Wysłany: 16-04-2009, 18:49 Teorie nt. kabur - wątek wydzielony
SHREQ napisał/a:
wydaje mnie sie ze jak juz rozmawiamy na powaznie o taktyce miejskiej to najwygodniej nosić sprzet podstawowy na kamizelce i jak najmniej na nogach. Uprzedzając pytanie przez sprzet podstawowy rozumiem
1 broń krótką
2 zapas amunicji do niej
Rozumiem, że uważasz, że kabury udowe to bezsens i ZŁO!?
_________________ The 2 loudest sounds in the world: A click when you expect a bang, and a bang when you expect a click.
Guns kill people... Spoons make them fat...
Ostatnio zmieniony przez Foka 17-04-2009, 23:29, w całości zmieniany 1 raz
Wiek: 31 Dołączył: 24 Mar 2008 Posty: 79 Skąd: 3 MIASTO
Wysłany: 16-04-2009, 20:37
tak jak napisałem chodzi o pakiet podstawowy kabura udowa, jest ok, ja mówie o noszeniu pistoletu na klacie z czystego wygodnictwa. Reszte zaleznie od roboty
Pomógł: 9 razy Wiek: 37 Dołączył: 08 Lut 2009 Posty: 689 Skąd: z nad wisły
Wysłany: 16-04-2009, 20:42
SHREQ napisał/a:
tak jak napisałem chodzi o pakiet podstawowy kabura udowa, jest ok, ja mówie o noszeniu pistoletu na klacie z czystego wygodnictwa. Reszte zaleznie od roboty
Wiek: 31 Dołączył: 24 Mar 2008 Posty: 79 Skąd: 3 MIASTO
Wysłany: 17-04-2009, 11:29
nie wiem kto jest od kogo lepszy i tak naprawde mnie to gila. Kabura do krótkiej jest wygodniejsza w pracy z pojazdu i w ciasnych miejscach. I nie jest tak jak wymyslił Foka ze udowa to złe i niedobre. Mam 4 udówki z Ivo Hestu, i nie znam lepiej dopasownych kabur w tej cenie
I nie jest tak jak wymyslił Foka ze udowa to złe i niedobre.
Nie wciskaj mi czegoś czego nie powiedziałem. To Ty napisałeś:
"najwygodniej nosić sprzet podstawowy na kamizelce i jak najmniej na nogach." i wymieniłeś broń zapasową. Słowem nie zająknąłeś się o udówce.
_________________ The 2 loudest sounds in the world: A click when you expect a bang, and a bang when you expect a click.
Wiek: 31 Dołączył: 24 Mar 2008 Posty: 79 Skąd: 3 MIASTO
Wysłany: 17-04-2009, 13:09
Jeszcze nie zacząłem wciskać Problem z udówką polega głownie na tym ze lata jak Zyd po pustym sklepie w czasie biegania i innych czynnosci. Wiem o czym pisze. Po prostu mając giwere na klacie masz ją np. w samochodzie cały czas pod ręką niezależnie od okolicznosci. Problem polega głownie na fakcie iz niewielu producentów dorosło do umiejętności szycia kabur które sa w pewny ibezpieczny sposób prezeznaczone do noszenia broni w taki sposób. Kabury udowej uzywam ale nie oznacza to ze nie ma wygodniejszych rozwiązań. Najlepsze moim zdaniem są te z Ivo Hestu. A co zastyczy sie noszenia zestawów medycznych lub wyważeniowych, najbardziej optymalnym rozwiązaniem jest kamizleka Ivo Hest mod. GSR która po prostu nie ma pleców. A pozostałe preferencje zalezą od uzytkownika. Maske i bron krótką nosisz wtefdy na udach
Problem z udówką polega głownie na tym ze lata jak Zyd po pustym sklepie w czasie biegania i innych czynnosci. Wiem o czym pisze.
To zacznij stosować DOBRE kabury. Biegałem, skakałem, zjeżdżałem na linie głową normalnie i w dół, wjeżdżałem do pomieszczeń - zero problemów. Używam Safarilanda i Frontline'a. Napisałeś:
Cytat:
Mam 4 udówki z Ivo Hestu, i nie znam lepiej dopasownych kabur w tej cenie
I podkreślony fragment jest kluczowy - używaj DOBRYCH kabur, a nie "dobrych na tą cenę", to może zmienisz zdanie. Zamiast 4 przeciętnych kabur kup jedną dobrą.
SHREQ napisał/a:
Po prostu mając giwere na klacie masz ją np. w samochodzie cały czas pod ręką niezależnie od okolicznosci.
Zgadzam się, że w samochodzie na klacie jest najwygodniej, na drabinie również. Ale jak często używasz broni z samochodu a jak często poza?
SHREQ napisał/a:
Problem polega głownie na fakcie iz niewielu producentów dorosło do umiejętności szycia kabur które sa w pewny ibezpieczny sposób prezeznaczone do noszenia broni w taki sposób.
Ja bym napisał, że niewielu użytkowników dorosło do używania dobrych, kydexowych kabur.
SHREQ napisał/a:
Kabury udowej uzywam ale nie oznacza to ze nie ma wygodniejszych rozwiązań.
Do biegania z bronią na wierzchu, w CQB - nie ma.
SHREQ napisał/a:
Najlepsze moim zdaniem są te z Ivo Hestu.
Są mocno przeciętne. Z jakimi innymi miałeś porównanie, że tak je oceniasz?
SHREQ napisał/a:
A co zastyczy sie noszenia zestawów medycznych lub wyważeniowych, najbardziej optymalnym rozwiązaniem jest kamizleka Ivo Hest mod. GSR która po prostu nie ma pleców. A pozostałe preferencje zalezą od uzytkownika.
Powtórzę - jakie inne widziałeś, testowałeś, że ten model oceniasz najlepiej? Miałeś doświadczenia z Kajmanem, Janystem, SPECOPSem, NFMem, Eaglem, Blackhawkiem, i paroma innymi? Czy masz tą, podoba Ci się, i automatycznie robi to najlepszą kamizelkę na rynku?
_________________ The 2 loudest sounds in the world: A click when you expect a bang, and a bang when you expect a click.
Pomógł: 52 razy Wiek: 32 Dołączył: 03 Maj 2005 Posty: 1395 Skąd: Warszawa
Wysłany: 17-04-2009, 16:42
Mateusz użyczył mi swojego konta żebym mógł wypowiedzieć się w temacie.
Foka, nie do końca się zgadzam z Twoją opinią na temat Ivo Hestu. Sprzęt nie jest taki zły i nie do końca "tylko za dobrą cenę" chociaż na pewno nie jest idealny.
Jakiś czas temu napisałem do Strzału artykuł o ich kaburach, testowałem 10 ich modeli a najnowszy został zmodyfikowany z moimi sugestiami. Oceniając je obiektywnie - większość kabur IH na rynku to stare modele wprowadzane przez MON. Są kiepskie, ale i tak w momencie powstania stanowiły nową jakość. Mają też w ofercie mnóstwo innych mało zachwycających rzeczy. Natomiast ich najnowsze kabury - modułowe, na panelu, z thumb-break fobusa i bungee strapem są na prawdę niezłe. Spokojnie na poziomie Eagle Industries czy HSGI, również jakościowo. Co do kamizelek to Ivo zrobiło niezłą dla prewencji - tanią i dobrze przemyślaną. Kamizelki oporządzeniowe robione przez nich kiedyś dla wojska nie są zachwycające.
Co do dyskusji o przewagach kabury udowej nad noszoną na piersi i plastiku nad miękkimi, to ciekawy temat ale tak obszerny, że chyba raczej nie na wątek o pokrowcu na maskę.
Foka, nie do końca się zgadzam z Twoją opinią na temat Ivo Hestu. Sprzęt nie jest taki zły i nie do końca "tylko za dobrą cenę" chociaż na pewno nie jest idealny.
Ależ ja nie mówię, że jest zły. Miałem do czynienia z ich kaburami (cordura z plastikową wkładką) i uważam, że były dobrze uszyte. Ale przyznasz, że nie jest to najwyższa półka. A jak ktoś bierze produkt z półki średniej to musi się godzić na jego pewne mankamenty, więc twierdzenie ogólne, dotyczące wszystkich produktów - "kabury udowe latają jak Żyd po pustym sklepie" jest nieprawdziwe. Są kabury, owszem droższe, które nie latają. Gdyby SHREQ napisał "niektóre kabury udowe latają", albo "kabury, z którymi miałem do czynienia latają" itp, to bym złego słowa nie powiedział. Moja uwaga dotyczyła tego kontekstu a nie produktów Ivo.
Adam napisał/a:
Co do kamizelek to Ivo zrobiło niezłą dla prewencji - tanią i dobrze przemyślaną.
Ale "niezła" chyba nie oznacza "najbardziej optymalnej"? I znowu "niezła" porównując do czego? UTG? Janyst? Eagle? BHI?
Nie znam ich kamizelek, nie mówie, że są złe, ale czy najlepsze?
_________________ The 2 loudest sounds in the world: A click when you expect a bang, and a bang when you expect a click.
Wiek: 31 Dołączył: 24 Mar 2008 Posty: 79 Skąd: 3 MIASTO
Wysłany: 17-04-2009, 20:43
Foka twój zbytni formalizm, to przesada, nie zapominaj ze dobieramy sprzet na polskie warunki, pewnie ze securityland/ fobus czy Eagle zapewniają inną jakosc produktów. Tyle ze nie kazdy ma mozliwosc ich nabycia kiedy są potrzebne i nie kazdy kto pracuje w słuzbach mundurowych to maniak sprzetu zeby za grubą kapuste kupowac sprzet z własnej kieszeni. Poza tym mało kto z osób mi znanych posiada i uzywa kamizelki Eagle lub Blackhawk. Osobiscie uzywam sprzetu Specops i Ivo Hest z niewielkimi domieszkami Miwo Praszka. NIe jest idealnie ale nie mam na drugie Rockefeller
Że co proszę? Albo nie wiesz co znaczą słowa, które piszesz, albo ja tu czegoś nie rozumiem
SHREQ napisał/a:
nie zapominaj ze dobieramy sprzet na polskie warunki
A co to ma do rzeczy? W Polsce się nie używa tych produktów? Już nie mówię nawet o dziesiątkach airsofciarzy, ale SPAPy, CBŚ, CBA, nawet WR policji skarbowej mają topowy sprzęt, więc nie mów "tu jest polska, mamy prawo cieszyć się z gówna".
SHREQ napisał/a:
Tyle ze nie kazdy ma mozliwosc ich nabycia kiedy są potrzebne i nie kazdy kto pracuje w słuzbach mundurowych to maniak sprzetu zeby za grubą kapuste kupowac sprzet z własnej kieszeni.
Oczywiście, że tak. To trzeba było napisać "sprzęt którego używam", kabury, których używam" itd. Zamiast tego Ty napisałeś to:
"Problem z udówką polega głownie na tym ze lata jak Zyd po pustym sklepie w czasie biegania i innych czynnosci. Wiem o czym pisze."
"Problem polega głownie na fakcie iz niewielu producentów dorosło do umiejętności szycia kabur które sa w pewny ibezpieczny sposób prezeznaczone do noszenia broni w taki sposób."
"najbardziej optymalnym rozwiązaniem jest kamizleka Ivo Hest mod. GSR"
Wypowiadałeś się globalnie.
"Mam 4 udówki z Ivo Hestu, i nie znam lepiej dopasownych kabur w tej cenie" - tu jest jedyna poprawna wypowiedź.
SHREQ napisał/a:
Poza tym mało kto z osób mi znanych posiada i uzywa kamizelki Eagle lub Blackhawk.
No widzisz, a ja znam. Tylko nie mówię, że to oznacza, że "wszystkie kamizelki są bardzo dobre".
SHREQ napisał/a:
Osobiscie uzywam sprzetu Specops i Ivo Hest z niewielkimi domieszkami Miwo Praszka. NIe jest idealnie ale nie mam na drugie Rockefeller
No i super. To pisz, że sprzęt którego używasz jest nienajlepszy ale daje radę, a nie "udówki są złe bo się majtają".
_________________ The 2 loudest sounds in the world: A click when you expect a bang, and a bang when you expect a click.
Jeśli mowa o kaburach udowych, to dyskusja powinna dotyczyc samego rozwiązania, noszenia kabury na udzie. Tutaj każdy ocenia, robi wedle swojego uznania. Bo wypowiedzi, kabury udowe są fuj, kiedy miało się do czynienia z kilkoma sztukami, raczej średniej jakości, jest bezsensowne SHREQ, tym samym nawet mądre słowa - bo nie można mówic, że są niemądre, kiedy Tobie na przykład wygodniej nosic na klacie stają się co najmniej dziwne. To samo można by powiedziec na przykład o googlach, noszenie ich podczas realizacji jest bezsensem, bo parują i nic przez nie nie widac... Wszystko racja, ale czy do końca? Wypowiedź powinna raczej brzmiec - google xyz są do bani, nie natomiast, noszenie google jest złym rozwiązaniem. Także zgodzę się w tym zakresie z Foką, tymbardziej, że ja również nie wyobrażam sobie innego umiejscowienie kabury jak na udzie, w szczególności, kiedy w zasadzie w ręku ma się broń główną.
Wiek: 31 Dołączył: 24 Mar 2008 Posty: 79 Skąd: 3 MIASTO
Wysłany: 18-04-2009, 00:55
zgoda natomiast nie o strone merytoryczną tu chodzi tylko jaies dziwne wydzwieki osobiste sie odzywają które nie mają nic wspólnego ze sprawą. Nalezy jasno postawić prostą kwestie o ile rozmawiamy w temacie sprzetu odpowiadającego potrzebom realizowanych. zadan. Kazda Firma kupuje sprzet we własnym zakresie, według własnej specyfiki realizowanych zadań, i przede wszystkim zaleznie od posiadanego budzetu boleśnie weryfikującemu wszelkie zapędy najwiekszych nawet zapaleńców. i wszystko. Jezeli goście z 3 literami na plecach decydują sie na kamizelki nfm, A noge safarilandy to ok. Jezeli na to i ch stac. NIe wszystkie struktury siłowe mogą sobie pozwoić na rewolucje. i jeszcze jedno jak chcesz miec naprawde wypasioną kabure to kupujesz ją sobie sam za własne ciezko zarobione pieniądze
Pomógł: 52 razy Wiek: 32 Dołączył: 03 Maj 2005 Posty: 1395 Skąd: Warszawa
Wysłany: 18-04-2009, 02:16
Się nie napinajcie - bo jak mówię, brak znajomości osobistej przyczyną durnej gadki na sieci.
Proponowałbym w miarę możliwości poszerzać wiedzę i czynić porównania - wtedy będzie jasne co komu pasuje, bo wiele rzeczy sprowadza się do indywidualnych preferencji. Wiadomo - pieniądze rzecz ulotna i wielu ludzi po prostu nie wyłoży kasy na wyposażenie, które być może byłoby nawet lepsze od tego co mają, ale po pierwsze nie jest im niezbędne/mogliby mieć problem z jego używaniem ze względu na przełożonych/mają takie a nie inne nawyki lub sprzęt/kupowanie nowego sprzętu stałoby się przyczyną podśmiechujek kolegów itd itp
Mówiąc za siebie - mam w miarę szerokie porównanie konstrukcji kabur najważniejszych producentów światowych, jakieś kabury nawet sam zaprojektowałem i gdzieś tam one później trafiły. Prywatnie używam kilku modeli Safarilanda (kydex i skóra) do różnych konfiguracji i sposobów przenoszenia.
Pomógł: 52 razy Wiek: 32 Dołączył: 03 Maj 2005 Posty: 1395 Skąd: Warszawa
Wysłany: 18-04-2009, 11:20
Nic specjalnie ściśle, Najprędzej coś do SIGa 226, ale będzie miało luz boczny - Zawsze możesz pogadać z kimś kto tłoczy Kydex i "dopasować" na gorąco daną kaburę (kolega tak przerabiał Safarki do beretty, żeby do Glocków pasowały - wystarczy piecyk lub opalarka, ale trzeba pewnego doświadczenia). I tu się kłania specyfika naszego rynku - Hestowie mają dobrze wytłoczone kabury do obu MAGów (a nawet do tego worksowego prototypu 08 z szyną), bo je robili dla SW.
Wiek: 31 Dołączył: 24 Mar 2008 Posty: 79 Skąd: 3 MIASTO
Wysłany: 18-04-2009, 11:36
te tłoczone do Maga z Ivo mam dwie w wz. i czarną z fobusowym wypinaczem. Jedyne co mnie denerwuje to fakt ze od długiego czasu jak robią te kabury to klamry Dekal na taśmach wokól uda, Duraflexa chociaż mogli wszyć
Pomógł: 52 razy Wiek: 32 Dołączył: 03 Maj 2005 Posty: 1395 Skąd: Warszawa
Wysłany: 18-04-2009, 12:08
No to jest niestety problem Hestów - i dlatego Adam napisał że w najlepszym razie są "nieźli", a nie znakomici. Po prostu z niewiadomych przyczyn potrafią wrzepić do konstrukcji jakiś element słabszej jakości - klamry Dkala, gorszą gumę, rzep albo lamówkę z PP co pogarsza efekt całości.
[ Dodano: 18-04-2009, 19:39 ]
Foka, IH robi kilka rzeczy których nie robi nikt inny na świecie w miękkich kaburach udowych. Po pierwsze robią kabury ze sztywnikiem, dokładnie tłoczone, co świetnie sprawdza się w kaburach do broni bez światła. Trzymają broń prawie tak samo mocno, jak kydex a są nylonowe więc nie mają części wad kabur plastikowych - np. nie stukają gdy się w nie uderzy, nie odstają, wyjmowanie pistoletu jest ciche. Używają pewnego bardzo dobrego patentu do odciągania taśmy thumb-breaka, po rozpięciu - dzięki czemu zmora użytkowa miękkiej udówki jaką jest wkładanie z powrotem i zabezpieczanie pistoletu jest nieco łatwiejsza do przełknięcia. Ich bungee strap jest wyjątkowy i pod pewnymi względami dużo lepszy niż jakikolwiek inny na rynku. A dzięki użyciu do płytki thumb-break plastiku Fobusa, wg mnie są najlepsze na rynku bo otwiera je się identycznie jak SLS i mogę z nich korzystać zamiennie z Safarką.
Pisząc, że Hest robi sprzęt niezły, uważam, że oceniając go całościowo jest nie najgorzej. Jest część kiepska i produkty na najwyższym poziomie. Moja uwaga do Twojej wypowiedzi dotyczyła fragmentu "Są kabury, owszem droższe, które nie latają.". Plastikowa płetwa Safarki I generacji to wg. mnie ideał, jeśli chodzi o stabilność na nodze. Ale kabury IH też nie latają "jak Żyd po pustym sklepie" - podobnie jak wszystkie inne udówki gdy są poprawnie noszone (i tu rozumiem Twoje oburzenie). Głównym problemem kabury udowej nie jest żadne latanie na udzie, ten problem rozwiązuje się nosząc ją możliwie wysoko oraz odpowiednią regulacją taśmy/taśm udowych.
Co do: "Ale "niezła" chyba nie oznacza "najbardziej optymalnej"? I znowu "niezła" porównując do czego? UTG? Janyst? Eagle? BHI? Nie znam ich kamizelek, nie mówie, że są złe, ale czy najlepsze?". Nie znowu "niezła porównując do czego". Porównując do tego co można mieć jeśli chodzi o jakość materiałów oraz do tego do czego ta kamizelka ma służyć. Nie jestem ekspertem od prewencji ale może ktoś z OPI z Katowic i Krakowa się wypowie, albo GSR Gliwicki. Na pewno jest to lepsze od Chińczyka z UTG a z tego co wiem, to Eagle ani Paracelete nie robią oporządzeniówek dla prewencji.
ten akurat temat znam az za dobrze z autopsji Co z kydexów moze pasowac do MAG-a 98? Wogóle jest taka kabura?
W kilku miejscach pojawiła się informacja, że pasują do nie Safarki na USP.
I nie, w moich wypowiedziach nie było nic osobistego. Po prostu zwrócenie uwagi, że myślisz się oceniając system noszenia kabur na podstawie jednego produktu i to "tego z tańszych".
Adam napisał/a:
Ale kabury IH też nie latają "jak Żyd po pustym sklepie" - podobnie jak wszystkie inne udówki gdy są poprawnie noszone (i tu rozumiem Twoje oburzenie).
Nie miałem z nimi na tyle dużo do czynienia, żeby je ocenić, ale oparłem się na tym co pisał SHREQ, za to kilak rozwiązań, o których wspomniałeś zauważyłem i je doceniam - np. guma przy thumb-break'u.
Adam napisał/a:
Porównując do tego co można mieć jeśli chodzi o jakość materiałów oraz do tego do czego ta kamizelka ma służyć.
I tu również zgoda, chodziło mi oto, że "niezła w porównaniu do..." to jednak coś innego niż "najlepsza".
_________________ The 2 loudest sounds in the world: A click when you expect a bang, and a bang when you expect a click.
Pomógł: 6 razy Wiek: 32 Dołączył: 08 Lut 2005 Posty: 447 Skąd: Warszawa
Wysłany: 20-04-2009, 13:30
Teraz ja zostalem poproszony przez Adama o zamieszczenie ponizszego filmu. Dobycie broni krotkiej z miekkiej kabury IH przenoszonej na panelu udowym tejze firmy.
Abstrahując od wszystkiego innego, to problem latania kabury udowej "jak Żyd po sklepie" nie jest wadą systemową kabur udowych, tylko właśnie kabur gorszej jakości i/lub niepoprawnego sposobu noszenia.
Wiele osób robi z kabur UDOWYCH kabury KOLANOWE, a potem się dziwi, że się dyndają.
Zamontowanie kabury na odpowiedniej wysokości plus kabura z odpowiednimi taśmami i dyndanie nie występuje.
Wiek: 31 Dołączył: 24 Mar 2008 Posty: 79 Skąd: 3 MIASTO
Wysłany: 21-04-2009, 22:27
Całkiem ładnie. Bedac troche mniej obwieszonym zrobiłem podobnie razem z przeładowaniem i oddaniem dwu strzałów. I dla pewności zapytam czy teraz przedmiotem naszej dyskusji mają byc same czynnosci czy dalej walory użytkowe kabur z Ivo Hestu? Problem z lataniem tych kabur wokoło uda bierze sie, w moim przekonaniu przede wszystkim z tego ze dopiero od niedawno Kurczych & syn wszywają pod pasek idący od pasa głownego kawałek neoprenu zeby scislej kabura przylegała do uda. Ale nie zmienia to faktu ze same taśmy nie mają nic gumowego i dlatego mimo początkowo dociągniętych pasów i tak zjeżdzają w kier. kolana
Pomógł: 10 razy Wiek: 32 Dołączył: 23 Sie 2005 Posty: 147 Skąd: Warszawa
Wysłany: 22-04-2009, 09:15
Mam kaburę udową IH na G17 z oświetleniem. Nosiłem ją wysoko n udzie (niemal na biodrze), więc efektu "latania" nie uświadczyłem, kabura zawsze była tam gdzie się spodziewałem. Ok. czterech lat temu kupiłem ją jako czarną, po pewnym czasie (najpierw lamówki potem sama kabura i taśmy) stała się szara. Oczywiście walory użytkowe się nie zmieniły od tego ;)
Mam ją do dziś, jako swoisty "zapas".
_________________
FUJI napisał/a:
Wszyscy myślicie, że to AT jest najlepiej wyszkolone (nie mówie że nie są) ]ale jestescie w błędzie
Wiek: 31 Dołączył: 24 Mar 2008 Posty: 79 Skąd: 3 MIASTO
Wysłany: 22-04-2009, 11:31
to fakt niestety Rafałowe kabury dosyć szybko gubią kolory nie wiem jak w twojej ale w moim egzemplarzu nie za bardzo pasuje mi ten kwadratowy wypinacz NM, nie gra tak duzej roli przy normalnym uzytkowaniu ale wydaje mnie sie ze wygodniejszy byłby ten od fobusa
Wiek: 26 Dołączył: 28 Cze 2008 Posty: 3 Skąd: Polska
Wysłany: 26-04-2009, 17:53
[quote="SHREQ"]Bedac troche mniej obwieszonym zrobiłem podobnie razem z przeładowaniem i oddaniem dwu strzałów. [/quote]
To dobry jesteś. Mógłbyś nagrać to na jakiś filmik i wrzucić na Youtube?
[quote="SHREQ"]Problem z lataniem tych kabur wokoło uda bierze sie, w moim przekonaniu przede wszystkim z tego ze dopiero od niedawno Kurczych & syn wszywają pod pasek idący od pasa głownego kawałek neoprenu zeby scislej kabura przylegała do uda. Ale nie zmienia to faktu ze same taśmy nie mają nic gumowego i dlatego mimo początkowo dociągniętych pasów i tak zjeżdzają w kier. kolana[/quote]
Nie ma takiego problemu jak latanie kabury udowej, jeśli się ją odpowiednio wyreguluje. Kawałek gumowatego antypoślizu (nie neoprenu) niewiele daje jeśli chodzi o stabilność na udzie. Guma trzyma się tylko spodni, które nadal mogą jeździć na nodze.
Pomógł: 9 razy Wiek: 37 Dołączył: 08 Lut 2009 Posty: 689 Skąd: z nad wisły
Wysłany: 27-04-2009, 17:37
SHREQ napisał/a:
Bedac troche mniej obwieszonym zrobiłem podobnie razem z przeładowaniem i oddaniem dwu strzałów.
To jesteś dobry
Ja jak bym był mniej obwieszony to bym zrobił to samo i jeszcze w między czasie wymienił 3 x razy magazynek.
A tak poważnie to wielu mistrzów w IPSC jak się miało by ubrać w cały ten sprzęt to już by nie byli tacy mocni.
Cały pic polega na tym żeby w całym tym szpeju być szybkim.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum