastu polskich policjantów zostało rannych w wyniku zamieszek, do których doszło gdy z ONZ-go sądu w Kosovskiej Mitrovicy wyprowadzano Serbów, którzy zajęli budynek trzy dni temu - poinformowała TVN 24.
Kolejnych pięciu poszkodowanych to policjanci z Ukrainy. Rannych zostało także około 20 żołnierzy KFOR; prawdopodobnie są to żołnierze narodowości francuskiej.
Jak poinformował rzecznik komendanta głównego policji Mariusz Sokołowski, polscy policjanci (ponad 50) ochraniali budynek od zewnątrz. - Gdy wyprowadzano z sądu Serbów poleciały w ich kierunku najpierw kamienie, później granaty i ładunki własnej roboty. Mamy informacje, że co najmniej pięciu funkcjonariuszy jest rannych - powiedział Sokołowski. Dodał, że na razie nie wiadomo, jaki jest ich stan. Na miejscu jest karetka pogotowia.
Jak podała w poniedziałek kosowska policja, szturm na budynek rozpoczęto o świcie. Uczestniczyło w nim ponad 500 policjantów i żołnierzy sił ONZ, głównie Ukraińców. Zatrzymano 53 Serbów. Wcześniej francuscy żołnierze z wojsk KFOR w pojazdach opancerzonych odcięli drogi dojazdowe do sądu.
Rannych ewakuowano - podała w komunikacie kosowska policja.
Policja ONZ wycofuje się
Policja ONZ otrzymała rozkaz wycofania się z Kosovskiej Mitrovicy - poinformował w stolicy Kosowa Prisztinie oenzetowski rzecznik.Na zdominowanej przez Serbów północy Kosowa są setki policjantów UNMIK, wspieranych przez natowskie siły KFOR.
Wcześniej w mieście pod budynkiem oenzetowskiego sądu doszło do starć Serbów z siłami ONZ i KFOR.
- Do eksplozji doszło na północy Kosowa o godzinie 8.10, raniono trzech policjantów UNMIK i dwóch żołnierzy KFOR - podał w Prisztinie rzecznik kosowskiej policji Besim Hoti.
- Przypuszczam, że chodzi o granat ręczny, który ktoś wrzucił do budynku sądu - powiedział. - Sytuacja na północy pozostaje napięta - dodał. - KFOR zareaguje zależnie od rozwoju sytuacji.
Policja ONZ siłą odzyskała rano kontrolę nad zajętym trzy dni temu przez Serbów oenzetowskim sądem w Kosovskiej Mitrovicy. Po zajęciu budynku sądu przez policjantów w mieście wybuchły poważne zamieszki. Siły ONZ użyły gazu łzawiącego. Aresztowano ponad 50 osób, które przewieziono do więzienia w Prisztinie.
_________________ The 2 loudest sounds in the world: A click when you expect a bang, and a bang when you expect a click.
Update: Co najmniej 22 polskich policjantów zostało rannych w wyniku zamieszek, do których doszło w okolicach sądu w Kosovskiej Mitrovicy. Ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
[ Dodano: 17-03-2008, 12:35 ]
Z newsów:
"Jak wiadomo od rana trwaja nasilajace sie zamieszki a od ok 2 godzin lekkie
walki ( Serbowie zaczeli uzywac broni makokalibrowej oraz granatow
recznych ) w Kosowskiej Mitrowicy po tym jak sily NATO/ONZ ( w tym polscy
policjanci - 13 zostalo rannych, 1 ciezko ) wyparli Serbow z budynku sadu
W toku walk co jest chyba najbardziej interesujace z punktu widzenia pmm
wojska NATO utracily szereg pojazdow ( ok tuzina ), w tym m.in 3
transportery AMX 10 armii francuskiej - lekkie rany odnioslo ok 20 zolnierzy
KFOR
Na chwile obecna policja ONZ dostala rozkaz opuszczenia Mitrowicy, ciezar
pacyfikacji serbskiej czesci miasta maja przejac sily KFOR"
[ Dodano: 17-03-2008, 14:09 ]
Update:
26 polskich policjantów zostało rannych w wyniku zamieszek, do których doszło w okolicach sądu w Kosovskiej Mitrovicy. Ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo - powiedział Komendant Główny Policji Andrzej Matejuk.
_________________ The 2 loudest sounds in the world: A click when you expect a bang, and a bang when you expect a click.
Pomógł: 9 razy Wiek: 44 Dołączył: 09 Lip 2005 Posty: 1111 Skąd: Monte Carlo
Wysłany: 17-03-2008, 15:14
NATO odpowie na przemoc w Kosowie
W MITROVICY SERBOWIE ATAKOWALI POLSKICH POLICJANTÓW
Rzecznik NATO zapowiedział w poniedziałek, że Sojusz zdecydowanie i zgodnie z ONZ-owskim mandatem odpowie na akty przemocy w Kosowie. W poniedziałek w Mitrovicy doszło do ciężkich starć z Serbami. Zaatakowano polskich policjantów.
Wojska NATO opanowały już sytuację. - Kontrolę nad serbską częścią Kosovskiej Mitrovicy przejęły w poniedziałek NATO-wskie siły KFOR - poinformowała ONZ-owska administracja Kosowa (UNMIK).
Po ciężkich starciach, w których rannych zostało tam kilkudziesięciu ONZ-owskich policjantów (w tym 26 Polaków) z serbskiej części Mitrovicy wycofano wcześniej ONZ-owską policję.
(PRZECZYTAJ WIĘCEJ O DZIESIJSZYCH ZAMIESZKACH W MITROVICY)
Do gwałtownych serbskich wystąpień doszło po tym, jak wojska ONZ przeprowadziły szturm na budynek sądu w w Kosovskiej Mitrovicy, na północy Kosowa. Budynek od piątku był okupowany przez Serbów.
Szturm na budynek rozpoczęto o świcie. Uczestniczyło w nim ponad 500 policjantów i żołnierzy sił ONZ, głównie Ukraińców. Zatrzymano 53 Serbów. Wywołało to wzburzenie Serbów, którzy zaatakowali konwój z aresztowanymi, w wyniku czego kilku zatrzymanych zbiegło. Podpalono też co najmniej jeden pojazd ONZ.
Agencja Reutera doniosła też, że do oddziałów NATO otworzono ogień z broni automatycznej.
jak//mat
"W Kosowie mają miliony nielegalnej broni"
MÓWI POLICJANT, KTÓRY SŁUŻYŁ W KOSOWIE
Zbigniew Zubel, który służył w siłach ONZ w Kosowie, twierdzi, wielkim zagrożeniem w Kosowie jest łatwy dostęp mieszkańców do broni. Z doświadczenia wie, że niekiedy używana jest nawet broń z czasów pierwszej lub drugiej wojny światowej.
Pytany o to, czy mieszkańcy Kosowa posiadają broń, przyznał, że tak. - Mimo wielu akcji prowadzonych przez siły międzynarodowe, nadal ogromna część mieszkańców ją nosi. Kilka milionów broni jest w rękach do tego niepowołanych - mówi policjant.
Broń z czasów pierwszej wojny światowej
Rzadko jest to sprzęt nowoczesny, mieszkańcy często posiadają nawet broni z czasów pierwszej i drugiej wojny światowej. Obecnie, aby zmotywować mieszkańców do niszczenia amunicji, siły ONZ płacą ludziom za dobrowolne jej oddawanie.
Kulturowo jesteśmy bardzo zbliżeni do Serbów. Mamy podobny język. Po kilku latach pobytu na Bałkanach mówimy praktycznie po serbsku. Nie ma problemu, żeby się dogadać nawet w gorących momentach
Podinspektor Zbigniew Zubel
Jego zdaniem, po ogłoszeniu przez Kosowo niepodległości, siły ONZ powinny być natychmiast wzmocnione, zwłaszcza w rejonach zamieszkanych przez Serbów.
Jesteśmy bardzo do siebie podobni
- Mieszkańcy Kosowa traktują siły międzynarodowe pozytywnie. Kulturowo jesteśmy bardzo zbliżeni do Serbów. Mamy podobny język. Po kilku latach pobytu na Bałkanach mówimy praktycznie po serbsku. Nie ma problemu, żeby się dogadać nawet w gorących momentach - twierdzi Zbigniew Zubel.
"To jest bardzo ciężka służba"
Podinspektor służył kilka lat w Kosowie, i twierdzi, że jest to wyjątkowo ciężka służba. - Od 1992 roku czterech polskich policjantów nigdy nie wróciło do kraju - opowiada w TVN24.
Zubel podobną sytuację, jaka miała miejsce w poniedziałek w Mitrovicy, przeżył w 2003 roku. Wówczas w zamieszkach rannych zostało kilku polskich policjantów.
Porozumienia nie będzie
Jego zdaniem w konflikcie o Kosowo rację mają i Albańczycy i Serbowie, dlatego policjant nie widzi szans na pogodzenie się.
_________________ "Na świecie jest bardzo dużo różnej broni i bardzo mało tolerancji i to jest powód dla którego cała ta broń jest potrzebna" S.Bidziński
Pomógł: 9 razy Wiek: 44 Dołączył: 09 Lip 2005 Posty: 1111 Skąd: Monte Carlo
Wysłany: 17-03-2008, 17:48
Serbowie zaproszą rosyjskie oddziały do Kosowa?
Odchodzący premier Serbii Vojislav Kosztunica nie wykluczuł możliwości zaproszenia rosyjskich oddziałów, jako sił pokojowych, do zamieszkanego przez Serbów północnego Kosowa. Wraz z Moskwą Belgrad prowadzi też rozmowy na temat powstrzymania "wszelkich form przemocy wobec kosowskich Serbów".
Kosztunica zdecydowanie potępił użycie siły wobec Serbów, którzy "sprzeciwiają się ustanowieniu sztucznego państwa na terytorium Serbii". Oskarżył też NATO o "stosowanie polityki siły wobec Serbii" po zamieszkach w Kosovskiej Mitrovicy.
W poniedziałek doszło tam do rozruchów, gdy policja ONZ siłą odzyskała kontrolę nad zajętym trzy dni temu przez Serbów ONZ-owskim sądem. Siły ONZ musiały się bronić i użyły gazu łzawiącego. Rannych zostało kilkadziesiąt osób, w tym 27 polskich policjantów.
Rzecznik NATO zapowiedział w poniedziałek, że Sojusz zdecydowanie i zgodnie z ONZ-owskim mandatem odpowie na akty przemocy w Kosowie.
Rezynacja Kosztunicy
Kosztunica ogłosił przed ponad tygodniem rezygnację ze stanowiska premiera z powodu kryzysu rządowego na tle ogłoszenia niepodległości przez Kosowo i różnic w koalicji w sprawie zbliżenia Serbii z Unią Europejską.
Przedterminowe wybory parlamentarne wyznaczono na 11 maja.
jak
FRANZ FERDINAND ??? ; ))
[ Dodano: 18-03-2008, 09:15 ]
Zmarł ukraiński policjant ranny w Kosowie
Zmarł porucznik ukraińskiej milicji, ciężko ranny w zamieszkach w Kosovskiej Mitrovicy, na północy Kosowa - poinformowała telewizja TVN24.
- Kolejne trzy osoby są w stanie ciężkim, lecz niezagrażającym życiu - powiedział Jarosław Mazurkewycz z biura prasowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Ukrainy. Według MSW liczba Ukraińców z sił pokojowych w Kosowie rannych w starciach z Serbami wzrosła do 20. W poniedziałek informowano o 15.
- Ciężko mi o tym mówić, bo zginęli moi koledzy. Sam niedawno wróciłem z misji w Kosowie - zwierzył się Mazurkewycz. Prócz ukraińskich milicjantów w walkach w Kosovskiej Mitrovicy ucierpiało 28 polskich policjantów i 20 francuskich żołnierzy KFOR.
Starcia w Kosovskiej Mitrovicy
Do starć w Kosovskiej Mitrovicy doszło, gdy policja z misji ONZ w Kosowie (UNMIK) siłą odzyskała kontrolę nad zajętym przed czterema dniami przez Serbów ONZ-owskim sądem w tym podzielonym między Serbów i Albańczyków mieście.
Szturm na budynek rozpoczęto o świcie. Uczestniczyło w nim ponad 500 policjantów ONZ, głównie Ukraińców, i żołnierzy sił pokojowych KFOR, dowodzonych przez NATO. Gdy wyprowadzano Serbów okupujących gmach, stojący na zewnątrz tłum obrzucił policjantów i żołnierzy kamieniami, koktajlami Mołotowa, granatami i ładunkami własnej roboty.
Po starciach ONZ-owską policję wycofano z serbskiej części Mitrovicy. Kontrolę nad tą częścią miasta przejął KFOR - podał UNMIK, administrujący Kosowem od nalotów NATO w 1999 roku.
Ranni Polacy wrócą do domu
W Kosowie są już przedstawiciele MSWiA i KGP z wicepremierem Grzegorzem Schetyną na czele. Do Polski mają zabrać tych funkcjonariuszy, których stan zdrowia na to pozwoli.
Funkcjonariusze zostali ranni podczas szturmu policji ONZ i żołnierzy sił pokojowych KFOR na gmach sądu. Polacy ochraniali budynek od zewnątrz. 16 z nich zostało poważniej rannych - przewieziono ich do dwóch szpitali. Pozostali zostali opatrzeni w bazie.
Jak informował rzecznik komendanta głównego policji Mariusz Sokołowski, funkcjonariusze mają m.in. obrażenia nóg i rąk spowodowane odłamkami. Dwóch z nich przeszło operacje. Życiu żadnego z policjantów nie zagraża niebezpieczeństwo.
Z wicepremierem, szefem MSWiA Grzegorzem Schetyną na miejscu są też wiceminister SWiA Adam Rapacki (nadzorujący policję) i szef policji Andrzej Matejuk. Obecnie delegacja jedzie do bazy polskich policjantów, spotka się też z funkcjonariuszami przebywającymi w szpitalach.
Na przyjęcie policjantów, którzy wrócą do kraju, jest już przygotowany szpital MSWiA w Warszawie.
Z informacji przekazanych przez KGP wynika, że czterech funkcjonariuszy, którzy odnieśli obrażenia, jest z Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu, po trzech z KWP Katowice, z komendy świętokrzyskiej, stołecznej i łódzkiej. Po dwóch rannych funkcjonariuszy jest z komend wojewódzkich w Szczecinie, Bydgoszczy, Gdańsku i Krakowie. Pozostali są z Olsztyna, Poznania, Białegostoku i Rzeszowa.
W misji w Kosowie uczestniczy 115 polskich policjantów. Uczestniczą oni w pokojowej misji ONZ na terenie Kosowa od 2000 roku. Nasz kontyngent składa się z Jednostki Specjalnej Polskiej Policji (JSPP) liczącej 115 funkcjonariuszy i 10 ekspertów.
Policjanci uczestniczą w konwojach vipów, więźniów, pieniędzy, a także ochraniają różnego rodzaju budynki i istotne miejsca, np. obiekty sportowe, zakłady karne, enklawy mniejszości narodowych. Ich baza znajduje się właśnie w Kosovskiej Mitrovicy, choć służą też m.in. w miejscowościach Zubin Potok, Leposavic, Vustri, Gojbulia, Kotor, Skenderaj.
Polscy funkcjonariusze wymieniają się co sześć miesięcy - w czerwcu i grudniu. Czas służby ekspertów trwa rok.
Misję pokojową w Kosowie - UNMIK (United Nations Interim Administration Mission in Kosowo), utworzono na mocy Rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ Nr 1244 z dnia 10 czerwca 1999 r.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum