Pomógł: 4 razy Wiek: 12 Dołączył: 30 Gru 2005 Posty: 900 Skąd: daleko od ukochanej
Wysłany: 20-05-2007, 13:12 Pułk przed Irakiem (PSK)
Cytat:
Najpierw z budynku w terenie zabudowanym musieli odbić przetrzymywanego zakładnika. Akcja była błyskawiczna. Bez strat, razem z vipem, którego uwolnili, zniknęli z zagrożonego rejonu tak szybko, jak się tam pojawili. Nie przewidzieli jednak, że kilka kilometrów dalej terroryści przygotowali zasadzkę.
Ostrzał rozpoczął się nagle. Zmasowany ogień nie zaskoczył ich jednak. Podczas akcji, gdziekolwiek się znajdują, komandosi 1 Pułku Specjalnego z Lublińca są czujni do granic. Odpowiedzieli zmasowanym ogniem. Po kilku minutach wsparł ich pododdział ubezpieczający kawalerzystów z 25 Brygady.
Walka ustała. Terroryści uciekli. Odbity kilka minut wcześniej zakładnik został jednak ranny. Podczas walki po założeniu mu prowizorycznego opatrunku kilku komandosów osłoniło go własnymi ciałami. Gdy strzały ucichły, rozpoczęła się procedura ewakuacji medycznej.
W eter popłynął ustalony dziewięciopunktowy meldunek. Usłyszeli go zarówno sztabowcy w dowództwie, piloci śmigłowców ratowniczych, jak też dyżurny w szpitala polowego. Procedury MEDEVAC zostały rozpoczęte. Kilku komandosów wybrało teren lądowiska. Ubezpieczyli go z każdej strony. Minęło kilka minut i w powietrzu pojawił się śmigłowiec Mi-24. Niczym jastrząb obserwował teren, krążył nad miejscem niedawnej walki, ubezpieczając kolejny śmigłowiec Mi-8, który lądował po rannego.
Akcja powiodła się. Niedawny zakładnik, chociaż ranny, dzięki komandosom wydostał się z rąk terrorystów. Oni sami tuż po ewakuacji, zachowując czujność, szybko odjechali do bazy. Działania, mimo że odbywały się na wędrzyńskim poligonie, do złudzenia przypominały te, które miały lub mogą mieć miejsce podczas pobytu naszych wojsk w Iraku.
Był to jeden z epizodów w ramach przygotowywania kolejnej, dziewiątej już zmiany naszych wojsk do misji w Iraku. Grupa specjalna z 1 Pułku Specjalnego z Lublińca szkoliła się wspólnie z żołnierzami 25 Brygady Kawalerii Powietrznej.
Opinia bardzo trafna. Im więcej o siłach specjalnych w mediach tym mniej mają do ukrycia, a odkrywanie atutów przez ten rodzaj wojsk raczej im nie służy.
Pomógł: 2 razy Wiek: 101 Dołączył: 10 Paź 2005 Posty: 277 Skąd: Polska
Wysłany: 17-05-2008, 17:50
Już nie bądzcie tacy święci. Według takiej linii myślenia powinniśmy nie pisać o siłach specjalnych w myśl zachowania tajemnicy. A najlepiej jeżeli mówilibysmy iż ich wogóle nie mamy
Pomógł: 6 razy Wiek: 34 Dołączył: 02 Mar 2005 Posty: 404 Skąd: Tarnów, Małopolska
Wysłany: 24-05-2008, 23:30
Myślę, że jak wszędzie - i tu potrzebny jest umiar i zdrowy rozsądek.
Warto wiedzieć, że istnieje taka jednostka i czym się zajmuje - podatnicy mają poczucie, że oprócz utrzymywania zgrai biurew ich pieniądze służą czemuś pożytecznemu.
Natomiast "jak", "z kim", "w jaki sposób" powinno być strzeżone. No i żadnych McNabów, please...
_________________ Stosunek do broni określa dojrzałość człowieka.
GI Jane przechodzi "Hell Week" raz w miesiącu mój brat
Ciało zanurzane w wodzie po paru minutach wyśpiewa całą prawdę.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum