Pomógł: 52 razy Wiek: 32 Dołączył: 03 Maj 2005 Posty: 1395 Skąd: Warszawa
Wysłany: 27-03-2011, 15:45
Myślę że chodziło jednak tylko o Gliwice w związku z wiadomymi planami. Warszawa ma specyficzne zadania, a Mińsk ma rozwijać centrum szkolenia ŻW. Zdziwiłbym się gdyby nagle wygrała koncepcja całkowicie "parapolicyjna".
Wiek: 25 Dołączył: 07 Gru 2008 Posty: 49 Skąd: koniec świata
Wysłany: 27-03-2011, 16:21
Dokładnie. Na bazie os-u z Gliwic ma być utworzona jednostka AGAT. Wszyscy służący w os-ie gliwickim żandarmi, będą przechodzili weryfikację do nowej jednostki WS. Szczerze to ciekawi mnie, co z chłopakami którzy nie przejdą owej weryfikacji. Wypad do innej jednostki, czy na siłę będą przechodzić.
Ma być to chyba jedna kompania manewrowa i jedna logistyczna.
Przy czym pięć kompanii mają rozwiązać. Fajnie - ludzi wyjebią do cywila.
Generalnie, myślę że na stworzenie dodatkowej jednostki w postaci dwóch kompanii pod DWSem byłoby nas stać. Dzięki temu OSy dalej mogły by być jednostkami misyjnymi i śmigać jak dotąd.
Pomógł: 5 razy Wiek: 26 Dołączył: 03 Lut 2009 Posty: 1310 Skąd: nie interesuj sie
Wysłany: 27-03-2011, 20:13
Chodzi o jednostkę wsparcia w ramach DWSu, którą zasilić mają po zdanej selekcji żołnierze OS. Właśnie z ziomkiem się spotkałem, który mówi, że ma być to na całkiem luźnych zasadach: Będzie się miało 3 miesiące do przygotowania na selekcje itp.
A cholera już wie, co tam nawymyślali w tym monie.
Potrzebne te "Żetony" w DWS-ie jak świni siodło.
Obecna ekipa nie jest zadowolona...Ja ich rozumiem-znowu kasa do podziału
Co takiego na misjach będzie robiła "superspecial ŻW" czego obecnie nie robi TF lub bojówka???
OS ŻW to lubi wyjeżdżać na misje typu Czad lub Liban,w Afganie jakoś dla nich straszno,POMLT-y nie bardzo mają czym pożytecznym się zająć
1 lipca 2011 zmienią się nazwy dotychczasowych jednostek specjalnych na JW GROM, JW Komandosów, JW Formoza (na zdjęciu) i JW Nil
Wszyscy wiedzą, że GROM to żadne wojsko (no bo kto to widział żeby chodzić po jednostce po cywilnemu z nieogolonym pyskiem i długimi włosami, o niszczeniu drogiej broni farbą w szpraju nie wspominam!), toteż trzeba ujednolicić. No więc ujednolicamy. Który to sztabowiec taki mądry mega-musk?
"Chujowo, ale jednakowo", ale jak to w ogóle brzmi "JW Komandosów"? "Jednostka Wojskowa Grupa Reagowania Operacyjno Mobilnego"? Nil? Ja rozumiem, że wielki Generał i pamięć o Nim musi trwać, no ale bez jaj. Teraz czekam na JW "Leibstandarte Lech Kaczynski".
_________________ Co się tu dzieje, na Litość BOSKĄ!
JW Komandosów jest szczególnie niefortunne :D
A GROM zdaje się, że powstał najpierw - rozwinięcie pojawiło się później, więc używanie "Jednostka Wojskowa GROM" tak nie bije po oczach, jak w/w "Komandosi":>
To zależy jak na to patrzyć. Czy "żetony", czy "dekle" czy "zmechole", to i tak skąś musieli wziąć tych ludzi. Wydaje mi się, że w dobie cięcia żandarmerii, to był dobry pomysł i uratowano wiele osób od bezrobocia i stworzono im jeszcze lepsze warunki do szkolenia. Ogólna opinia mówi, że chłopaki z Gliwic są nieźle wyszkoleni, więc nie wejdą z niczym do DWSu. Do tego przyszłe egzaminy zweryfikują co niektórych, wiec powinno być raczej dobrze.
Gurdip napisał/a:
Obecna ekipa nie jest zadowolona...Ja ich rozumiem-znowu kasa do podziału
To zrozumiałe. Po prostu zło konieczne. Żeby komuś dać, komuś drugiemu trzeba zabrać.
Gurdip napisał/a:
Co takiego na misjach będzie robiła "superspecial ŻW" czego obecnie nie robi TF lub bojówka???
Nie wiem, jak Ty ale ja rozumiem to całe przyłączenie OSŻW do DWSu jako bardziej zlikwidowanie jednego z oddziałów specjalnych żandarmerii i jednocześnie utworzenie nowej jednostki w DWSie przy jednoczesnym obsadzeniu stanowisk ludźmi służącymi do tej pory jako żandarmi, którzy w innym wypadku wylądowaliby na bruku. Więc to już nie będą "superspecjale ŻW" ale po prostu nowa jednostka Agat, więc ich zadania pewnie się zmienią (jak w mediach podają) i już nie będą żetoniarskie.
A co do tego czy są potrzebni, to sadzę, że skoro jankesi i brytole mają takie jednostki zabezpieczające, to dlaczego nie my? Zawsze jest lepiej jak działania DWSu zabezpiecza ekipa z DWSu, a nie ktoś, z kim nigdy się nie pracowało/ćwiczyło, a jego uzbrojenie/wyposażenie i przygotowanie psychofizyczne może nie być z najwyższej póły. Jakby nie patrzeć, to kolejna jednostka, która sporo zyska.
Gurdip napisał/a:
OS ŻW to lubi wyjeżdżać na misje typu Czad lub Liban,w Afganie jakoś dla nich straszno,POMLT-y nie bardzo mają czym pożytecznym się zająć
Eeee. To Ty kozak jesteś jeżeli nie masz obaw przed misją w Afg . Żartowałem. A tak na poważnie to o którym OSie mówisz, bo jak na razie to jest ich trzy i różnią się zadaniami?
Nie wiem, jak Ty ale ja rozumiem to całe przyłączenie OSŻW do DWSu jako bardziej zlikwidowanie jednego z oddziałów specjalnych żandarmerii i jednocześnie utworzenie nowej jednostki w DWSie przy jednoczesnym obsadzeniu stanowisk ludźmi służącymi do tej pory jako żandarmi, którzy w innym wypadku wylądowaliby na bruku. Więc to już nie będą "superspecjale ŻW" ale po prostu nowa jednostka Agat, więc ich zadania pewnie się zmienią (jak w mediach podają) i już nie będą żetoniarskie.
Problem jest taki że stworzono OS-ów zbyt dużo (a chciano chyba nawet 4 utworzyć) i teraz nie wiadomo co z tym zrobić. OS-y to chyba 1/3 całej ŻW. Pacek musi jakoś obronić swój projekt.
Jak były tworzone OSy, to uczestniczyliśmy w większej ilości misji, wiec i potrzeby były większe. Zmieniły się też przepisy w żandarmerii i odebrano jej sporo chleba. Zasadniczej służby tez już nie ma, więc tną.
Moim zdaniem lepiej, że myślą jak tu zapewnić ludziom pracę, niż po prostu rozwiązać kolejną jednostkę, wyrzucić ludzi na bruk i ewentualnie ludziom z Gliwic znaleźć pracę np. w Szczecinie. Widać Pacek dba o swoich.
JW Komandosów jest szczególnie niefortunne :D
A GROM zdaje się, że powstał najpierw - rozwinięcie pojawiło się później, więc używanie "Jednostka Wojskowa GROM" tak nie bije po oczach, jak w/w "Komandosi":>
Saga napisał/a:
Cytat:
1 lipca 2011 zmienią się nazwy dotychczasowych jednostek specjalnych na JW GROM, JW Komandosów, JW Formoza (na zdjęciu) i JW Nil
Wszyscy wiedzą, że GROM to żadne wojsko (no bo kto to widział żeby chodzić po jednostce po cywilnemu z nieogolonym pyskiem i długimi włosami, o niszczeniu drogiej broni farbą w szpraju nie wspominam!), toteż trzeba ujednolicić. No więc ujednolicamy. Który to sztabowiec taki mądry mega-musk?
"Chujowo, ale jednakowo", ale jak to w ogóle brzmi "JW Komandosów"? "Jednostka Wojskowa Grupa Reagowania Operacyjno Mobilnego"? Nil? Ja rozumiem, że wielki Generał i pamięć o Nim musi trwać, no ale bez jaj. Teraz czekam na JW "Leibstandarte Lech Kaczynski".
Napisałem to na innym forum odnośnie nazewnictwa.
Słowo "Comando" pochodzi z języka portugalskiego i oznacza oddziały Burów walczące z Brytyjczykami. W II WŚ Brytyjczycy utworzyli 10 Między-Alianckie Commando w skład której weszła 1 Polska Kompania Commando przeformowana następnie w 2 batalion komandosów, a później w 2 batalion komandosów zmotoryzowanych. Można powiedzieć że "komandos" to polska wersja słowa "commando". W roku 1995 MON nadał 1 Pułkowi Specjalnemu wyróżniającą nazwę "Komandosów".
23 września 1993 tradycję 1 SKC przejęła 62 KS ŚOW a następnie 2 batalion 1 PSK, teraz dziedziczy je któryś z zespołów bojowych 1 PSK.
OK. Podałeś fakty historyczne z życia Jednostki. Są one prawdą. Pytanie - co dalej/co z tym?
Ja chciałem jedynie wyrazić dezaprobatę dla debilnego i bezsensownego ujednolicania dobrych nazw na siłę przez niebywałych kretynów "bo wojsko to jest wojsko"; dalej nazwę "JW Komandosów" określiłem jako niefortunną bo to nie tylko źle brzmi, ale ciężko to gdziekolwiek zastosować w porównaniu z dawnym PSK.
Tylko tyle i aż tyle. Panie, coś Pan, ja tu nie jestem od merytoryki.
_________________ Co się tu dzieje, na Litość BOSKĄ!
Saga rozmumiem.
Dla mnie zmiany nazewnictwa są też robione na siłę. Kiedyś panom z SG przeszkadzało że JW 2305 nazywa się GROM a nie np. 6 Pułk.... . Teraz każda jednostka ma nazywac się niepowtarzalnie bo pułk brzmi za bardzo "ogólnowojskowo". (nawet Amerykanie, na których sie podobno wzorujemy tak nie kombinują) To co napisałem w poprzednim poście to tylko wyjaśnienie pochodzenia nazwy "komandos" i próba zrozumienia toku myslenia tych co nową nazwę dla JW 4101 wymyślili.
W tej zmianie nazwy JW4101 nie chodzi o to aby cokolwiek ujednolicać ale o to aby JW 4101 przestała być pułkiem w rozumieniu ogólnowojskowym.
Kiedy JW 4101 przestanie być 1 pułkiem specjalnym jednostka nie będzie musiała mieć srtuktury pułku. Zostanie tam stworzony etat taki jaki sobie tam wymyślą ( i ktoś to przyklepie) , a nazwa.... no cóż.
Pomógł: 7 razy Wiek: 35 Dołączył: 04 Gru 2007 Posty: 845 Skąd: Polska
Wysłany: 28-03-2011, 21:36
Zmiany są faktem, bo obecna formuła OS ŻW jest absurdalna i stanowi zwykłe marnotrawstwo środków. Są to de facto oddziały słabo uzbrojonej lekkiej piechoty, zdolne tylko do działań ,,misyjnych", bez znaczenia dla obronności kraju. Pacek to fajny gość, ale akurat ta koncepcja mu nie wypaliła. Może w armii większej miało by to jeszcze jakiś racjonalny sens, ale tracenie prawie 2 tyś etatów na OS to przesada!
Natomiast pomysły nazewnicze są z piekła rodem. Wiązanie tradycji AK-owskich z DWS jest naciągane, może rodzić protesty środowisk innych niż te, z którymi to konsultowano.
Zaś pomysł na na JW ,,Komandosów" to pandemonium paranoi. Autorowi radzę zmienić dealera ziół, które popala.
[...] obecna formuła OS ŻW jest absurdalna i stanowi zwykłe marnotrawstwo środków.
WOW! Mocne słowa. Wyjaśnij "co autor miał na myśli". Co z tym absurdem i marnotrawieniem kasy? Powiem szczerze, że zaciekawiłeś mnie, bo myślałem, że te OSy są nieźle zarządzane.
Ness napisał/a:
Są to de facto oddziały słabo uzbrojonej lekkiej piechoty, zdolne tylko do działań ,,misyjnych", bez znaczenia dla obronności kraju.
Co masz na myśli słabo uzbrojone? Przecież w gazetach pisali, że posiadają dobry sprzęt. Czołgi im powinni kupić?
Skoro są słabo uzbrojone, to jak są zdolne do zadań misyjnych?
Co masz na myśli, że są bez znaczenia dla obronności?
Ness napisał/a:
Pacek to fajny gość, ale akurat ta koncepcja mu nie wypaliła.
Co znaczy, że Packowi nie wypalił ten pomysł? Uważasz, że jak Pacek 7 lat temu stworzył te 3 OSy, to powinny one być nieśmiertelne przez najbliższe 30 lat? No z jednaj strony tak by pasowało ale w dobie zmian nie tylko w kraju ale i żonglerki misyjnej na świecie, to i tak wykazujemy się niezłą elastyką. Jeszcze dwa z nich zostają pomimo zmniejszenia liczby misji zagranicznych, a gliwicki przechodzi pod DWS.
mam takie pytanko
wiem ze GROM jest do precyzyjnych operacji i chyba za takie uwaza sie odbijanie zakladnikow. to czemu to zadanie am byc rowniez dla rendżersow ?
panowie to nie koniec paranoi... są pomysły stworzenia, fakt prywatnego ale oddziału specjalnego kontrolerów biletów w Wawce... mnie nic nie zdziwi już w tym kraju
_________________ BOŻE CHROŃ MNIE OD PRZYJACIÓŁ, Z WROGAMI SAM SOBIE PORADZĘ
Pomógł: 7 razy Wiek: 35 Dołączył: 04 Gru 2007 Posty: 845 Skąd: Polska
Wysłany: 29-03-2011, 11:57
Bolt, Dziecko drogie, odpowiadam Ci:
Nie jestem bynajmniej Clausewitzem, ale jako prosty d-ca kompanii NSR odpowiem Ci w jedyny dostępny ludziom o moim niskim poziomie inteligencji i słownictwa sposób:
Jeżeli masz przed sobą 300 chłopa uzbrojonych w krótkie Beryle, Glocki, kilka km PK i kilka RPG-7 to teoretycznie masz przerąbane.
Ale jeżeli jesteś fuhrerem bandy rodem z Liberii, Sudanu czy innego Sierra Leone, masz zdechłego BWP, kilkanaście półciężarówek (każda z obowiązkowym wkm), sporo PK oraz po zwykłym ,,kałachu'' dla każdego swojego wiecznie naćpanego podwładnego, to wcale przerąbane nie masz. Dla pewności za jakieś zioła pożycz od kolegów z konkurencyjnego ugrupowania ze dwa moździerze 82 mm.
Przerąbane ma te 300 baranów określających się mianem OS ŻW WP.
Bo ch.. wie co w gazetach pisali, że OS maja zajebiste uzbrojenie, ale po prostu masz broń o większej sile ognia, większym zasięgu. Zabijesz kilku, reszta wyciągnie wnioski jw i po prostu ucieknie. Zwycięzcą jesteś Ty, nie żaden OS.
A jeśli jesteś d-cą plutonu czołgów T-55 - też będziesz zwycięzcą, ale dużo szybciej.
Dlatego napisałem, że OS są słabo uzbrojone. Broń ciężka nie znaczy wcale czołg czy BWP.
Są zdolni do misji - są, owszem, ale w Czadzie, gdzie przeciwnik to naćpani nastolatkowie nie umiejący trafić w tarczę.
Do ,,misji" w Afganistanie czy Iraku taki OS się nie nadaje, Trzeba tych ludzi najpierw przezbroić od A-Z, zamienić ich w klasyczną piechotę zmechanizowaną, żaden ,,OS".
Na takie OS nas nie stać - tak uważam i zdania nie zmienię. Bo w istocie nie są zdolne do walki w prowadzonych poza krajem działaniach taktycznych, zaś w realiach Europejskiego TDW są po prostu zbiorem żywych tarcz, nic więcej.
Dlaczego uważasz że ludzie służący w OSŻW to banda baranów jak napisałeś,
jakiś uraz psychiczny czy jak. Pracowałeś z tymi ludżmi że twierdzisz że się nie nadają na takie misje jak Afgan. Rozwiń temat bo teraz zburzyłeś mi pewien obraz tych jednostek.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum