Nie wiedziałem że żołnierze WP mogą ubierać się w maskałaty na pierwszy rzut oka wskazujące przynależność do obcej armii. Ale skoro jest tak jak mówisz to ok.
Powszechnie wiadomo, że żołnierz występuje w umundurowaniu które otrzymuje zgodnie z tabelą należności i przepisami ubiorczymi, ale słowo pisane to jedno, a praktyka drugie. Właśnie praktyka dowodzi, że np. strzelec wyborowy musi posiadać zestaw zmodyfikowanego umundurowania przydatny do jego działania dlatego nasi strzelcy sami przygotowują sobie ubrania maskujące lub występują w umundurowaniu takim jakie będzie pasowało do zadania.
W Raporcie z Marca 08 jest opisany tok szkolenia strzelców wyborowych na PKW do Afganu i Iraq-u, tam na szkoleniach każdy miał inny wzór kamo na sobie. Więc coś czuję że dobierany jest indywidualnie do potrzeb strzelca i terenu.
Snajperów nie obowiązują przepisy ubiorcze 'w polu'. Mogą nosić co chcą. Mam na dysku zdjęcia Polaków w niemieckim goretexie.
Hmm, ciekawe. Możesz podeprzeć się jakimś dokumentem, rozporządzeniem MON, regulaminem?
WSZYSTKICH żołnierzy SZRP obowiązują tzw. "przepisy ubiorcze", które w wielu punktach są absurdalne, ale nie zmienia to faktu, że obowiązują. To, że chłopaki sami doszli do wniosku, że potrzebują czegoś innego, a ich przełożeni nie interweniują, to tylko dobra praktyka, przykład zdrowego rozsądku biorącego górę nad chorym prawem.
Nie zmienia to faktu, że w każdej chwili może sie zjawić jakiś czujny beton, który rozbierze ich z tych łachów i sypnie działę im i ich przełożonym do któregoś tam szczebla (za brak nadzoru). Za "kudłate wdzianka", brak regulaminowych zielonych skarpet/podkoszulek/gaci, czapki z daszkiem, a nawet rękawiczki (które przysługują do goretexu i "bechatki", a nie do zwykłego munduru polowego).
Prawdę mówiąc, sam usiłowałem takie zapisy wyciągnąć - nie dało rady. W ogóle do tej pory według przepisów tylko szeregowy mógł mieć karabin wyborowy....
Czy to zmieniono, czy też nie, na jakiej zasadzie to wszystko funkcjonuje to tego chyba tak naprawdę nikt nie wie. Ale coś raczej musi być na rzeczy, bo bieganie w mundurach Helikona, MIWO czy w oporządzeniu MIWO Lubliniec czy też Praszka to jedno, ale zasuwanie w niemieckim flecktarnie, czy w rosyjskim KLMK to jednak ździebko inna sprawa, prawda?
Pomógł: 35 razy Dołączył: 20 Lip 2006 Posty: 2017 Skąd: Polska
Wysłany: 19-11-2008, 17:19
A co to za różnica. Liczy się kamo i walory taktyczne. Jeżeli masz na tym polską flagę nie przeszkadza noś sobie to nie apel mundurowy tylko pole. Zawsze wychodziliśmy z takiego założenia.
Przepisów regulujących to nie ma. Po prostu minęły już czasy gdzie czepiano się takich spraw. Teraz zrozumiano że trzeba spojrzeć bardziej "taktycznie" niż się przypier....
Spojrzenie armii się zmienia.
Jeżeli masz na tym polską flagę nie przeszkadza noś sobie to nie apel mundurowy tylko pole. Zawsze wychodziliśmy z takiego założenia.
Przepisów regulujących to nie ma.
Czy aby na pewno nie ma? Poczytaj sobie w przepisach ubiorczych cóż tam twórca tego radosnego dokumentu napisał na temat pochodzenia sortów mundurowych noszonych przez żołnierzy SZRP. Są dostępne online, każdy może sprawdzić.
Cytat:
Spojrzenie armii się zmienia.
Jednym się zmienia, innym nie. Armia to nie monolit.
Pomógł: 35 razy Dołączył: 20 Lip 2006 Posty: 2017 Skąd: Polska
Wysłany: 20-11-2008, 10:17
Chłopie mnie przepisów ubiorczych uczyć nie musisz. Siedziałem w tym kiedy ty na księdza zorro wołałeś.
Chyba nie bardzo zrozumiałeś moją wypowiedź. Chodziło mi że nie ma przepisu pozwalającego jakoś specjalnie na odstępstwa mundurowe w polu.
Cytat:
Jednym się zmienia, innym nie. Armia to nie monolit.
W wielu jednostkach byłem nawet w tych gdzie się 2 tygodnie na mamutach jedzie żeby się dostać i tam jakoś też nowe spojrzenie dotarło. Wszędzie się zmienia. Jeżeli żyjesz służbą zasadniczą to pewnie nie i tam dalej Cię zjebią za sznurówki wystające z butów ale kadra raczej nosi i robi co chce.
Mi za mojej magicznej kariery w MON nigdy nikt słowem nie powiedział co do moich "wynalazków" szpejowo mundurowych.
Chłopie mnie przepisów ubiorczych uczyć nie musisz. Siedziałem w tym kiedy ty na księdza zorro wołałeś.
Ja odnoszę jednak wrażenie, że ich nie znasz. Gwoli ścisłości - nigdy nie wołałem na księdza "Zorro". Daruj sobie te teksty, bo mnie nimi nie spłoszysz.
Cytat:
Chodziło mi że nie ma przepisu pozwalającego jakoś specjalnie na odstępstwa mundurowe w polu.
Jeżeli o to Ci chodziło, to czemu napisałeś:
Cytat:
A co to za różnica. Liczy się kamo i walory taktyczne. Jeżeli masz na tym polską flagę nie przeszkadza noś sobie to nie apel mundurowy tylko pole. Zawsze wychodziliśmy z takiego założenia.
Przepisów regulujących to nie ma.
Najpierw napisałeś, że nie ma przepisów zabraniających noszenia prywatnie zakupuonych sortów mundurowych; teraz twierdzisz, że nie ma przepisu pozwalającego na ich noszenie. Określ się.
Nie ma przepisu zezwalającego na noszenie prywatnych sortów mundurowych. Jest za to przepis, ktory wyraźnie tego zabrania. Nie wiedziałeś o tym?
Cytat:
Wszędzie się zmienia.
Byłeś "wszędzie"? Ja nie byłem "wszędzie", wiem za to że do dziś są stalownie, w których za brak zielonej "monowskiej" koszulki albo mapnika, buty inne niz józefy lub kupczaki można mieć problemy.
Cytat:
Jeżeli żyjesz służbą zasadniczą to pewnie nie i tam dalej Cię zjebią za sznurówki wystające z butów ale kadra raczej nosi i robi co chce.
Nie żyję służbą zasadniczą; ciekawe jest Twoje ostatnie stwierdzenie, że kadra robi co chce... Robota - marzenie...
Wiek: 24 Dołączył: 09 Sie 2008 Posty: 24 Skąd: Warszawa
Wysłany: 20-11-2008, 23:36
Abstrachując od ubioru polskich snajperów uważam że powinniśmy śledzić dalsze losy konkursu i trzymać kciuki za polska parę. Mam nadzieje że w czerwcu Polacy pokażą jak się strzela i wygrają zawody NATO.
_________________ "Kiedy błyszczy ostrze masz tylko dwie opcje, albo pójdziesz za ciosem, albo dasz się zabić, proste."
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum