Wiek: 46 Dołączył: 08 Lis 2008 Posty: 5 Skąd: polska
Wysłany: 04-03-2009, 21:34 Dlaczego WP nigdy do niczego nie dojdzie.................
a teraz odpowiedz:
bo to rusko - carska mentalność armii poborowej, która trzeba gnać przed sobą - STRACHEM i szantażem aby cokolwiek robiła to po pierwsze........
ta sama mentalność i zakorzenione w ruskiej armi stereotypy myslenia od Lenino do Berlina nie pozwalają na jakiekolwiek zmiany.....................
czy widzieliście defilade WP w Warszawie z okazji Dnia Niepodległości - jak sie prezydent pyszni siłą zbrojną, a tam maszerują ruskie czołgi, ruskie bagnety, ruskie hełmofony a on chce Ruskim podskakiwać,
10 lat w NATO, 20 lat samodzielności, a kałasznikowy jak były tak są, myslenie sie nie zmieniło w armii...........................
Skąd ty chłopie się urwałeś z choinki? Co ma piernik do przysłowiowego wiatraka?
Tym tokiem myślenia wszyscy Czeczeni winni walnąć focha w jednym momencie i powiedziec ze nie będą używali rosyjskiej bronii do walki
Tak na marginesie nie wiem czy wiesz ale konstrukcje z rodziny AK używane w WP juz od dawna w większośći produkowane są w Polsce!
Pomógł: 3 razy Wiek: 41 Dołączył: 12 Lis 2007 Posty: 328 Skąd: Polska
Wysłany: 19-03-2009, 20:19
Dopóki nie rozbije sie betonu w Sztabie Generalnym i nie rozpieprzy skostniałych struktur,dopóki najważniejsze będą kontrole,malowanie trawy i strach przed podjęciem decyzji,nie będzie dobrze.
Pomógł: 12 razy Wiek: 36 Dołączył: 09 Kwi 2005 Posty: 1055 Skąd: Kraków
Wysłany: 21-03-2009, 18:42
Może nikt Ci tego nie powiedział, ale armia bez cywilów nie istnieje. Co więcej, jest kierowana przez cywilów i o jej działaniach również decydują cywile, ba - mało tego - cywile płacą pieniądze na armię i ponoszą odpowiedzialność za jej klęski. A, przede wszystkim, kiedy złożysz mundurek w kostkę i dostaniesz wpis o przeniesieniu do rezerwy również jesteś cywilem, bo żołnierzem się przez jakiś czas bywa (najczęściej niewiele lat, aby zasłużyć sobie na emeryturę w czasie krótszym niż cywil). To takie podstawowe informacje, abyś wrócił - choć na chwilę - do realnego świata z miejsca, w którym się znajdujesz. No, a teraz czekam na dalsze podziały jakie nastąpią w Twojej głowie i kolejne opowieści dziwnej treści, wiesz, to samo co tworzysz sobie i opowiadasz w kółko (ziew).
Pomógł: 7 razy Wiek: 35 Dołączył: 04 Gru 2007 Posty: 845 Skąd: Polska
Wysłany: 21-03-2009, 21:28
Ciebie widać bawi. Gdybym spędzał na pisaniu postów tyle czasu co Ty, na mozolnym cytowaniu, wytłuszczaniu etc. to poszedłbym rychło z torbami.
A że jestem już cywilem i płacę na armię podatki, tak więc zależy mi na tym-w moim i Twoim najlepszym interesie-by były one wydawane na strukturę nowoczesną, silną i efektywną, a nie przeciążoną biurokracją i kultem niekompetencji (tzw. sztukanctwem).
Cywilna kontrola nad armią jest w Polsce fikcją. Wiele aspektów funkcjonowania wojska umyka w Polsce debacie publicznej, pod lada pozorem. Minister ON jest zmajoryzowany przez wojskowych, którzy podsuwają mu swoje pomysły. A że minister z zasady jest w RP ignorantem, to nie jest to bynajmniej sztuka trudna.
Wojsko to nie tylko mundur, to pewien styl życia, myślenia, podejścia do pewnych spraw, z zasady nieczytelny i zupełnie niezrozumiały dla cywilnego otoczenia. Nie twierdzę bynajmniej, iż lepszy, czasami wręcz przeciwnie.
To tyle. Nie muszę wracać do żadnego realnego świata. Ja aż do bólu w nim tkwię.
Pomógł: 12 razy Wiek: 36 Dołączył: 09 Kwi 2005 Posty: 1055 Skąd: Kraków
Wysłany: 21-03-2009, 21:44
Ness napisał/a:
Gdybym spędzał na pisaniu postów tyle czasu co Ty, na mozolnym cytowaniu, wytłuszczaniu etc. to poszedłbym rychło z torbami.
Jeżeli nie radzisz sobie z kilkoma czynnościami jednocześnie, nie potrafisz cytować, ani podkreślać, to pewnie byś poszedł. Natomiast uwierz, że są ludzie, którym - w przeciwieństwie do Ciebie - nie sprawia to kłopotu. I nie idą z torbami, a wręcz przeciwnie. Tak, znowu realny świat puka do Ciebie Ness i znowu nabija się z Twoich wizji i urojeń.
Cytat:
A że jestem już cywilem i płacę na armię podatki, tak więc zależy mi na tym-w moim i Twoim najlepszym interesie-by były one wydawane na strukturę nowoczesną, silną i efektywną, a nie przeciążoną biurokracją i kultem niekompetencji (tzw. sztukanctwem).
"Boże mój! Co za kraj! Cywile zbawiają armię! Litości!", że zacytuję. A kogo obchodzi Twoje zdanie, cywilu? ;)
Cytat:
Cywilna kontrola nad armią jest w Polsce fikcją.
...bo tak Ci się wydaje? Aha. Niestety, ponownie Ness sobie, a realny świat sobie ;)
Cytat:
Wiele aspektów funkcjonowania wojska umyka w Polsce debacie publicznej, pod lada pozorem. Minister ON jest zmajoryzowany przez wojskowych, którzy podsuwają mu swoje pomysły. A że minister z zasady jest w RP ignorantem, to nie jest to bynajmniej sztuka trudna.
To, że minister słucha wojska, to chyba dobrze, prawda? A, poczekaj, słucha tych wojskowych, których Ness nie lubi i nie szanuje, gdyby minister słuchał wojskowych, których Ness ceni, to pewnie byłoby wszystko w porządku. Ness ukraść krowa - dobrze, Nessowi ukraść krowa - źle. Co się zaś tyczy cywilów i wojska jest ich tylu w armii, że bez nich nie funkcjonuje, dlatego brednie o braku cywilnej kontroli mogą sobie opowiadać nie bardzo douczeni żołnierze przy wołowinie z ogniska, a nie poważni ludzie.
Cytat:
Wojsko to nie tylko mundur, to pewien styl życia, myślenia, podejścia do pewnych spraw, z zasady nieczytelny i zupełnie niezrozumiały dla cywilnego otoczenia.
Przedszkole to nie tylko zabawy, to pewien styl życia, myślenia, podejścia do pewnych spraw, z zasady nieczytelny i zupełnie niezrozumiały dla otoczenia. Czy zdajesz sobie sprawę, jak ktoś normalny odbiera Twoje wywody? To mówisz, jak w magiczny sposób miliony polskich obywateli po ZSW przyzwyczajali się z powrotem do rzeczywistości po wyjściu z koszar przez te wszystkie lata? A może zarażeni są wojskowym duchem po dziś dzień? A może ów styl życia dotyczy jedynie wybranych wojskowych? A może to bzdura od początku do końca?
Cytat:
To tyle. Nie muszę wracać do żadnego realnego świata. Ja aż do bólu w nim tkwię.
Nie, dziecko. Tobie się wiele rzeczy wydaje. Co komiczne, z tych swoich wymyślonych historyjek stworzyłeś sobie obraz rzeczywistości, obraz ułomny i kulawy, który z realnym światem - a już tym bardziej z wojskiem nie ma wiele wspólnego.
Stąd kompletna niespójność Twoich wypowiedzi - z jednej strony jakaś tęskota, bełkot na temat rozumienia wojska i nierozumienia przez resztę świata, z drugiej jakiś obłędny atak na wszystkie wyższe instytucje, o takie tam "fizolofowanie" kolesia na niższym szczebelku, który coś tam widział, gdzieś tam był i uroił sobie, że zjadł wszystkie rozumy, że wie, jak działa i funkcjonuje, że jego "mondrości" przekładają się na realny świat. I tak postrzegam Twoje wypowiedzi. Jakaś mieszanka żalu (nie wiem, za członkami plemienia, czy innymi rytualnymi plemiennymi zachowaniami) plus sporo wściekłości i pretensji uzasadnianych w sposób wyjątkowo głupawy. Pisząc wprost - wojsko nie jest takie, jak Ci się to wydaje. Obraz, który posiadasz, jest tak wykrzywiony (wiele szczególików, które nie składają się na całość, a zasłaniają możliwość szerszego pola widzenia), że aż absurdalny. I to widać.
a) Ośmieszyć rozmówce pokazać że jest głupszy
b) Walczyć i ośmieszać wszystkich o odmiennych poglądach
c) pocytować wygodne wycinki tekstu i wysmiac je
d) Swietnie operujesz "językiem pisanym" dlatego niektórzy myślą, ładnie i przejrzyscie pisze to ma racje "w mysl ładnie mówić to miec racje"- niestey tak nie jest.
Wbrew temu co piszesz, jestes ograniczony tylko do swojej wizji a argumenty innych cie mało interesują (oczywiscie pod pozorem że są nie logiczne i bez sensu)- współczuje ci!
Pomógł: 12 razy Wiek: 36 Dołączył: 09 Kwi 2005 Posty: 1055 Skąd: Kraków
Wysłany: 22-03-2009, 16:32
koala, czy Ty masz jakieś argumenty, czy tak sobie coś nie na temat napisałeś? Rozumiem, że odczuwasz głęboką potrzebę obrony Nessa, ale jesteś w stanie tego dokonać choć trochę sensowniej niż atakując innego rozmówcę? Ponownie, czy Tobie się wydaje, że ten kto głośniej krzyczy i obraża innych ma rację?
Pomógł: 7 razy Wiek: 35 Dołączył: 04 Gru 2007 Posty: 845 Skąd: Polska
Wysłany: 22-03-2009, 19:01
Jeśli ktoś tu krzyczy i kogoś obraża, to nikt inny jak Ty.
Chodź Koala, pogadamy sobie gdzieś na privie, bo przecież z mentalnymi faszystami i internetowymi terrorystami się nie gada, nie dyskutuje, nie idzie na jakiekolwiek ustępstwa.
Pomógł: 12 razy Wiek: 33 Dołączył: 02 Mar 2008 Posty: 1026 Skąd: Prusy Wschodnie
Wysłany: 22-03-2009, 19:45
Na zakończenie trzeba dodać, odnosząc się do wypowiedzi REMOVa dot. mundurowych, że produkcja przemysłu obronnego w większości jest skierowana właśnie do mundurowych. Kolejną istotną rzeczą jest to, że o ile jesteś akceptowany w świecie specjalistów od marketingu zbrojeniówki, to nie musisz być akceptowany w świecie mundurowych.
Gdyby nie mundurówka, a zwłaszcza armia, to nie miałbyś o czym pisać, ponieważ nie byłoby potrzeby produkowania broni w takiej ilosci i odmianach.
Twoje podejście do broni i świata ludzi z nią pracujących doskonale oddaje wstęp do tekstu w Broni i Amunicji nr 01.2009 str. 38:
(...) SHOT Show zorganizowano w Orlando na Florydzie dopiera trzy razy - w 2003, 2007 i 2009. Podczas dwóch ostatnich edycji, C. Reed Knight, właściciel Knight,s Armament Company zdecydował się otworzyć podwoje swojego zakładu i zaprosić wybranych uczestników SHOT Show na miła imprezkę. Ot, spotkanko po zakończonych targowego dnia dla kilkudziesięciu setek gości, aby w miłej atmosferze, z muzyką, niezłym jedzeniem oraz dobrym alkoholem, mogli poznać się, porozmawiać (...)
REMOV ja tobie nie zazdroszczę, ani nie żałuję, ale nie masz pojęcia o realiach paonujących w polskiej mundurówce, więc nie obrażaj ludzi, którzy nadstawiają tyłka, żebyś mógł się dobrze bawić.[/b]
Pomógł: 12 razy Wiek: 36 Dołączył: 09 Kwi 2005 Posty: 1055 Skąd: Kraków
Wysłany: 22-03-2009, 20:34
Ness napisał/a:
Jeśli ktoś tu krzyczy i kogoś obraża, to nikt inny jak Ty.
Naturalnie, Ty przecież jesteś "niewinny", jak zwykle. Oczywiście można Cię cytować, udowadniać Ci, pokazywać, ale przecież i tak nic do zamkniętego umysłu nie dotrze, prawda? Ty zawsze wiesz lepiej ;)
[ Dodano: 22-03-2009, 20:51 ]
Chorąży napisał/a:
Na zakończenie trzeba dodać, odnosząc się do wypowiedzi REMOVa dot. mundurowych, że produkcja przemysłu obronnego w większości jest skierowana właśnie do mundurowych.
Oczywiście, że tak nie jest. Produkcja przemysłu obronnego jest skierowana do różnych odbiorców, z czego część obsługiwana jest przez wojsko. Rozumiem, że również musisz sobie podzielić świat na dobrych - w mundurach i złych - po cywilnemu?
Cytat:
Kolejną istotną rzeczą jest to, że o ile jesteś akceptowany w świecie specjalistów od marketingu zbrojeniówki, to nie musisz być akceptowany w świecie mundurowych.
Istnieje pewien poziom żołnierza od którego można się czegoś dowiedzieć i takiego, z którym nie warto o niczym rozmawiać, bowiem posiadana przez niego wiedza jest bliska zerowej. Oczywiście, podobnie jak robotnik przy taśmie montażowej potrafi przykręcić dwie śrubki i wykonać odpowiedni na swoim stanowisku zakres czynności - i nic w tym złego - także ów mundurowy potrafi ogarnąć pewien zakres czynności na swoim stanowisku.
Gorzej, gdy jak Ness czy inni znawcy tutaj, w jakimś amoku zaczynają twierdzić, że skoro spędzili czas jakiś ubrani w maskujące ciuchy, to nagle zaczyna z nich robić to ekspertów od wojska. Widzę, że również w tą samą pułapkę arogancji i własnych ograniczeń zaczynasz wpadać.
Z rozbawieniem obserwuję, jak ludziom ograniającym zaledwie wycinek świata wydaje się, że mają pogląd na całość sytuacji czy ze znastwem mogą wypowiadać się na temat szerszych zagadnień, bo... służyli bądź służą w wojsku na poziomie, co najwyżej średnim i niższym. Nie wiem, czy nie zdają sobie sprawy z własnych ograniczeń czy też może popadają w jakąś megalomanię, ale obawiam się, że taki osobnik wcześniej czy później dostanie po nosie. I nic mu nie pomoże, że będzie krzyczał, tupał i wygrażał obelgami, jak to ma Ness w zwyczaju. Co zostanie takiemu niedojrzałemu dyskutantowi? To, co zawsze robią dzieci - obrazić się i zabrać swoje łopatki i uciec z piaskownicy. Oczywiście można być na tyle delikatnym, aby niektórym o ich ułomnościach i ograniczeniach nie wspominać, ale obawiam się, że mam zbyt niską empatię, aby do tych biednych i skrzywdzonych, acz głośno pokrzykujących, podchodzić w białych rękawiczkach.
Cóz, jeżeli ktoś zamierza atakować personalnie rozmówcę, bo nie ma nic innego do napisania, poza zasłanianiem się rzekomym i urojonym weteraństwem, to niech nie dziwi się, że dostanie po nosie.
Co komiczne, owi ludzie posiadają znacznie większą wiedzę w wybranych zagadnieniach, przed którą żywię duży respekt (tak samo jak przed wiedzą robotnika, którą śrubkę należy przykręcić i w jakiej kolejności), natomiast zamiast polemizować na tematy o których się znają, próbują wypływać na nieznane im i szerokie wody. Gdzie toną. Zawsze. I tą świadomość należy posiadać.
Cytat:
Gdyby nie mundurówka, a zwłaszcza armia, to nie miałbyś o czym pisać, ponieważ nie byłoby potrzeby produkowania broni w takiej ilosci i odmianach.
Na świecie więcej jest broni w rękach cywilnych niż wojskowych. Ale oczywiście możesz takich informacji nie posiadać, w końcu to mnie płacą, abym to wiedział, a nie Tobie. Inna rzecz, że mnie bawi bardziej broń wojskowa (czytaj - samoczynno-samopowtarzalna a często maszynowa), a nie samopowtarzalne czy powtarzalne cywilne zabawki, za którymi niespecjalnie przepadam. Innymi słowy, obawiam się, że nie masz racji. Ani powyżej, ani tutaj.
Cytat:
ale nie masz pojęcia o realiach paonujących w polskiej mundurówce
Bo tak to sobie wymyśliłeś? Bo Twoje ograniczenia nie pozwalają Ci pojmować świata inaczej, niż podzielić go w ten sposób. Co zabawne nie masz pojęcia kim jestem, co robiłem i gdzie, natomiast w swojej arogancji wydaje Ci się, że pozjadałeś wszystkie rozumy - podobnie zresztą jak koledzy - i nagle wiesz wszystko. Cóż, masz prawo publicznie pisać głupoty i masz prawo się mylić. A o realiach mam pojęcie większe, niż Ci się to wydaje, choć oczywiście nie przyłączam się do chóru narzekających zawsze na wszystko Polaków, bo mnie ten narodowy sport mierzi ;)
Cytat:
więc nie obrażaj ludzi, którzy nadstawiają tyłka, żebyś mógł się dobrze bawić.
Och, wiedziałem, że pompatyczny i napuszony ton kolesia, który nie brał udziału w żadnej wojnie, ale w swoich oczach jawi się jako wojownik i jedyny obrońca ojczyzny zawsze się gdzieś pojawi. I to generalizowanie, jak to rzekomo wszystkich obrażam, bo wybrałem sobie do polemiki jakiegoś typa, który niespecjalnie radzi sobie - poza wygłaszaniem głupawych sloganów - z rozmową o wojsku. Jak już pisałem niektóre urojenia są wyjątkowo rozpowszechnione. Napiszę Ci więcej, jest sporo obywateli w mundurach, których szanuję za wiedzę i postawę, natomiast jakoś dziwnym trafem Ty i Ness do nich nie należycie. Może wynika to z braku wiedzy, a może po prostu z braku elementarnej kultury osobistej, której nikt Was nie nauczył, jak i umiejętności pisania.
Pomógł: 12 razy Wiek: 33 Dołączył: 02 Mar 2008 Posty: 1026 Skąd: Prusy Wschodnie
Wysłany: 23-03-2009, 13:31
Och, ach, ojejku. I zacznij teraz tupać swoimi nóżkami, może coś w twoim malutkim mózgu sie poukłada. Przeczytaj swoje posty, to przecież jeden wielki bełkot.
Pomógł: 12 razy Wiek: 36 Dołączył: 09 Kwi 2005 Posty: 1055 Skąd: Kraków
Wysłany: 23-03-2009, 13:32
I tyle zrozumiałeś z wywodu. Cóż, można się było spodziewać. A od tupania nóżkami i pozowania na bohaterów to tutaj zdaje się są inni. Nie masz tam gdzieś lustra w okolicy? ;)
a) Ośmieszyć rozmówce pokazać że jest głupszy
b) Walczyć i ośmieszać wszystkich o odmiennych poglądach
c) pocytować wygodne wycinki tekstu i wysmiac je
d) Swietnie operujesz "językiem pisanym" dlatego niektórzy myślą, ładnie i przejrzyscie pisze to ma racje "w mysl ładnie mówić to miec racje"- niestey tak nie jest.
Zmien wkoncu swoj schemat bo jestes nudny, nie dziwie sie ze nie ktorzy juz nawet nie chca cie zapraszac w pewne miejsca!!!
Moja propozycja jest prosta- ignorować całą jego obecność na tym forum- zostańmy w naszym malutkim świecie, świecie w którym nic nie wiemy i poruszamy sie po omacku. A góru z metra ciety będzie oświecał nas swoja wiedzą.
Pomógł: 12 razy Wiek: 33 Dołączył: 02 Mar 2008 Posty: 1026 Skąd: Prusy Wschodnie
Wysłany: 23-03-2009, 22:29
Koala masz rację, Nasz matrix bez REMOVa.
PS. Koledzy z realizacji CBŚ, dzisiaj też narzekali na amunicję 9x19 made in MESKO (oni również mieli z nią styczność), ale to pewnie legendy.
Moje postulaty:
Kobiety na traktory!
P99 zamienić na WISTy!
Polska amunicja zamiast kapitalistycznej propagandy!
Pasoszelki zamiast kamizelek taktycznych!
Koce zamiast śpiworów!
Rowery z Rometu zamiast Rosomaków!
Śiwat bez wojen!
REMOV bez broni!
Pomógł: 7 razy Wiek: 35 Dołączył: 04 Gru 2007 Posty: 845 Skąd: Polska
Wysłany: 23-03-2009, 22:42
Dobra, spoko już.
Co do kłótni o te nieszczęsne naboje to planuję mały test (oczywiście będą w nim uczestniczyć same dzieci, konfabulanci i niedouczeni, źle wyszkoleni oficerowie WP).
W weekend oddamy tę samą ilość strzałów z nabojów firm: Mesko, S&B oraz trzeciej firmy (kolega kupi w stolicy), z trzech różnych pistoletów.
Organoleptycznie zobaczymy, co z tego wyniknie!
Pomógł: 12 razy Wiek: 36 Dołączył: 09 Kwi 2005 Posty: 1055 Skąd: Kraków
Wysłany: 23-03-2009, 22:45
Chorąży napisał/a:
REMOV bez broni!
O to już chyba za późno ;)
[ Dodano: 23-03-2009, 22:48 ]
Ness napisał/a:
Organoleptycznie zobaczymy, co z tego wyniknie!
Nic. Jeżeli tylko broń będzie sprawna, to nic nie zatnie i nic z tego nie będzie wynikało. Tak to niestety bywa z testami przygotowanymi i realizowanymi przez ludzi, którzy o testowaniu mają raczej blade pojęcie, bez urazy. Oczywiście liczę na fałszowanie, aby tylko udowodnić tezę. Chyba każdy, kto nieco strzelał, potrafi tak uchwycić Glocka, że ten niezależnie od amunicji będzie zacinał się za każdym razem, choć może nie powinienem uczyć amatorów pewnych sztuczek ;)
[ Dodano: 23-03-2009, 22:52 ]
koala napisał/a:
a) Ośmieszyć rozmówce pokazać że jest głupszy
b) Walczyć i ośmieszać wszystkich o odmiennych poglądach
c) pocytować wygodne wycinki tekstu i wysmiac je
d) Swietnie operujesz "językiem pisanym" dlatego niektórzy myślą, ładnie i przejrzyscie pisze to ma racje "w mysl ładnie mówić to miec racje"- niestey tak nie jest.
e) Mieć kompleksy i ogranicznia, nie pozwalające na normalną polemikę. Aby uciec od dyskusji wymyślać sobie takie rzeczy jak wyżej ;)
Cytat:
Zmien wkoncu swoj schemat bo jestes nudny, nie dziwie sie ze nie ktorzy juz nawet nie chca cie zapraszac w pewne miejsca!
Rozbrajające są te wszystkie urojenia. Ale rozumiem, że to taka dziecinna ukryta groźba - "dołącz do bandy, powtarzaj głupoty, które my powtarzamy i w które wierzymy, a będziesz naszym kolesiem i pozwolimy Ci się bawić w naszej piaskownicy". Wiesz, co koala? Dorośnij nieco, dzieciaku, bardzo proszę. Bo poziom infantylizmu zaczyna bić po oczach, choć podejrzewam, że nie jesteś w stanie sobie tego uświadomić ;)
Cytat:
Moja propozycja jest prosta- ignorować całą jego obecność na tym forum
Napisał koala i natychmiast popędził do innego wątku pisać o mądrościach związanych z samoobroną w wymyślonych przypadkach. Och, jak ja lubię tą konsekwencję zachowań osób niedojrząłych ;)
PS. Ten, kto poprawnie pisze niekoniecznie ma rację, natomiast ten, który pisze zupełnie niepoprawnie nie ma jej częściej. Taka niestety prosta prawda, jeżeli nie umie się logicznie i spójnie formułować swoich opinii, nie potrafi się dyskutować, a na ataki na argumenty reaguje atakiem personalnym, to automatycznie taki osobnik zostaje zaklasyfikowany do pewnej specyficznej grupy. Oczywiście moich rozmówców, tytanów intelektu i wiedzy oraz niezwykle kulturalnych, doświadczonych w sztuce polemiki to nie dotyczy, bo nie chciałbym być źle zrozumiany :D
Pomógł: 5 razy Wiek: 25 Dołączył: 06 Sie 2005 Posty: 162 Skąd: hells pit
Wysłany: 23-03-2009, 23:09
Jestem z wykształcenia statystykiem i o testowaniu mam jako takie pojęcie Jeśli podacie mi liczbę przetestowanych sztuk amunicji oraz ile sztuk było wadliwych mogę oszacować np metoda przedziałową procent wybrakowanych partii amunicji w całej produkcji. Warunkiem jest tylko żeby próbka była próba losowa prostą, czyli elementy do niej były dobrane naprawdę losowo (Czyli np nie mogą pochodzić z jednego pudełka gdzie warunki przechowywania mogą mieć wpływ na test). Próba powinna być tez odpowiednio liczna, żeby odzwierciedlać populację - myślę ze 300 sztuk powinno wystarczyć.
Oczywiście osobną próbę potrzeba dla nabojów każdego producenta. Powinna tez być testowana w takich samych warunkach (z tej samej broni).
_________________ Czas ciąć stal i krzesać iskry!
Ostatnio zmieniony przez bulva 23-03-2009, 23:17, w całości zmieniany 1 raz
Pomógł: 12 razy Wiek: 36 Dołączył: 09 Kwi 2005 Posty: 1055 Skąd: Kraków
Wysłany: 23-03-2009, 23:16
bulva napisał/a:
Jeśli podacie mi liczbę przetestowanych sztuk amunicji oraz ile sztuk było wadliwych mogę oszacować np metoda przedziałową procent wybrakowanych partii amunicji w całej produkcji.
Zdajesz sobie sprawę, że to są wartości podawane przez producenta i uśrednione? ;)
Cytat:
Warunkiem jest tylko żeby próbka była próba losowa prostą, czyli elementy do niej były dobrane naprawdę losowo (Czyli np nie mogą pochodzić z jednego pudełka gdzie warunki przechowywania mogą mieć wpływ na test). Próba powinna być tez odpowiednio liczna, żeby odzwierciedlać populację - myślę ze 300 sztuk powinno wystarczyć.
I tutaj od razu dochodzimy do ograniczeń możliwości testujących, którzy sądzili, że uda im się odstrzelić kilkadziesiąt naboi, przy czy zatnie się na wybranej, której nie lubią (a w razie czego dopasuje się wyniki do oczekiwań, w końcu kto to sprawdzi?) ;)
Pomógł: 5 razy Wiek: 25 Dołączył: 06 Sie 2005 Posty: 162 Skąd: hells pit
Wysłany: 23-03-2009, 23:31
Dlatego właśnie do estymowania nie będziemy używać parametrów podanych przez producenta tylko te które wyjdą chłopakom w czasie testu. Wartością oczekiwaną (Średnia jak się potocznie mówi) będzie stosunek liczby wadliwych naboi do wszystkich z próbki.
Powiem więcej - mogę wam nawet podać liczność próby jaka powinna być aby dowolnie zminimalizować błąd oszacowania - ale rozumiem ze warunki testu w pewien sposób nas ograniczają i ni możecie swobodnie wystrzelić 20 000 sztuk ;)
Zresztą co będę zanudzać - będą dane, będą obliczenia ;)
_________________ Czas ciąć stal i krzesać iskry!
Ostatnio zmieniony przez bulva 23-03-2009, 23:36, w całości zmieniany 1 raz
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum