Wysłany: 20-10-2010, 09:49 Bezprecedensowa sytuacja w ŻW
"Rzeczpospolita": Wojskowe służby specjalne prowadzą postępowanie sprawdzające wobec jednej z najważniejszych osób w armii: generała Marka Witczaka, komendanta głównego Żandarmerii Wojskowej.
Sam zainteresowany poprosił ministra obrony o urlop na czas kontroli. Jednocześnie cofnięto mu dostęp do informacji niejawnych. Dziennikarzom nie udało się z nim skontaktować.
MON nie ujawnia przyczyn wszczęcia postępowania. Od czasu utworzenia tej formacji w 1990 r. nigdy nie doszło do podobnej sytuacji.
Ma ona prawdopodobnie związek ze śledztwem, toczącym się w Wojskowej Prokuraturze Okręgowej w Warszawie, a dotyczącym m.in. zakupów dokonywanych przez wojska chemiczne. W latach 2002 - 2008 gen. Witczak pełnił funkcję szefa obrony przed bronią masowego rażenia w Sztabie Generalnym.
Obecną sytuacją w polskiej armii są zaniepokojeni m.in. posłowie pytani o sprawę przez gazetę.
Z reguły takie postępowania nie są bezpodstawne. Czas odmłodzić polską armię i doprowadzić do zdrowej konkurencji o kluczowe stanowiska - czytamy w "Rzeczpospolitej".
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum