Pomógł: 52 razy Wiek: 32 Dołączył: 03 Maj 2005 Posty: 1395 Skąd: Warszawa
Wysłany: 12-04-2009, 22:50
Akurat te pokrowce Janysta na maski które znam nie nadają się do niczego... Typów pokrowców i sposobów noszenia jest sporo - i generalnie trzeba te dwie rzeczy pogodzić. Powiedzmy że najlepsze pokrowce jakie znam to szybki pokrowiec Eagle i torba na maskę SOE (względnie jej zmodyfikowana wersja robiona przez Crom). Są tacy co w czarnej wogóle nie noszą pokrowców - chorwacki ATVP, na przykład nosi swoje Scotty założone na prawym łokciu, na robocie.
Da się to zapiąć na pasie albo na udach. Nie wszystkie wersje mają te boczne kieszonki.
A co do chłopaków z ATVP - nie mam akurat fotek pokazujących jak noszą te maski, może Królik będzie miał... Ale generalnie to po prostu mają maskę założoną na przedramię/łokieć, pochłaniaczem na dół.
Pomógł: 9 razy Wiek: 37 Dołączył: 08 Lut 2009 Posty: 689 Skąd: z nad wisły
Wysłany: 14-04-2009, 10:46
ze.NON napisał/a:
Sądzę, że do cqb najwygodniej od razu przystąpić w założonej masce bo czasu na założenie później może już nie być.
A co do torby to podobna do produktu p.Janysta.
To jest bardzo dobre podejście żeby odrazu zacząć działania w masce pod warunkiem że zakładamy użycie gazu w celu "wykurzenia" przeciwnika z pomieszczenia jeżeli nie zakładamy takiej opcji to nie mam sensu jej zakładać.
Dobrym rozwiązaniem jest przypięcie maski na duży karabińczyk do kamizelki czybki dostęp i nie przeszkadza przy siedzeniu w samochodzie.
Pomógł: 2 razy Wiek: 43 Dołączył: 06 Lis 2008 Posty: 583 Skąd: z samego dna
Wysłany: 14-04-2009, 18:23
Założenia wszelkie mają to do siebie, że w sposób dynamiczny lubią się zmieniać.
Co jeżeli nagle będę musiał użyć gazu? np. w mieszkaniu. ( a ojczyzna wyposażyła mnie przypadkiem w granat z gazem albo w CeeSy do 12-stki.
Powiem "chwila, panowie" zdejmę szpej z głowy, a może być tego trochę następnie założę maskę i szpej cały po raz wtóry. Trochę to trwa, a jak maseczka już założona to mam parę chwil dla siebie (tak mi się wydaje)
Pomógł: 9 razy Wiek: 37 Dołączył: 08 Lut 2009 Posty: 689 Skąd: z nad wisły
Wysłany: 14-04-2009, 19:47
ze.NON
w zypełności masz rację tylko jak często w sytuacjach wejścia do mieszkania używa się gazu w postaci granatów czy amunicji CS.
A pozatym życzę wszystkim wejścia na 10 piętro w masce na twarzy i jeszcze działać w mieszkaniu.
Pomógł: 13 razy Wiek: 12 Dołączył: 13 Sie 2006 Posty: 746 Skąd: Centrum
Wysłany: 14-04-2009, 19:53
Mam Cromowską wersję tejże SOE tylko bez bocznych kieszonek - sprawdza się świetnie.
Z moich niewielkich doświadczeń przychylałbym się do dwóch tez:
- lepiej w torbie niż na karabinkach (w ogóle odrzucam wynalazki dyndająco-zaczepiająco-gubiące się)
- lepiej wchodzić od razu w maskach zwłaszcza jeżeli wchodzimy z granatem / FB - po granacie będzie pył / dym / ogień / wirujące strzępy farby. Wewnętrzna twardość wszystkiego nie załatwia.
_________________ Watch your corner and bring your men back alive.
Kawaleria wciąż utrzymuje pozycje ;)
Pomógł: 9 razy Wiek: 37 Dołączył: 08 Lut 2009 Posty: 689 Skąd: z nad wisły
Wysłany: 14-04-2009, 21:07
Zenith napisał/a:
Mam Cromowską wersję tejże SOE tylko bez bocznych kieszonek - sprawdza się świetnie.
Z moich niewielkich doświadczeń przychylałbym się do dwóch tez:
- lepiej w torbie niż na karabinkach (w ogóle odrzucam wynalazki dyndająco-zaczepiająco-gubiące się)
- lepiej wchodzić od razu w maskach zwłaszcza jeżeli wchodzimy z granatem / FB - po granacie będzie pył / dym / ogień / wirujące strzępy farby. Wewnętrzna twardość wszystkiego nie załatwia.
Napewno torba jest bardzo dobrym wyjściem ale ja z własnego doswiadczenia wiem że często mając na sobie dużą ilość sprzętu nie ma gdzie już zamocować pokrowca na maskę.
Napewno po wrzuceniu granatu dośrodka jest zadymienie i pył ale nie jest na tyle duże żeby nie móc wejść dośrodka bez maski.
Nie wiem jakie masz doświadczenia w wchodzenia do pomieszczeń po wrzuceniu FB ale ja wielokrotnie wchodziłem i nigdy mi to nie przeszkadzało.
Pomógł: 10 razy Dołączył: 23 Maj 2005 Posty: 407 Skąd: Częstochowa
Wysłany: 14-04-2009, 21:23
przy wchodzeniu z nomexową kominiarą, goglami, głuchosłuchami i protekiem nie ma opcji dymu pyłu itp
maskę da się ogarnąć w kilka sekund ....ale na to sa prodedury
jedni wchodzą w maskach(angielski i australijski SAS) inni nie
koniec i kropa
Jak kto lubi i jak go uczono i zalezy jakie jest zadanie.
Jak ktoś zauważył że trzeba dymać na na 10 piętro i tam robotę kroić to maskę można założyć na 8
jak jest MOUT i wojna totalna to maska jest Twoją drugą twarzą w budynkach
Pomógł: 2 razy Wiek: 43 Dołączył: 06 Lis 2008 Posty: 583 Skąd: z samego dna
Wysłany: 14-04-2009, 22:20
po pierwsze: jeżeli matka ojczyzna i ojciec dyrektor logistyki wyposażyli funkcjonariusza np. n Nico z dupką CeeSową lub w CS do 12-stki i ma to wszystko na robocie (tak na wszelki wypadek) - a skoro dostał i jest osobą myślącą to mieć przy sobie winien- to liczyć się również musi, że przyjść może mu tego użyć. Fakt to jest raczej bezsporny.
po drugie: muszę się zgodzić z "super"
Cytat:
Jak ktoś zauważył że trzeba dymać na na 10 piętro i tam robotę kroić to maskę można założyć na 8
po trzecie uważam za słuszne stwierdzenie "super"
[/quote]jak jest MOUT i wojna totalna to maska jest Twoją drugą twarzą w budynkach[/quote]
i po czwarte: nawet przy najlepszych procedurach należy pamiętać, że ręce mamy tylko dwie, a więc: odpinamy hełm, zdejmujemy hełm, zdejmujemy łączność np. aktywną, zdejmujemy kominiarkę i następnie wyjmujemy maskę z naszej super torby, zakładamy maskę, zakładamy łączność, zakładamy hełm i go zapinamy. - powiedzmy mamy jakieś 10 sekund. a stresik na robocie jeszcze dochodzi:cygareta:
Oczywiście możemy założyć tylko maskę ale nie wiemy ile nasza batalia potrwa więc czerep też się przyda. I tu moje pytanie; rozpoczęliśmy gazowanie, które wymusiła sytuacja i co wszyscy naraz maski wkładają, a kto w tym czasie wojuje? :zdziwko:Ja wiem, istnieją pewnie jakieś procedury, ale...
Moim skronym zdaniem jak maseczka dopasowana na twarzy to właśnie kupiliśmy sobie kilka bezcennych sekund podczas, których możemy przechylić na swoją stronę szalę zwycięstwa oczywiście jakby coś się działo, a tak mamy dobry trening na czas gdyby coś się wydarzyć miało
Pomógł: 9 razy Wiek: 37 Dołączył: 08 Lut 2009 Posty: 689 Skąd: z nad wisły
Wysłany: 14-04-2009, 22:40
super napisał/a:
przy wchodzeniu z nomexową kominiarą, goglami, głuchosłuchami i protekiem nie ma opcji dymu pyłu itp
maskę da się ogarnąć w kilka sekund ....ale na to sa prodedury
jedni wchodzą w maskach(angielski i australijski SAS) inni nie
koniec i kropa
Jak kto lubi i jak go uczono i zalezy jakie jest zadanie.
Jak ktoś zauważył że trzeba dymać na na 10 piętro i tam robotę kroić to maskę można założyć na 8
jak jest MOUT i wojna totalna to maska jest Twoją drugą twarzą w budynkach
Napewno posiadanie maski w wielu przypadkach jest przydatne i zawsze jest tak że jak się nie zabierze maski na robotę to właśnie wtedy najbardziej nam będzie potrzebna.
Każdy ma jakiś patent na noszenie danego wyposażenia jedni noszą magazynki na udzie inni na kamizelce i każdy z nich twierdzi że jego patent jest najlepszy.
Mi osobiście maska przyczepiona na stałe do kamizelki lub pasa nosnego przeszkadza, a na udzie nie mam już miejsca więc noszę ją na karabińczyku przyczepionym do pasa nośnego.
Wiek: 31 Dołączył: 24 Mar 2008 Posty: 79 Skąd: 3 MIASTO
Wysłany: 16-04-2009, 17:22
Pany mozecie sie zgodzic lub nie ale wydaje mnie sie ze jak juz rozmawiamy na powaznie o taktyce miejskiej to najwygodniej nosić sprzet podstawowy na kamizelce i jak najmniej na nogach. Uprzedzając pytanie przez sprzet podstawowy rozumiem
1 broń krótką
2 zapas amunicji do niej
3 pakiet medyczny
4 maske (najwygodniej na plecach jak w NFM/specops)
5 amunicje do długiej
6 kajdany /NICO
7 reszta według potrzeb i upodoban
8 i byłbym zapomniał środki łaczności taktycznej
Pomógł: 9 razy Wiek: 37 Dołączył: 08 Lut 2009 Posty: 689 Skąd: z nad wisły
Wysłany: 16-04-2009, 19:40
SHREQ napisał/a:
Pany mozecie sie zgodzic lub nie ale wydaje mnie sie ze jak juz rozmawiamy na powaznie o taktyce miejskiej to najwygodniej nosić sprzet podstawowy na kamizelce i jak najmniej na nogach. Uprzedzając pytanie przez sprzet podstawowy rozumiem
1 broń krótką
2 zapas amunicji do niej
3 pakiet medyczny
4 maske (najwygodniej na plecach jak w NFM/specops)
5 amunicje do długiej
6 kajdany /NICO
7 reszta według potrzeb i upodoban
8 i byłbym zapomniał środki łaczności taktycznej
Tak jak noszenie nico, łączności, pakiet medyczny rozumiem jako słuszne posiadanie tego na kamizelce tak resztę sprzętu owiele łatwiej się nosi na łudzie w kaburze.
Posiadanie maski na plecach w momencie noszenia plecaka medycznego lub ze sprzętem wywarzeniowym sprawie spory problem i jest mało wygodne.
Pomógł: 35 razy Dołączył: 20 Lip 2006 Posty: 2017 Skąd: Polska
Wysłany: 16-04-2009, 19:58
Przyłączę się i ja do dyskusji...
Generalnie wszystko zależy od roboty. Generalnie na robotę zabiera się cały szpej czyli maskę też. Jeżeli zachodzi na miejscu konieczność jej założenia to się to robi... Czy warto ją założyć od razu można dyskutować. Jedno jest pewne, jeżeli zachodzi jakakolwiek możliwość użycia maski to robi się to przed robotą na dziań dobry a nie w czasie szturmu bo się tak nagle okazało że trzeba założyć maskę.
pisząc o AT zobaczymy że nasi kominiarze też coraz częściej zaczynają działać w masce "na dzień dobry" patrz nawet film wklejony ostatnio przeze mnie w SB czy zatrzmanie z linku
http://www.policja.pl/por...szkowaquot.html
nie mówiąc już o jakiś akcjach w stylu wytwórnia narkotyków, spirytu czy paliwa, tak samo gdańsk na szkoleniu ostatnim z pociągu w gdyni. Też na dzień dobry w maskach
Pomógł: 2 razy Wiek: 43 Dołączył: 06 Lis 2008 Posty: 583 Skąd: z samego dna
Wysłany: 16-04-2009, 21:22
broken_arrow napisał/a:
pisząc o AT zobaczymy że nasi kominiarze też coraz częściej zaczynają działać w masce "na dzień dobry" patrz nawet film wklejony ostatnio przeze mnie w SB czy zatrzmanie z linku
http://www.policja.pl/por...szkowaquot.html
tyle, że akurat na tych fotkach są goście z ZOS CBŚ a nie AT
Wiek: 31 Dołączył: 24 Mar 2008 Posty: 79 Skąd: 3 MIASTO
Wysłany: 21-04-2009, 23:15
mozecie sie nie zgodzic ale z mojej ostatnio przeprowadzonej próby w warunkach domowych wyszło ze MP5 ALOS korzystajac z torby udowej Beta Miwo Praszka, zakłada sie w niecałe 6 sek, a z odpieciem gara 8 s.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum