Miał ktoś może do czynienia z kaburami produkcji polskiej tzn. ze strony www.kydex-kabury.com ? Co prawda Safariland-a nie ma co się spodziewać za tą cenę ale może nie będzie to jakiś chłam
to sa polskie kabury, mysle ze najlepsze z dostepnych na rynku:
1. sa zrobione z Kydexu - a nie z tego czegoś z czego ostantio kabury robi Safariland/foubus etc
2. sa formowane na specjalnych formach ciśnieniowych, a nie tloczone/zaginane, pod konkretny model broni
3. maja kontrole docisku broni
4. nie maja tej zamszowej wykladziny, ktora ma safariland
5. kabury maja osobne kanaly na przyzady celownicze
6. mozna je zalozyc na pasku bez zdejmowania pasa
7. "szlufki" sa kontrowane pod katem blokujacym je w jednym miejscu na pasie, nie lataja tak jak safari
8. nie mozna ich zerwac - lepsze nity/sruby niz safari.
9. wykonczenie tasm - zgrzewane i zaokraglane, bez ostrych krawedzi
10. ten zatrzask safari mozna wygiac jedna reka, w tych tego sie nei da zrobic (oczywiscie mowa o wersjach z systemem
11. regulowany kat nachylenia kabury.
Wszystko to ponizej 150.00PLN
roznica jest taka ze Safariland wydal 50 0000 0000$ USD na marketing. Albo więcej.
Generalnie raczej stawiam na tą o 10zł droższą- z doświadczenia wiem ze jak jest do wszystkiego(te wszsytkie tryby mocowania w tej tańszej) to jest do niczego- może w tym wypadku będzie inaczej
Pzdr
_________________ Jedynym sposobem do zachowania pokoju jest ciągła gotowość do wojny...
Sprzęt Blackhawk, Gerber Tools, Inova Lights, Zippo, Windmill, ESP, ASP, Cold Steel, Lansky, Rite in The Rain, Hatch i inne:
Ja zamawiam trochę inne kabury u pana Piotra, robione na zamówienie Specops.
Każdy z tych modeli jest dobry - Golden eagle to kabura uniwersalna - udo/pas , natomiast Imperial eagle to kabura stricte udowa - podstawowa różnica jest taka że ma DWA pasy do instalacji na udzie. Różnią się płetwa.
Ale zadzwoń i porozmawiaj, facet siedzi w temacie przeszło 20 lat, i naprawdę wie o czym mówi. Właśnie po konsultacjach z nim odstawiliśmy Foubusa/UM/Safariland - jako rezultat konkretnych testów, a nie ze względów finansowych. Myślę że również pan Kossek nie bez powodu stosuje właśnie kabury tej firmy - a naprawde ma z czego wybierać.
Kabura ciężka, świetnie wykonana, moim zdaniem lepiej niż FOBUS. Paski do montażu na udzie są grube, ale bardzo miękkie i wygodne. Dzięki nim kabura nie zjeżdza z nogi.
Jedyny napis na całej kaburze to wytłoczone słowo "GLOCK" tuż koło spustu
Jeżeli posiada się replike, to należy poluzować śrubę przy spuście jeżeli replika nie chce wejść (za pomocą małego kluczyka dołączanego przez producenta)
Istnieje również możliwość demontażu zastrzasku.
Oto klamra dzięki której montuje się kaburę do pasa.
I pare zdjęć pozowanych. (Mam dość spore udo, jednak nie było problemów z montażem kabury)
Pomógł: 9 razy Dołączył: 05 Gru 2005 Posty: 755 Skąd: Warszawa
Wysłany: 19-09-2006, 17:35
Kangur napisał/a:
1. sa zrobione z Kydexu - a nie z tego czegoś z czego ostantio kabury robi Safariland/foubus etc
Hmmm... Safari nadal robi kabury z Kydexu. Ponoć zmienili jedynie materiał na płetwy.
Cytat:
2. sa formowane na specjalnych formach ciśnieniowych, a nie tloczone/zaginane, pod konkretny model broni
Safari są też robione pod konkretny model broni. A że zginane? W czym to niby ma być gorsze?
Cytat:
3. maja kontrole docisku broni
Takoż i Safari, które dodatkowo mają sprytne schowanko na ampula.
Cytat:
4. nie maja tej zamszowej wykladziny, ktora ma safariland
Wada czy zaleta?
Cytat:
5. kabury maja osobne kanaly na przyzady celownicze
A Safari nie ma? Hmmm... W mojej jest.
Cytat:
6. mozna je zalozyc na pasku bez zdejmowania pasa
Tę co kupił Arafat też? Chyba ciężko będzie, tak jak i z Safari.
Cytat:
7. "szlufki" sa kontrowane pod katem blokujacym je w jednym miejscu na pasie, nie lataja tak jak safari
Safari udowa też raczej nie lata, zwłaszcza na pasku z rzepem od wewnątrz. Przy swykłym Pistol Belt to kwestia odpowiedniego dopasowania mocowania kabury.
Cytat:
8. nie mozna ich zerwac - lepsze nity/sruby niz safari.
Wszystko można. Kwestia użytej siły i ew. narzędzi.
Cytat:
9. wykonczenie tasm - zgrzewane i zaokraglane, bez ostrych krawedzi
No w mojej też jakoś tak zrobili...
Cytat:
10. ten zatrzask safari mozna wygiac jedna reka, w tych tego sie nei da zrobic (oczywiscie mowa o wersjach z systemem
A tego troszkę nie rozumiem. Chodzi o SLS?
Cytat:
11. regulowany kat nachylenia kabury.
No tak, seria 6004 nie ma, prawda.
Cytat:
Wszystko to ponizej 150.00PLN
I to jest coś, co zdecydowanie przemawia na korzyść polskiej kabury.
_________________ It scares the shit out of the slopes.
Pomógł: 23 razy Wiek: 27 Dołączył: 11 Cze 2005 Posty: 476 Skąd: Warszawa
Wysłany: 24-09-2006, 22:48
Arafat, fajna ta kabura. Ale mam tylko jedno pytanie. "Fastexy" mają jakieś stemple? np. "2M Pat. Pending" ? Jeśli nie, to są pewnie polskie podróbki z nylonu, potrafią puszczać przy obciążeniu. Z tego co widać na zdjęciu to użyto gum szelkowych polskiej produkcji. Są dobre, ale nie aż tak jak te z Safariland, które są mniej rozciągliwe i lepiej trzymają cenę.
Zbieram się od dawna do kupienia safarilanda, ale po tych zdjęciach się wacham. Zwłaszcza biorąc pod uwagę kwestię ceny.
Ma ktoś kaburę z SSS 2006? Czy w porównaniu z safarilandem 6004 wyjmowanie nie trwa dłużej?
Jedyny sposób wypięcia broni jaki znalazłem, być może ktoś mnie oświeci czy da radę jakoś inaczej
To się powinno robić jednym ruchem - wpychasz kciuk pomiędzy paski tak, że on odpina zatrzask, a 3 palcami trzymającymi broń wyciągasz pistolet.
A po co kupowałeś kaburę z zapięciem? Ja używam otwartą i nie pieprzę się z żadnymi paskami
Arafat napisał/a:
I czy mógł by mi ktoś podpowiedzieć jak zmienić kąt kabury ?
Odkręcasz dolną śrubę blokującą płetwę i ją sobie chowasz Następnie odkręcasz śrubę górną, pod którą widać nawiercony drugi otwór (na tym zdjęciu "górną" http://img261.imageshack....kabura2ga7.jpg) i luzujesz tą drugą - przestawiasz płetwę i z powrotem przykręcasz obie śruby.
_________________ The 2 loudest sounds in the world: A click when you expect a bang, and a bang when you expect a click.
Jedyny sposób wypięcia broni jaki znalazłem, być może ktoś mnie oświeci czy da radę jakoś inaczej
To się powinno robić jednym ruchem - wpychasz kciuk pomiędzy paski tak, że on odpina zatrzask, a 3 palcami trzymającymi broń wyciągasz pistolet.
A po co kupowałeś kaburę z zapięciem? Ja używam otwartą i nie pieprze się z żadnymi paskami
Arafat napisał/a:
I czy mógł by mi ktoś podpowiedzieć jak zmienić kąt kabury ?
Okręcasz dolną śrubę blokującą płetwę i ją sobie chowasz Następnie odkręcasz śrubę górną, pod którą widać nawiercony drugi otwór (na tym zdjęciu "górną" ) i luzujesz tą drugą - przestawiasz płetwę i z powrotem przykręcasz obie śruby.
Dzięki potem pokombinuje ze zmianą płetwy. Co do wypięcia to robie tak jak piszesz, myślałem że da się jeszcze jakoś inaczej
ekchem... Hubert, ja wiem gdzie Ty mieszkasz, nie zapominaj
Więc tak, klamry to nie są żadne podróbki, tylko normalne Duraflexy - jak masz bez stempli to może być tylko partia zamawiana bez stempli, ale to cały czas Duraflex Stealth. 30 000++ sprzedanych kabur i nikt się nie skarży.
Guma - tak to jest "polska guma szelkowa" - szyta podwójnie - guma safarilandu jest lepsza - niestety nieosiągalna na rynku polskim i z tego co ja się orientuje to nieosiągalna w Europie - najlepszą ofertę na gumę safarilandu widziałem za 6.50 USD za metr - różnica w produkcie końcowym nie uzasadni takiego wydatku (6,50 + transport + cło!)
Nie wiem co więcej robi kabura Safari za 450 niż ta za polska 150. Przynajmniej tej polskiej nie można złamać, i nie można wyszarpnąć z niej broni jedną ręką.
Pomógł: 23 razy Wiek: 27 Dołączył: 11 Cze 2005 Posty: 476 Skąd: Warszawa
Wysłany: 08-03-2007, 17:22
Kangur napisał/a:
ekchem... Hubert, ja wiem gdzie Ty mieszkasz, nie zapominaj
Więc tak, klamry to nie są żadne podróbki, tylko normalne Duraflexy - jak masz bez stempli to może być tylko partia zamawiana bez stempli, ale to cały czas Duraflex Stealth. 30 000++ sprzedanych kabur i nikt się nie skarży.
Kangur, ja Cię proszę. Spójrz na zdjęcia
Kabura ze zdjęć Arafata ma klamry "polskie". Teraz securilandy (co widac na zdjęciach z ich www) mają klamry Duraflexu Mojave Streamline Buckles.
Wiem, że wiesz gdzie mieszkam. Dlatego wstawiłem pancerne drzwi i trzymam zapas butelek z benzyną.
Wiek: 102 Dołączył: 07 Mar 2007 Posty: 40 Skąd: Wrocław
Wysłany: 06-02-2008, 13:43
Ja trochę z innej beczki....
Wie może ktoś ,co się dzieje z w/w sklepem?
Dzwonię od kilku dni i nie odpowiada żaden nr telefonu....
Na dwóch włącza się sekretarka ,a dla normalnych klientów nikt nie odbiera
_________________ Pomogę w ściąganiu towarów z USA / Chin
Pomógł: 35 razy Dołączył: 20 Lip 2006 Posty: 2017 Skąd: Polska
Wysłany: 17-10-2008, 13:05
Panowie potrzebuję kaburę najlepiej z kydexu do skrytego noszenia broni (po cywilnemu)
do P99 i Glock17 (znaczy się dwie kabury osobne nie jedna do tego i tego) możecie coś polecić ?
Pomógł: 52 razy Wiek: 32 Dołączył: 03 Maj 2005 Posty: 1395 Skąd: Warszawa
Wysłany: 18-10-2008, 11:24
Szczerze mówiąc bulva - próbowałeś używać? Bo kumpel przywiózł po ShotShow parę różnych IWB w tym kydexowe powyższego typu i fenomenalnie rypią i biodro i spodnie...
Jeśli używałeś i nie masz uwag to widać masz jakieś anatomiczne predyspozycje.
Pomógł: 52 razy Wiek: 32 Dołączył: 03 Maj 2005 Posty: 1395 Skąd: Warszawa
Wysłany: 18-10-2008, 13:05
Dosyć nieźle wypadały IWB Frontline'a. Licówka z usztywnieniem od zewnątrz, welurowa skórka od strony ciała - wiem że Kaliber to dilował. Wiem że IWB robą też Kajman, Iwo-Hest i chyba HPE ale nie miałem z nimi do czynienia. To tyle jeśli chodzi o kraj.
Amerykanie mają na ten towar spory rynek (dziwnym nie jest), ale to już musisz sam szperać, bo mnie ten temat nigdy specjalnie nie interesował.
Jak gadałem z Hestami o tym temacie kiedyś to mówili że podstawowy problem to odpowiednia jakość skóry - powina być wykończona hydrofobowo żeby oddychała ale nie przenosiła wilgoci (i tak będziesz "przepacał kaburę" nieco) i możliwie nierozciągliwa. Zaleca się połączenie licówki cielęcej klejonej z welurem (zamszem). To czy ktoś woli klips metalowy czy szlufki/zatrzaski to już kwestia jak kto nosi.
W sumie zapomniałem napisać przedtem o jednej dosyć istotnej kwestii - to co robi ten RavenConcealment to jest wyraz pewnej "filozofii" kabur skrytego noszenia - chcą żeby trzymały formę i żeby re-holstering był płynny, bo kabura trzyma kształt i nie trzeba się z nią gimnastykować jak z miękkimi IWB - to oczywiście ma sens, ale moim skromnym zdaniem poważnie zmniejsza komfort. Może na chudszych gościach to lepiej działa, ale pamiętam jak mi kiedyś dał w kość (dosłownie) po dłuższym ćwiczeniu G-Code o dosyć podobnej konstrukcji do tych Ravenów - mimo że był tylko płaską i ciasno spasowaną OWB.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum