2828970: 2008-08-21, Jednostka Wojskowa 2305: "DOSTAWA NABOJÓW "
2828980: 2008-08-21, Jednostka Wojskowa 2305: "DOSTAWA NABOJÓW KAL. 40 mm TAŚMOWANYCH "
2828990: 2008-08-21, Jednostka Wojskowa 2305: "DOSTAWA NABOJÓW KAL. 12,7 mm TAŚMOWANYCH "
2828994: 2008-08-21, Jednostka Wojskowa 2305: "DOSTAWA NABOJÓW PISTOLETOWYCH KAL. 9 mm "
2828999: 2008-08-21, Jednostka Wojskowa 2305: "DOSTAWA NABOJÓW KAL. 9 mm Z POCISKIEM FX "
2829003: 2008-08-21, Jednostka Wojskowa 2305: "DOSTAWA NABOJÓW KAL. 5,56 mm "
2829017: 2008-08-20, Jednostka Wojskowa 2305: "DOSTAWA NABOJÓW PPANC DO WKW"
2829032: 2008-08-20, Jednostka Wojskowa 2305: "DOSTAWA NABOJÓW KAL. 5,7 mm "
2829047: 2008-08-21, Jednostka Wojskowa 2305: "DOSTAWA GRANATÓW HUKOWO BŁYSKOWYCH "
2829070: 2008-08-20, Jednostka Wojskowa 2305: "DOSTAWA NABOJÓW KAL. 12,7 mm"
2829079: 2008-08-19, Jednostka Wojskowa 2305: "DOSTAWA TŁUMIKÓW DO KARABINKA"
2829084: 2008-08-20, Jednostka Wojskowa 2305: "DOSTAWA NABOJÓW SPECJALNYCH KAL. 9 mm "
2829090: 2008-08-20, Jednostka Wojskowa 2305: "DOSTAWA NABOJÓW KAL. 9 mm "
2829104: 2008-08-20, Jednostka Wojskowa 2305: "DOSTAWA NOKTOWIZORÓW DO GRANATNIKA "
2828996: 2008-08-19, Jednostka Wojskowa 2305: "DOSTAWA PISTOLETÓW "
2829105: 2008-08-19, Jednostka Wojskowa 2305: "DOSTAWA KARABINÓW MASZYNOWYCH "
2829089: 2008-08-19, Jednostka Wojskowa 2305: "DOSTAWA CELOWNIKÓW OPTYCZNYCH"
2828940: 2008-08-19, Jednostka Wojskowa 2305: "DOSTAWA CELOWNIKÓW NOKTOWIZYJNYCH "
2829131: 2008-08-20, Jednostka Wojskowa 2305: "DOSTAWA NOKTOWIZORÓW INDYWIDUALNYCH "
2829130: 2008-08-19, Jednostka Wojskowa 2305: "DOSTAWA KARABINÓW WYBOROWYCH "
2829125: 2008-08-19, Jednostka Wojskowa 2305: "DOSTAWA PISTOLETÓW MASZYNOWYCH"
2829139: 2008-08-20, Jednostka Wojskowa 2305: "DOSTAWA KARABINKA KAL. 5,56 mm "
2829158: 2008-08-20, Jednostka Wojskowa 2305: "DOSTAWA GRANATNIKÓW AUTOMATYCZNYCH "
2829147: 2008-08-19, Jednostka Wojskowa 2305: "DOSTAWA STRZELB GŁADKOLUFOWYCH "
2829134: 2008-08-19, Jednostka Wojskowa 2305: "DOSTAWA CELOWNIKÓW TERMOWIZYJNYCH "
Pomógł: 9 razy Dołączył: 05 Gru 2005 Posty: 755 Skąd: Warszawa
Wysłany: 18-07-2008, 07:51
Oczywiście, że istnieje ustawa o zamówieniach publicznych, która nakazuje takie działanie.
Poza tym to akurat żadna tajemnica, że JW2305 zamawia takie, a nie inne kulki. Istotne jest to ILE zamawia.
_________________ It scares the shit out of the slopes.
Pomógł: 7 razy Wiek: 35 Dołączył: 04 Gru 2007 Posty: 845 Skąd: Polska
Wysłany: 18-07-2008, 09:36
Przesada. Liczebności JW 2305 teoretycznie można by się domyśleć po zamówieniach na żywność, ale ta akurat kupowana jest w innym trybie. Normy wyżywienia są jawne, bo wynikają z powszechnie dostępnych przepisów.
Paliwa, smary i część amunicji (bardziej typowe rodzaje) rozchodowywanej przez jednostki podległe DWS także pochodzą ze źródeł ogólnowojskowych (niekoniecznie kupowane - często pochodzą z zapasów Inspektoratu Wsparcia w Bydgoszczy) i dane o nich nie są w żaden sposób upubliczniane.
Pod względem kontrwywiadowczym system zaopatrywania DWS jest szczelny.
Popełniane są jednak błędy, i to szkolne: kupowane są dla Gromu i innych jednostek podległych DWS pojazdy nie występujące w innych rodzajach SZ: ciężarówki Volvo, Mercedesy Atego, Toyota Land Cruiser, Range Rover. Na dokładkę pojazdy te maluje się w sposób sprzeczny z normą ogólnowojskową, stąd rzucają się strasznie w oczy, nawet dla osób niekoniecznie szczególnie zwiazanych z wojskiem. Ruch takich pojazdów dekonspiruje siedziby jednostek oraz wskazuje kierunki ich aktywności: miejsca ćwiczeń, źródła dostaw sprzętu etc.
Dostawcy akcesoriów na które rozpisano te przetargi (de facto pośrednicy, a nie producenci) też nie afiszują się swoimi sukcesami w postępowaniach przetargowych.
Przedstawiciele importerów z zasady pochodzą z kręgów nader małomównych i nic nie powiedzą nawet prywatnie. Cała wiedza o sprzęcie DWS pochodzi zatem z oficjalnych pokazów i ...gadulstwa wtajemniczonych.
Najciekawsze oczywiście postępowanie dotyczące amunicji 5,7 mm. FN rules?
Pomógł: 13 razy Wiek: 12 Dołączył: 13 Sie 2006 Posty: 746 Skąd: Centrum
Wysłany: 18-07-2008, 10:01
Ness napisał/a:
Popełniane są jednak błędy, i to szkolne: kupowane są dla Gromu i innych jednostek podległych DWS pojazdy nie występujące w innych rodzajach SZ: ciężarówki Volvo, Mercedesy Atego, Toyota Land Cruiser, Range Rover.
Znaczy dać im Honkery i Stary 266 czy wszystkim pozostałym kupić to, co JW 2305?
_________________ Watch your corner and bring your men back alive.
Kawaleria wciąż utrzymuje pozycje ;)
Pomógł: 7 razy Wiek: 35 Dołączył: 04 Gru 2007 Posty: 845 Skąd: Polska
Wysłany: 18-07-2008, 10:36
Oczywiście że to drugie:)
Ale tak na poważnie: ktoś winien kopnąć się w czaszkę i to ukrócić. Wyjście widzę proste: zmienić przepisy o rejestracji pojazdów wojskowych i nadawać numery cywilne części aut DWS, malować auta na modłę cywilną lub - jeśli są na rejestracji wojskowej - na ogólnowojskową.
Unikać kupowania aut marek rzadkich lub w ogóle nie występujących w wojsku. Słowem - wtapiać się w tło.
A obejrzyj sobie zdjęcia w kwietniowym "Raporcie". No chyba że to my mamy zwidy i na nieoznakowanych wozach 2305 i DWS są wojskowe blachy. Chociaż może się okazać że to przykłady słabo reprezentatywne bo to tylko 2 samochody.
(Nie wiem ile i jakie "cywilne" samochody ma ta jednostka)
Pozdr
Robal2pl
_________________ "Na świecie jest bardzo dużo różnej broni i bardzo mało tolerancji i to jest powód dla którego cała ta broń jest potrzebna" S.Bidziński
Pomógł: 7 razy Wiek: 35 Dołączył: 04 Gru 2007 Posty: 845 Skąd: Polska
Wysłany: 19-07-2008, 12:59
Amen, Robalu drogi. Wszystko jeździ na UA, UB itd.
Ciężarówki maluje się na kolor piaskowy/jasnoczekoladowy. Nie rzucają się w oczy, co?!
Range Rover d-cy WS też nie rzuca się w oczy?
Kwestia rejestracji jest do zmiany w parę minut-wystarczy zmienić jedno Rozporządzenie Ministra ON. Precedens w przepisach już zresztą jest-niektóre służby wojskowe gro swoich aut rejestrują "w cywilu" i jakoś to nikomu nie przeszkadza, wprost przeciwnie.
Pomógł: 12 razy Wiek: 33 Dołączył: 02 Mar 2008 Posty: 1026 Skąd: Prusy Wschodnie
Wysłany: 26-07-2008, 23:09
Ness ma rację. Wystarczy pojechać do Rembertowa na teren AON i poobserwować samochody przyjeżdżające na pobliską strzelnicę: LR Defender HT, Mercedes G (czarny), deawoo musso i inne wynalazki na nr rejestracyjnych U..... i faceci w cywilkach, w basebolówkach.... Sprzęt ostający wyglądem od reszty Sił Zbrojnych. I ktoś obeznany w temacie zastanawia się co to za Wojsko? Pierwsze co się rzuca na myśl to G...
Ale co chcesz udowodnić?
Że to nie problem że 2305 rzuca się w oczy, bo na hasło "navy SEAL" wyskakuje 428 000 wyników ?
Pozdr
Robal2pl
_________________ "Na świecie jest bardzo dużo różnej broni i bardzo mało tolerancji i to jest powód dla którego cała ta broń jest potrzebna" S.Bidziński
Aha. Czyli Twoim zdaniem nie jest problem to że można łatwo zidentyfikować obecność żołnierzy jednostki w danym miejscu?
Nie jest problemem to że zobaczy to zupełnie przypadkowa osoba, ale że - przykład pierwszy z brzegu - ułatwia to zadanie przeciwnikowi. A z uwagi na konsekwencje psychologiczne i medialne, opcji ataku odwetowego na medialną jednostkę biorącą udział w misjach nie można lekceważyć.
Jeśli doszłoby do sytuacji w której JW2305 użyta była by w działaniach przeciwterrorystycznych w Polsce to też rodzi to określone problemy.
Pozdr
Robal2pl
_________________ "Na świecie jest bardzo dużo różnej broni i bardzo mało tolerancji i to jest powód dla którego cała ta broń jest potrzebna" S.Bidziński
Pomógł: 7 razy Wiek: 35 Dołączył: 04 Gru 2007 Posty: 845 Skąd: Polska
Wysłany: 27-07-2008, 09:43
Robal-my Best Friend-ma rację. Jako że sam miałem dopuszczenie do IN co najmniej równe królikowemu, to czuję się kompetentny ponownie zabrać głos. Wyjaśnię Wam na małym przykładzie o co mi i Robalowi chodziło:
Bliżej nieznana grupa terrorystyczna porwała samolot rejsowy EUROLOT-u w Gdańska do Warszawy. Po wylądowaniu domagali się zatankowania oraz zmiany pilota na innego, który ma doświadczenie w lotach zagranicznych - a wybierali się właśnie za granicę. Dowodzący operacją AT zwietrzyli tu szanse na wprowadzenie na teren samolotu operatora, który zlikwiduje porywaczy (tylko dwóch). Reszta grupy miała przebrać się za ekipę tankującą i serwisująca ATR-a.
Premier wyraził zgodę na użycie JW 2305. Grupom policyjnym nie ufał.
"Pilot" wszedł na pokład samolotu. Ze znawstwem zakręcił się przy kokpicie. Wtem jeden z porywaczy strzela mu - bez słowa - w głowę. Na pytanie drugiego porywacza, który wbiega zaniepokojony strzałem z kabiny pasażerskiej zabójca odpowiada z uśmiechem: "Co za lamus. Poznałem go z łatwością bez bejsbolówki".
Oczywiście, że istnieje ustawa o zamówieniach publicznych, która nakazuje takie działanie.
Poza tym to akurat żadna tajemnica, że JW2305 zamawia takie, a nie inne kulki. Istotne jest to ILE zamawia.
ale są ustępstwa od ustawy własnie dla takich JW.
Jest też coś takiego jak tajny budżet z którego takie zakupy powinny być realizowane.
Ale jak zwykle pewnie ktoś sie nie chce wychylać (lenistwo-trzeba wtedy samemu pojeżdzic po firmach)
Pomógł: 9 razy Dołączył: 05 Gru 2005 Posty: 755 Skąd: Warszawa
Wysłany: 27-07-2008, 10:57
Robal2pl napisał/a:
Aha. Czyli Twoim zdaniem nie jest problem to że można łatwo zidentyfikować obecność żołnierzy jednostki w danym miejscu?
Ojeja. Straszna sprawa - zidentyfikuję żołnierza GROM na ulicy Marsa albo na strzelnicy w Rembertowie. Masakra.
Cytat:
Nie jest problemem to że zobaczy to zupełnie przypadkowa osoba, ale że - przykład pierwszy z brzegu - ułatwia to zadanie przeciwnikowi.
Taaaa... Bo przecież taki talib nic innego nie robi, tylko czai się w Warszawie albo Rembertowie i patrzy gdzie tu chodzą Gromici.
I oczywiście nikt nie wie gdzie mieści się 23 maja. Jasna sprawa, Robal.
Cytat:
A z uwagi na konsekwencje psychologiczne i medialne, opcji ataku odwetowego na medialną jednostkę biorącą udział w misjach nie można lekceważyć.
Ty, Robal, od kiedy wiadomo, że Grom działał w Iraku? Od kiedy wiadomo, że Grom jest w Afganie? Od kiedy wiadomo, gdzie Grom się mieści?
I co? I nic.
A przez te parę lat byłaby taka wspaniała okazja do ataku odwetowego, którego konsekwencji psychologicznych i medialnych lekceważyć nie można...
Cytat:
Jeśli doszłoby do sytuacji w której JW2305 użyta była by w działaniach przeciwterrorystycznych w Polsce to też rodzi to określone problemy.
Nie chce mi się grzebać w przepisach, ale czy JW może być użyta na terenie kraju, poza czasem wojny/stanu wojennego?
Ness napisał/a:
Premier wyraził zgodę na użycie JW 2305. Grupom policyjnym nie ufał.
Nie będę złośliwy i nie spytam o przyczyny braku zaufania, ale zadam dwa inne pytania:
1. Co ma premier do wyznaczania jednostek do realizacji określonego zadania?
2. Na jakiej podstawie można użyć GROMu do akcji na terenie kraju, przeciw własnemu obywatelowi, poza czasem wojny i stanem wojennym?
Cytat:
"Pilot" wszedł na pokład samolotu. Ze znawstwem zakręcił się przy kokpicie. Wtem jeden z porywaczy strzela mu - bez słowa - w głowę. Na pytanie drugiego porywacza, który wbiega zaniepokojony strzałem z kabiny pasażerskiej zabójca odpowiada z uśmiechem: "Co za lamus. Poznałem go z łatwością bez bejsbolówki".
Piękna bajeczka. Szkoda, że nie trzyma się kupy.
Cytat:
Pytania?
Masz dwa powyżej. Chcesz więcej?
IBC napisał/a:
ale są ustępstwa od ustawy własnie dla takich JW.
Nie ma. Stąd publikowanie przetargów w Internecie.
Dodam jeszcze, że w DWS też na to narzekają. Gen. Potasiński również.
Cytat:
Jest też coś takiego jak tajny budżet z którego takie zakupy powinny być realizowane.
O, to jest interesujące. Napiszesz coś więcej o tajnym budżecie?
_________________ It scares the shit out of the slopes.
Pomógł: 7 razy Wiek: 35 Dołączył: 04 Gru 2007 Posty: 845 Skąd: Polska
Wysłany: 27-07-2008, 11:26
Zdanie domowe Króliku: poczytaj przepisy regulujące zasady uzycia jednostek SZ w czasie pokoju.
Zdanie II: módl się aby tak lekceważony przez Ciebie atak odwetowy nie nastąpił za 5 minut. Albo jutro. //ODPUKAĆ W NIEMALOWANE!!!//
Bajka trzymała się kupy, mimo iż była wymyślona naprędce, ale robię rano solidną gimnastykę, mózg był więc dobrze dotleniony. Pomysł bajki wcale nie był mój, tylko napisało go życie, tyle że przed laty: za czasów PRL jakiś porywacz samolotu rozpoznał milicjanta, który wszedł na pokład w przebraniu, bo widział go wcześniej w okolicznościach umożliwiających identyfikację.
Nie jest sztuką zwalczać zagrożenia, lecz je przewidzieć i im zapobiec. Najwyraźniej nie ma już w WP ludzi, którzy potrafią to robić.
Taki był sens naszej (tj. mojej i Robala) wypowiedzi.
Nie myśl że talibowie nie wiedzą, gdzie jest siedziba Grom. A jeśli nie wiedzą, to się dowiedzą, jeśli tylko zechcą. Wczoraj na ulicy Gdyni widziałem 3 arabów. Marynarze, turyści, czy...?
No właśnie, Króliku, jesteś gotów przysiąc że taki atak nie jest planowany w tej chwili ? Że być może przeciwnik czeka na okazję, albo że wystąpiły jakieś inne okoliczności że ten atak jeszcze nie nastąpił? (to się odnosi także do całości problemu potencjalnego ataku islamistów w Polsce). W USA też od 2001 żaden atak nie doszedł do skutku - czy to znaczy że zagrożenia nie ma?
I owszem, wojsko może być użyte do wsparcia Policji bez ogłaszania stanu nadzwyczajnego => art 28 Ustawy o Policji i rozporządzenie Rady Ministrów z 19.07.2005.
Pozdr
Robal2pl
_________________ "Na świecie jest bardzo dużo różnej broni i bardzo mało tolerancji i to jest powód dla którego cała ta broń jest potrzebna" S.Bidziński
Pomógł: 9 razy Dołączył: 05 Gru 2005 Posty: 755 Skąd: Warszawa
Wysłany: 27-07-2008, 12:28
Ness, zanim zaczniesz mnie zadaniować, to może odpowiedz na moje pytania, co?
Jeśli myślisz, że w ten "sprytny" sposób unikniesz na nie odpowiedzi, to się mylisz.
Ness napisał/a:
Zdanie domowe Króliku: poczytaj przepisy regulujące zasady uzycia jednostek SZ w czasie pokoju.
No i?
Są dwie wykładnie:
1. Konstytucja RP
2. Ustawa z dnia 29 sierpnia 2002 r. o stanie wojennym oraz kompetencjach Naczelnego Dowódcy Sił Zbrojnych i zasadach jego podległości konstytucyjnym organom Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. z 2002 r. Nr 156, poz. 1301),
Czyli nie ma tak, że premier sobie zdecyduje.
Cytat:
Zdanie II: módl się aby tak lekceważony przez Ciebie atak odwetowy nie nastąpił za 5 minut. Albo jutro. //ODPUKAĆ W NIEMALOWANE!!!//
No tak. W sumie masz rację. Te 5 lat żyliśmy na kredyt, ale po tym, jak Raport ujawnił fotki samochodów GROM, to na pewno jakiś Abdul wysadzi się na terenie GROM.
Cytat:
Bajka trzymała się kupy, mimo iż była wymyślona naprędce, ale robię rano solidną gimnastykę, mózg był więc dobrze dotleniony. Pomysł bajki wcale nie był mój, tylko napisało go życie, tyle że przed laty: za czasów PRL jakiś porywacz samolotu rozpoznał milicjanta, który wszedł na pokład w przebraniu, bo widział go wcześniej w okolicznościach umożliwiających identyfikację.
Złoty środek na takie okazje: trzymać wszystkich żołnierzy i funkcjonariuszy odseparowanych od społeczeństwa, aby przez przypadek ktoś się nie dowiedział jak wyglądają, bo potem może ich łatwo zidentyfikować. Najlepiej hodować ich od niemowlaka jak ninja albo po prostu klonować.
Ile takich sytuacji miało miejsce, poza tą jedną?
Cytat:
Nie jest sztuką zwalczać zagrożenia, lecz je przewidzieć i im zapobiec. Najwyraźniej nie ma już w WP ludzi, którzy potrafią to robić.
Nie ma, ostatni wyginęli pod Lenino.
"Przewidywanie zagrożeń" na modłę Twoją i Robala już przerabialiśmy. Za komuny. Niestety, mimo tego ustrój upadł.
I to nie jest "przewidywanie zagrożeń" to jest po prostu obsesja.
Cytat:
Taki był sens naszej (tj. mojej i Robala) wypowiedzi.
I fajnie. Tyle, że obaj przeginacie, a do tego żądacie niemożliwego.
Cytat:
Nie myśl że talibowie nie wiedzą, gdzie jest siedziba Grom.
Daruj, to nie ja w to wątpiłem. To Wam się wydaje, że GROM jest tak tajny, że nikt nie wie co się mieści za białym murem.
Cytat:
A jeśli nie wiedzą, to się dowiedzą, jeśli tylko zechcą. Wczoraj na ulicy Gdyni widziałem 3 arabów. Marynarze, turyści, czy...?
Jak widziałeś Arabów, to spoko. Talibowie to praktycznie w 100% Pasztunowie i Tadżycy. Arabów w Afganistanie jest jakieś 2% (może).
A to, co piszesz powyżej świadczy jedynie o prawdziwości tego, co napisałem kilka zdań wcześniej.
[ Dodano: 27-07-2008, 12:45 ]
Robal2pl napisał/a:
No właśnie, Króliku, jesteś gotów przysiąc że taki atak nie jest planowany w tej chwili ?
Robal, dobrze się czujesz? Co Ty mi tu wyjeżdżasz z jakąś metafizyką?
Co to w ogóle za pytanie?
Kolego, zejdź na ziemię, przestań upatrywać zagrożenia wszędzie dookoła i przewidywać spiski i zacznij poruszać się w realiach tego świata.
Cytat:
Że być może przeciwnik czeka na okazję, albo że wystąpiły jakieś inne okoliczności że ten atak jeszcze nie nastąpił?
Na pewno czeka na okazję. I - biedaczek - od pięciu lat ma pecha, bo cały czas "występują okoliczności".
Cytat:
(to się odnosi także do całości problemu potencjalnego ataku islamistów w Polsce). W USA też od 2001 żaden atak nie doszedł do skutku - czy to znaczy że zagrożenia nie ma?
Czy to znaczy, że w USA nikt nie wie nic o Delcie, SEAL czy innych specjednostkach?
Czy nagle wyparowały ich zdjęcia, filmy o nich czy informacje o sprzęcie i uzbrojeniu?
Cytat:
I owszem, wojsko może być użyte do wsparcia Policji bez ogłaszania stanu nadzwyczajnego => art 28 Ustawy o Policji i rozporządzenie Rady Ministrów z 19.07.2005.
Robal, albo ja mam inną ustawę o Policji, albo Tobie się coś pomerdało:
Ustawa o Policji napisał/a:
Art. 28. 1. Stosunek służbowy policjanta powstaje w drodze mianowania na podstawie dobrowolnego zgłoszenia się do służby.
1a. Mianowanie, o którym mowa w ust. 1, może nastąpić:
1) na okres służby przygotowawczej lub kandydackiej;
2) na okres służby kontraktowej;
3) na stałe.
1b. Mianowanie w służbie kontraktowej może nastąpić po zawarciu umowy, zwanej dalej "kontraktem", zawartej pomiędzy osobą, która zgłosiła się do tej służby, a przełożonym wymienionym w art. 32 ust. 1.
1c. Kontrakt zawiera się na okres od 3 do 5 lat. Zawarcie kontraktu z tą samą osobą może nastąpić najwyżej dwukrotnie.
2. Początek służby liczy się od dnia określonego w rozkazie o mianowaniu funkcjonariusza Policji.
3. Mianowanie może nastąpić po odbyciu zasadniczej służby wojskowej albo po przeniesieniu do rezerwy.
4. Warunku określonego w ust. 3 nie stosuje się do kobiet, policjantów w służbie kandydackiej, a także do osób rozpoczynających naukę lub przeszkolenie zawodowe w szkołach resortu spraw wewnętrznych.
5. Minister właściwy do spraw wewnętrznych, w drodze rozporządzenia, określa rodzaje i legitymacji służbowych i innych dokumentów policjantów, organy właściwe do ich wydawania oraz zasady dokonywania wpisów w tych dokumentach.
Gdybyś zaś miał na myśli art. 18, to tam stoi:
Cytat:
3. W przypadkach, o których mowa w ust. 1, jeżeli użycie uzbrojonych oddziałów i pododdziałów Policji okaże się niewystarczające, do pomocy uzbrojonym oddziałom i pododdziałom Policji mogą być użyte oddziały i pododdziały Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej, zwane dalej "Siłami Zbrojnymi", na podstawie postanowienia Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej wydanego na wniosek Prezesa Rady Ministrów.
4. Pomoc, o której mowa w ust. 3, może być udzielona również w formie prowadzonego samodzielnie przez oddziały i pododdziały Sił Zbrojnych przeciwdziałania zagrożeniu bądź dokonaniu przestępstwa, o którym mowa w ust. 1 pkt 4, w przypadku gdy oddziały i pododdziały Policji nie dysponują możliwościami skutecznego przeciwdziałania tym zagrożeniom.
Czyli nie takie hop-siup, że premier sobie decyduje, bo nie ma zaufania.
NIEWYSTARCZAJĄCE siły, to znaczy - siły, za pomocą których nie można opanować sytuacji. No daruj, ale do opanowania porwanego samolotu to my jednostek policyjnych, wyspecjalizowanych w tego typu działaniach mamy aż nadto. Opisana powyżej w ustawie sytuacja to praktycznie stan wyjątkowy, bo chodzi o zakłócenie porządku na skalę taką, że 100.000 policjantów sobie z tym nie radzi. Uważasz, że doprowadzi do tego jeden porwany samolot?
Pozdr
Robal2pl[/quote]
_________________ It scares the shit out of the slopes.
Pomógł: 7 razy Wiek: 35 Dołączył: 04 Gru 2007 Posty: 845 Skąd: Polska
Wysłany: 27-07-2008, 13:26
Twoje posty przypominają te, które pisze REMOV, cytaty, ramki, wytłuszczenia...:))
Ale na poważnie:
Obstaję przy swoim; nie jestem takim optymistą jak Ty; świat nie stoi w miejscu i terroryści też. A podajemy im ciekawe informacje niejako na talerzu. Trafnie zatem Kangur zwrócił uwagę na fakt publikowania ogłoszeń o przetargach, bo jest to wierzchołek góry lodowej błędów i zaniechań, aczkolwiek wierzchołek ten-jak pisałem wcześniej-nie jest akurat specjalnie groźny.
Przeraża iż decydenci (głównie ci w mundurach) nie mają świadomości pewnych zagrożeń. Wojsku brakuje ludzi o szerokich horyzontach, rozumiejących wyzwania które stawia przed nami świat współczesny.
Pomógł: 12 razy Wiek: 33 Dołączył: 02 Mar 2008 Posty: 1026 Skąd: Prusy Wschodnie
Wysłany: 27-07-2008, 15:09
Dopuszczenie do IN to jedno a zdrowy rozdsądek to drugie. Wielu z Nas ma poświadczenia najwyższej ketegorii ale to nie znaczy, że mają monopol na mądrość.
Podstawowa zasada jednostek specjalnych: tajność.
Po co się afiszować? Lansuję się na żołnierza SF, ale oficjalnie nic o tym nie mówię. Do dupy z taką robotą!!!!!!! Poziom profesjonalizmu spada.
Ale od afiszowania do wgryzania się 5m poniżej linii wód gruntowych daleka droga. Tak jak mówi Królik - propozycje Robala czy Nessa to po prostu przesada. Bez problemu można zdobyć informacje o siedzibach poszczególnych Teamów SEAL (AFAIK są na ich stronie), Delty, SAS czy innych podobnych... Poligon i koszary SAS można sobie obejrzeć na Google Earth (tak jak GROMu). Co w tym strasznego?
Terrorysta rozpoznaje operatora, bo widział go w internecie? No litości, ludzi w branży są tysiące, wszystkich będzie się uczył na pamięć? Już są większe szanse, że bandzior rozpoznałby na ulicy policjanta z AT, dlatego noszą kominiarki, ale w wielu krajach nawet tego nie robią...
_________________ The 2 loudest sounds in the world: A click when you expect a bang, and a bang when you expect a click.
Pomógł: 9 razy Dołączył: 05 Gru 2005 Posty: 755 Skąd: Warszawa
Wysłany: 27-07-2008, 19:52
Ness, doczekam się odpowiedzi na zadane pytania, czy stać Cię jedynie na bicie piany?
Mam na myśli to:
Ness napisał/a:
Twoje posty przypominają te, które pisze REMOV, cytaty, ramki, wytłuszczenia...:))
A Twoje, dla odmiany, przypominają posty interlokutorów Remova, którym kończą się merytoryczne argumenty i w ich zastępstwie, uciekając od meritum, rozpisują się o swoim rozmówcy, a nie o przedmiocie sporu.
Cytat:
Ale na poważnie:
Obstaję przy swoim; nie jestem takim optymistą jak Ty; świat nie stoi w miejscu i terroryści też.
No i? Czy poza sloganami jesteś w stanie udowodnić rzeczywiste zagrożenie płynące z tego, że Raport pokazał samochód Potasińskiego albo starego rzęcha z GROMu?
Cytat:
A podajemy im ciekawe informacje niejako na talerzu.
No co im podajemy?
Co przeciętnemu Abdulowi, Mohammadowi czy Sulejmanowi przyjdzie z tego, że przeczyta w Internecie, że GROM kupuje kulki 5.7mm x 28?
Co przyjdzie mu z tego, że zobaczy Range Rovera, którego pod Kabulem nie zobaczy w całym swoim życiu?
Co z tego, że zobaczy zdjęcie operatora w kominiarce, skoro na jego podstawie nie dowie się niczego, poza tym, że na pokazie GROM używa kałacha albo MP-5?
Ness, pokuś się o odpowiedzi na te pytania i zejdź na ziemię, jeśli łaska.
Cytat:
Trafnie zatem Kangur zwrócił uwagę na fakt publikowania ogłoszeń o przetargach, bo jest to wierzchołek góry lodowej błędów i zaniechań, aczkolwiek wierzchołek ten-jak pisałem wcześniej-nie jest akurat specjalnie groźny.
No to dawaj, wymieniaj resztę tej góry lodowej. Możesz na razie poprzestać na 5 punktach.
Czekam.
Cytat:
Przeraża iż decydenci (głównie ci w mundurach) nie mają świadomości pewnych zagrożeń.
No jakich, wymieniaj. Tylko nie slogany i Twoje przypuszczenia. Realne zagrożenia.
Bo póki co, to odnoszę wrażenia, że masz tak, jak część ludzi z DWS - uważają, że GROM jest supertajną jednostką, o której nikt nic nie wie, nie zna jej lokalizacji, uzbrojenia czy wyposażenia. Ty, podobnie jak oni, żyjesz w świecie, w którym nikt nie wie co to za biały mur i co się za nim mieści, nie mówiąc o tym co się za nim dzieje.
To jest właśnie oderwanie od rzeczywistości i to nie mniej szkodliwe jak pokazywanie przez niektórych jak leci wszystkiego o GROM, co im wpadnie w ręce.
Cytat:
Wojsku brakuje ludzi o szerokich horyzontach, rozumiejących wyzwania które stawia przed nami świat współczesny.
Kolejny slogan z podtekstem "jaki to ja byłem wspaniały, teraz to same leszcze w tym wojsku pozostawały. No gdybym ja tam służył, to dopiero byłoby wojsko, a nie przedszkole, jak teraz".
Na koniec przypomnę, że nie odpowiedziałeś na zadane pytania, a to nieładnie jest.
[ Dodano: 27-07-2008, 20:00 ]
Chorąży napisał/a:
Dopuszczenie do IN to jedno a zdrowy rozdsądek to drugie. Wielu z Nas ma poświadczenia najwyższej ketegorii ale to nie znaczy, że mają monopol na mądrość.
.
Fakt, że wielu z nas nie było w wojsku, służbach czy podobnych instytucjach i nie posiadają żadnego poświadczenia bezpieczeństwa również nie daje im monopolu na mądrość.
Na zdrowy rozsądek również nie.
Cytat:
Podstawowa zasada jednostek specjalnych: tajność.
Sprowadzająca się do utajnienia: danych osobowych i wizerunku funkcjonariuszy/żołnierzy, etatu, ilości uzbrojenia, nowoczesnych technologii, łączności, liczebności, zadań. Kropka.
Zauważyłeś może, że dane osobowe szefów i ich zastępców (generalnie - sztabu)ABW, AW, SWW, SKW, GROM, CBA, CBŚ, etc. są jawne, w przeciwieństwie do danych ich podwładnych?
To jest dopiero uchybienie. No bo wiesz - można takiego szefa czy zastępcę szantażować, albo porwać i co wtedy?
Cytat:
Po co się afiszować? Lansuję się na żołnierza SF, ale oficjalnie nic o tym nie mówię. Do dupy z taką robotą!!!!!!! Poziom profesjonalizmu spada
No to poziom profesjonalizmu takiego SEAL czy GSG-9 już dawno leży i kwiczy.
_________________ It scares the shit out of the slopes.
Pomógł: 7 razy Wiek: 35 Dołączył: 04 Gru 2007 Posty: 845 Skąd: Polska
Wysłany: 27-07-2008, 20:34
Króliku, nic mnie nie obchodzi, co pokazał Raport. Jeżdżę dużo autem po kraju i regularnie widuję auta GROM-u. Bo wiem jak wyglądają, i domyślam się dokąd jadą. I skąd. Ta wiedza wynika z obserwacji, lektury prasy specjalistycznej (Raport raczej się do niej nie zalicza, bo to pismo informacyjne), netu oraz (ale w mniejszej części) z informacji powziętych dzięki zajmowaniu w wojsku takich a nie innych stanowisk.
Co do przetargów to odsyłam do moich starszych postów-generalnie nie mam nic przeciwko publikowaniu takich informacji, bo nic z nich w istocie nie wynika konkretnego.
Wybacz że nie odpowiem na Twoje pytania, ale narzucasz pewną konwencję dyskursu, która bardzo mi się nie podoba: nie dopuszczasz możliwości iż druga strona może mieć choć trochę racji. REMOV robi dokładnie tak samo, dlatego-jak tylko mogę-unikam wdawania się w dyskusję z Nim, bo nie sprawia to przyjemności, jak dyskusja z wieloma innymi Forumowiczami. Zresztą moja praca polegała na zadawaniu pytań, a nie udzielaniu na nie odpowiedzi. I nieswojo się czuję gdy ktoś nachalnie wywołuje mnie do tablicy. Napiszę gdy nabiorę na to ochoty. Zmusić można mnie do tego tylko przmocą, a to nie będzie proste.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum