Wysłany: 25-06-2011, 23:03 Słynna jednostka GROM wkrótce zmieni nazwę
Z początkiem lipca Wojskom Specjalnym przybędzie nowa jednostka wojskowa pod nazwą "Agat", która powstanie z żołnierzy Żandarmerii Wojskowej. W najbliższych miesiącach zmienią się też oficjalne nazwy już istniejących oddziałów - m.in. GROM-u i Formozy. W wojskowej terminologii oficjalnie pojawi się też nazwa JW GROM - ten oddział dotychczas funkcjonował jako Jednostka wojskowa 2305.
Ostatniego dnia czerwca zostanie rozformowany oddział specjalny Żandarmerii Wojskowej w Gliwicach, jedna z trzech tego rodzaju jednostek ŻW. Jej żołnierze przejdą pod komendę Dowództwa Wojsk Specjalnych, na tej bazie rozpocznie się formowanie nowego oddziału. Tych żandarmów z Gliwic, którzy chcą przejść do zespołów szturmowych, czeka teraz selekcja oraz intensywny kurs podstawowy, taki sam, jaki przechodzą wszyscy żołnierze zakwalifikowani do tego typu służby.
Jak tłumaczy rzecznik Dowództwa Wojsk Specjalnych ppłk Ryszard Jankowski, nowa jednostka ma osiągać zdolności operacyjne stopniowo. "Pierwszy zespół szturmowy osiągnie gotowość do końca 2012 r." - informuje Jankowski. Dodaje, że budowa JW "Agat" będzie się opierać na zdolnościach już uzyskanych przez oddział specjalny ŻW. Żołnierze mają też wykorzystywać dotychczasowe wyposażenie, jedynie sprzęt przeznaczony do zadań policyjnych ma zostać wymieniony na typowy dla wojsk specjalnych. Jak podkreśla Jankowski, nowy oddział ma się tworzyć tak, by zapewnić "maksymalne zagospodarowanie" żołnierzy już służących w Gliwicach.
JW "Agat" na tle innych oddziałów Wojsk Specjalnych będzie wyróżniał się przeznaczeniem. Jednostka będzie bowiem specjalizować się we wspieraniu zespołów bojowych wystawianych przez inne oddziały. W praktyce oznacza to, że gdy np. GROM będzie szturmować obiekt, w którym znajdują się terroryści, żołnierze JW "Agat" wezmą na siebie zabezpieczenie operacji: otoczą cel, uniemożliwią przeciwnikowi podejście z zewnątrz, a po zakończeniu działań zapewnią osłonę wycofującym się kolegom. Jak tłumaczy Jankowski, jest to o tyle ważne, że wojska specjalne wystawiają do poszczególnych operacji niewielkie oddziały pozbawione ciężkiego uzbrojenia; jest to ich atutem w razie starcia z przeciwnikiem asymetrycznym, takim jak w Afganistanie, ale w walce z regularną armią komandosi potrzebują wsparcia.
Jednostki o podobnym charakterze można spotkać w Wielkiej Brytanii i USA.
Gdy pod koniec stycznia ujawniono informację o planach przekształcenia jednego z trzech oddziałów specjalnych ŻW w jednostkę Wojsk Specjalnych, gen. dyw. Bogusław Pacek, radca ministra obrony, były komendant główny żandarmerii i pomysłodawca oddziałów specjalnych, zapowiadał, że jednostka z Gliwic będzie też samodzielnie wypełniać zadania, np. odbijać zakładników. Jednak obecnie ppłk Jankowski zastrzega, że jednostka nie będzie przeznaczona do takich operacji.
Jak informuje rzecznik Komendanta Głównego Żandarmerii Wojskowej ppłk Marcin Wiącek, oddział specjalny ŻW w Gliwicach powstał w 2005 r. W 2006 r. został wyróżniony Znakiem Honorowym Sił Zbrojnych RP. Żandarmi z tej jednostki służyli na misjach w Iraku, Libanie, Syrii, Kosowie, Bośni i Hercegowinie, Afganistanie, Czadzie oraz Republice Demokratyznej Konga (na tę ostatnią misją kontyngent samodzielnie wystawiła ŻW).
Do zadań, jakie realizowali na misjach żołnierze ŻW z Gliwic, należało m.in. patrolowanie, zwalczanie przemytu broni i materiałów wybuchowych, a w Afryce - zapewnienie bezpieczeństwa przedstawicielom ONZ i pracownikom misji humanitarnych. Kompania z oddziału w Gliwicach do tego roku wchodziła też w skład Wielonarodowego Batalionu Policji Wojskowej NATO, który tworzą także oddziały z Chorwacji, Czech i Słowacji.
Ile żołnierzy liczy obecnie oddział specjalny ŻW w Gliwicach oraz jaka ma być docelowa liczebność JW "Agat", tego wojsko nie podaje. Ppłk Jankowski informuje jedynie, że liczebność Wojsk Specjalnych będzie stanowić ok. 3 proc. ogółu wojska. Przy obecnym stanie Sił Zbrojnych oznacza to ok. 3 tys. żołnierzy.
Nazwa "Agat" została wybrana na cześć historycznego oddziału dywersyjnego Armii Krajowej, który zajmował się zwalczaniem zbrodniarzy hitlerowskich ("Agat" był skrótem od anty-Gestapo; później jednostkę przemianowano na "Pegaz"). Najsłynniejszą akcją tamtego oddziału był zamach na dowódcę SS i policji w dystrykcie warszawskim gen. Franza Kutscherę.
W najbliższych miesiącach przemianowane zostaną inne oddziały Wojsk Specjalnych. Podobnie jak "Agat" nazwę nawiązującą do czasów II wojny światowej otrzyma dotychczasowa Jednostka Wsparcia Dowodzenia i Zabezpieczenia Wojsk Specjalnych. Od 1 października będzie to po prostu JW Nil, na cześć gen. Augusta Emila Fieldorfa ps. "Nil", obecnego patrona jednostki. Kosmetyczne zmiany nazw czekają też pozostałe jednostki: Morska Jednostka Działań Specjalnych "Formoza" będzie się nazywać po prostu JW Formoza, a 1. Pułk Specjalny Komandosów stanie się JW Komandosów. W wojskowej terminologii oficjalnie pojawi się też nazwa JW GROM - ten oddział dotychczas funkcjonował jako Jednostka wojskowa 2305.
To numer już nie będzie obowiązywać?
Na pytanie: "Numer Jednostki" odpowiadać będą "JW GROM"??
<< "Co Wy pierdolicie szeregowy Kowalski, GROM to nie numer, NUMER jednostki!!" >>
I czy jak JW 2305 to teraz JW GROM, to czy teraz numer JW2305 dostanie jakaś inna jednostka - batalion remontowy na przykład albo coś w tym stylu?
I czy nie ma jakiegoś systemu komputerowego w MON, który tylko wyszukuje jednostki po numerze, a nie po nazwie? Na przykład rubryka w jednym z setek formularzy MON-owskich, która ma miejsce tylko na 4 cyfry?
Nie kumam tego, no ale jak wielu rzeczy. O rozwiązaniu OSŻW już była mowa - czym to się będzie teraz różnic od tego co robi Kraków? A kto będzie robił to co teraz robi OSŻW?
Będzie jednostka "Komandosów" - to czy tamte jednostki staną się jednostkami "Gromów" tudzież "Formozów" Czy Formozow przechodzący do JW Komandosów, staje się Komandosem czy nadal jest Formozem?
Jest jakiś rozkaz, który to opisuje?
Ja nie ogarniam tematu.
A tak na poważnie, to dla 99% populacji numer 2305 mówi niewiele, za to już NAZWA "GROM" nawet przeciętnemu obywatelowi RP mówi dość dużo - przynajmniej skojarzenie jest automatyczne, więc to jest już złamanie pierwszej zasady bezpieczeństwa w samym nazewnictwie.
Pomógł: 3 razy Wiek: 41 Dołączył: 12 Lis 2007 Posty: 328 Skąd: Polska
Wysłany: 28-07-2011, 19:30
W naszej historii był już oddział do zadań specjalnych o nazwie "Agat"-potem zmienili go na "Pegaz". Czyżby jakieś nawiązanie do tradycji, czy nazwa chwytliwa, coby się odpowiednio kojarzyła? A propos nawiązywania do tradycji w nazwach , to czy będą oddziały o nazwach np."Bór", "Niedźwiadek" czy "Mietek"( Moczar) albo "Wiesław"? Komuś tam na górze w sztabie generalnym( z małej litery) chyba się nudzi. Może by go tak posłać na szmatę, to przynajmniej będzie miał zajęcie.
W naszej historii był już oddział do zadań specjalnych o nazwie "Agat"-potem zmienili go na "Pegaz". Czyżby jakieś nawiązanie do tradycji, czy nazwa chwytliwa, coby się odpowiednio kojarzyła? A propos nawiązywania do tradycji w nazwach , to czy będą oddziały o nazwach np."Bór", "Niedźwiadek" czy "Mietek"( Moczar) albo "Wiesław"? Komuś tam na górze w sztabie generalnym( z małej litery) chyba się nudzi. Może by go tak posłać na szmatę, to przynajmniej będzie miał zajęcie.
Ty więc jaką byś nazwę zaproponował zamiast drwić? ha? TRANSFORMERS? J i JOE a może ZAŁOGA G?
_________________ BOŻE CHROŃ MNIE OD PRZYJACIÓŁ, Z WROGAMI SAM SOBIE PORADZĘ
Pomógł: 4 razy Wiek: 12 Dołączył: 30 Gru 2005 Posty: 900 Skąd: daleko od ukochanej
Wysłany: 28-07-2011, 21:00
Pułk dziedziczy tradycje kilku formacji. Może warto zajrzeć do kart historii.
O ile się nie mylę, ZB B niesie tradycje No 10 Commando, może jakijś pomysł na nazwę?
_________________ "When the hour of crysis finally arrives, remember that 40 selected men can shake the world..."
Yasotay
Pomógł: 3 razy Wiek: 41 Dołączył: 12 Lis 2007 Posty: 328 Skąd: Polska
Wysłany: 28-07-2011, 21:05
Żadnej nazwy bym nie zaproponował.Niech zostanie jak jest. Komuś w sztabie generalnym najwyraźniej się nudzi. Te proponowane nazwy są bardzo pretensjonalne.
Pomógł: 4 razy Wiek: 12 Dołączył: 30 Gru 2005 Posty: 900 Skąd: daleko od ukochanej
Wysłany: 28-07-2011, 21:18
A nie zastanawiałeś się że owe zmiany również niosą ze sobą coś pozytywnego? Na przykłąd większa swoboda w ogranizowaniu struktury, rekrutacji etc? Przeniesienie pod DWS najwyraźniej było niewystarczające aby znieść ostatnie okowy podlegania pod Wojska Lądowe. Jak już pisano, Pułk by tam zginął. Pal licho nazwę, ważne aby szli we właściwym kierunku.
_________________ "When the hour of crysis finally arrives, remember that 40 selected men can shake the world..."
Yasotay
Wiek: 40 Dołączył: 01 Wrz 2011 Posty: 1 Skąd: poza granicami kraju
Wysłany: 02-09-2011, 17:43
Numery mają wszystkie jednostki wojskowe... Struktura organizacyjna w SZ RP jest JW wtedy gdy ma trzy elementy: etat, numer i pieczęć herbową - i ile się nie mylę... sporo zmian w przepisach ostatnimi laty :-). I taki to już urok MON-u. Dobrze, źle ... nieważne...
A zmiana nazw JW Wojsk Specjalnych na np. JW XXX jest w porządku. Pozwalać będzie na dowolną modyfikację struktury organizacyjnej... to może być kompania, a także batalion lub struktura pułkowa. Ma to sens. Numery i tak muszą pozostać. A wszystko pewnie jest w odpowiednich planach ... i to też dobrze, że są jakieś plany, gorzej gdyby ich nie było... wtedy wchodziłaby w grę opcja jaką zastosowano wobec 36. Spec. Pułku Lotn. Transport. :-)[/list][/quote]
_________________ /Discipline is the first aspect of military professionalism./
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum