Wysłany: 12-11-2007, 08:23 Były strażnik miejski awansowany na generała
Były strażnik miejski awansowany na generała
"Trybuna": Po roku służby w wywiadzie wojskowym, jego szef, były warszawski strażnik miejski z czasów prezydentury Lecha Kaczyńskiego Witold Marczuk został generałem. Zdaniem gazety to policzek dla polskiej armii.
"Trybuna" pisze, że najpierw z cywila stał się pułkownikiem, bo pewnie tego wymagała ranga jego stanowiska. Potem z okazji Dnia Niepodległości jego pryncypał i obecny prezydent Polski nadał mu pierwszy stopień generalski. Gazeta twierdzi, że Marczuk miał wiele wpadek, w tym dopuszczenie do zamachu na ambasadora Polski w Iraku.
Zdaniem "Trybuny" jest swoistym paradoksem i kompletnym brakiem wyczucia ze strony prezydenta, że nominacja Marczuka na niezasłużony stopień generalski przypadła w tym samym dniu i podczas tej samej uroczystości, na której prezydent odznaczał ciężko rannego w tym zamachu, ale wracającego do zdrowia ambasadora Edwarda Pietrzyka. - Czy możliwy jest awans z podporucznika na generała w ciągu dwóch lat? - zapytała "Gazeta Wyborcza" byłego wiceministra obrony generała Stanisława Kozieja. - Ja tam niczego nikomu nie zazdroszczę, ale jest to zdarzenie niepokojące, to zupełnie łamie pragmatykę służbową - mówi Stanisław Koziej. Jego zdaniem może to być sygnał dla środowiska, że nie kwalifikacje wojskowe liczą się najbardziej.
Pomógł: 9 razy Dołączył: 21 Gru 2004 Posty: 250 Skąd: Południe
Wysłany: 12-11-2007, 19:08
W Polsacie w wiadomościach też o tym mówili. Kariera od ppor rezerwy do generała w ciągu 2 lat... Najpierw ppor rezerwy potem pułkownik, a teraz generał. I nie był żołnierzem zawodowym! I jeszcze Szczygło z tą swoją gadką, że wywiad ma swoje prawa...
Zastanawiam się czy oni oddając władzę już doszczętnie pogłupieli? Czy może to jakaś poroczność jasna?
jeżeli się nie mylę to stopień Generalski to jakiś kosmos - nominacja musi być podbita przez prezydenta czy jakoś tak - podobnie jak Sędzia - to nie jest taki zwykły awans ogłaszany w rozkazie dziennym. Gruby koń.
jeżeli się nie mylę to stopień Generalski to jakiś kosmos - nominacja musi być podbita przez prezydenta czy jakoś tak - podobnie jak Sędzia - to nie jest taki zwykły awans ogłaszany w rozkazie dziennym. Gruby koń.
K.
Dokładnie tak jest, tylko prezydent może dawać nominacje generalskie.
przeciez juz podporucznika podpisuje prezydent... przynajmniej za czasow mojego ojca (podpis Lecha Walesy)
_________________ "Boxing is like Christmas - it's better to give then to recive." (avatar jest moj, osobisty, prywatny ze mna samym; nikogo nie udaje, pod nikogo sie nie potrzywam- na wszelki wypadek =:-) )
Pomógł: 2 razy Wiek: 68 Dołączył: 07 Maj 2005 Posty: 267 Skąd: Polska
Wysłany: 12-11-2007, 22:47
Mianowanie na ofciera rezerwy to już jest kosmos trwający kilka miesięcy [dane za pracownikiemz z WKU 2 Łódź]. Ciekawe czy ma jakikolwiek kurs na AONie skończony?
Bo studiów generalski to on w 2 lata chyba nie dał rady zrobić
Jesli chodzi o Marczuka, to nie dokonca byl on straznikiem miejskim ktorego nagle wpuszczono na salony, skonczyl rosyjska szkole wywiadu podejrze a w stanie wojennym byl w jakis sposob represjonowany. Co nie zmienia faktu, ze nagla nominacja generalska jest co najmniej dziwna.
_________________ "Boxing is like Christmas - it's better to give then to recive." (avatar jest moj, osobisty, prywatny ze mna samym; nikogo nie udaje, pod nikogo sie nie potrzywam- na wszelki wypadek =:-) )
Można stracić stopień generalski - jak każdy inny - jesli zostanie się skazanym sąd w wyroku orzeknie degradację.
Prezydent mianuje na pierwszy stopień oficerski i na stopnie generalskie
Pozdr
Robal2pl
_________________ "Na świecie jest bardzo dużo różnej broni i bardzo mało tolerancji i to jest powód dla którego cała ta broń jest potrzebna" S.Bidziński
parę lat temu PiS kombinował coś żeby gen. Jaruzelskiego zdegradować bez sądu, ale nic z tego nie wyszło. jedyną realną drogą jest proces sądowy.
Pozdr
Robal2pl
_________________ "Na świecie jest bardzo dużo różnej broni i bardzo mało tolerancji i to jest powód dla którego cała ta broń jest potrzebna" S.Bidziński
Pomógł: 3 razy Wiek: 41 Dołączył: 12 Lis 2007 Posty: 328 Skąd: Polska
Wysłany: 14-11-2007, 17:15
bo MON to cły czas sowiecki beton.niszczy sie ludzi,którzy chca cos zrobic(patrz ge.Petelicki i pseudominister brudas w brudnym swetrze i koszuli,na dodatek nieogolony).Niedługo ciuec w stylu Stanisława Anioła dostanie majora,chodx w woju nie był.Marczuk na generała,Bieńkowski w ciągu 8 lat od ppor.do gen.O co tu.kurde,chodzi?
Nastepnym razem popraw bledy przed wyslaniem posta na forum
Ostatnio zmieniony przez t0m1 14-11-2007, 18:19, w całości zmieniany 1 raz
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum