Wiek: 13 Dołączył: 20 Sie 2010 Posty: 32 Skąd: Warszawa
Wysłany: 26-11-2010, 22:05 GROM i ukręcanie łba
Ten temat mnie nie cieszy ale wydaje mi się ze powinien zostać poddany Naszej dyskusji.
Postanowiłem zrobić z tego nowy temat bo wątek o wypowiedzeniu Pana Płk Zawadki został zamknięty. Dotyczy to prób zakończenia dziwnego i nagłego wypowiedzenia Pana Płka Zawadki byłego Dowódcy GROM.
Dla przypomnienia wypada zacząć od wypowiedzi polityków odnośnie wyjaśnienia sprawy wypowiedzenia Pana Płka Zawadki. Tuż po jego wypowiedzeniu pojawiły się chęci wyjaśnienia sprawy:
Cytat:
Komisja Obrony Narodowej chce wyjaśnić okoliczności złożenia wniosku o dymisję przez dowódców GROM.
Jesienią sejmowa komisja obrony ma się zająć sytuacją w jednostce GROM i Dowództwie Wojsk Specjalnych - zapowiedział szef komisji Stanisław Wziątek z Lewicy. Posiedzenie ma być zamknięte.
Czas mijał.Przyszła jesień i oczekiwaliśmy wyjaśnienia sprawy sytacji w GROM i powodów wypowiedzenia Pana Płka Zawadki( przynajmniej ja oczekiwałem). Jako podatnik mam prawo to tego. Oczekiwałem na jakiekolwiek informacje, ograniczone bo posiedzenie miało być zamknięte. I tutaj miła niespodzianka. Komisja się odbyła w sprawie GROM. Ale po przeczytaniu informacji na ten temat osłupiałem ze zdumienia:
Cytat:
Dyskusja o sytuacji w jednostce specjalnej GROM zaczęła się od zgrzytu. Okazało się, że na posiedzenie komisji nie został zaproszony jej poprzedni dowódca płk Dariusz Zawadka. Latem podał się on do dymisji, publicznie kwestionując decyzje kadrowe w siłach specjalnych.
Na widok licznie przybyłej do Sejmu reprezentacji ministerstwa i Dowództwa Wojsk Specjalnych zaoponował Paweł Poncyljusz (PJN): – To spotkanie nie ma sensu. Nie można dyskutować o tym, kto ma rację, skoro nie jest tu reprezentowana druga strona sporu.
Poseł na znak protestu opuścił posiedzenie komisji.
Szef komisji Stanisław Wziątek (SLD) uznał, że komisja nie jest właściwym miejscem do dyskusji o personaliach, co wyraźnie ucieszyło przedstawicieli MON.
– Bardzo dobrze, że płk Zawadka tu nie przyszedł, bo skoro od kilku miesięcy jest poza GROM-em, to nie ma najnowszej wiedzy na ten temat. Poza tym jak to by miało wyglądać? Że pułkownik się konfrontuje z generałem? – dziwił się Piątas.
MON ujawniło, że do GROM-u wysłano już dwie kontrole, m.in. dotyczącą zakupów, ale stwierdzono tylko drobne uchybienia. Trzecia, całościowa kontrola – wnioskowana przez ministra – została wszczęta w połowie listopada i jej wynik znany będzie za kilka dni.
W demokratycznych krajach nawet oskarżony ma prawo głosu. A tutaj ?! Nie zaproszono Pana Płka Zawadki w sprawie GROM ( i w tym jego wypowiedzenia). Czy to już Republika Bananowa ?! O co tutaj chodzi ?! Myślę sobie dość emocji, czas na analizę ( jak zwykle subiektywną). I tak wyłazi mi o co chodzi:
1. Manipulacja. Piszą, ze Pan Płk Zawadka latem podał się do dymisji, publicznie kwestionując decyzje kadrowe w siłach specjalnych. Pomijając już sprawę nazewnictwa "sił specjalnych" zastanawiam się gdzie publicznie zakwestionował decyzje kadrowe ?! A no nigdzie. To przykład manipulacji doniesieniami prasowymi. Widać wyraźnie, ze na wstępie artykułu chcą sprowadzić problem do "piaskownicy i przepychanek personalnych".
2. Szef Komisji Pan Poseł S. Wziątek także sprowadził cały problem do dyskusji o personaliach. Skąd mógł wiedzieć o czym będzie mówił Pan Płk Zawadka ?
3. Pan minister Piątas chyba uważa, ze tylko najnowsze wiadomości o GROM mogą wyjaśnić wypowiedzenie Pana Płka Zawadki. Ponownie sprowadza wszystko do personalnych konfrontacji.
Nawet gdyby tak było to co stopnie wojskowe mają do wyjaśnienia sprawy sytuacji GROM i DWS ?
Pojawiają się trzy podstawowe pytania:
- Dlaczego nie został zaproszony Pan Płk Zawadka ?
- Dlaczego wszystko starają się sprowadzić byśmy myśleli, ze to "rozgrywki personalne" ?
- Kto skorzysta najbardziej na tym by sprawa nie została wyjaśniona ?
Dla mnie sprawa jest bardzo prosta. Chcą ukręcić łeb sprawie i nie doprowadzić do tego byśmy się dowiedzieli, ze na świecie jest zupełnie inaczej. Chcą sprowadzić wszystko do personaliów pomijając merytorykę, fachowość i doświadczenia w zakresie prowadzenia działań/operacji specjalnych. Mało kto chce słuchać jak to się robi na świecie. Podobno to nudne a dla niektórych to nawet breja.
Głównym beneficjentem ukręcania łba tej sprawie są:
- Politycy i wysokiej rangi wojskowi. Bo nie wyjdzie na światło dzienne ich indolencja w sprawie formowania światowego kuriozum jakim są wojska specjalne ( jako oddzielny rodzaj sił zbrojnych).
- Przeciwnik. Bo "dzięki" braku merytorycznej dyskusji, będzie wiedział ze nasi elitarni żołnierze będą w coraz gorszej kondycji i coraz trudniej będzie nimi "wojować" ( brak rozwoju). Funkcja elitarności żołnierzy jednostek specjalnych przestanie być realizowana i nie będzie wpływała na rozwój pozostałych rodzajów sił zbrojnych tak jak to jest w innych krajach.
Wiek: 38 Dołączył: 25 Lis 2010 Posty: 5 Skąd: z Polski
Wysłany: 29-11-2010, 08:07
Witki mi opadają, jak czytam takie brednie:
Cytat:
– Bardzo dobrze, że płk Zawadka tu nie przyszedł, bo skoro od kilku miesięcy jest poza GROM-em, to nie ma najnowszej wiedzy na ten temat. Poza tym jak to by miało wyglądać? Że pułkownik się konfrontuje z generałem? – dziwił się Piątas.
O ile się orientuje, to Pan płk Zawadka odszedł 30 sierpnia 2010. czyli: wrzesień, październik, listopad ...KILKA MIESIĘCY? Panie Generale ... litości.
Cytat:
Poza tym jak to by miało wyglądać? Że pułkownik się konfrontuje z generałem?
Tego nawet nie wiem jak skomentować. Że jak Generał to nieomylny, pan i władca na włościach? Po to Go awansowali, żeby uniknąć wszelkich pytań?
Nie myślałem że doczekam się powrotu starych zasad: "Morda w kubeł i ruki po szwam".
A tu taka niespodzianka ...
O ile się orientuje, to Pan płk Zawadka odszedł 30 sierpnia 2010. czyli: wrzesień, październik, listopad ...KILKA MIESIĘCY? Panie Generale ... litości.
A jakbyś to określił? Kilka to od 2 do 10, więc wypowiedź była poprawna.
_________________ The 2 loudest sounds in the world: A click when you expect a bang, and a bang when you expect a click.
Wiek: 13 Dołączył: 20 Sie 2010 Posty: 32 Skąd: Warszawa
Wysłany: 11-12-2010, 20:57
Cytat:
Przed tygodniem wiceszef MON Czesław Piątas poinformował sejmową komisję obrony, że w GROM trwa zlecona przez ministra Bogdana Klicha kontrola. Podkreślił, że "pewne drobne problemy" stwierdzone w jednostce w przeszłości nie wpływają na jej gotowość bojową. Piątas nie sprecyzował, czego dotyczy kontrola, powiedział, że departament kontroli MON "dokonuje przeglądu wszystkich obszarów funkcjonowania tej jednostki".
Jak mówił na tym samym posiedzeniu komisji dowódca wojsk specjalnych gen. bryg. Piotr Patalong, celem trwającej od 15 listopada kontroli jest "sprawdzenie i utrzymanie przez jednostkę wojskową GROM nakazanych zdolności oraz realizacja ich działań bieżących".
GROM (Grupa Reagowania Operacyjno-Mobilnego) powstała w 1990 roku, a jej żołnierze byli wysyłani do działań na Haiti, w Sławonii, Kosowie, Afganistanie, Zatoce Perskiej i w Iraku. Do września 1999 podlegała MSWiA, później MON.
Wydział ds. przestępczości zorganizowanej Wojskowej Prokuratury Okręgowej w Warszawie nadzoruje śledztwo dotyczące jednostki. Główny wątek śledztwa dotyczy nieprawidłowości w zaopatrywaniu w artykuły mundurowe.
Jednostka była kontrolowana także wiosną tego roku. Kontrola dotyczyła lat 2008-2010, a wszczęto ją po doniesieniach żołnierzy, mających zastrzeżenia do polityki kadrowej ówczesnego dowódcy. Kontrola nie potwierdziła zarzutów.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum