Pomógł: 23 razy Wiek: 27 Dołączył: 11 Cze 2005 Posty: 476 Skąd: Warszawa
Wysłany: 26-01-2012, 04:25
sejsmo napisał/a:
Co do pozycji płyty to w niejednej polskiej specjalnej może nie aż tak nisko, ale niejeden nosi jak mu wygodnie, jakby ludzie nie rozumieli, po co jest wkład miękki a po co płyta.
W tej kwestii instruktarz w Agacie był, ale jak widać nauka poszła w las
Wyobrażam to na sobie tak: siedzę na jakiejś jednostce, w której rzeczywistość nawet się nie ociera o moje wyobrażenia o służbie przed zaciągnięciem, moje prawdziwe problemy to puszczająca się żona, chore dziecko i łożysko w starym fiacie do wymiany, czekam na wyjazd bo trochę groszy wpadnie, a tu nagle jakiś zjeb melduje ze jest pokaz i szukają do łapanki.
Biorę co popadnie, kląc jak szewc na stratę czasu (bo mam przecież kwity do wypełniania) wrzucam na sztukę, byle mieć kominiarkę na mordzie żeby mnie sąsiad z bloku nie poznał, jakieś losowe zestawienie sprzętu, ładownic i kieszeni i idę jak na skazanie na pokaz dla małp.
A potem 1000 dewiantów na necie będzie robić analizę co tam było w tej kieszonce, czy jest z lewej czy z prawej. A ja najebany będę się zastanawiać czy:
A. jebnąć się na sznur B. rzucić kwit C. nakurwić się ponownie.
Jasne. Jeszcze nie spotkałem się z żołnierzami którzy rozmawiają o swoim sprzęcie, większość ma na to wyjebane, a profesjonaliści nawet w większości wypadków nie "wiedzą" jak co się "poprawnie" nazywa.
Ale co ja tam wiem, w każdym razie to jest moja wersja jeżeli chodzi o pokazy i ich zdjęciową zna lizę.
Podsumowując - jednostka jest mniej profesjonalna bo jednemu zjechała płyta no i nie ma rękawiczek Mechujnix.
(ja jebie że ja to jeszcze mam na www - te rękawiczki to znaczy - to jest upadek tej firmy że się po to schylamy.)
Pomógł: 3 razy Wiek: 38 Dołączył: 12 Lip 2010 Posty: 190 Skąd: Warszawa
Wysłany: 26-01-2012, 09:41
Kangurze, święte słowa, bo opisałeś kawał polskiej rzeczywistości w tej materii, ale co do oceny na podstawie zdjęcia...
...jeśli mówimy o jednostce specjalnej (a nawet i nie) to między innymi po oporządzeniu, które żołnierz/operator wrzuca wyrwany z pijackiego zwidu w środku nocy na grzbiet i rusza na wezwanie krwawiącej ojczyzny do boju można się zorientować, na ile jest ogarnięty, jeśli chodzi o rzemiosło, które daje mu i jego rodzinie papu.
Gdyby sobie wsadził mikrofon pod pachę, noktowizor na plecy, pięć dodatkowych ładownic na hełm a pistolet w d..ę, bo w pośpiechu się zbierał, widać by było, że jest niewiele gorzej ogarnięty, niż być może ten kolega ze zdjęcia. Pewne rzeczy po prostu w tym fachu stają się mniej, lub bardziej uniwersalne i dlatego już pewne wnioski można wyciągnąć patrząc na gościa i konfigurację jego szpeja.
Masz rację, może ten gościu jest tak zajebisty, że w akcji wymiata z tym co ma, bo ma chwytne stopy, nadruchliwość stawów i drugie tyle na plecach, ale byłby to ewenement.
Dlatego co poniektórzy, tak jak między innymi ja, w miarę ostrożnie się odnieśli do zdjęcia. W swoim poście podałem argument, dlaczego, tak jak i inni "krytykanci".
:-)
Pomógł: 3 razy Wiek: 38 Dołączył: 12 Lip 2010 Posty: 190 Skąd: Warszawa
Wysłany: 26-01-2012, 10:41
HR napisał/a:
sejsmo napisał/a:
Co do pozycji płyty to w niejednej polskiej specjalnej może nie aż tak nisko, ale niejeden nosi jak mu wygodnie, jakby ludzie nie rozumieli, po co jest wkład miękki a po co płyta.
W tej kwestii instruktarz w Agacie był, ale jak widać nauka poszła w las
Nie tylko w Agacie.
Pytam swego czasu gościa*: "nie za nisko ta płyta acan*?"
A ten mi na to: "nie wiem, na treningi i tak ją wyjmuję".
Cóż, co kraj to obyczaj.
Pomógł: 4 razy Wiek: 12 Dołączył: 30 Gru 2005 Posty: 900 Skąd: daleko od ukochanej
Wysłany: 26-01-2012, 11:26
Śmiejesz się. Czytałem wypowiedź jednego typka z 75th który bral udział w tytułowej bitwie, stwierdził że wiele się zmieniło w szkoleniu po tym incydencie. Cóż nawet najlepsi muszą czasem uznać, że trza wrócić do podstawówki i trochę sobie przypomnieć.
_________________ "When the hour of crysis finally arrives, remember that 40 selected men can shake the world..."
Yasotay
Pomógł: 5 razy Wiek: 33 Dołączył: 09 Mar 2008 Posty: 359 Skąd: Jelenia Góra
Wysłany: 26-01-2012, 11:30
Jasne ale tylko wkłady tylne ;)
trochę od tematu odchodzimy. Wydaje mi się że esencją całego tematu jest wypowiedź K. Bo ja mam tak samo. Na chuj mam wiedzieź co i jak sie nazywa. Ma działać i być na miejscu. A pokazy... Jak ktoś był w firmie to wie że bierze się wszystko bo ladnie wyglada, "na bogato". generalnie temat powinno się przenieść do WMASG tam są specjalsi od tego )
Pomógł: 3 razy Wiek: 38 Dołączył: 12 Lip 2010 Posty: 190 Skąd: Warszawa
Wysłany: 26-01-2012, 12:12
Masz rację, ale troszkę wiedzy w tym temacie zawsze się może przydać.
Koleś pojechał do Afganistanu w tym, co mu ojczyzna dała, ale płyty wymienił na ceradynki SA APM2 multihit-y i w którejś kalacie dostało mu się po plecach rykoszetem z pięćdziesiątki. Dziurę wyj..ało jak pięść, ale nie przeszło, dzięki czemu nie musi teraz uczyć 70-ciu dziewic, co i jak (zakładając, że w A ginie się na zasadach szuszfoli ).
Jakby miał zwykłą czwórkę ICW, kto wie, jak by się to skończyło.
Nie zawsze to, co dają działa jak należy (komuś może nie pasować twardy spust na 416-ce, lub fabryczny przełącznik rodzaju ognia w MP5, komuś może się zdarzyć awaria przy zbyt dokładnej pracy na rewersie w Glocku, jak się nie przypiłuje pewnego elementu, ktoś woli bezpiecznik z P8, ktoś z USP Standard, komuś zbyt szybko pier--knie przetwornik w nvg, itp. itd.)
Oczywiście nie wszystko można samemu zrobić, lub mieć na to wpływ, ale ile można, tyle wypadało by sobie samemu zorganizować. W końcu chodzi o własną d...
Panowie a nikt nie pomyslal ze moze to jest zwykla "podstawka". Jednostka jest nowa szkolenie na pelnych obrotach, moze to nie sa chlopcy z bojowki tylko z zabezpieczenia...juz nie takie rzeczy sie na rozkaz robilo ;). Akurat agat nie mial zadnego pokazu dynamicznego, wystarczylo tylko stac i udawac twardego...
Słyszałem, że od 2-4 kwietnia odbywa się selekcja do JW Agat. Czy ktoś wie, czy to będzie tylko egzamin z w-fu, czy też od razu wyjazd w Bieszczady? Jakie normy są przewidywane i jakie konkurencje będą tym razem? Jeżeli ktoś wie coś na ten temat, to byłbym wdzięczny za info.
Raczej wstępna "selekcja" z WFu w Bieszczady zabiorą Cię na dłużej :]
_________________ „Dzisiaj coraz trudniej jest dotrzeć do pradawnej wiedzy, wielu bowiem dawnych mistrzów odeszło, a nie żyjemy już pośród dzikiej przyrody i nie musimy tak jak ongiś walczyć o przetrwanie.” Raymond Mears
Wiek: 22 Dołączył: 30 Sty 2012 Posty: 6 Skąd: polska
Wysłany: 19-03-2012, 16:49
terminatorek41 napisał/a:
Słyszałem, że od 2-4 kwietnia odbywa się selekcja do JW Agat. Czy ktoś wie, czy to będzie tylko egzamin z w-fu, czy też od razu wyjazd w Bieszczady? Jakie normy są przewidywane i jakie konkurencje będą tym razem? Jeżeli ktoś wie coś na ten temat, to byłbym wdzięczny za info.
selekcja podobno ma się odbyć pod koniec kwietnia
a jeśli masz zaproszenie na termin 2-4 kwietnia to znaczy że raczej zaproszenie na w-f oraz psycho
powodzenia życzę
Najmłodsza jednostka wojsk specjalnych AGAT jest już na półmetku procesu selekcyjnego kandydatów do służby. W połowie roku rozpocznie Kurs Bazowy, a instruktorami będą doświadczeni amerykańscy Rangersi z 75 pułku Ranger. Pierwszy Zespół Szturmowy osiągnie wstępną gotowość operacyjną do końca 2012 roku.
Zgodnie z decyzją Ministra Obrony Narodowej z dnia 18 marca 2011 roku rozformowano Oddział Specjalny Żandarmerii Wojskowej w Gliwicach i rozpoczęto formowanie nowej jednostki wojskowej podległej Dowództwu Wojsk Specjalnych. Jednostka sformowana została 30 czerwca 2011 roku w oparciu o zasoby osobowe rozformowanego OS ŻW. Z dniem 1 lipca 2011 roku weszła w podporządkowanie Dowództwa Wojsk Specjalnych i otrzymała nazwę Jednostka Wojskowa AGAT. Jednostka odziedziczyła nazwę i tradycje sławnego Oddziału Dywersji Bojowej AGAT, który walczył w okresie II wojny światowej w okupowanej Warszawie. Podlegał Kedywowi (Kierownictwu Dywersji) Komendy Głównej Armii Krajowej i wsławił się m.in. zamachem na Frantza Kutsherę, szefa SS i policji dystryktu warszawskiego.
Współczesny AGAT jest jednostką specjalną przeznaczoną do wykonywania zadań szturmowych w tym zapewnienia wsparcia bojowego (kinetycznego) operacji specjalnych prowadzonych przez Wojska Specjalne, a także wykonywania akcji bezpośrednich na tyłach i w ugrupowaniu przeciwnika na wskazane cele. Ponadto może prowadzić operacje przeciw terrorystyczne, przeciw partyzanckie i ochrony infrastruktury krytycznej Państwa. Jednostka swoją strukturą oraz przeznaczeniem będzie odpowiednikiem amerykańskiego 75. pułku Ranger (75th Rangers Regiment), oraz brytyjskiego Special Forces Support Group (SFSG). W swojej strukturze posiada zespoły szturmowe, pododdziały wsparcia przeciwpancernego, przeciwlotniczego, artyleryjskiego, naprowadzania lotnictwa i ognia artylerii.
JW. AGAT dowodzi płk Sławomir Berdychowski, były żołnierz JW. GROM.
_________________ "When the hour of crysis finally arrives, remember that 40 selected men can shake the world..."
Yasotay
Zakupy z ostatniego miesiąca widzę.
Mam pytanie w związku... Co dzieje sie ze starszymi jednostkami broni np Grzmotów? Sa gdzies przekazywane, niszczone, zalegaja w magazynach, chłopaki maja na stanie nadal. Mysle głownie o 5.56 mm M4 i klony?
Bo ma słuchy i moze ktos mi potwierdzi przypadkiem....
Wiek: 21 Dołączył: 14 Gru 2011 Posty: 43 Skąd: Warszawa
Wysłany: 23-03-2012, 16:39
Dwa pytania:
Co to za żółte oznaczenia na magazynkach i lufie?
Jakim cudem oni noszą pasoszelki i zasobniki z pasem biodrowym? Próbowałem coś takiego kiedyś zrobić i albo blokowałem sobie dostęp do sprzętu albo plecak mordował mi plecy obciążeniem.
Pomógł: 4 razy Wiek: 12 Dołączył: 30 Gru 2005 Posty: 900 Skąd: daleko od ukochanej
Wysłany: 23-03-2012, 18:00
bugiat napisał/a:
Zakupy z ostatniego miesiąca widzę.
Mam pytanie w związku... Co dzieje sie ze starszymi jednostkami broni np Grzmotów? Sa gdzies przekazywane, niszczone, zalegaja w magazynach, chłopaki maja na stanie nadal. Mysle głownie o 5.56 mm M4 i klony?
Bo ma słuchy i moze ktos mi potwierdzi przypadkiem....
Część trafiło do Krakowa ponoć. Ale skoro wymienili, to pewnie dostali do domu ci co opuścili mury Rembertowa
W Policji dostajesz kajdanki, w GROMie dostajesz karabinek M-4.
_________________ "When the hour of crysis finally arrives, remember that 40 selected men can shake the world..."
Yasotay
Jakim cudem oni noszą pasoszelki i zasobniki z pasem biodrowym? Próbowałem coś takiego kiedyś zrobić i albo blokowałem sobie dostęp do sprzętu albo plecak mordował mi plecy obciążeniem.[/quote]
Doświadczenie wypracowuje sposoby i metody, dobiera wyposazenie i sposób jego przenoszenia wiec po tym co i jak sie nosi mozna duzo o gosciu odczytac- po mojemu.
Pomógł: 12 razy Wiek: 36 Dołączył: 09 Kwi 2005 Posty: 1055 Skąd: Kraków
Wysłany: 25-03-2012, 15:21
bugiat napisał/a:
Zakupy z ostatniego miesiąca widzę.
Jakiego znowu ostatniego miesiąca? Ta broń dawno już trafiła do DWS-u.
Cytat:
Mam pytanie w związku... Co dzieje sie ze starszymi jednostkami broni np Grzmotów? Sa gdzies przekazywane, niszczone, zalegaja w magazynach, chłopaki maja na stanie nadal. Mysle głownie o 5.56 mm M4 i klony?
Karabinki automatyczne Bushmaster M4A3 w stanie idealnym zostały przekazane innemu użytkownikowi w DWS, który - jak wieść gminna niesie - niespecjalnie radzi sobie z ich obsługą i rzekomo je popsuł. Dlatego mają zostać poddane jakiemuś szemranemu remontowi, połączonemu ze szkoleniem, jak ich używać. Innymi słowy, pieniądze podatników znowu zostaną wyrzucone w błoto.
[ Dodano: 25-03-2012, 15:24 ]
Ravage napisał/a:
W Policji dostajesz kajdanki, w GROMie dostajesz karabinek M-4.
Powiedzmy. Tak naprawdę to dostajesz HK416D i często jednocześnie KAC SR-16, nie licząc innych konstrukcji strzeleckich.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum