Jakby nie było, właściwi ludzie na właściwym miejscu. Szeroko pojęte force protection to jedno z zadań OSŻW; nie ma sensu wysyłać do zadań tego typu GROM-u czy Lublińca. Moim zdaniem to dobrze, że to "specżandarmi" przejęli tę misję.
A nie ma spec zandarmow w Minsku i Wawie??
Skad wiesz ze sa z MM??
Mam takie pytania bo ciekaw jestem co oni teraz tak naprawde robia.
dzieki za odp
Pozdro
To pewnie te super szkolenia jakie teraz przechodza
Cwicza patrole w Warszawie- niezle
Jak narazie na poligonie zauwazylem jedne duze cwiczenia a szkoda.
Panowie chcialem sie odniesc do informacji dotyczacych OSZW Minsk Mazowiecki.Tak wiec prawda jest ze OS uczestniczyl w patrolach w Warszawie,decyzja ta zostala podjeta na szczeblu MON-u i my musielismy sie do niej dostosowac.Bardzo duzo osob rzucilo l4 i nasze morale szlag trafil.Przy podpisywaniu kontraktow nie bylo mowy o jednostce patrolowej tylko jasno bylo powiedziane ze jednostka ma wykonywac zadania misyjne i dzialania AT na terenie kraju. Co do zadan poza granicami kraju to juz nam takie zadania postawiono,ale jesli chodzi o AT to kazdy kto sie tym interesuje wie ze na wyszkolenie takiej jednostki trzeba lat,a OS z Minska nigdy do takich zadan nie bedzie szkolony.Takie zadania moze zostana postawione OS Warszawa ale to tez temat odlegly.Jak na razie priorytetem u nas sa misje poza granicami kraju.Co do samej jednostki caly czas sa prowadzone remonty zakupy sprzetu.Zostal zakupiony sprzet na silke-bardzo dobry,wyremontowano basen.Dotarly najbardziej oczekiwane zakupy takie jak kamizelki taktyczne mini beryle gogle nakolanniki rekawiczki nowe helmy w ilosciach ograniczonych ale czekamy na kolejne dostawy.Odbyly sie szkolenia specjalistyczne AT Ochrony VIPA,kursy ratownika wodnego,pierwszej pomocy
Robur [Usunięty]
Wysłany: 19-11-2006, 13:44 parę fotek
Witam. Wklejam parę fotek OSŻW zrobionych przeze mnie w czasie festynu lotniczego
na Krzesińskim lotnisku z 11.11.2006r.
A to takie "paskudne" co się znajduje na 2 i 3 fotce Robura, leżące na stole pomiędzy karabinem wyborowym a km PK, to co toto??? Zasłonięte trochę przez drabinę szturmową.
Pomógł: 52 razy Wiek: 32 Dołączył: 03 Maj 2005 Posty: 1395 Skąd: Warszawa
Wysłany: 20-11-2006, 15:09
Nie żebym chciał Ci jakoś pojechać, ale pierwsze słyszę żeby ktoś u nas w MONie miał .338 na stanie .408 owszem
Po drugie - www.sako.fi może najpierw zanim inne źródła. To urządzenie wylotowe ma takie dwie śrubki rozumiesz i można je na różne karabiny założyć, obejrzyj sobie galeryjkę TRG 22, tudzież akcesoriów.
_________________ Jedźmy. Życie stygnie.
Hal Bregg [Usunięty]
Wysłany: 20-11-2006, 15:18
masz rację, mój błąd. po prostu na pierwszy rzut oka uznałem, że to 42-ka i tyle
witam! obecnie służe w jednej z jednostek lotniczych w warszawie jako srarszy kapral... chcę dostać się do OS ŻW Mińsk. może któryś z was wie coś na temat służby w tej jednostce, może ktoś w niej pracuje? jak wygląda dzień pracy? jak wygląda tam szkolenie?? jakie są wasze wrażenia?? warto?? a jak z wyjazdami na misje?? czekam na odpowiedzi...
gg 6100475
Obecnie Mińsk działa w Kosowie.A są szkoleni przez SPAT Wrocław,GROM.Pracujesz 8h duzo strzelania i wyjazdów na poligony.Walka wrecz to kravka działania w budynkach i konwojowanie ustawianie blokad na drogach poscigi.Uzbrojenie to mini beryl i glock.Kmizelka
to jakas kopia Miwo niestety nie wiem jaki to producent.Główny panel przypomina KSP12.Kasa to 1500-1800 dla szeregowego do starszego plus dodatki za osiagnięcia w szkoleniu nagrody
i dodatki za misje, jak nieraz dobrze sie skręcisz to 2500 wyciagniesz.W tam tym tygodniu SPAT szkolił kompanie w Kosowie.Generalnie jest ciekawie.
To może od początku. Przedmówca się zapędził i moim zdaniem trochę podkoloryzował słuzbę w OS Mińsk . OS Mińsk nigdy nie był w Kosowie i nie zapowiada się żeby tam miał być. Komp manewrowa pełni służbę w Sarajewie wcześniej w Tuzli. Jeśli chodzi o pomoc z zewnątrz to najwięcej pomocy szkoleniowej jednostka uzyskała od instruktorów ze SPAT WROCŁAW oraz w mniejszym zakresie od byłych żołnierzy GROMU którzy działają w GRUPIE GROM . Pracuje sie 8 godzin czyli tak normalnie chyba że plan szkolenia przewiduje coś innego(1 dzień w tygodniu do 19 żeby można było skończyć pracę w piątek o 11.30). Strzelania jest bardzo mało,poligonów też i jest to oprócz braku instruktorów na stałe zatrudnionych największą bolączkaą jednostki . Pieniążki są takie jak w każdej innej jednostce(brak jakichkolwiek dodatków) tak więc te 2500 to są wyssane z palca .Generalnie
Czołem
informacje dostałem od kumpla który tam służy,dodatki dostali za osiagniecia w wszkoleniu
i jakies biegi i strzelanie.Stacjonuje w Sarajewie a co do szkolenia ogniowego mowi ze tego jest dużo a ostatnio był u nich SPAT w Sarajewie.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum