1 maja mija setna rocznica urodzin Krystyny Skarbek, jednej z najwybitniejszych kobiet szpiegów z okresu II wojny światowej, pierwowzoru kochanki Bonda z "Casino Royale".
Krystyna Skarbek, córka Jerzego Skarbka zubożałego potomka arystokratycznego rodu znanego w Polsce od roku 1002, urodziła się 1 maja 1908 r. w Warszawie. Matką Krystyny była pochodząca z bogatej rodziny żydowskich bankierów Stefania Goldfeder, która w posagu wniosła Skarbkowi ogromny majątek. Krystyna - ukochana córeczka tatusia - od dziecka znakomicie jeździła konno i na nartach. Uchodziła za piękną kobietę - w 1929 roku uczestniczyła w konkursie Miss Polonia i zajęła punktowane miejsce.
Podobno mężczyźni padali jej do stóp, a Krystynę otaczała sława uwodzicielki. Pierwsze małżeństwo z przemysłowcem Karolem Gettlichawem w 1933 roku rozpadło się po 6 miesiącach. W listopadzie 1938 r. Krystyna wyszła za mąż po raz drugi, za podróżnika i pisarza powieści dla młodzieży, Jerzego Giżyckiego. We wrześniu 1939 roku oboje przebywali w Kenii, gdzie Giżycki pracował jako dyplomata. Na wieść o wybuchu wojny wyjechali do Francji, skąd Krystyna, już sama, w separacji z mężem, przedostała się do Anglii. Tam, wykorzystując swe przedwojenne koneksje, zgłosiła się do służby w agencji brytyjskiego wywiadu SOE, powołanej przez Winstona Churchilla do dywersji na niemieckich tyłach. Od tej chwili występowała jako Christine Granville.REKLAMA Czytaj dalej
Przyjmując nową tożsamość jako agentka Krystyna odjęła sobie siedem lat i podawała odtąd za rok urodzenia 1915. Została skierowana na Węgry z zadaniem podjęcia pracy konspiracyjnej, którą wykonywała wspólnie z Andrzejem Kowerskim - przyjacielem jeszcze sprzed wojny. Z Budapesztu trzykrotnie odbyła podróż do okupowanej Polski konspiracyjnym szlakiem przez Słowację jako kurierka tatrzańska.
Zbierała informacje wywiadowcze, które m.in. (według źródeł brytyjskich) pomogły Churchillowi w uściśleniu przewidywanego terminu niemieckiej inwazji na ZSRR. W czerwcu 1940 r. Krystynie udało się odwiedzić w Warszawie matkę, ale nie przekonała jej do ucieczki z okupowanej Polski. Stefania Skarbek zginęła w warszawskim getcie.
Już podczas wojny krążyły legendy o fantazji i brawurze Krystyny. Gdy przeprowadzała czeskich oficerów z Węgier do Jugosławii z powodu awarii samochodu, którym jechali, zostali skontrolowani przez niemiecki patrol. Krystyna nie straciła głowy, przedstawiła fałszywe dokumenty i jeszcze namówiła Niemców do przepchnięcia samochodu, który utknął na drodze, przez granicę.
W lipcu 1944 Krystynę zrzucono na spadochronie do francuskich partyzantów w południowej Francji, gdzie m.in. zorganizowała wykupienie z rąk gestapo kilku aresztowanych szefów siatki dywersyjnej "Jockey". Podobno oświadczyła lokalnemu dowódcy gestapo, że jest siostrzenicą brytyjskiego generała Montgomery'ego, i że za uwolnienie aresztowanych gwarantuje gestapowcowi życie po wkroczeniu aliantów. Niemiec uwierzył w jej słowa, uwolnił więźniów, a nawet dał pistolet i samochód, którym przejechali na drugą stronę frontu, do aliantów.
W końcu sierpnia 1944 roku, gdy w Warszawie trwało powstanie, Krystyna dotarła do Londynu. Wielokrotnie składała prośby o przerzut do Polski, ale zawsze spotykała się z odmową. Skarbek została zdemobilizowana w kwietniu 1945 r. w Kairze. Nie miała obywatelstwa brytyjskiego i podzieliła rozczarowania innych Polaków, którzy podczas wojny walczyli w Anglii. Dostała odprawę w wysokości 100 funtów i osobiste podziękowanie Churchilla, który nazywał ją "swoim ulubionym wywiadowcą".
Krystyna, która rozwiodła się z Giżyckim w sierpniu 1946 r., mimo swoich zasług i odznaczeń miała trudności ze zdobyciem środków utrzymania. Pracowała jako pokojówka w hotelu, telefonistka, sprzedawczyni w londyńskim domu towarowym Harrods i wreszcie jako stewardessa na statkach pasażerskich "Rauhine" i "Winchester Castle" na linii Anglia-Afryka Południowa.
W tym okresie poznała zdemobilizowanego z Navy Intelligece Division (NID) Iana Fleminga, z którym miała trwający blisko rok romans. Prawdopodobnie to właśnie ją Fleming opisał tworząc postać Vesper Lynd w swej pierwszej powieści o Jamesie Bondzie - "Casino Royale". Podczas pracy na statku Skarbkówna poznała też stewarda, Dennisa Muldowney'a, swojego późniejszego mordercę. Przyjaciele Krystyny opisują go jako człowieka pełnego kompleksów, bardzo samotnego, którym Krystyna opiekowała się ze współczucia.
15 czerwca 1952 r., w czasie pobytu na lądzie, w podlondyńskim hotelu "Shelbourne" w Kensington zakochany w Krystynie steward Muldowney pchnął ją nożem za odrzucenie oświadczyn. Krystyna zmarła w szpitalu, a zabójca został schwytany i skazany na śmierć. Po aresztowaniu poprosił policję o szybką egzekucję, "by mogli się połączyć w zaświatach". Okoliczności śmierci Skarbkówny nie zostały do końca wyjaśnione, wątpliwości obserwatorów budziły niektóre szczegóły procesu zabójcy, a także fakt, że został powieszony wyjątkowo szybko.
Agnieszka Holland zapowiada, że zrealizuje film poświęcony życiu Krystyny Skarbek. Do produkcji serialu, którego tematem byłyby losy Krystyny przymierza się również TVP.
Może to zabrzmi niezbyt stosownie...ale...baba z jajami
Pozdr
Robal2pl
_________________ "Na świecie jest bardzo dużo różnej broni i bardzo mało tolerancji i to jest powód dla którego cała ta broń jest potrzebna" S.Bidziński
Pomógł: 3 razy Wiek: 41 Dołączył: 12 Lis 2007 Posty: 328 Skąd: Polska
Wysłany: 07-05-2008, 16:38
Jest taki fajny film wojenny"Sto koni do stu brzegów".tam jest wpleciony wątek agentki,bardzo możliwe,ze autorzy zaprezentowali w jej postaci Krystynę Skarbek.Tylko że w filmie agentka umiera z ran po odbiciu z hitlerowskiego więzienia.
Pomógł: 9 razy Wiek: 44 Dołączył: 09 Lip 2005 Posty: 1111 Skąd: Monte Carlo
Wysłany: 15-02-2009, 15:22
Kto zagra polskiego szpiega? Winslet, a może Green?
HOLLAND NAKRĘCI FILM O KRYSTYNIE SKARBEK
Życie Krystyny Skarbek - Polki, która w czasie II wojny światowej pracowała dla brytyjskiego wywiadu - jest idealnym scenariuszem. Postanowiła skorzystać z niego Agnieszka Holland, która w czerwcu rozpocznie zdjęcia do filmu o Polce. Wśród aktorek, które mogłyby zagrać Skarbek wymieniane są Kate Winslet i Eva Green.
Ta ostatnia ze Skarbek ma więcej wspólnego, niż z pewnością się spodziewała grając Vesper Lynd w filmie "Casino Royale", według książki Iana Fleminga pod tym samym tytułem. Lynd jest bowiem wzorowana częściowo na postaci Polki, która miała przejściowy romans z Flemingiem, autorem książek o agencie 007.
Romans z pisarzem, to jednak tylko epizod w burzliwym życiu Polki, które ma pokazać film "Christine: War My Love".
Specjalistka od dywersji
Pochodząca z arystokratycznej polskiej rodziny, dwukrotnie zamężna Krystyna Skarbek
przyjechała do Anglii w 1939 r. Tam przekonała brytyjski wywiad, by ją zatrudnił i pod przybranym nazwiskiem Christine Granville uczestniczyła w misjach specjalnych brytyjskiej SOE (Special Operations Executive), która wykonywała zadania dywersyjne w okupowanej Europie.
Do okupowanej Polski docierała na nartach z Węgier. Stamtąd orzekazała do Londynu m.in. doniesienia o koncentracji niemieckich czołgów, co umożliwiło Churchillowi ostrzeżenie Stalina przed inwazją Hitlera na ZSRR. W okupowanej Warszawie bez przeszkód odwiedziła matkę Stefanię Goldfeder.
Kobieta-dynamit
Po powrocie z jednego z wypadów do Polski została w 1941 r.aresztowana wraz z partnerem Andrzejem Kowerskim przez węgierską policję, która zamierzała ich wydać Gestapo. Granville przekonała jednak węgierskiego lekarza, iż jest gruźliczką, gryząc się w język i pozorując atak krwawego kaszlu.
Z Węgier wydostała się w bagażniku samochodu brytyjskiego dyplomaty Owena O'Malleya, który powiedział o niej, że "z dynamitem potrafi zrobić wszystko, z wyjątkiem połknięcia go".
W 1944 r. została zrzucona do Francji, gdzie organizowała ruch oporu jako Pauline Armand i uwolniła swego dowódcę, belgijskiego agenta Francois Cammaertsa z rąk Gestapo na kilka godzin przed planowaną egzekucją.
Nieuchwytna dla Niemców
Niemcy wyznaczyli wysoką nagrodę za jej wydanie i rozlepili plakaty z jej zdjęciem na stacjach kolejowych, ale nie udało się jej złapać. Pomocne było zapewne jej doskonałe wyszkolenie w technikach walki z użyciem broni. Szkolił ją sam Kim Philby, podwójny brytyjsko-sowiecki agent, który zbiegł do Moskwy w 1963 r.
Nie bez znaczenia była też "wyjątkowa kombinacja żywego temperamentu, kokieterii, osobistego uroku i osobowości", która według słów jednego z jej współpracowników cechowała Skarbek. Mężczyźni nie potrafili się jej oprzeć, a ona sama skwapliwie to wykorzystywała.
Tragiczny koniec niepotrzebnej agentki
Odznaczona Croix de Guerre i George Medal, po wojnie Skarbek-Granville miała trudności z przystosowaniem się do normalnego życia. Nikomu niepotrzebna, pozostawiona przez Brytyjczyków samej sobie, musiała parać się zajęciami niezwykłymi dla byłej agentki.
Jej życie miało też niestety iście filmowy koniec. Została zamordowana w 1952 r. przez zazdrosnego psychopatę George'a Muldowneya poznanego na liniowcu kursującym między Southampton a Australią, na którym pracowała jako stewardessa.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum