Sprawa już ostygła, ale nagranie programu i to w full length version uncut director's edition cały czas mnie niszczy i budzi emocje. Moim zdaniem Polko już przysiada, ale sam jest sobie winien. Ten b. majore naprawde mocno po nim jedzie, a ten leży na ziemi i sie zasłania już tylko, nawet nie próbuje oddawać. Jestem mały bolek i się nie znam, ale w kilku punktach się z nim zgadzam (Klebanem).
Ech, kurw. Moim zdaniem to po primo ultimo wszystko powinno być tajne - i ch. Nic nie przenika do prasy. A tu?
_________________ Co się tu dzieje, na Litość BOSKĄ!
Ja wiem, że to znaczy były, ale o to chodzi, że on nie przestał być majorem. Gdybyś napisał "były major GROM", to miałoby to ręce i nogi, a samo "były major", już nie. Ok?
Masz rację, całkowicie zmienia to sens mojej wypowiedzi; dzięki tej uwadze możemy na to wszystko spojrzeć w zupełnie odmiennym świetle. Tak czy inaczej teraz się dobrze rozumiemy ("lessons learned" i do przodu).
( )
Swoją drogą chciałem napisać "B." for "były" z "for" zamiast "jak", ale bałem się o zdrowie psychiczne użytkowników forum i późniejszych represji z ich strony.
_________________ Co się tu dzieje, na Litość BOSKĄ!
Wiek: 13 Dołączył: 20 Sie 2010 Posty: 32 Skąd: Warszawa
Wysłany: 21-08-2010, 18:58 Dowódca GROM podał sie do dymisji
Witam
Pozwolę sobie odnieść sie do tematu głównego : Dowódca GROM podał sie do dymisji ( tutaj sprostowanie - On składał wypowiedzenie nie dymisje) Pytanie: Dlaczego to zrobił ?!
Popatrzmy na fakty:
1. W cywilizowanych krajach które prowadzą pełne spektrum operacji specjalnych ( np USA, UK) nie ma wojsk specjalnych tylko siły specjalne. Z tego co wiem tylko w Polsce jest odrębny rodzaj sił zbrojnych ( możliwe, ze jeszcze na Litwie ale tego nie jestem pewny, proszę o sprostowanie). W innych krajach są poszczególne jednostki specjalne w ramach poszczególnych sił zbrojnych. Różnica jest zasadnicza , gdyż w np w USA czy UK stawia sie na specjalizacje w ramach danego rodzaju sił zbrojnych a w Polsce na coś innego - odrębność w ramach sił zbrojnych.
2. W cywilizowanych krajach które posiadają bogate doświadczenia z zakresu operacji specjalnych (np USA, UK) nie ma Dowództwa WOJSK Specjalnych, tylko Dowództwa (lub inne elementy dowodzenia np Dyrektoriat) OPERACJI/ SIŁ Specjalnych. Zarządzanie jednostkami jest macierzowe a nie liniowe. Nie dowodzi się wojskami tylko Operacjami. Dowodzenie wojskami specjalnymi prowadzi do ograniczeń w ramach tego rodzaju sił zbrojnych a dowodzenia Operacjami pozwala na dowolne konfigurowanie elementów wykonawczych ) np o żołnierzy lub funkcjonariuszy z innych sił zbrojnych lub agencji rządowych_.
3. W cywilizowanych krajach które w wyniku wieloletnich i nieprzerwanych działań specjalnych (np UK, USA) istnieje podział na jednostki misji specjalnych (tier1) jednostki specjalne (tier2) i jednostki wsparcia operacji specjalnych (tier3). W Polsce nie ma takiego zróżnicowania, wszystkie jednostki są na tym samym poziomie dowodzenia i realizacji interesów narodowych i sojuszniczych. Np Delta nigdy nie będzie oddana NATO.
4. W normalnych krajach, gdyby istniał cień afery finansowej na kandydacie na Dowódce sił specjalnych nie był by mianowany. W Polsce była "afera bakszyszowa".
5. W bogatych krajach nie przenosi się Dowództw trzy razy w ciągu trzech lat. DWS najpierw był w Bydgoszczy ( przygotowanie budynku kosztowało 20 000 000 PLN - wg Zemkego), potem w Warszawie (kosztów nie znam) a teraz w Krakowie (kosztów nie znam).
6. Pan płk Zawadka był szkolony przez instruktorów z sił specjalnych ( np z Delty czy SASu). Nigdy nie był szkolony przez instruktorów z wojsk specjalnych.
7. Pan płk Zawadka nigdy nie dowodził w warunkach bojowych w ramach struktur wojsk specjalnych tylko w ramach sił specjalnych.
Tyle faktów. Teraz wnioski ( wiem, ze moje i subiektywne):
1. Działania Pana płk Zawadki opierają się na doświadczeniach sił specjalnych i na doświadczeniach bojowych z misji stabilizacyjnych i II Wojny w Zatoce.
2. Pan płk Zawadka nie jest w stanie przystosować się do zasad dowodzenia i prowadzenia operacji specjalnych w ramach wojsk specjalnych.
3. Pan płk Zawadka nie jest w stanie wykorzystać doświadczeń i własnej wiedzy w wojskach specjalnych - tylko w siłach specjalnych, wzorowanych na rozwiązaniach krajów prowadzących szerokie i nowoczesne operacje specjalne.
W świetle tego można starać sie zrozumieć motywy decyzji pana płka Zawadki
Pomógł: 4 razy Wiek: 12 Dołączył: 30 Gru 2005 Posty: 837 Skąd: daleko od ukochanej
Wysłany: 22-08-2010, 10:13 Re: Dowódca GROM podał sie do dymisji
szklankiwina napisał/a:
1. W cywilizowanych krajach które prowadzą pełne spektrum operacji specjalnych ( np USA, UK) nie ma wojsk specjalnych tylko siły specjalne.
Rumsfeld chciał zrobić z SOCOM nową gałąź sił zbrojnych USA. Zmieniła się administracja, zmieniły się plany.
Mimo to SOCOM i podległe mu jednostki są niezależne od Army, Air Force, Navy, Marines (choć nie do końca).
szklankiwina napisał/a:
3. W cywilizowanych krajach które w wyniku wieloletnich i nieprzerwanych działań specjalnych (np UK, USA) istnieje podział na jednostki misji specjalnych (tier1) jednostki specjalne (tier2) i jednostki wsparcia operacji specjalnych (tier3).
Wieloletnie i nieprzerwane prowadzi chyba tylko Izrael. A owy podział jest bardzo niejasny, nawet dla samych Amerykanów i w zasadzie umowny w zależności od warunków spotkanych 'na miejscu'.
szklankiwina napisał/a:
4. W normalnych krajach, gdyby istniał cień afery finansowej na kandydacie na Dowódce sił specjalnych nie był by mianowany. W Polsce była "afera bakszyszowa".
Poczytaj sobie historię JSOC
(a dokładnie pewnego pułkownika ISA)
szklankiwina napisał/a:
5. W bogatych krajach nie przenosi się Dowództw trzy razy w ciągu trzech lat. DWS najpierw był w Bydgoszczy ( przygotowanie budynku kosztowało 20 000 000 PLN - wg Zemkego), potem w Warszawie (kosztów nie znam) a teraz w Krakowie (kosztów nie znam).
Gdy SOCOM był w stanie zarodkowym przechodził liczne metamorfozy, wszystko ewoluuje zależnie od administracji i tego kto siedzi najwyżej. 160 Lotniczy Pułk Operacji Specjalnych niedawno zmienił dowódcę, to już czwarty w ciągu 8 lat.
szklankiwina napisał/a:
6. Pan płk Zawadka był szkolony przez instruktorów z sił specjalnych ( np z Delty czy SASu). Nigdy nie był szkolony przez instruktorów z wojsk specjalnych.
W czym był szkolony? Widziałeś ceryfikat? Amerykanie mają różne programy szkolenia dla obcokrajowców. Np. wielu nie amerykanów którzy przychodzą przez SFAS a później SFQC zostaje 'przepchniętych' mimo że nie zaliczyło kilku etapów. Mają naszywkę? mają...
szklankiwina napisał/a:
7. Pan płk Zawadka nigdy nie dowodził w warunkach bojowych w ramach struktur wojsk specjalnych tylko w ramach sił specjalnych.
Tak jak większość oficerów wyższego szczebla w ramach SOCOM, ich czas 'terenowy' był krótki, bo taki ma być. Choć w USA to też kwestia uprzedzeń.
szklankiwina napisał/a:
1. Działania Pana płk Zawadki opierają się na doświadczeniach sił specjalnych i na doświadczeniach bojowych z misji stabilizacyjnych i II Wojny w Zatoce.
McCrystal w SF spędził może rok i dwa czy trzy lata w 75th a dowodził JSOC w Iraku z ogromnym sukcesem.
szklankiwina napisał/a:
2. Pan płk Zawadka nie jest w stanie przystosować się do zasad dowodzenia i prowadzenia operacji specjalnych w ramach wojsk specjalnych.
3. Pan płk Zawadka nie jest w stanie wykorzystać doświadczeń i własnej wiedzy w wojskach specjalnych - tylko w siłach specjalnych, wzorowanych na rozwiązaniach krajów prowadzących szerokie i nowoczesne operacje specjalne.
Na czym opierasz te wnioski?
szklankiwina napisał/a:
W świetle tego można starać sie zrozumieć motywy decyzji pana płka Zawadki
To wie chyba tylko sam płk. Zawadka i jego najbliźsi współpracownicy (tudzież byli współpracownicy).
_________________ "When the hour of crysis finally arrives, remember that 40 selected men can shake the world..."
Yasotay
Wiek: 13 Dołączył: 20 Sie 2010 Posty: 32 Skąd: Warszawa
Wysłany: 22-08-2010, 20:27
Cytat:
1. W cywilizowanych krajach które prowadzą pełne spektrum operacji specjalnych ( np USA, UK) nie ma wojsk specjalnych tylko siły specjalne.
Rumsfeld chciał zrobić z SOCOM nową gałąź sił zbrojnych USA. Zmieniła się administracja, zmieniły się plany.
Mimo to SOCOM i podległe mu jednostki są niezależne od Army, Air Force, Navy, Marines (choć nie do końca).
1. Nadal nie zmienia to FAKTU, ze tam są siły specjalne a u nas wojska. To, ze ktoś chciał a nie zrobił a moze nie chciał i też nie zrobił - nie jest dla mnie faktem.
2. Nie pisałem o niezależności tylko o zarządzaniu - dla mnie to dwie rożne sprawy.
3. Gdybym pisał o niezależności jednostek w ramach Army, Air Force, Navy, Marines - był bym bardzo ostrożny w sformułowaniu o niezależności i bardzo bym podkreślał "choć nie do końca". Szczególnie w kontekście, ze w USA są dowództwa elementów specjalnych w ramach poszczególnych rodzajów sił zbrojnych.
Cytat:
3. W cywilizowanych krajach które w wyniku wieloletnich i nieprzerwanych działań specjalnych (np UK, USA) istnieje podział na jednostki misji specjalnych (tier1) jednostki specjalne (tier2) i jednostki wsparcia operacji specjalnych (tier3).
Wieloletnie i nieprzerwane prowadzi chyba tylko Izrael. A owy podział jest bardzo niejasny, nawet dla samych Amerykanów i w zasadzie umowny w zależności od warunków spotkanych 'na miejscu'.
1. Nawet gdyby tylko Izrael prowadził wieloletnie i nieprzerwane operacje ( z czym się oczywiście nie zgadzam) nie zmienia to FAKTU, ze w UK i USA jest taki podział a u nas go nie ma.
2. Co do jasności podziału u amerykanów. Widocznie znamy innych amerykanów. Dla przykładu podam, ze podział odnosi się miedzyinnymi do procentowego wskaźnika osób które przechodzą proces selekcyjny.
Cytat:
4. W normalnych krajach, gdyby istniał cień afery finansowej na kandydacie na Dowódce sił specjalnych nie był by mianowany. W Polsce była "afera bakszyszowa".
Poczytaj sobie historię JSOC
(a dokładnie pewnego pułkownika ISA)
1. JSOC to nie Dowództwo sił specjalnych.
2. ISA/ASD to nie Dowództwo sił specjalnych.
3. "Afera bakszytszowa" jest tylko podana jako jeden przykład.
Cytat:
5. W bogatych krajach nie przenosi się Dowództw trzy razy w ciągu trzech lat. DWS najpierw był w Bydgoszczy ( przygotowanie budynku kosztowało 20 000 000 PLN - wg Zemkego), potem w Warszawie (kosztów nie znam) a teraz w Krakowie (kosztów nie znam).
Gdy SOCOM był w stanie zarodkowym przechodził liczne metamorfozy, wszystko ewoluuje zależnie od administracji i tego kto siedzi najwyżej. 160 Lotniczy Pułk Operacji Specjalnych niedawno zmienił dowódcę, to już czwarty w ciągu 8 lat.
1. Nie zmienia to FAKTU, ze tam Dowództw się nie przenosi 3 razy w ciągu trzech lat.
2. Nie widzę związku z awansem w 160 a przeniesieniem DWS w ciagu trzech lat ( szczególnie w kontekście wydania 20 000 000 PLN na budynek który nie został wykorzystany).
Cytat:
6. Pan płk Zawadka był szkolony przez instruktorów z sił specjalnych ( np z Delty czy SASu). Nigdy nie był szkolony przez instruktorów z wojsk specjalnych.
W czym był szkolony? Widziałeś ceryfikat? Amerykanie mają różne programy szkolenia dla obcokrajowców. Np. wielu nie amerykanów którzy przychodzą przez SFAS a później SFQC zostaje 'przepchniętych' mimo że nie zaliczyło kilku etapów. Mają naszywkę? mają...
1. Był szkolony w zakresie prowadzenia operacji specjalnych.
2. Certyfikat - nie odpowiem czy widziałem.
3. To , ze amerykanie mają programy szkoleniowe dla obcokrajowców i ze wielu amerykanów jest przepychanych nie zmienia to FAKTU, ze Pan Płk Zawadka był przez nich szkolony.
Cytat:
7. Pan płk Zawadka nigdy nie dowodził w warunkach bojowych w ramach struktur wojsk specjalnych tylko w ramach sił specjalnych.
Tak jak większość oficerów wyższego szczebla w ramach SOCOM, ich czas 'terenowy' był krótki, bo taki ma być. Choć w USA to też kwestia uprzedzeń.
1. Nie zmienia to w/w FAKTU.
Cytat:
1. Działania Pana płk Zawadki opierają się na doświadczeniach sił specjalnych i na doświadczeniach bojowych z misji stabilizacyjnych i II Wojny w Zatoce.
McCrystal w SF spędził może rok i dwa czy trzy lata w 75th a dowodził JSOC w Iraku z ogromnym sukcesem.
1. To ze Pan gen. McCrystal dowodził nie zmienia w/w FAKTU.
Cytat:
2. Pan płk Zawadka nie jest w stanie przystosować się do zasad dowodzenia i prowadzenia operacji specjalnych w ramach wojsk specjalnych.
3. Pan płk Zawadka nie jest w stanie wykorzystać doświadczeń i własnej wiedzy w wojskach specjalnych - tylko w siłach specjalnych, wzorowanych na rozwiązaniach krajów prowadzących szerokie i nowoczesne operacje specjalne.
Na czym opierasz te wnioski?
1. Wnioski operam na w/w faktach.
2. Zaznaczyłem, ze są subiektywne.
Cytat:
W świetle tego można starać sie zrozumieć motywy decyzji pana płka Zawadki
To wie chyba tylko sam płk. Zawadka i jego najbliźsi współpracownicy (tudzież byli współpracownicy).
1. Oczywiście, ze wie tylko Pan Płk Zawadka i jego współpracownicy.
2. Nie uzurpuje sobie do wchodzenia w umysł Pana Płka Zawadki tylko "rzucam światło świetle na to by można było STARAĆ SIĘ zrozumieć motywy decyzje pana płka Zawadki".
Pomógł: 4 razy Wiek: 12 Dołączył: 30 Gru 2005 Posty: 837 Skąd: daleko od ukochanej
Wysłany: 22-08-2010, 20:46
szklankiwina napisał/a:
Szczególnie w kontekście, ze w USA są dowództwa elementów specjalnych w ramach poszczególnych rodzajów sił zbrojnych.
Które podlegają SOCOM a nie poszczególnym rodzajom wojsk.
szklankiwina napisał/a:
2. Co do jasności podziału u amerykanów. Widocznie znamy innych amerykanów. Dla przykładu podam, ze podział odnosi się miedzyinnymi do procentowego wskaźnika osób które przechodzą proces selekcyjny.
Eeeeeee...what?
szklankiwina napisał/a:
1. JSOC to nie Dowództwo sił specjalnych.
2. ISA/ASD to nie Dowództwo sił specjalnych.
3. "Afera bakszytszowa" jest tylko podana jako jeden przykład.
JSOC jest dowództwem, co więcej założonym przed ustanowieniem SOCOM o ile mnie pamięć nie myli. Dodam że w USA siły specjalne (czytaj: Special Forces) to jednostka operacji specjalnych US Army, podlegająca Special Forces Command, tak gwoli dodatkowego zakręcenia. Ale widzę że nie zakumałeś analogii.
szklankiwina napisał/a:
1. Nie zmienia to FAKTU, ze tam Dowództw się nie przenosi 3 razy w ciągu trzech lat.
2. Nie widzę związku z awansem w 160 a przeniesieniem DWS w ciagu trzech lat ( szczególnie w kontekście wydania 20 000 000 PLN na budynek który nie został wykorzystany).
Jak porpzednio, nie zakumałeś analogii.
szklankiwina napisał/a:
1. Był szkolony w zakresie prowadzenia operacji specjalnych.
2. Certyfikat - nie odpowiem czy widziałem.
3. To , ze amerykanie mają programy szkoleniowe dla obcokrajowców i ze wielu amerykanów jest przepychanych nie zmienia to FAKTU, ze Pan Płk Zawadka był przez nich szkolony.
Nie przeczytałeś ze zrozumieniem. Miałem na myśli gości z zagranicy np. Polskich oficerów.
Dwa, być szkolonym w zakresie prowadzenia opreacji specjalnych to bardzo obszerna tematyka: logistyka, planowanie, zbieranie i ananliza danych wywiadowczych, pośrednictow między poszczególnymi komórkami etc. etc. etc. W jakim zakresie był płk. Zawadka szkolony jesteś zoriętowany?
szklankiwina napisał/a:
1. Nie zmienia to w/w FAKTU.
Póki co wszystkie te Twoje 'fakty' to kupa domysłów, szczególnie tych dotyczących płk. Zawadki i jego kompetencji/kwalifikacji.
szklankiwina napisał/a:
1. Wnioski operam na w/w faktach.
2. Zaznaczyłem, ze są subiektywne.
Jakich?
szklankiwina napisał/a:
1. Oczywiście, ze wie tylko Pan Płk Zawadka i jego współpracownicy.
2. Nie uzurpuje sobie do wchodzenia w umysł Pana Płka Zawadki tylko "rzucam światło świetle na to by można było STARAĆ SIĘ zrozumieć motywy decyzje pana płka Zawadki".
Piszesz jakbyś był namiejscu i wszystko widział, jednocześnie zaznaczasz że są to Twe domysły - what gives?
[ Dodano: 22-08-2010, 22:05 ]
Co do Twego podziału na piony "Tier". Po części masz rację i po części się mylisz (absurdalne stwierdzenie bo jak można po części wyjść z jadącego pociągu prawda?).
Tak, Tier 1 odnosi się w USA do jakoby "głównych" formacji do danych zadań. Zazwyczaj mianem Tier1 określa się "główne" formacje operacji specjalnych danego kraju. W USA to miano noszą formacje podległe JSOC - tak zwane Special Mission Units (jest ich kilka).
Ale, tuti pojawia się pewna kwestia: Nowa Zelandia ma ich 1NZSAS Group. Okreslana mianem Tier1 Special Operations Unit - sęk w tym że to ich jedyna formacja SOF, na co więc ten podział?
Co więcej. W tematyce SOA, w USA tak naprawdę jest tylko jedna formacja tego typu: 160th SOAR(A). Tym samym koronę 'jestem super bo tier1" ma jednostka US Army bo....nie ma innej o takim samym profilu.....
Gdy zostanie zestrzelony pilot na terenie wroga, a w pobliżu jest oddział PJów albo z STS albo poprostu RSQ to ten oddział PJów zyskuje ten "jesteśmy super bo tier1" napis na czole.
160th generalnie ma za zadanie wspierać wojska specjalne USA i sojuszników.
Jak już pisałem, sami Amerykanie sa bardzo pobłażliwi w kwestii tej nomenklatury.
_________________ "When the hour of crysis finally arrives, remember that 40 selected men can shake the world..."
Yasotay
Wiek: 13 Dołączył: 20 Sie 2010 Posty: 32 Skąd: Warszawa
Wysłany: 22-08-2010, 21:52 Dowódca GROM podał sie do dymisji
Cytat:
Szczególnie w kontekście, ze w USA są dowództwa elementów specjalnych w ramach poszczególnych rodzajów sił zbrojnych.
Które podlegają SOCOM a nie poszczególnym rodzajom wojsk.
I o to właśnie chodzi...o macierz a nie o linie pionowe.
Cytat:
2. Co do jasności podziału u amerykanów. Widocznie znamy innych amerykanów. Dla przykładu podam, ze podział odnosi się miedzyinnymi do procentowego wskaźnika osób które przechodzą proces selekcyjny.
Eeeeeee...what?
Pisałem, ze znamy innych amerykanów.
Cytat:
1. JSOC to nie Dowództwo sił specjalnych.
2. ISA/ASD to nie Dowództwo sił specjalnych.
3. "Afera bakszytszowa" jest tylko podana jako jeden przykład.
JSOC jest dowództwem, co więcej założonym przed ustanowieniem SOCOM o ile mnie pamięć nie myli. Dodam że w USA siły specjalne (czytaj: Special Forces) to jednostka operacji specjalnych US Army, podlegająca Special Forces Command, tak gwoli dodatkowego zakręcenia. Ale widzę że nie zakumałeś analogii.
1. Proszę odróżniać Dowództwo sił specjalnych od Wspólnego Dowództwa Operacji Specjalnych (JSOC). To zasadnicza różnica by prowadzić dalej dyskusje.
2. To co napisałeś jest prawdą co nie zmienia fakty, ze JSOC nie jest Dowództwem sił specjalnych jest innym dowództwem.
3. Nie zakumałem bo posługuje sie faktami a nie analogiami ( proszę popatrzeć , ze to odnosi sie do faktów).
Cytat:
1. Nie zmienia to FAKTU, ze tam Dowództw się nie przenosi 3 razy w ciągu trzech lat.
2. Nie widzę związku z awansem w 160 a przeniesieniem DWS w ciagu trzech lat ( szczególnie w kontekście wydania 20 000 000 PLN na budynek który nie został wykorzystany).
Jak porpzednio, nie zakumałeś analogii.
1. Bo pisze o faktach nie o analogiach.
Cytat:
1. Był szkolony w zakresie prowadzenia operacji specjalnych.
2. Certyfikat - nie odpowiem czy widziałem.
3. To , ze amerykanie mają programy szkoleniowe dla obcokrajowców i ze wielu amerykanów jest przepychanych nie zmienia to FAKTU, ze Pan Płk Zawadka był przez nich szkolony.
Nie przeczytałeś ze zrozumieniem. Miałem na myśli gości z zagranicy np. Polskich oficerów.
Dwa, być szkolonym w zakresie prowadzenia opreacji specjalnych to bardzo obszerna tematyka: logistyka, planowanie, zbieranie i ananliza danych wywiadowczych, pośrednictow między poszczególnymi komórkami etc. etc. etc. W jakim zakresie był płk. Zawadka szkolony jesteś zoriętowany?
1. A moze Ty napisałas z niezrozumieniem ?!.
2. Pisze nie o Naszych oficerach tylko o Panu Płk Zawdce.
3. Pozostane przy stwierdzeniu "był szkolony w zakrsie prowadzenia operacji specjalnych"
4.
Cytat:
1. Nie zmienia to w/w FAKTU.
Póki co wszystkie te Twoje 'fakty' to kupa domysłów, szczególnie tych dotyczących płk. Zawadki i jego kompetencji/kwalifikacji.
Póki co wszystkie Twoje próby odnoszenia się do faktów jest kupą analogii, domysłów, szczególnie dotyczących Pana Płka Zawadki i jego kompetencji / kwalifikacji.
Cytat:
1. Wnioski operam na w/w faktach.
2. Zaznaczyłem, ze są subiektywne.
Jakich?
A prosze jeszcze raz:
1. Tam są siły u Nas wojska
2. Tam sie dowodzi operacjami/ siłami a u nas wojskami specjalnymi
3. Tam jest podział na tier1 ,2 i 3 u nas go nie ma.
4. Tam Dowódca ( dla Ciebie Dyrektoriatu - UK i USSOCOMu- USA) nie był zamieszany w afery finansowe ( Ty sprowadzasz to do niższego poziomu JSOCu).
5. Tam nie przenosi się Dowództw rodzajów sił zbrojnych 3 razy w ciągu 3 lat.
6. Pana płka Zawadki nie szkolił nikt z wojsk specjalnych, prezentuje idee sił specjalnych
7. Pan Płka Zawadka nie działał bojowo w ramach wojsk specjalnych tylko w ramach sił specjalnych.
Być umiał odróżnić fakty od przypuszczeń i analogii odpowiedz na pytania :
1. Czy prawdą jest , ze w UK i USA nie ma wojsk specjalnych tylko siły ?
2. Czy prawdą jest, ze w UK i USA nie ma Dowództwa Wojsk Specjalnych ?
3. Czy prawdą jest, ze w UK i USA jest podział na tier1, tier2, tier3 ?
4. - Czy prawdą jest, ze na Pana Płka Patalonga pada cień "afery bakszyszowej"?
- Czy prawdą jest, ze na Dowódce UKSF pada cień afery finansowej ?
- Czy prawdą jest, ze na Dowódce USSOCOM pada cień afery finansowej ?
( nie sprowadzaj tego do nizszego poziomu JSOCu).
5. Czy prawdą jest, ze tylko w Polsce dowództwo rodzaju sił zbrojnych zostało przeniesione 3 razy w ciagu 3 lat ?
6. Czy prawdą jest, ze Pan płk Zawadka nigdy nie był szkolony przez wojska specjalne ?!
7. Czy prawdą jest, ze Pan płk działał bojowo w ramach sił specjalnych ( a nie wojsk) ?
Jesli odpowiesz sobie "tak" lub "nie" będziesz znał fakty. Będziesz wiedział co jest faktem a co nie jest. Gdy będziesz dodawał "bo, ale, możliwe, ze było to wynikiem, a tam było tak, ktoś może chciał..." będą to już to dywagacje czy jak to sam piszesz "analogie". Chodź ja nadal nie widzę analogii z 160 a wybudowaniem i zabezpieczeniem budynku który potem nie był wykorzystany.
Cytat:
Piszesz jakbyś był na miejscu i wszystko widział, jednocześnie zaznaczasz że są to Twe domysły
1. Obierasz to co pisze jakbyś wiedział lepiej niż ja.
2. Ja nie wiem wszystkiego ( to już Twoje sugestie)
3. Rozgraniczam fakty od wniosków ( a Ty fakty mieszasz z analogiami i przypuszczeniami).
3. Staram sie zrozumieć sytuacje i motywy Pana płk Zawadki
weź się naucz cytować porządnie bo będę to puszczał do koszalina.
B_A
Ostatnio zmieniony przez broken_arrow 22-08-2010, 22:01, w całości zmieniany 1 raz
Pomógł: 4 razy Wiek: 12 Dołączył: 30 Gru 2005 Posty: 837 Skąd: daleko od ukochanej
Wysłany: 22-08-2010, 22:27 Re: Dowódca GROM podał sie do dymisji
szklankiwina napisał/a:
1. Tam są siły u Nas wojska
Jaka to różnica?
szklankiwina napisał/a:
2. Tam sie dowodzi operacjami/ siłami a u nas wojskami specjalnymi
Jaka to różnica?
szklankiwina napisał/a:
3. Tam jest podział na tier1 ,2 i 3 u nas go nie ma.
Ten podział nie ma znaczenia, co więcej u nas też jest owy podział.
szklankiwina napisał/a:
4. Tam Dowódca ( dla Ciebie Dyrektoriatu - UK i USSOCOMu- USA) nie był zamieszany w afery finansowe ( Ty sprowadzasz to do niższego poziomu JSOCu).
Jakie ma to znaczenie? Dca 22nd SAS został wezwany na stołek do DSF bo brałudział w akcjach ze swoimi ludzmi - każdy kraj ma swoje dziwactwa.
szklankiwina napisał/a:
5. Tam nie przenosi się Dowództw rodzajów sił zbrojnych 3 razy w ciągu 3 lat.
Tam dowódcy wojsk regularnych traktowali SOF jak problem - tak samo jak u nas. Czego wynikiem była masa komplikacji.
szklankiwina napisał/a:
6. Pana płka Zawadki nie szkolił nikt z wojsk specjalnych, prezentuje idee sił specjalnych
Objaśnij co masz tu na myśli.
szklankiwina napisał/a:
7. Pan Płka Zawadka nie działał bojowo w ramach wojsk specjalnych tylko w ramach sił specjalnych.
Semantyka.
szklankiwina napisał/a:
1. Czy prawdą jest , ze w UK i USA nie ma wojsk specjalnych tylko siły ?
Siłę wiatru też mają
szklankiwina napisał/a:
2. Czy prawdą jest, ze w UK i USA nie ma Dowództwa Wojsk Specjalnych ?
Jaką robi to różnicę?
szklankiwina napisał/a:
3. Czy prawdą jest, ze w UK i USA jest podział na tier1, tier2, tier3 ?
Jaką robi to różnicę? Czy chociaż rozumiesz ideę przytoczonego przez Ciebie podziału?
Jak już wspomniałem, u nas też jest owy podział.
szklankiwina napisał/a:
4. - Czy prawdą jest, ze na Pana Płka Patalonga pada cień "afery bakszyszowej"?
- Czy prawdą jest, ze na Dowódce UKSF pada cień afery finansowej ?
- Czy prawdą jest, ze na Dowódce USSOCOM pada cień afery finansowej ?
Co to ma do tematu? USA to nie PL, PL to nie USA.
szklankiwina napisał/a:
( nie sprowadzaj tego do nizszego poziomu JSOCu).
Niższego poziomu? Wiesz że rozpatrywana jest idea likwidacji SOCOM na rzecz JSOC?
Co więcej, wspomniane przez Ciebie Tier1 podlegają JSOC, nie SOCOM.
szklankiwina napisał/a:
5. Czy prawdą jest, ze tylko w Polsce dowództwo rodzaju sił zbrojnych zostało przeniesione 3 razy w ciagu 3 lat ?
6. Czy prawdą jest, ze Pan płk Zawadka nigdy nie był szkolony przez wojska specjalne ?!
7. Czy prawdą jest, ze Pan płk działał bojowo w ramach sił specjalnych ( a nie wojsk) ?
Co to ma do tematu?
Czy znasz kompetencje płk. Zawadki? Jeżeli tak, oświeć nas skąd.
Wiesz chociaż jaki jest kolor altanki w Rembertowie?
szklankiwina napisał/a:
Chodź ja nadal nie widzę analogii z 160 a wybudowaniem i zabezpieczeniem budynku który potem nie był wykorzystany.
To poczytaj o historii Delty.
szklankiwina napisał/a:
1. Obierasz to co pisze jakbyś wiedział lepiej niż ja.
No wiesz, spotykam sie z wieloma starszymi panami....dziś ciężko o pracę.....
szklankiwina napisał/a:
2. Ja nie wiem wszystkiego
Odnoszę wrażenie że starasz się przekonać nas że jest inaczej.....
szklankiwina napisał/a:
3. Staram sie zrozumieć sytuacje i motywy Pana płk Zawadki
Musztarda po obiedzie. Gdy Zawadka napisze książkę, dostanie ofertę filmu wówczas możesz powiedzieć "ja szklankiwina miałem rację - ale ze mnie gość!"
_________________ "When the hour of crysis finally arrives, remember that 40 selected men can shake the world..."
Yasotay
Wiek: 13 Dołączył: 20 Sie 2010 Posty: 32 Skąd: Warszawa
Wysłany: 22-08-2010, 23:09
Cytat:
Co do Twego podziału na piony "Tier".
1. To nie moj podział tylko innych. Ja tylko nim sie posługuje.
2. Tier to nie piony tylko POZIOMY...
Cytat:
Tak, Tier 1 odnosi się w USA do jakoby "głównych" formacji do danych zadań. Zazwyczaj mianem Tier1 określa się "główne" formacje operacji specjalnych danego kraju. W USA to miano noszą formacje podległe JSOC - tak zwane Special Mission Units (jest ich kilka)
zaczynasz odrabiać lekcje?
Cytat:
Ale, tuti pojawia się pewna kwestia: Nowa Zelandia ma ich 1NZSAS Group. Okreslana mianem Tier1 Special Operations Unit - sęk w tym że to ich jedyna formacja SOF, na co więc ten podział?
Dobre pytanie. Ciesze sie, ze zaczynasz zadawać dobre pytania. Pomogę Ci, nie chodzi o ilość jednostek tylko o zakresy.
Cytat:
Co więcej. W tematyce SOA, w USA tak naprawdę jest tylko jedna formacja tego typu: 160th SOAR(A). Tym samym koronę 'jestem super bo tier1" ma jednostka US Army bo....nie ma innej o takim samym profilu.....
Gdy zostanie zestrzelony pilot na terenie wroga, a w pobliżu jest oddział PJów albo z STS albo poprostu RSQ to ten oddział PJów zyskuje ten "jesteśmy super bo tier1" napis na czole.
160th generalnie ma za zadanie wspierać wojska specjalne USA i sojuszników.
Jak już pisałem, sami Amerykanie sa bardzo pobłażliwi w kwestii tej nomenklatury.
To mogło mieć wpływ na decyzje Pan Plk Zawadki ?
Cytat:
Jaka to różnica?
Zasadnicza
Cytat:
Jaka to różnica?
Zasadnicza
Cytat:
Ten podział nie ma znaczenia, co więcej u nas też jest owy podział.
1. Gdyby nie miał nie było by go
2. U Nas nie ma tego podziału.
Cytat:
Jakie ma to znaczenie? .
1. Etyczne.
Cytat:
Tam dowódcy wojsk regularnych traktowali SOF jak problem - tak samo jak u nas. Czego wynikiem była masa komplikacji.
1. Pisze o konkretach.
2. 20 000 000 PLN reszty nie znam.
Cytat:
Objaśnij co masz tu na myśli.
Dokładnie to co napisałem.
Cytat:
Semantyka
Dla mnie podstawy zarządzania organizacja.
Cytat:
Siłę wiatru też mają , Jaką robi to różnicę? Jaką robi to różnicę? Czy chociaż rozumiesz ideę przytoczonego przez Ciebie podziału?
Jak już wspomniałem, u nas też jest owy podział.
Co to ma do tematu? USA to nie PL, PL to nie USA Co to ma do tematu?
Czy znasz kompetencje płk. Zawadki? Jeżeli tak, oświeć nas skąd.
Wiesz chociaż jaki jest kolor altanki w Rembertowie? To poczytaj o historii Delty
Uciekamy od prostych odpowiedzi ?
Cytat:
No wiesz, spotykam sie z wieloma starszymi panami....dziś ciężko o pracę.....
Zdecydowanie wole kobiety.
Cytat:
Odnoszę wrażenie że starasz się przekonać nas że jest inaczej.....
Za Twoje wrażenia nie odpowiadam.
Cytat:
Musztarda po obiedzie. Gdy Zawadka napisze książkę, dostanie ofertę filmu wówczas możesz powiedzieć "ja szklankiwina miałem rację - ale ze mnie gość!"
Nie muszę dowartościowac się posiadaniem racji. Interesują mnie motywy Pana płk Zawadki.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum