Wiek: 102 Dołączył: 07 Mar 2007 Posty: 40 Skąd: Wrocław
Wysłany: 22-03-2009, 23:15 Co planuje polska armia? - WIELKIE ZMIANY CD..
100 tys. żołnierzy służby czynnej, łączenie jednostek w większe, modernizacja obrony powietrznej, dowodzenia i rozpoznania, nowa struktura dowódcza ze stanowiskiem szefa obrony - to główne założenia programu rozwoju sił zbrojnych na lata 2009-18. Jak zapowiadał niedawno szef MON Bogdan Klich, ma to nie tylko usprawnić armię, ale przynieść 8 mld oszczędności.
Do końca bieżącego roku polskie wojsko ma liczyć do 100 tys. żołnierzy, w tym 2,5 tys. kandydatów na żołnierzy zawodowych. W roku 2010 plan przewiduje 100 tys. żołnierzy służby czynnej i kandydackiej oraz do 10 tys. sił rezerwy. Do końca 2011 r. liczebność Narodowych Sił Rezerwy ma wzrosnąć do 20 tysięcy.
Wielka modernizacja
Program przewiduje kontynuację wieloletnich programów modernizacji technicznej i uruchomienie nowych programów. Pod względem technicznym do priorytetów zalicza budowę zintegrowanego systemu rozpoznania, do którego będą potrzebne bezzałogowe środki rozpoznania.
Jednolity system wsparcia dowodzenia i zobrazowania pola walki ma pozwolić na przekazywanie między wszystkimi jednostkami taktycznymi danych z rozpoznania, walki elektronicznej i kierowania ogniem. Efektywność dowodzenia ma poprawić integracja sieci teleinformatycznej.
Za konieczne uznaje się nabycie nowych śmigłowców różnego przeznaczenia oraz modernizację już eksploatowanych helikopterów.
Zwiększeniu zdolności bojowych ma służyć wprowadzenie modułów batalionowych, wyposażonych w kołowe transportery opancerzone i zmodernizowane bojowe wozy piechoty z bezzałogowymi wieżami. Armię mają też wzmocnić moduły o zasięgu rażenia co najmniej 40 km, planuje się także zakupy przeciwpancernej amunicji precyzyjnego rażenia.
Żołnierz dobrze wyposażony
Innym z priorytetów jest indywidualne wyposażenie żołnierzy w nowoczesną broń strzelecką, granatniki automatyczne, noktowizory, sprzęt łączności i nowe mundury.
Obrona powietrzna ma otrzymać mobilne zestawy rakietowe, odporne na zakłócenia, wykorzystujące dane rozpoznawcze z kilku źródeł i wyposażone w pasywne systemy naprowadzania. Plan przewiduje rozpoczęcie starań o zaawansowany system bezpośredniej osłony baz lotniczych, a także wprowadzenie zestawów średniego zasięgu zdolnych zwalczać zarówno statki powietrzne, jak i taktyczne rakiety balistyczne.
Oddzielić planowanie od dowodzenia
Program zapowiada jasny i precyzyjny podział funkcji dowódczych, co ma wyeliminować nakładanie się kompetencji, oddzielić planowanie od dowodzenia. Plan przewiduje - zapowiadane wcześniej przez ministra obrony Bogdana Klicha - utworzenie stanowiska szefa obrony.
Podległy bezpośrednio ministrowi szef obrony miałby dowodzić w jego imieniu siłami zbrojnymi. Za organ doradczy służyłoby mu kolegium dowódców złożone z dowódców rodzajów sił zbrojnych, którzy rotacyjnie pełniliby funkcję szefa kolegium.
Za powołaniem szefa obrony przemawia - wg programu - fakt, że stanowisko to funkcjonuje w 12 państwach NATO, w tym Kanadzie, Wielkiej Brytanii, Holandii i Norwegii. Zarazem projekt wskazuje, że nie ma żadnych standardów Sojuszu dotyczących struktury dowódczej. Każde państwo wybiera swój model kierując się uwarunkowaniami narodowymi i historycznymi.
Utworzenie stanowiska szefa obrony wymagałoby zmiany konstytucji. Pomysł ten spotkał się z dezaprobatą kancelarii prezydenta. W styczniu Klich wyrażał nadzieję, że uda mu się przekonać prezydenta do tej koncepcji. Program zakłada, że jeżeli nie uda się znowelizować konstytucji, obecny system dowodzenia zostanie utrzymany. Plan nie wspomina też o wyprowadzce dowództw poszczególnych rodzajów sił zbrojnych z Warszawy (w lutym MON poinformowało, że wstrzymuje się z tym z powodu cięć budżetowych).
Bez zmian mają pozostać dowództwa sił lądowych, powietrznych, morskich i specjalnych, dowództwo operacyjne, odpowiadające za udział w misjach sojuszniczych, oraz inspektorat wsparcia, zajmujący się logistyką, i inspektorat wojskowej służby zdrowia.
W polskiej armii ma służyć 100 tys. żołnierzy służby czynnej
W polskiej armii ma służyć 100 tys. żołnierzy służby czynnej (fot. www.wojsko-polskie.pl)
Wiadomości dnia
* USA zbankrutują?
* "Kończą się czasy łatwej wody"
* Stany Zjednoczone proponowały Karadżiciowi bezkarność
* Patriarcha Moskwy: kryzys to też błogosławieństwo
* Bijatyka po mszy w słynnej katedrze
Brygada to podstawa
Podstawową jednostką ma się stać brygada, zdolna do samodzielnego, długotrwałego działania. Jednostki bojowe, wsparcia i zaopatrzenia mają być stopniowo wyprowadzanie z aglomeracji miejskich w pobliże poligonów. Jednostki o takiej samej strukturze i jednakowo wyposażone mają być łączone w większe, co ma pozwolić na sprawniejsze szkolenie przy tych samych wydatkach.
Infrastruktura ma zostać dostosowana do liczebności armii i potrzeb operacyjnych w kraju i w misjach. Jednostki wojskowe mają być ulokowane przede wszystkim w pobliżu poligonów, garnizony - w pobliżu sieci komunikacyjnych, co pozwoli na szybki transport do miejsc zagrożenia i szkolenia.
Ze 126 garnizonów na koniec 2018 roku ma pozostać 99 (poprzednie zapowiedzi mówiły o 106), 14 garnizonów zostanie zlikwidowanych, 23 zostaną połączone w większe. MON planuje pozbyć się ponad 42 tys. ha gruntów (blisko jednej piątej całości) i budynków o łącznej kubaturze ponad 11 mln m sześciennych. Pozbycie się zbędnej infrastruktury ma pozwolić oszczędzić ponad 230 mln zł rocznie.
źródło :http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Co-planuje-polska-armia,wid,10966165,wiadomosc.html
2008-19
_________________ Pomogę w ściąganiu towarów z USA / Chin
Pomógł: 12 razy Wiek: 36 Dołączył: 09 Kwi 2005 Posty: 1055 Skąd: Kraków
Wysłany: 23-03-2009, 09:04
Nie bardzo, przecież pierwsze plany (i tak realizowane według starego SPO) zakładały 120 tysięczne SZ. Tutaj masz oszczędności wynikające z redukcji stanu o 20 tysięcy etatów.
Jesteś pewny? Jakoś w USA są w rezerwie/gwardii narodowej funkcjonują jednostki wojsk operacyjnych, wliczając w to lotnictwo wojskowe. W Wielkiej Brytanii podobnie z tego co wiem.
Zwłaszcza że 10 - 20 tysięcy ludzi to stosunkowo mało aby skutecznie pełnić rolę OT czy wojsk wewnętrznych to dość mało biorąc pod uwagę istniejący potencjał np. służb podległych MSWiA.
Pozdr
Robal2pl
_________________ "Na świecie jest bardzo dużo różnej broni i bardzo mało tolerancji i to jest powód dla którego cała ta broń jest potrzebna" S.Bidziński
Pomógł: 11 razy Wiek: 22 Dołączył: 25 Mar 2005 Posty: 944 Skąd: z Polski
Wysłany: 23-03-2009, 12:29
Wiem, że ANG lata nawet bombowcami, ale wątpię czy u nas by się to udało. W Gruzji, dla odmiany, mobilizacja (powszechna, nie selektywna - to prawda) tylko zwiększyła chaos. Jakoś wątpię czy nasz system jest w stanie zrobić efektywny system takiego szkolenia, obawiam się raczej że to będzie na MONowskiej zasadzie "jakoś to będzie" i z 50 % etatów nieobsadzonych.
Co do liczebności NSR, to nie starczy to na typowe OT (na które nas zresztą nie stać), ale 15-20 tys. byłoby mimo wszystko wydatnym wzmocnieniem, dla formacji MSWiA właśnie.
Nie prościej po prostu wzmocnić istniejące formacje? Bo co miałyby robić owe formacje OT /wojsk wewnętrznych?
A mobilizacja...nie rozumiem dlaczego miałaby wprowadzić chaos, w końcu to wynalazek znany od dość dawna i jej sprawność jest funkcją sprawności administracji państwa. Więc wiadomo że w kraju leżącym na granicy III świata wyjdzie chaos...
Pozdr
Robal2pl
_________________ "Na świecie jest bardzo dużo różnej broni i bardzo mało tolerancji i to jest powód dla którego cała ta broń jest potrzebna" S.Bidziński
Wiek: 23 Dołączył: 03 Maj 2009 Posty: 3 Skąd: z daleka
Wysłany: 03-05-2009, 16:52
No tak wszystko ładnie pięknie jeśli chodzi o program MONu ale niestety w tym roku zaprzestali poboru do szkół podoficerskich :( czego niestety doświadczyłem na własnej skórze :( ale trudno będzie rok więcej na dalsze treningi i doszkalanie przynajmniej mam nadzieje że w przyszłym roku będzie pobór
Takie małe OT - dostałem kat. A, a za dwa tygodnie mam iść po pieczątkę rezerwy. Czy będę wówczas posiadał jakiś stopień wojskowy? Czy po prostu będę "bezstopniowym" rezerwistą?
Pomógł: 5 razy Wiek: 25 Dołączył: 06 Sie 2005 Posty: 162 Skąd: hells pit
Wysłany: 08-05-2009, 22:37
Arafat napisał/a:
Takie małe OT - dostałem kat. A, a za dwa tygodnie mam iść po pieczątkę rezerwy. Czy będę wówczas posiadał jakiś stopień wojskowy? Czy po prostu będę "bezstopniowym" rezerwistą?
Pomógł: 12 razy Dołączył: 09 Maj 2005 Posty: 831 Skąd: Festung Posen
Wysłany: 09-05-2009, 10:09
bulva napisał/a:
Arafat napisał/a:
Takie małe OT - dostałem kat. A, a za dwa tygodnie mam iść po pieczątkę rezerwy. Czy będę wówczas posiadał jakiś stopień wojskowy? Czy po prostu będę "bezstopniowym" rezerwistą?
Będziesz podszeregowym
i to rezerwy , na nasze to coś jak kapitan albo nawet bardziej
Takie małe OT - dostałem kat. A, a za dwa tygodnie mam iść po pieczątkę rezerwy. Czy będę wówczas posiadał jakiś stopień wojskowy? Czy po prostu będę "bezstopniowym" rezerwistą?
Dostaniesz stopień: może dostać kredyt w banku ;)
_________________ "Zresztą nieważne. Jest jak jest lepiej nie będzie. Potrenujemy."
Sierżant T. Tomczak
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum