Finałem operacji zatrzymania bandytów czy terrorystów, jest zakucie gościa w kajdanki, albo bardziej generalnie pozbawienie go możliwości poruszania rękoma.
W związku z tym mam takie pytanie: typowe policyjne kajdanki czy plastikowe spinki? Czy z punktu widzenia samej operacji jest istotna różnica w zakuciu typa w zależności od użycia jednego lub drugiego typu kajdanek?
Pomógł: 10 razy Dołączył: 23 Maj 2005 Posty: 407 Skąd: Częstochowa
Wysłany: 03-08-2005, 10:33
jedyne co moge powiedzieć to to: jak bedziemy mieli do zakucia kilku gości to może być problem z ilością kajdanek metalowych. Dlatego dużo lepszym pomysłem są plastiki.
A co do użycia w Polsce przez nasze AT nic nie wiem.
Z tego co widziałem wszystkie jednostki policyjne używają kajdanek metalowych a wszelkie HRT, CT, AT pochodzenia armijnego raczej plastików myślę żę wynika to z prawa....
W Polsce tez sie uzywa plastikow.
Majac przy sobie plastiki nie mozna jednak zapomniec o specjalnych nozyczkach (kombinerkach) do ich rozcinania
Marco Kozati [Usunięty]
Wysłany: 03-08-2005, 12:56
gunner77 napisał/a:
specjalnych nozyczkach (kombinerkach) do ich rozcinania
Zapewnie Koledze chodzi o szczypce boczne tnące, kombinerkami w gwoli ścisłości też jest mozliwe przecięcie tych kajdanek, ale mogą wystąpić spore trudności z "podejściem" częścią tnącą tego narzędzia. Ponadto przy odrobinie wprawy można odblokować mechanizm blokujacy kajdanek (ale np. pozorantowi a nie zatrzymanemu w akcji).
Ponadto były już przypadki, że rozjuszony zatrzymany o odpowiednich gabarytach uwolnił się (np. uszkadzając mechanizm blokujacy) i nie mówię oczywiście o zniszczeniu opasek kablowych z marketu (stosowanych czasami przez niekórych przy zabawach w AT ).
W Polsce uzywa sie kajdanek jednorazowych lecz ich konstrukcja jest na tyle niedoskonała , że jest z nimi duzo problemów.
Natomiast , u mnie uzywamy kajdanek metalowych, natomiast gdy ich zabraknie, mamy kajdanki firmy ASPo nazwie TRI FOLD.
Sa one niezwykle dobre, maja szerokie tasmy co powoduje , ze zatrzymany moze przebywac w nich przez cąły czas wykonywania czynności. Ponadto w zancznie nizszym stopniu upośledzaja krązenie.
Kolejną sprawą jest kwestia ich zdejmoania. Tak jak napisał Gunner trzeba miec specjalne cazki. Sa one jednak wykonane z kipskiego materiału i po kilku razach przeciecie kajdanek staje sie problemem.
TRI FOLD ma w skladzie specjalny nóz ( bezpieczny) do ciecia kajdanek.
urządzenia to jest w swojej prostocie genialne i uzywamy go do cięcia wszystkich plastików. W przeszłości zdarząło sie , ze przy rozcinaniu kajdanek nozem , zatrzymany miał poranione ręce. Dodoatkowo nie mozna wykluczyc , ze ktos bedzie chciał przejąć nóż i zaatakowac nim operatora.
nadmienie, ze w krajach zachodnich, kajdanki jednorazowe , uzywane są tez ze względów higienicznych. Ale w Polsce to jeszcze daleka przyszłośc , aby zwracano na to uwage .
Czy czas potrzebny do zakucia jest porównywalny? Bo jako laik, przyjmuję, że zawsze jest mało czasu i trzeba szybko kuć.
killfranc [Usunięty]
Wysłany: 22-08-2005, 22:10
Kain, oczywiście gdy sa "szybkie roboty" to zakuwa sie metalowymi. Wiesz problemem sa procedury , po zatrzymaniu. Plastiki stosuje sie wtedy gdy zatrzy,manych jest znaczna ilośc i nie ma metalowych, albo gdy oddajemy jeńców i zabieramy sie do domu. Jesli chodzi o porównanie czasowe to metalowe sa najszybsze i najwygodniejsze, ponadto pozwalaja na pokonanie oporu podczas zatrzymania. Plastiki sa zakładane gdy sytuacja staje sie statyczna lub gdy zatrzymany nie stawia oporu.
Kain [Usunięty]
Wysłany: 22-08-2005, 22:24
I wszystko jasne. Dzięki KillFranc za wyczerpującą odpowiedź.
pozdrawiam
Kain
Pomógł: 52 razy Wiek: 32 Dołączył: 03 Maj 2005 Posty: 1395 Skąd: Warszawa
Wysłany: 22-08-2005, 22:32
Przy kajdankach szczękowych, klasycznych - co jest chętniej stosowane - łańcuchowe czy sztywne "angielskie"? Za pomocą tych drugich można łatwiej kontrolować pacjenta podczas kucia, zważywszy na to, że można nimi skutecznie założyć dźwignię...
_________________ Jedźmy. Życie stygnie.
killfranc [Usunięty]
Wysłany: 22-08-2005, 23:21
ja bym chciał mieć sztywne angielskie, ale niestety firma nie dorosła i kupuje to co anglicy wyprzedają. Czyli mam na łańcuchu. Ale powiem szczerze, sa one najgorsze, bo kąty i ich wykonanie skutecznie odbierają skutemu chęć do walki. Trudno mi powiedziec dlaczego ale "zbóje"szybko wiedza , ze mają "angielki" na rekach.
Pomógł: 52 razy Wiek: 32 Dołączył: 03 Maj 2005 Posty: 1395 Skąd: Warszawa
Wysłany: 22-08-2005, 23:32
Hehe coś jest na rzeczy, bo rzeczywiście skutemu w "angielskich" jest nie do śmiechu... Tylko ćwiczyłem ale jeszcze pamiętam jak mnie nadgarstki bolały. Poza tym chyba łatwiej się nimi kuje bo są w ruchome tylko w jednej osi?
_________________ Jedźmy. Życie stygnie.
Piorun9 [Usunięty]
Wysłany: 20-12-2005, 23:46
Plastiki są u nas także... I tak jak przedmówcy się wypowiadali wykorzystujemy je awaryjnie... Odnośnie kajdanek sztywnych tzn bez łańcuszka to mialy być na wyposażeniu naszej policji i miały być nawet u nas produkowane ale cóż... nasz rząd jest wielki... miałem także doczynienia ze sztabowymi ale dla mnie nie są najwygodniejsze... plus jest taki , że zajmują mniej miejsca od typowych angielek sztywnych.. Ponadto tamtymi mozna jeszcze zadawać uderzenia...
Pomógł: 35 razy Dołączył: 20 Lip 2006 Posty: 2017 Skąd: Polska
Wysłany: 21-07-2006, 22:51
Panowie a ja zapytam o troche inny rodzaj kajdanek. Wiadomo że są w sumie dostępne. Kajdanki na kciuki ? Jak to ma się do rzeczy i czy ktoś używał? Bo plastiki, i tradycyjne kajdanki wiadomo jak to się ma co do tych o których wspomniałem?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum