Ppłk Piotr Gąstał mianowany został nowym dowódcą GROM-u. Zastąpi na tym stanowisku płk. Jerzego Guta, który awansował na zastępcę dowódcy Wojsk Specjalnych. Nominacja Gąstała to próba wygaszenia konfliktu pomiędzy GROM-em a Dowództwem Wojsk Specjalnych - podaje "Polityka" na swoich stronach internetowych.
Ppłk Piotr Gąstał ma 43 lata. Jako jeden z pierwszych żołnierzy przyjętych do GROM, służył tam prawie 20 lat. Był na misji na Haiti, wschodniej Slawonii, Kosowie i w Iraku - pisze "Polityka".
Nowy dowódca GROM-u ukończył politologię na Uniwersytecie Warszawskim. Podyplomowo studiował bezpieczeństwo narodowe na UW. W 2008 r. obronił pracę naukową na Naval Postgraduate School w Monterey.
- Piotrek świetnie mówił po angielsku, co na początku wcale nie było naszą mocną stroną. Szybko zaczął był wykorzystywany do kontaktów z sojusznikami - mówi jeden z kolegów nowego dowódcy.
Ppłk Gąstal utrzymał stanowisko zastępcy jednostki, po tym jak jej ówczesny dowódca płk Dariusz Zawadka odszedł ze służby po konflikcie z dowództwem DWS.
"Daje szansę na normalność"
- To dobra nominacja. Daje nadzieję, że stosunki pomiędzy jednostką, a DWS się ustabilizują i jedni przestaną wykańczać drugich. To był konflikt do ostatniej krwi, który nikomu nie służył. Gąstał daje szansę na normalność - mówi „Polityce” jeden z generałów zorientowanych w temacie.
Ppłk Piotr Gąstał ukończył politologię na Uniwersytecie Warszawskim. Podyplomowo studiował bezpieczeństwo narodowe również na UW . W 2008 r. obronił pracę naukową na Naval Postgraduate School w Monterey. Zajął się analizą ataków terrorystycznych na ludność cywilną. Prywatnie mąż, ojciec dwóch synów.
Ppłk. Piotr Gąstał mianowany został nowym dowódcą GROM-u. Zastąpi na tym stanowisku płk. Jerzego Guta, który awansował na zastępcę dowódcy Wojsk Specjalnych. Nominacja Gąstała to próba wygaszenia konfliktu pomiędzy GROM-em, a Dowództwem Wojsk Specjalnych.
Ppłk Piotr Gąstał ma 43 lata. Z czego w GROM-ie przesłużył prawie 20 lat. Jest jednym z pierwszych żołnierzy przyjętych do jednostki. Wypatrzył go i ściągnął twórca jednostki generał Sławomir Petelicki. Gąstał, który w jednostce ma ksywę Bis, zaczynał w grupie bojowej. – Piotrek świetnie mówił po angielsku, co na początku wcale nie było naszą mocną stroną. Szybko zaczął był wykorzystywany do kontaktów z sojusznikami – mówi jeden z kolegów nowego dowódcy. Uczestniczył w niemal wszystkich akcjach bojowych, w które zaangażowana była jednostka. Był na misji na Haiti, wschodniej Slawonii, Kosowie i w Iraku.
Z jednostek bojowych do struktur planistyczno-dowódczych Gąstał odszedł w 2006 roku. Żołnierze wysoko oceniają jego dokonania bojowe i planistyczne. – Udowodnił, że zna się na tej robocie. Przez te 20 lat przeszedł wszystkie szczeble w firmie – mówi jeden z byłych GROM-owców. W styczniu 2009 r. dowódca GROM płk Dariusz Zawadka mianował go swoim zastępcą. W sierpniu 2010 r. Zawadka niespodziewanie odszedł z GROM, po ostrym konflikcie z dowództwem DWS. Wraz z dowódcą odeszła większość jego najbliższych współpracowników. Gąstał nie tylko pozostał w firmie, ale utrzymał stanowisko. – To dobra nominacja. Daje nadzieję, że stosunki pomiędzy jednostką, a DWS się ustabilizują i jedni przestaną wykańczać drugich. To był konflikt do ostatniej krwi, który nikomu nie służył. Gąstał daje szansę na normalność – mówi jeden z generałów zorientowanych w temacie. Ppłk Piotr Gąstał nie zdecydował się na komentarz, ani rozmowę z mediami. Trudno nawet znaleźć jego zdjęcie w Internecie.
Ppłk Piotr Gąstał ukończył politologię na Uniwersytecie Warszawskim. Podyplomowo studiował bezpieczeństwo narodowe również na UW . W 2008 r. obronił pracę naukową na Naval Postgraduate School w Monterey. Zajął się analizą ataków terrorystycznych na ludność cywilną. Prywatnie mąż, ojciec dwóch synów.
Pomógł: 3 razy Wiek: 41 Dołączył: 12 Lis 2007 Posty: 328 Skąd: Polska
Wysłany: 28-07-2011, 19:24
Szkoda bardzo ,żeby pokazywali jego zdjęcie w internecie. Może jeszcze wg dziennikarzy niech poda , gdzie mieszka i opowie o swoim prywatnym życiu. O ile beton sztabowy z MON("czołgiści") nie będzie mu przeszkadzał, to może się utrzyma jakiś czas.
Czy rzeczywiście taka doskonała ta zmiana? Zobaczymy. W każdym razie skoro Piotra Gąstała "wypatrzył i ściągnął twórca jednostki Sławomir Petelicki" i jest on "jednym z pierwszych żołnierzy przyjętych do jednostki", to możemy liczyć na to, że będzie dobrym dowódcą.
Wiek: 92 Dołączył: 30 Maj 2011 Posty: 45 Skąd: Breslau
Wysłany: 31-07-2011, 12:43
Czas pokaże. Jest to bodajże drugi już dowódca GROMu wywodzący się z tej jednostki (nie licząc Petelickiego), więc człowiek, który ma pojęcie o specyfice działania tej jednostki. Mam nadzieje, że stanowiska w DWS też będą kiedyś obsadzone ludźmi wywodzącymi się z jednostek specjalnych.
Bo (dla przykładu) obecny dowódca wojsk specjalnych to w żadnej jednostce specjalnej nie służył?
_________________ "Na świecie jest bardzo dużo różnej broni i bardzo mało tolerancji i to jest powód dla którego cała ta broń jest potrzebna" S.Bidziński
Wiek: 92 Dołączył: 30 Maj 2011 Posty: 45 Skąd: Breslau
Wysłany: 31-07-2011, 15:13
Służba w sławnej 56 kompani specjalnej za czasów PRL nie znaczy, że dany osobnik pojmuje jak mają działać obecne jednostki specjalne. Nie twierdze, że 56 kompania nie była jednostką specjalną, ale była wyszkolona tylko w wąskim zakresie jeżeli chodzi o działania specjalne.
Jasne. Bo oczywiście, ludzie raz nauczeni jednego, się nie rozwijają i nie uczą. Jasne. W tym ujęciu gen Petelicki powinien wiecznie rozpracowywać emigracyjnych pisarzy, prawda?;-)
Aha, powiedz mi łaskawie, jak się te dwa Twoje posty mają do siebie? Bo zdaje się są lekko niespójne
_________________ "Na świecie jest bardzo dużo różnej broni i bardzo mało tolerancji i to jest powód dla którego cała ta broń jest potrzebna" S.Bidziński
Pomógł: 4 razy Wiek: 12 Dołączył: 30 Gru 2005 Posty: 900 Skąd: daleko od ukochanej
Wysłany: 31-07-2011, 17:37
Huzar Śmierci napisał/a:
Twierdze tylko, że są na pewno lepsze kandydatury niż Patalong na to stanowisko. Z tym rozwijaniem się to bym tak nie przesadzał.
Rozumiem że służyłeś pod rozkazami Patalonga zarówno w GROMie jak i Pułku ?
Ta druga zyskała na fakcie że dowodził nimi Pati - nawet jeżeli to było miliony lat temu...
_________________ "When the hour of crysis finally arrives, remember that 40 selected men can shake the world..."
Yasotay
Twierdze tylko, że są na pewno lepsze kandydatury niż Patalong na to stanowisko. Z tym rozwijaniem się to bym tak nie przesadzał.
To jak w końcu jest? jeszcze dwa posty twierdziłeś coś innego, więc proszę - podaj jakieś konkrety. Bo na razie mam wrażenie że produkujesz opinie na zasadzie własnego widzimisię.
_________________ "Na świecie jest bardzo dużo różnej broni i bardzo mało tolerancji i to jest powód dla którego cała ta broń jest potrzebna" S.Bidziński
Twierdze tylko, że są na pewno lepsze kandydatury niż Patalong na to stanowisko. Z tym rozwijaniem się to bym tak nie przesadzał.
Rozumiem że służyłeś pod rozkazami Patalonga zarówno w GROMie jak i Pułku ?
Ta druga zyskała na fakcie że dowodził nimi Pati - nawet jeżeli to było miliony lat temu...
A ta PIERWSZA???
Traciła prestiż i żołnierzy.
Ponadto czy o generale powinno się pisać takie rzeczy.
Cytat:
Generałowie bezkarni w aferze "bakszyszowej"
Żandarmeria Wojskowa wielokrotnie wnioskowała o postawienie zarzutów w "aferze bakszyszowej" generałom Mieczysławowi Bieńkowi i Andrzejowi Ekiertowi, oficerom WSI oraz dowódcy GROM-u - dowiedział się "Newsweek".
Śledztwo w sprawie "afery bakszyszowej", czyli korupcji i malwersacji finansowych żołnierzy i pracowników stacjonujących w Iraku, rozpoczęło się w 2005 roku.
Dotychczas aktem oskarżenia objęto szefa grupy CIMIC podczas III zmiany Polskiego Kontyngentu Wojskowego w Iraku, trzynastu cywili i mniej znaczących wojskowych grupy CIMIC - jednostki koordynującej współpracę cywilno wojskową i projekty odbudowy Iraku.
"Newsweek" dotarł do korespondencji między Żandarmerią a prokuraturą wojskową. Wynika z niej, że afera bakszyszowa ma o wiele szerszy zasięg. Od marca 2006 roku do marca tego roku prowadzący śledztwo w sprawie irackich malwersacji żandarmi wielokrotnie wnioskowali o postawienie zarzutów oficerom WSI i dowódcom polskich kontyngentów. Są to dowódcy Wielonarodowej Dywizji Sił Stabilizacyjnych w Iraku generał Mieczysław Bieniek, obecnie doradca ministra obrony Afganistanu i generał Andrzej Ekiert, do niedawna zastępca dowódcy Wojsk Lądowych.
Żandarmeria domagała się także zarzutów dla obecnego dowódcy GROM-u płk Piotra Patalonga, podczas II zmiany PKW szefa Batalionowej Grupy Bojowej czy ppłk WSI Grzegorza Błaszczyka, szefa oddziału Narodowej Komórki Wywiadowczej podczas III zmiany w Iraku i całej serii niższych rangą oficerów. Z dowodów zebranych przez żandarmów i przedstawianych prokuraturze wynika, że system malwersacji finansowych zbudowała nie oskarżona czternastka lecz oficerowie WSI wykorzystujący fundusze CIMIC (amerykańskie miliardy dolarów, przeznaczone na odbudowę Iraku) na swoje tajne operacje, a odbywało się to za wiedzą, zgodą, a czasem przy udziale najwyższych dowódców wojskowych.
Wśród zarzutów wobec generałów i pułkowników są: brak nadzoru, poświadczanie nieprawdy, preparowanie dokumentacji finansowej, przekraczanie uprawnień i działanie na szkodę interesu publicznego. Postawienie zarzutów najwyższym dowódcom wywołałoby skandal międzynarodowy, bowiem fundusze zarządzane przez CIMIC, pochodziły w kieszeni amerykańskiego podatnika.
Według ustaleń "Newsweeka" prokuratorzy naciskali, by wymienionych oficerów przesłuchiwać nie jako podejrzanych, lecz świadków, a wątki udziału w malwersacjach oficerów WSI prokuratura wyłączyła wbrew protestom żandarmów do osobnych, do dziś ślimaczących się postępowań.
ródło informacji: Newsweek
O "aferze przetargowej" przypominać nie muszę.
"Wiem co podpisuje w momencie gdy to podpisuję"
"Myślę że polska armia nie marnotrawi wogóle pieniędzy"
Cytując pana generała.
11.08.2011. Warszawa. W Jednostce Wojskowej GROM odbyło się uroczyste przekazanie obowiązków dowódcy Jednostki. Pełnienie obowiązków zakończył płk Jerzy GUT. Zgodnie z decyzją Ministra Obrony Narodowej kolejnym dowódcą Jednostki Wojskowej GROM został dotychczasowy zastępca - płk Piotr GĄSTAŁ.
Płk Jerzy GUT wyznaczony został na stanowisko Szefa Sztabu- Zastępcy Dowódcy Wojsk Specjalnych.
W obecności Szefa Sztabu Generalnego generała Mieczysława Cieniucha, Dowódcy Wojsk Specjalnych, gen. bryg. Piotra Patalonga oraz dowódców jednostek podporządkowanych DWS zdający i obejmujący dowodzenie oficerowie przekazali sobie sztandar i złożyli meldunki.
Gośćmi honorowymi uroczystości byli Cichociemni gen. bryg. Stefan „Starba” Bałuk, mjr Alojzy Józefowski, a także Maria Stypułkowska – Chojecka ps. „Kama”.
Szef Sztabu Generalnego podziękował płk. Jerzemu Gutowi za dowodzenie Jednostką Wojskową GROM, a także za zaangażowanie i poświęcenie. „Osiągnięcia na tym polu są trudne do wyliczenia ze względu na ich ilość oraz szczególny charakter realizowanych zadań.” Generał Cieniuch podkreślił także, że było to możliwe dzięki „niestrudzonym wysiłkom członków prawdziwie profesjonalnej organizacji i właściwemu przywództwu dynamicznego dowódcy”. Szef Sztabu Generalnego powiedział także, iż tego samego oczekuje od powołanego przez Ministra Obrony Narodowej na stanowisko Dowódcy– pułkownika Piotra Gąstała jednocześnie dodając - „doceniam sposób w jaki traktuje Pan powierzone obowiązki i determinację, aby realizować je w praktyce. Powodzenia!” Na zakończenie wystąpienia Szef Sztabu Generalnego podkreślił: „oczekujemy wiele od Jednostki Wojskowej GROM, oczekujemy wiele od wszystkich i każdego z osobna jej żołnierza i pracownika. Korzystam z tej okazji i dziękuję Wam za codzienny wysiłek.”
***
Płk Piotr GĄSTAŁ od 1991 roku do chwili obecnej pełni służbę w Jednostce Wojskowej GROM, gdzie zajmował szereg stanowisk w rozpoznaniu, wydziale operacyjnym i zespole bojowym, m.in.: dowódcy sekcji, dowódcy grupy oraz zastępcy dowódcy Jednostki, uczestnicząc m.in. w tworzeniu grupy łodzi bojowych, w zespole wodnym oraz organizując grupę naprowadzania lotniczego wsparcia ogniowego (JTAC).
Płk Gąstał wielokrotnie wykonywał zadania poza granicami kraju. Ukończył wiele zagranicznych i krajowych kursów specjalistycznych, m.in.: Kurs Taktycznych Jednostek Antyterrorystycznych w 1993 roku, Kurs Oficerów Wojsk Specjalnych w Fort Bragg (USA) w 2003 roku, Kurs Zarządzania Zasobami Obrony w Podyplomowej Szkole MW w Monterey (USA) w 2005 roku, Kurs Połączonych Operacji Specjalnych NATO w Oberammergau (Niemcy) w 2005 roku, Kurs Połączonego Wsparcia Ogniowego – US Air Force w Spangdahlem (Niemcy) w 2006 roku oraz Zaawansowany Kurs Operacji Specjalnych w Tampie (USA) w 2011 roku.
Oprócz wyżej wymienionych kursów, ppłk Gąstał ukończył m. in. Studia Podyplomowe w Naval Postgraduate School w Monterey (USA) w 2008 roku.
Za swoją służbę był wielokrotnie wyróżniany, m.in. w 1998 roku „Krzyżem Zasługi za Dzielność”.
Posiada stopień mistrzowski w karate.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum